Strona Główna hiszpania.org.es
FORUM O HISZPANII

FAQFAQ  MapaMapa  SzukajSzukaj  NasiNasi  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Andzela
12-05-2009, 15:48
Ciąża i poród w Hiszpanii
Autor Wiadomość
kinia121 
Mi Vida sin Foro no es Vida



Zaproszone osoby: 2
Moje nałogi: taniec i fotografia :P
Przedstawiciel:
rioja

Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 24 Cze 2006
Posty: 3477
Wysłany: 09-07-2006, 10:33    #26

Myślałam ,że z tym becikowym to jest tak jak w Polsce tu trzeba być ponad rok zameldowanym aby otrzymać becikowe , wiem bo szwagier miał tem problem właśnie. Ale jak wiadomo Polska rózni sie od Hiszpanii w "kilku" sprawach więć w tej sprawie też pewnie sie różni.
  Kraj: Spain
   
juanita75 
Vivo en el Foro
MODERATOR



Przedstawiciel:
catalunya

Pomogła: 89 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 22 Wrz 2004
Posty: 4073
Skąd: Catalunya
Wysłany: 09-07-2006, 14:29    #27

Agata napisał/a:
kinia121 napisał/a:
pewnie trzeba być zameldowanym ponad rok
Nic o tym nie wspomnieli.


Ja tez nie sadze, zeby to bylo warunkiem.
  Kraj: Spain
   
kinia121 
Mi Vida sin Foro no es Vida



Zaproszone osoby: 2
Moje nałogi: taniec i fotografia :P
Przedstawiciel:
rioja

Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 24 Cze 2006
Posty: 3477
Wysłany: 09-07-2006, 15:03    #28

juanita75, jak bedziesz wiedziała coś więcej o tym tzw. becikowym to prosze daj znać . Czy z twoim znajomym urząd jakoś sie skontaktował czy poprostu on to gdzieś załatwiał .
Pozdrawiam. :wink:
  Kraj: Spain
   
juanita75 
Vivo en el Foro
MODERATOR



Przedstawiciel:
catalunya

Pomogła: 89 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 22 Wrz 2004
Posty: 4073
Skąd: Catalunya
Wysłany: 09-07-2006, 16:18    #29

kinia121 napisał/a:
Czy za swoje lekcje płaciłaś coś , bo mój mąż mówi że to kosztuje 10 euro za rok.

Ja nie placilam nic za ten kurs, ale calkiem mozliwe, ze w innych regionach sa jakies niewielkie oplaty. W kazdym badz razie, ja uwazam, ze warto jest zapisac sie na taki kurs, i ze najszybciej nauczysz sie jezyka i oswoisz sie z nim wlasnie gdy kurs taki prowadzony jest po hiszpansku. Poradzisz sobie z pewnoscia, nic sie nie martw! Kursy te z reguly rozpoczynaja sie pod koniec wrzesnia, a z tego co pamietam, to Ty przyjezdzasz w pazdzierniku, wiec za wiele nie stracisz.
kinia121 napisał/a:
Czy z twoim znajomym urząd jakoś sie skontaktował czy poprostu on to gdzieś załatwiał .

Tego niestety nie wiem, ale podejrzewam, ze moze byc tak jak pisala Agata, ze po zarejestrowaniu dziecka w Registro Civil (tutejszy USC) i jego zameldowaniu w Urzedzie Miejskim dostaniecie jakies pismo na ten temat. Kurcze, dobrze byloby gdyby odezwal sie na forum ktos z La Rioja, kto ma podobne doswiadczenia (bo to chyba w tym regionie lezy Logrono), bo jak widac, to kazdy region ma swoje wlasne zasady, ktore nie sa stosowane w innych regionach.
  Kraj: Spain
   
Agata 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Moje nałogi: forum i moj syn
Pomogła: 21 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 2628
Skąd: warszawa/serantes
Wysłany: 09-07-2006, 16:27    #30

juanita75 napisał/a:
Ja nie placilam nic za ten kurs
Na temat kursu powiedzieli mi (ci od tych kobiet), ze nic sie nie placi lub placi sie symbolicznie. 10€ to nie tragedia :)
_________________
tralala bum!
  Kraj: Spain
   
juanita75 
Vivo en el Foro
MODERATOR



Przedstawiciel:
catalunya

Pomogła: 89 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 22 Wrz 2004
Posty: 4073
Skąd: Catalunya
Wysłany: 09-07-2006, 16:36    #31

Agata napisał/a:
10€ to nie tragedia

Dokladnie!!! Tym bardziej, ze slyszalam od pewnej Amerykanki, ktora chodzi do prywatnej szkoly jezykowej, ze placi za kurs 500 euro miesiecznie!!! :shock: No coz .... jezeli ja na to stac ....
  Kraj: Spain
   
Agata 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Moje nałogi: forum i moj syn
Pomogła: 21 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 2628
Skąd: warszawa/serantes
Wysłany: 09-07-2006, 16:40    #32

Wow! Mi szkoda by bylo 500€. No ale to Amerykanka, wiec musi dobrze zaplacic, aby wiedziec, ze sie uczy tego strasznie ciezkiego jezyka...
_________________
tralala bum!
  Kraj: Spain
   
juanita75 
Vivo en el Foro
MODERATOR



Przedstawiciel:
catalunya

Pomogła: 89 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 22 Wrz 2004
Posty: 4073
Skąd: Catalunya
Wysłany: 09-07-2006, 16:53    #33

Agata napisał/a:
Mi szkoda by bylo 500€.

Mi rowniez, tym bardziej, ze moj darmowy kurs nie odbiegal od niego poziomem.
  Kraj: Spain
   
kinia121 
Mi Vida sin Foro no es Vida



Zaproszone osoby: 2
Moje nałogi: taniec i fotografia :P
Przedstawiciel:
rioja

Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 24 Cze 2006
Posty: 3477
Wysłany: 09-07-2006, 18:32    #34

Więc gdybym miała kasy jak eskimisi lodu to by mi było obojętne gdzie sie ucze i pewnie bardziej bym ufała szkole gdzie płace, bo płace i wymagam , lecz jeśli bedąc w takiej sytuacji w jakiej jestem obecnie napewno nie dałabym 500 euro na nauke języka mając do wyboru także za 10 euro rocznie nauke tego samego języka. A jeśli jeszcze tyle osób z tego korzysta to znaczy że to nie jest złe wyjście .
Ale myślałam o kursie jezyka w Polsce za 400 złoty za 40 godzin. Wolałabym już jechać do Hiszpanii z świadomością ,że chociaż w sklepie czy u lekarza sie dogadam. Musze o tym pomyśleć.
  Kraj: Spain
   
Agata 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Moje nałogi: forum i moj syn
Pomogła: 21 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 2628
Skąd: warszawa/serantes
Wysłany: 09-07-2006, 19:04    #35

Nauczyc sie tyle ile wlezie w Polsce, a podoskonalisz tutaj. Swoja droga teraz zaluje , ze w Polsce nic a nic nie liznelam jezyka.

[ Dodano: Nie Lip 09, 2006 8:05 pm ]
Widze, ze szalejesz. Fajny avatar, ale bardziej podobala mi sie pielegniarka.
_________________
tralala bum!
  Kraj: Spain
   
juanita75 
Vivo en el Foro
MODERATOR



Przedstawiciel:
catalunya

Pomogła: 89 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 22 Wrz 2004
Posty: 4073
Skąd: Catalunya
Wysłany: 09-07-2006, 19:18    #36

Agata napisał/a:
Nauczyc sie tyle ile wlezie w Polsce, a podoskonalisz tutaj.

Jak najbardziej sie z tym zgadzam. Ja zaczelam nauke hiszpanskiego gdzies pol roku przed przyjazdem do Hiszpanii. Najpierw uczylam sie sama(z roznych ksiazek i programu komputerowego ELE+), a pozniej chodzilam na indywidualne lekcje (50 zl za 60 minut). Dzieki temu na kursie nie trafilam do grupy, ktora zaczynala zupelnie od zera, ale do takiej srednio zaawansowanej. Nie ma to jednak jak uczyc sie jezyka w kraju, w ktorym ludzie mowia tym jezykiem i czesto jest sie zmuszonym przelamac sie i po prostu zaczac mowic.
  Kraj: Spain
   
kinia121 
Mi Vida sin Foro no es Vida



Zaproszone osoby: 2
Moje nałogi: taniec i fotografia :P
Przedstawiciel:
rioja

Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 24 Cze 2006
Posty: 3477
Wysłany: 09-07-2006, 19:55    #37

Jak narazie to przez te upały to nic mi sie niechce, niewiem jak sie zmobilizować . To też chyba przez to że siedze w domu od prawie 2 miesięcy . A przedtem duzo pracowałam i nie byłam taka leniwa , macie jakiś pomysł jak to zmienić?
  Kraj: Spain
   
Agata 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Moje nałogi: forum i moj syn
Pomogła: 21 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 2628
Skąd: warszawa/serantes
Wysłany: 09-07-2006, 20:27    #38

Usiadz z Wiki nad slownikiem i miejcie zabawe, ktora z Was zapamieta wiecej slow. Bo w koncu dla dzieci inny jezyk to moze byc jak dobra zabawa. Niech Wiki proponuje slowa a Ty ich szukaj. Albo wyszukujcie smiesznych podobienstw miedzy slowami. Np. zaba to rana. Niech ona tez sie osluchuje z jezykiem, niech rozwija wyobraznie. Zapewne bedzie tak, ze Wiki szybciej bedzie mowila w tym jezyku niz Ty sama.
_________________
tralala bum!
  Kraj: Spain
   
kinia121 
Mi Vida sin Foro no es Vida



Zaproszone osoby: 2
Moje nałogi: taniec i fotografia :P
Przedstawiciel:
rioja

Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 24 Cze 2006
Posty: 3477
Wysłany: 09-07-2006, 20:46    #39

Chętnie wypróbuje ten sposób , może wiki sie to spodoba . Boje sie tylko o to ze ona słabo mówi po Polsku (nie wymawia wszystkich liter). Musze jeszcze odwiedzić pare razy logopede.

[ Dodano: Pon Lip 10, 2006 9:35 am ]
Agata, a nie wiesz gdzie można takie dokumenty przetłumaczyć np.: na akt urodzenia dziecka, akt zawarcia małzeństwa. Czy t o trzeba zrobić gdzieć w polskim urzędzie, czy obijętnie gdzie to zrobimy?
  Kraj: Spain
   
Agata 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Moje nałogi: forum i moj syn
Pomogła: 21 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 2628
Skąd: warszawa/serantes
Wysłany: 10-07-2006, 10:13    #40

kinia121, Wiem. W zasadzie wszystkie oficjalne papiery MUSI tlumaczyc tlumacz przysiegly. Tlumaczenie przysiegle tym rozni sie od tlumaczenia zwyklego, ze tlumaczenie nie podlego dyskusji. Ma prawo tlumaczyc pieczatki i podpisy miedzy innymi. Chodzi o to, ze takie tlumaczenie jest tak oficjalne, ze nikt nie ma prawa sie do tego czepic. Musisz sie jeszcze dowiedziec czy przypadkiem te papiery nie podlegaja LEGALIZACJI, jak np. wszystkie dokumenty dotyczace zawarcia malzenstwa za granica.
Gdzie szukac tlumacza przysieglego? W zasadzie w kazdej agencji tlumaczen. Lub w Panoramie Firm lub innej ksiazce z reklamami.
kinia121 napisał/a:
nie wymawia wszystkich liter
po prostu mowi nie wyraznie. Nic strasznego, musicie po prostu cwiczyc jezyk. Ja moich siostrencow maltretowalam gumami do zucia w duzych ilosciach i wymawialismy wymyslone wyrazy z "chinskiego" z tymi gumami w buzi. Pewnie, odwiedz logopede, aby dal Wam zestaw cwiczen. Z tym, ze dla jednej z moich siostrzenic bylo to bardzo stresujace. Ale chyba dlatego, ze babcia jej wmawiala non stop, ze nie umie dobrze mowic. Jesli podejdziesz do tego jak do dobrej zabawy dla Was obu bedzie latwiej.
_________________
tralala bum!
  Kraj: Spain
   
kinia121 
Mi Vida sin Foro no es Vida



Zaproszone osoby: 2
Moje nałogi: taniec i fotografia :P
Przedstawiciel:
rioja

Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 24 Cze 2006
Posty: 3477
Wysłany: 10-07-2006, 11:46    #41

Tak więc będe musiała poszukać takiego tłumacza . właśnie znalazłam pare ogłoszeń takich tłumaczeń , ale mam pytanie jak mogę kogoś sprawdzić czy jest tłumaczem przysięgłym , nie chciałabym trafić do jakiegoś oszusta.
  Kraj: Spain
   
Agata 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Moje nałogi: forum i moj syn
Pomogła: 21 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 2628
Skąd: warszawa/serantes
Wysłany: 10-07-2006, 12:31    #42

Kinia, raczej ciezko trafic na oszusta. W agencji prosisz o tlumaczenie i po krzyku. Jesli jednak chcesz sprawdzic czy rzeczywiscie tlumacz jest przysieglym, to chyba takiej informacji mozesz szukac w ambasadzie lub na liscie tlumaczy przysieglych. http://www.hiszpanski.ang...html?tab=1&id=4 tutaj mozesz o tym przeczytac. A gdzie szukac takiej listy dalibopg nie wiem.
Za to wiem, ze tlumacze tacy rowniez mniej-wiecej orientuja sie w papierach. Moj tlumacz nam dopomogl, gdy tlumaczylismy papiery , aby wziac slub w Hiszpanii. Wspomnialam wyzej o LEGALIZACJI. Jest to cos takiego, ze dodatkowo potwierdza sie, ze tlumacz ten jest oficjalnym tlumaczem pol-hiszp, czyli jest na lisciue tlumaczy.
_________________
tralala bum!
  Kraj: Spain
   
juanita75 
Vivo en el Foro
MODERATOR



Przedstawiciel:
catalunya

Pomogła: 89 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 22 Wrz 2004
Posty: 4073
Skąd: Catalunya
Wysłany: 10-07-2006, 17:43    #43

Agata, a kiedy braliscie slub? Ja bralam (tez w Hiszpanii) jeszcze przed wstapieniem Polski do Unii Europejskiej i tez musialam miec zalegalizowane dokumenty w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Niedawno jednak obilo mi sie o uszy, ze po wstapieniu Polski do UE nie jest juz to konieczne. Nie wiem jednak czy to prawda i stad moje pytanie.

[ Dodano: Pon Lip 10, 2006 7:07 pm ]
Kinia, popytaj tez w szkolach jezykowych. Tam powinni wiedziec, czy dany lektor jest tlumaczem przysieglym. A poza tym tez nie sadze, zeby ktos oszukiwal, ze jest tlumaczem przysieglym podczas gdy nim nie jest.
  Kraj: Spain
   
Agata 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Moje nałogi: forum i moj syn
Pomogła: 21 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 2628
Skąd: warszawa/serantes
Wysłany: 10-07-2006, 20:25    #44

. :) Wejscie do Uni nic nie zmienilo w tym zakresie, bo legalizacja i tak by musiala byc, aby potwierdzic, ze jestes wolna. Z tym, ze u nas zajelo to wszystko prawie piec miesiecy. juanita75, czy wy musieliscie przechodzic przez rozmowe przed sedzia, aby udowodnic, ze nie jest to malzenstwo papierowe. Bo mysmy przechodzili jakies kretynskie papiery, ktore zabraly nam mnostwo czasu i nerwow. Z tym, ze mielismy slub cywilny. A podobno jak sie bierze koscielny to sa mniejsze klopoty z papierami. Z tym, ze u nas koscielny tez bedzie problemem, bo to tego trzeba bedzie odnalezc kosciol w Stanach, gdzie Pedro byl chrzczony. Bardzo jestem ciekawa odpowiedzi na moje pytanie, bo nie bede zaskoczona, jak okaze sie, ze to wymysly tej kretynki z urzedu stanu cywilnego w Ribadeo. Boze, co to straszne babsko jest!
  Kraj: Spain
   
kinia121 
Mi Vida sin Foro no es Vida



Zaproszone osoby: 2
Moje nałogi: taniec i fotografia :P
Przedstawiciel:
rioja

Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 24 Cze 2006
Posty: 3477
Wysłany: 10-07-2006, 21:04    #45

Zaraz zaraz co to jest ta legalizacja bo ja troszke nie rozumiem?
Dziś sprawdzałam na stronie chyba ministerstwa spraw zagranicznych tłumaczy przysięgłych i znalazłam paru . Uwówiłam sie z jednym , za świadectwo zawarcia śluby bierze 30 zł od strony to wyjdzie mnie 60 plus odpis aktu urodzenia Wiktorii to kolejne 30 zł razem 90 zł. A w ambasadzie musiałabym dać kupe kasy ze coś podobnego . Niezłe ceny tam mają . Agata czy powinnam coś jeszcze przetłumaczyć? Jakieś dokumenty?
  Kraj: Spain
   
Agata 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Moje nałogi: forum i moj syn
Pomogła: 21 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 2628
Skąd: warszawa/serantes
Wysłany: 10-07-2006, 22:27    #46

Tanio. Ja w W-wie dalam jakies 45 od strony. Jakiekolwiek tlumaczenie w amb Polski w Hiszpanii to 20€. :) Tak mysle o tych dokumentach i nic wiecej nie przychodzi mi teraz do glowy.
Ostatnio zmieniony przez Agata 10-07-2006, 22:40, w całości zmieniany 1 raz  
  Kraj: Spain
   
Agata 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Moje nałogi: forum i moj syn
Pomogła: 21 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 2628
Skąd: warszawa/serantes
Wysłany: 10-07-2006, 22:50    #47

Legalizacja to jest cos takiego: zabiera sie dany dokument plus jego przetlumaczona wersje do ministeratwa spraw zagranicznych, oplaca sie 60zl oplaty skarbowej, a oni daja papier potwierdzajacy autentycznosc dokumentu jak i autentycznosc tlumacza przysieglego. Na pewno jest to niezbedne przy zawieraniu slubu za granica, lecz mysle, ze tylko do tego. Chociaz nie jestem pewna. Mnie nikt nigdy nie pytal o akt urodzenia moj. Zawsze tylko prosza o paszport lub dowod osobisty. Nasze dziecko ma oba obywatelstwa, wiec jego aktu urodzenia nie musze tlumaczyc, bo mamy hiszpanski z ambasady.
Ty zapewne tak jak ja masz nowy dowod osobisty, wiec rowniez nim mozesz sie poslugiwac. Natomiast mysle, ze warto popytac madrych ludzi tutaj jak wyglada sprawa z N.I.E. czyli odpowiednikiem hiszpanskiego dowodu osobistego D.N.I. Ja na ten temat nic nie wiem i chetnie sama sie dowiem jak to jest i po co. Ale mysle, ze to jest temat na nowy temat. No wiec ide go zalozyc.

[ Dodano: Pon Lip 10, 2006 11:54 pm ]
vonyka,
vonyka napisał/a:
Kinia 121 ja na Twoim miejscu urodziłabym w Hiszpanii
przeciez Kinia bedzie rodzic w Hiszpanii. A nie jest przypadkiem tak, ze o obywatelstwie w pierwszej kolejnosci decyduje krew? Tzn., ze ktores z rodzicow juz musi posiadac obywatelstwo Hiszpanii? Wiem, ze jeszcze 17 lat temu tak wlasnie bylo. Moze teraz cos sie zmiebilo.
_________________
tralala bum!
  Kraj: Spain
   
Agata 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Moje nałogi: forum i moj syn
Pomogła: 21 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 2628
Skąd: warszawa/serantes
Wysłany: 10-07-2006, 23:24    #48

No pewnie, ze warto. Zawsze to milo jak sie ma dwa obywatelstwa. Ma sie mniej problemow potem ze wszystkim. Jesli jest sie oczywiscie zainteresowanym ktoryms z krajow, gdzie jest sie obywatelem.
Ostatnio zmieniony przez Agata 10-07-2006, 23:25, w całości zmieniany 1 raz  
  Kraj: Spain
   
kinia121 
Mi Vida sin Foro no es Vida



Zaproszone osoby: 2
Moje nałogi: taniec i fotografia :P
Przedstawiciel:
rioja

Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 24 Cze 2006
Posty: 3477
Wysłany: 11-07-2006, 08:51    #49

No niestety czy urodze dziecko w Hiszpanii czy w Polsce to i tak mije dziecko bedzie miało obywatelstwo po rodzicach czyli polskie . Kontaktowałam sie międzyinnymi w tej sprawie w ambasadzie Polski w Madrycie jak i w ambasadzie Hiszpanii w Warszawie. Jesteśmy obywatelami Polski w uni europejskiej i dlatego decyduje prawo krwi , gdyby mój mąż był hiszpanem to sprawa wyglądałaby inaczej ale jest polakiem i dziecki bedzie obywatelem Polski urodzonym w Hiszpanii. Też chciałabym aby to dziecko miało dwa obywatelstwa ale sie nie da i trudno. Byłoby inaczej jakbym urodziła dziecko poza granicami uni europejskiej wtedy dziecko ma dwa obywatelstwa.
Agata, o ile dobrze zrozumiałam cie to nie masz jeszcze dowodu hiszpańskiego? Mój mąż chyba niedawno składał podanie o taki dowód albo już go dostał nie wiem dokładnie bo dużo miał tych załatwień ostatnio i wszystko mi sie poplątało , pozatym coś ostatnoi jestem rozkojarzona i przybita.
  Kraj: Spain
   
juanita75 
Vivo en el Foro
MODERATOR



Przedstawiciel:
catalunya

Pomogła: 89 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 22 Wrz 2004
Posty: 4073
Skąd: Catalunya
Wysłany: 11-07-2006, 15:55    #50

Agata napisał/a:
u nas zajelo to wszystko prawie piec miesiecy

Zartujesz! U mnie chyba ze 3 tygodnie! A facet od legalizowania dokumentow w Ministerstwie Spraw Zagranicznych byl taki wyluzowany, ze niczego nie sprawdzal ani nie czytal tylko z usmiechem podstemplowal mi wszystkie papiery, ktore przynioslam i po klopocie.
Agata napisał/a:
czy wy musieliscie przechodzic przez rozmowe przed sedzia, aby udowodnic, ze nie jest to malzenstwo papierowe

Przez nic takiego nie musielismy przechodzic, a tez w Hiszpanii wzielismy tylko slub cywilny (koscielny w Polsce). Nikt sie do niczego tu nie przyczepial, a minely juz prawie 3 lata od slubu.
Agata napisał/a:
to wymysly tej kretynki z urzedu stanu cywilnego w Ribadeo

Niestety, ale chyba tak.
Agata napisał/a:
u nas koscielny tez bedzie problemem, bo to tego trzeba bedzie odnalezc kosciol w Stanach, gdzie Pedro byl chrzczony.

Agata, u mnie byla podobna sytuacja, bo moj maz byl chrzczony w Szwajcarii, ale nie bylo zadnego problemu ze zdobyciem swiadectwa chrztu. Pedro musi tylko zlokalizowac adres tego kosciola w Stanach (moj maz znalazl go w internecie) i wyslac tam list z prosba o przeslanie swiadectwa chrztu, bo potrzebne jest to slubu. Ten akt chrztu wyslali mu bardzo szybko, trwalo to moze maks. 10 dni!
kinia121 napisał/a:
za świadectwo zawarcia śluby bierze 30 zł od strony

Zgadzam sie, ze to tanio. Ja u mnie w Kaliszu place 50 zl od strony!
vonyka napisał/a:
dziecko urodzone za granicą otrzymuje podwójne obywatelstwo, polskie i w kraju w ktorym się urodziło

Z tego, co slyszalam, to rodzac w Hiszpanii jezeli obydwoje rodzice sa Polakami, to dziecko ma tylko obywatelstwo polskie. Moj Jas ma podwojne obywatelstwo, no ale jego tata jest Hiszpanem.
Co do legalizacji dokumentow, to pod ambasada hiszpanska w Warszawie spotkalam sie tez z osobami, ktore musialy miec tlumaczone i legalizowane zaswiadczenia o niekaralnosci czy tez jakies dokumenty o stanie zdrowia, ale to tylko dlatego, ze akurat pracodawca tego wymagal. Byli tez ludzie, ktorzy legalizowali akty urodzenia dzieci. Nie wiem do czego bylo im to potrzebne, bo ja nie mialam takiego problemu, ale podejrzewam, ze przyda sie on do przy zapisywaniu dziecka do szkoly.
Agata napisał/a:
N.I.E. czyli odpowiednikiem hiszpanskiego dowodu osobistego D.N.I.

Agata, N.I.E., to tylko numer identyfikacyjny, a odpowiednikiem hiszpanskiego DNI jest dla nas Tarjeta de Residencia (Comunitaria), na ktorej jest ten numer zamieszczony. Aby dostac te Tarjete nalezy udac sie na policje. Na stronie Ministerstwa Spraw Wewnetrznych (www.mir.es) jest opisane jakie dokumenty nalezy przedstawic, aby ja otrzymac (jak bede miala wolniejsza chwilke, to postaram sie strescic te informacje po polsku).
  Kraj: Spain
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by hiszpania.org.es


2004-2012 © hiszpania.org.es