Strona Główna hiszpania.org.es
FORUM O HISZPANII

FAQFAQ  MapaMapa  SzukajSzukaj  NasiNasi  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat :: Następny temat
Problemy jezykowe rodzicow i dzieci.
Autor Wiadomość
GreGoriO 
Fanatico
CZYTELNIK



Moje nałogi: internet
Przedstawiciel:
andalucia

Pomógł: 68 razy
Wiek: 49
Dołączył: 13 Kwi 2008
Posty: 2204
Skąd: Costa del Sol
Wysłany: 06-05-2009, 21:41    #176

oj szefowa dzisiaj cięta!!
czyżby TE dni??
_________________
Hiszpania jest piękna....szkoda że tak daleko
http://img141.imageshack....ibujostfldt.jpg
http://www.floresvioleta.com/
http://www.youtube.com/wa...feature=related
  Kraj: Spain
   
mamadwojki 
Adicto



Moje nałogi: lato i coca cola
Pomogła: 17 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 12 Wrz 2007
Posty: 1111
Skąd: Andalucia
Wysłany: 06-05-2009, 21:42    #177

no , skoro jest to osiagniecie , to tak :mrgreen: Jak widze Angola mowie po angielsku , nawet Ukrainca rozpoznam, czy jestem jakas wyjatkowa? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :?: :?: :?:

[ Dodano: Sro Maj 06, 2009 9:44 pm ]
tak na marginesie, nasz znajomy wszedzie mowi"DANKE", ja umieram jak to slysze w Hiszpanii albo Francji od Polaka , to naprawde dla mnie zjawiskowe :lol: niemieckiego raczej On nie zna)
_________________
LEGENDA O SMOKU UCZY ABY NIEZASPOKAJAC GŁODU BYLE BARANEM:)
  Kraj: Spain
   
magdalena 
Aficionado



Moje nałogi: slodycze
Przedstawiciel:
aragon

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Maj 2009
Posty: 442
Skąd: Gdynia Aragonia
Wysłany: 06-05-2009, 22:21    #178

Moj maz bedac w Polsce w sklepie ,zamiast 20 kg cementu (remont u mamusi) poprosil : piec i piec i piec i piec ( przez 15 lat nauczyl sie liczyc do pieciu) Ale 20 kg cementu kupil.
  Kraj: Spain
   
karolina 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 19 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 25 Lip 2006
Posty: 4812
Skąd: Warszawa
Wysłany: 06-05-2009, 22:21    #179

to jesxcxe dopisxe, xe jak posxlam xapisac amine do colegio, to roxmawialam x dyrektorka. pytalam sie co robic x aminy jex. hisxpanskim. bo wtedy jux xacxynala kumac, ale mowila tylko pojedyncxe slowka. ona wtedy xapytala nas o jexyki w domu no i w domu byl polski i arabski, no a hisxpanski tex sie prxemykal, ale tylko i wylacxnie jak chcialm sie pocxucy, wiec mwoilam np co robie, naxywalam prxedmioty etc.
dyrektorka wtedy polecila nam mowic w domu glownei po hisxpansku, xeby corka sie lepiej osluchala, tyle, xe prxeciex do konca dobrxe nie umialam a tym abrdxiej moj max, wiec sama nei wiedxialam cxy mowic x bledami cxy nie mowic - troche chyba sytuacja podobna do sytuacji kinii i wiki, tyle, xe u nich byla opcja tylko po polsku albo polsko hisxpansku u nas pol-arab-hisxp.

sxkoda, xe nie dotrwalismy do jej pojscia do colegio, ale pewnei jxu terax mowilaby plynnie po hisxpansku rowniex.

[ Dodano: Sro Maj 06, 2009 10:22 pm ]
magdalena napisał/a:
Moj maz bedac w Polsce w sklepie ,zamiast 20 kg cementu (remont u mamusi) poprosil : piec i piec i piec i piec ( przez 15 lat nauczyl sie liczyc do pieciu) Ale 20 kg cementu kupil.
no ale xaradny dal rade :D
  Kraj: Algeria
   
mamadwojki 
Adicto



Moje nałogi: lato i coca cola
Pomogła: 17 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 12 Wrz 2007
Posty: 1111
Skąd: Andalucia
Wysłany: 06-05-2009, 22:32    #180

karolina napisał/a:
sxkoda, xe nie dotrwalismy do jej pojscia do colegio, ale pewnei jxu terax mowilaby plynnie po hisxpansku rowniex.


oczywiscie , ze tak, moje dzieci i nie tylko moje mowia juz lepiej niz ja (czy znajomych mi polskich rodzicow dzieci mowia lepiej niz oni) .
_________________
LEGENDA O SMOKU UCZY ABY NIEZASPOKAJAC GŁODU BYLE BARANEM:)
Ostatnio zmieniony przez mamadwojki 06-05-2009, 22:33, w całości zmieniany 1 raz  
  Kraj: Spain
   
joanna es 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 16 Lip 2008
Posty: 4316
Skąd: Toledo/Warszawa
Wysłany: 12-05-2009, 15:28    #181

Tak przegladam watek i wychodzi na to ze problemy jezykowe zdarzaja sie u dzieci jesli maja rodzicow nie-polakow (tzn tylko jedno jest z Polski)? a jak obydwoje rozmawiaja po PL to juz nie ma problemu?
Bo jakos tak Andzela zasugerowala, ze Gregorio ma prosta sytuajce... ale ja nie bylabym tego taka pewna. Mysle ze w takich rodzinach tez wystepuja problemy. Moze sie myle?
GreGoriO, naprwde super ze Twoje dziecko juz 'kapuje" co i gdzie powiedziec.
  Kraj: Poland
   
karolina 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 19 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 25 Lip 2006
Posty: 4812
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-05-2009, 15:33    #182

mysle, ze o tyle jest prosciej w rodzinie polskiej bo w domu mowi sie po polsku, wiec nawet jesli dziecko nie chce mowic to na pewno rozumie. inaczej jest jak rodzice w domu mowia do siebie jez. ulicy i szkoly a tylko jedno z rodzicow do dziecka po polsku. moim zdaniem zalezy tez od dziecka
  Kraj: Algeria
   
ikxio 
Siempre estoy aquí



Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 61 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 7766
Skąd: kociolandia
Wysłany: 12-05-2009, 15:44    #183

po prostu mowi sie i juz, bez kompleksow, czasem rece rozbola :mrgreen: a tak serio to zostawmy to dzieciom, ja nie wroce do polsko niemieco rosyjskiej mieszanki na plazy jako dziecko jak maly gebelsiak nie rozumial to tlumaczyam w Bulgarii i nie zastanawialam sie , jezyk hiszpanski po tylu latach mnie zdominowal, ze chyba teraz czas na wloski?
_________________
http://dachowiec.net/
  Kraj: Spain
   
kinia121 
Mi Vida sin Foro no es Vida



Zaproszone osoby: 2
Moje nałogi: taniec i fotografia :P
Przedstawiciel:
rioja

Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 24 Cze 2006
Posty: 3477
Wysłany: 12-05-2009, 16:19    #184

karolina napisał/a:
mysle, ze o tyle jest prosciej w rodzinie polskiej bo w domu mowi sie po polsku,
jeśli chodzi o naukę języka polskiego - owszem jest trudniej , natomiast jeśli rodzice mówią po hiszpańsku dziecko nie ma problemu z nauką języka hiszpańskiego bo uczy się także bardzo dobrze go w domu .
I odwracając sytuację cała rodzina polsków , mieszkają w Hiszpanii , rodzice mowią po polsku , więc polski owszem dziecko od rodziców łapie ale języka hiszpański , hmm , już nie tak . Czyli problem jest . Pewnie nie taki jak z nauką polskiego u dziecka w rodzinie "mieszanej" ale jednak... .
  Kraj: Spain
   
karolina 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 19 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 25 Lip 2006
Posty: 4812
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-05-2009, 16:23    #185

no
kinia121 napisał/a:
jeśli chodzi o naukę języka polskiego - owszem jest trudniej , natomiast jeśli rodzice mówią po hiszpańsku dziecko nie ma problemu z nauką języka hiszpańskiego bo uczy się także bardzo dobrze go w domu .
no to wiadomo :) ale chyba bylo o nauce jez polskiego i trudnosciach z tym zwiazanymi
  Kraj: Algeria
   
kinia121 
Mi Vida sin Foro no es Vida



Zaproszone osoby: 2
Moje nałogi: taniec i fotografia :P
Przedstawiciel:
rioja

Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 24 Cze 2006
Posty: 3477
Wysłany: 12-05-2009, 16:32    #186

karolina, no tak tylko opisałam sytuację , rodzinny "mieszanej" i rodziny polskiej w Hiszpanii . I jedni i drudzy mogą mieć problemy ale także korzyści :mrgreen: .
  Kraj: Spain
   
karolina 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 19 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 25 Lip 2006
Posty: 4812
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-05-2009, 16:35    #187

nie no tak :D sama taka mam to widze jak to jest w srodku :P
a rodzina mieszana mieszkajaca w 3 cim kraju z 3cim jez. - to dopiero wyzwanie :D
  Kraj: Algeria
   
ikxio 
Siempre estoy aquí



Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 61 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 7766
Skąd: kociolandia
Wysłany: 12-05-2009, 17:33    #188

ja zapytalam bo to bylo pytanie inytmne ciotke - rodzice zdazyli z armia Andersa w jakim jezyku mysli i wot wsio odpowiedzala "madrze i po polsku" a dla mnie wtedy to byl powod
_________________
http://dachowiec.net/
  Kraj: Spain
   
inma 
Mi Vida sin Foro no es Vida
........



Moje nałogi: Morze,plaza,dom.
Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 33 razy
Dołączyła: 22 Wrz 2005
Posty: 3210
Skąd: Torrevieja
Wysłany: 12-05-2009, 18:07    #189

joanna es napisał/a:
jak obydwoje rozmawiaja po PL to juz nie ma problemu?

Sa.
Wlasnie ci moi goscie z Madrytu.Przyjechal kolega meza z synem 12-letnim.Dziecko rozumie po polsku ale nie mowi! A jak mowi to ze strasznym trudem. Maja jeszcze dziewczynke,ktora tez przypuszczalnie jest w tej samej sytuacji.Ja ich dopiero poznalam teraz,nie wiedzialam ze te dzieci nie mowia po polsku.Juz pisalam,ja nie wyobrazam sobie zeby moje dziecko nie mowilo po polsku.
Wiec nie jest to takie oczywiste,ze jak rodzice sa polakami/oboje/ to dzieci mowia po polsku.
  Kraj: Spain
   
trebolita 
Adicto



Moje nałogi: czekolada z całymi orzechami laskowymi
Polonia:
polonia

Pomogła: 9 razy
Wiek: 57
Dołączyła: 18 Lip 2008
Posty: 1074
Wysłany: 12-05-2009, 23:26    #190

sama sie zastanawiam,jak by to było : moja córka Polka (wiec j.polski)jest z Marokańczykiem(j.arabski) ale rozmawiają ze sobą po hiszp. więc jeśli urodziłoby się dziecko ,to ,kurka wodna,ja mu początków nie zazdroszczę,o nie! galimatias językowy!a jak to ,Karolina ,jest u ciebie?
  Kraj: Poland
   
karolina 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 19 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 25 Lip 2006
Posty: 4812
Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-05-2009, 10:45    #191

u nas w domu mowi sie i po polsku i po arabsku, jak bylismy jeszcze w hiszp. to bylo podobnie plus hiszp. u mnei to troche inna sytuacja bo amina juz po polsku mowi bo mieszkamy tu, ale w sumie jesli chodzi o arabski to wlasnie nie chce mowic, mimo, ze rozumie
mam znajoma, ktora ma meza marokanca i mieszkaja w es. maja corke, mala ma juz rok chyba. ona mowi po polsku on po arabsku a do siebie po hiszp. mala narazie jeszcze nie mowi, ale podobno rozumie w kazdym.
  Kraj: Algeria
   
kinia121 
Mi Vida sin Foro no es Vida



Zaproszone osoby: 2
Moje nałogi: taniec i fotografia :P
Przedstawiciel:
rioja

Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 24 Cze 2006
Posty: 3477
Wysłany: 13-05-2009, 10:49    #192

karolina, fajnie będą miały twoje dzeiwczynki :D , bo potem jeszcze pewnie dojdzie kolejny język - angileski albo niemiecki w przedszkolu a potem w szkole :mrgreen: .
  Kraj: Spain
   
karolina 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 19 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 25 Lip 2006
Posty: 4812
Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-05-2009, 11:01    #193

no fajnie fajnie :) dlatego mysle, ze w takich rodzinach jak moja czy w np w waszym przypadku, nauka jezykow ojczystych od samego poczatku to duza inwestycja i ulatwienie
  Kraj: Algeria
   
tinglit 
Fanatico



Moje nałogi: Drobne przyjemności.
Przedstawiciel:
castilla-y-leon

Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 11 Mar 2009
Posty: 2021
Skąd: Castilla y León
Wysłany: 13-05-2009, 12:01    #194

karolina napisał/a:
mysle, ze w takich rodzinach jak moja czy w np w waszym przypadku, nauka jezykow ojczystych od samego poczatku to duza inwestycja i ulatwienie


Podpisuje sie pod tym, aczkolwiek to "ulatwienie" chyba dzieci zaczynaja doceniac dopiero po latach, na poczatku zas - jak widac z doswiadczen forumowiczow - trzeba przejsc przez kilka bardzo trudnych lat... I tak sobie mysle, ze bardzo sie tu licza zdecydowanie, pewnosc i wytrwalosc rodzicow.
  Kraj: Spain
   
onya67 
Amigo



Pomógł: 2 razy
Wiek: 30
Dołączył: 11 Mar 2010
Posty: 339
Skąd: ostrowiec zaragoza
Wysłany: 21-03-2010, 21:46    #195

dzieki dzieki troche mi przyblizylismy sprawe.
  Kraj: Spain
   
Agata 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Moje nałogi: forum i moj syn
Pomogła: 21 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 2628
Skąd: warszawa/serantes
Wysłany: 22-03-2010, 15:18    #196

Jako, ze pierwszy post byl moj :oops: i to 4 lata temu(!!!!) czuje sie w obowiazku zrelacjonowac.

Moj syn do dzis dnia nie mowi plynnie w zadnym z trzech jezykow. Rozumie angielski, rozumie polski ale odpowiada po hiszpansku z gramatycznymi bledami.
Co raz tez mniej miesza jezyki za wyjatkiem slow, ktore sa lepiej "wbite" np. po polsku.
Filmy chce ogladac generalnie w jezyku angielskim. Podobaja mu sie tez te, ktore sa po polsku. Najmniej chetnie oglada w dubbingu hiszpanskim :!:

Z obserwacji sporym zacofaniem i metlikiem w glowie byl obowiazkowy galicyjski w szkole. Przez rok nie bylo zadnego postepu mimo wysilkow nauczycieli. Tu moja osobista uwaga: dla nauczycieli bylo wiekszym problemem to, ze nie mowi po galicyjsku jak to, ze nie wyslawia sie porzadnie w zadnym innym jezyku. Ale to juz za nami ;)

Z ciekawostek: Marek nie dziwi sie slyszac inne jezyki. Bawi go bardzo, ze "ser", "ser" i "sir" maja rozne znaczenia a brzmia tak samo. Podoba mu sie to, ze w szkole ma angielski i w domu tez.

Ciagle mam obawy, czy dobrze zrobilismy i robimy, ale jak widac na przykladzie mojego syna nie nastrecza mu wiele przykrosci taka wieza Babel.
Jesli chcecie podam kilka przykladow, ktorymi w trakcie zabawy liczymy w kilku jezykach, lub jak "wymusic" na dziecku by odezwalo sie innym jezyku niz hiszpanski.

Z obserwacji dzieci wynika, ze te, ktore wczesniej mowily tylko w jednym jezyku szybciej zalapia jezyk nowy, narzucony przeprowadzka. Tym, ktore urodzily sie w rodzinach wielojezycznych dluzej zajmuje przyswojenie sobie takiej roznorodnosci. Ale poradza sobie-twarde sa ;) . Tylko od nas zalezy jak bardzo nam zalezy.

Po powrocie do Polski bedziemy kontynuowac oba jezyki a polski wreszcie przestanie byc jezykiem tylko mamy, z czego najbardziej sie ciesze.
_________________
tralala bum!
  Kraj: Spain
   
karolina 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 19 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 25 Lip 2006
Posty: 4812
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-03-2010, 16:25    #197

Agata napisał/a:
Z obserwacji dzieci wynika, ze te, ktore wczesniej mowily tylko w jednym jezyku szybciej zalapia jezyk nowy, narzucony przeprowadzka. Tym, ktore urodzily sie w rodzinach wielojezycznych dluzej zajmuje przyswojenie sobie takiej roznorodnosci. Ale poradza sobie-twarde sa . Tylko od nas zalezy jak bardzo nam zalezy.
rozumiem,z e obserwacje naukowocw? :D bo moimz daniem roznie to z tym bywa. akurat z tego co piszesz to twojemu markowi sie troche pomieszalo i to tez nei jest rzadkie, moja amina rozumie wszystko poarabsku ale nie mowi-kiedy mieszkalismy z tesciowa zaczela rowneiz mowic, alekeidy widzi, ze tata rozumie polski to si enie wysila-ma tylko pare takich wlasnie wbitych slowek arabskich, ktore w domu mowi zamiast polskich, ale jzu jak jest z innymi lduzmi, polakami to uzywa tylko polskiego. znajomych dzieci w wiekszosci majace dwa jezyki w domu mowia w obu jezykach-ale tojzu sa troche starsze dzieic, w wieku szkolnym, ktore spedzily nie jedne wakacje u rodziny gdzie tlyko i wyalcznie mowily po arabsku.
jest taka polka mieszkajaca w algierii ponad 20 lat,jej dzieci mowia i pisza poa rabsku, francusku, angieslku i polsku..ba-nawet meza naczyla mowic po polsku..nei dukac tylko mwoic mimo, ze w pl facet byl raz :D
ja jestem za tym, zeby dzieciom nei odpuszczac jezyka ojczystego rodzicow, w ogole nei wiem jak rodzice polacy moga nie uczyc polskiego.
  Kraj: Algeria
   
Agata 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Moje nałogi: forum i moj syn
Pomogła: 21 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 2628
Skąd: warszawa/serantes
Wysłany: 22-03-2010, 17:13    #198

karolina napisał/a:
rozumiem,z e obserwacje naukowocw?
Nie wiem czy mozna nazwac naukowcami stado logodedow-pedagogow. Ja to rozumiem tak: ze na bazie juz znanego jezyka latwiej nauczyc sie innego. Niz trzech jezykow na raz. W sumie rezultat jest podobny :)
_________________
tralala bum!
  Kraj: Spain
   
kinia121 
Mi Vida sin Foro no es Vida



Zaproszone osoby: 2
Moje nałogi: taniec i fotografia :P
Przedstawiciel:
rioja

Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 24 Cze 2006
Posty: 3477
Wysłany: 22-03-2010, 20:49    #199

JA nie wiem , szczerze mówiąc i Wiki i Casper mają problemy z językiem . I pol. i z hisz. , Wiki do tego z ang.
Casper ma 3 lata i bardzo mało mówi a jak coś powie to tylko mieszańcem :/ .
Na razie czekamy na wizytę u laryngologa i wyznaczenie daty operacji moze potem się poprawi słuch to i moze mowa . Nie wiem już co robić . Może podpytam lekarki też o jakiegoś logopedę .
  Kraj: Spain
   
onya67 
Amigo



Pomógł: 2 razy
Wiek: 30
Dołączył: 11 Mar 2010
Posty: 339
Skąd: ostrowiec zaragoza
Wysłany: 24-03-2010, 21:13    #200

HM.....moim zdaniem to jest jak pisala Agata. Ja myslalem ze napoczatku bedziemy rozmawiac z dzieckiem po polsku a pozniej jak juz zalapie troche polskiego zacnziemy mu wpajac hiszpanski. Ale telewizja bedzie tylko po hiszpansku gdyz ja polskiej niemam.
  Kraj: Spain
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by hiszpania.org.es


2004-2012 © hiszpania.org.es