Strona Główna hiszpania.org.es
FORUM O HISZPANII

FAQFAQ  MapaMapa  SzukajSzukaj  NasiNasi  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat :: Następny temat
Krótki wypad na Gibraltar - kilka pytań
Autor Wiadomość
Darmodziej 
OBSERVADOR

Dołączył: 10 Maj 2016
Posty: 10
Wysłany: 10-05-2016, 11:08   Krótki wypad na Gibraltar - kilka pytań #1

Po pierwsze witam się bo to mój pierwszy post na tym forum.
Mam kilka pytań, może nieco prozaicznych, ale uważam że lepiej zapytać niż nie wiedzieć.
W tym roku padło na zachód Andaluzji (druga połowa lipca), z racji na niewielką odległość chcielibyśmy skoczyć na Gibraltar. Jako że przekraczanie granicy wynajętym samochodem wiąże się z dodatkowymi dosyć sporymi opłatami, a robienie tego "na czarno" może mieć niezbyt przyjemne konsekwencje gdyby doszło np. do stłuczki, plan jest taki żeby zostawić samochody w La Línea de la Concepción, granice przekroczyć na piechotę a potem już autobus, winda (podobno obowiązuje wspólny bilet) i per pedes. I tu rodzi się kilka pytań.
Po pierwsze dojazd. Słyszałem opowieści że w sezonie są tam masakryczne korki i stoi się po 2-3 godziny. Prawda czy między bajki włożyć? Chodzi mi o dojazd w pobliże przejścia granicznego, na tyle blisko żeby było w zasięgu na piechotę, a nie o samo przejście.
Po drugie niezbyt pochlebne opinie o La Línea de la Concepción. Że miasto szpetne, zamieszkałe głównie przez bezrobotnych przedstawicieli pewnej grupy etnicznej i bez opieki lepiej nie zostawiać starej reklamówki bo w minutę znajdzie nowego właściciela. I znowu prawda czy urban legend?
No i trzecie czy ktoś może polecić jakiś sensowny parking strzeżony gdzie można bezpiecznie zostawić samochód i nie zostać totalnie złupionym?
O nie karmieniu małp, schowaniu okularów głęboko w kieszeń przed spotkaniem z nimi itd. wiem (pracowałem kiedyś w ZOO i parę przedmiotów się pozbyłem na rzecz małp właśnie)
Z góry dziękuje.
  Kraj: Poland
   
GreGoriO 
Fanatico
CZYTELNIK



Moje nałogi: internet
Przedstawiciel:
andalucia

Pomógł: 67 razy
Wiek: 48
Dołączył: 13 Kwi 2008
Posty: 2189
Skąd: Costa del Sol
Wysłany: 10-05-2016, 22:05    #2

Miasto jest bezpieczne, nie musisz się obawiać, spokojnie możesz na kilka godzin zostawić. pRZYNAJMNIEJ W OKOLICY GRANICY.
Z powodu dużego przemytu papierosów praktycznie NONSTOP patrolowana okolica przez Policję i Guardię Civil
Nie ma tragedii, my również tam codziennie parkujemy, zostawiając auta nawet na 10 godzin. Co nie znaczy że jak złodziej sobie upatrzy coś w waszym aucie to się nie skusi.
Ale chociaż jak ja, kiedyś zapomniałem swojego telefonu to leżał sobie grzecznie na siedzeniu cały dzień. I raczej NIE WIDZIAŁEM/NIE SŁYSZAŁEM by komuś się włamali.

aby blisko zaparkować musisz być raczej wcześnie, bo większość zajmujemy MY, PRACOWNICY TRANSGRANICZNI.
Chociaż co to znaczy blisko....kilkuminutowy spacerek jeszcze nikomu nie zaszkodził.

polecam parking w Parku, na wprost granicy

https://goo.gl/maps/UWhxx1vYJ8t
jest płatny, ale jeśli zapłacisz DOKŁADNIE 2E!!! są różne strefy więc nie zawsze można bilet za 2E, wtedy bierzesz DWA BILETY po 1E KAŻDY. spokojnie możesz parkowac cały dzień.
my tak płacimy, więc nie musisz się martwić, a że auto z wypożyczalni...cóż ja też kiedyś muszę oddać swoje np. do naprawy.

ZAPAMIĘTAJ, ŻÓŁTA linia całkowity ZAKAZ parkowania(odholują ci auto), NIebieska płatna(2e), biała bezpłatna.
jeśli ci szczęście dopisze możesz sobie zostawić przy plaży(playa de levante) tam jest nie płatna strefa, i ładne widoki.
jeśli jednak jednak upierasz się przy strzeżonym, to przy samej granicy jest nowo wybudowany, kryty
http://parkingstabarbara.es/
chcąc do niego dojechać po prostu omińcie korek lewym pasem, i nie zważajcie że będą na was trąbić myśląc że chcecie się wbić w kolejkę :twisted: pokażcie ręką parking, na pewno was ktoś wpuści.
są też parkingi podziemne, ZALETA....CHŁODNE auto w upalny letni dzień
A tak w ogóle to wjedź tą trasą.
https://goo.gl/maps/tKKEqYyZxzD2
po drodze masz punkt widokowy(MIRADOR) WARTO SIĘ ZATRZYMAĆ

mIASTO SAMO W SOBIE JEST NIECIEKAWE, ale to nie ma znaczenia, bo jedziecie na Gib.
wracając z gib możecie podjechać na Tarifę, polecam. czy nawet kawałek dalej na PLAYA BOLONIA
KORKI to są na wjazd, a ruch uliczny jak wszędzie raz lepiej raz gorzej, jadąc trasą którą wam zaznaczyłem możecie rzeczywiście zaoszczędzić kilkadziesiąt dobrych minut w przypadku gdy akurat pogranicznikom coś się odwidzi i zaczną szczegółowo kontrolować wszystkich
_________________
Hiszpania jest piękna....szkoda że tak daleko
http://img141.imageshack....ibujostfldt.jpg
http://www.floresvioleta.com/
http://www.youtube.com/wa...feature=related
Ostatnio zmieniony przez GreGoriO 10-05-2016, 22:16, w całości zmieniany 3 razy  
  Kraj: Spain
   
Darmodziej 
OBSERVADOR

Dołączył: 10 Maj 2016
Posty: 10
Wysłany: 11-05-2016, 10:17    #3

Dzięki za odpowiedź, o takie informacje mi chodziło.
Czyli jednak większość opowieści to urban legend i spokojnie można parkować jak w każdym innym miejscu. Nie zostawianie na widoku niczego co by mogło skusić złodzieja, a w miarę możliwości w ogóle niczego cennego w aucie to "oczywista oczywistość" wszędzie, nie tylko w Hiszpanii i nie tylko na wakacjach.
Z przejściem się 10 czy 15 minut problemu nie mam, chodziło mi o to żeby nie zaiwaniać godzinę z okładem. Jak się nie uda na tym który proponujesz to poszukam coś z tych podziemnych np. przy Plaza de la Constitución, w ostateczności ten przy samej granicy, choć trochę się cenią 18 € :roll:
Przede wszystkim chciałem uniknąć jakichś mętnych sytuacji. Np w Milazzo na Sycylii miałem tak że zaraz po podjechaniu do portu, podeszło do nas całkiem miłe dziewczę, mówiące nie tylko po angielsku ale i po polsku. Parking, parking ok ja wam pokaże gdzie. Wsiadła do nas, podjedźmy tu dwie uliczki, a tam pięciu wrzeszczących przez siebie Włochów zaczęło mi wciskać większą ilość papierów do podpisania. Oczywiście wszystko po włosku. Parking jest. ale nie tu, Ale nie ma problemu, Oni zawiozą, Oni przywiozą. Cena nie ma problemu, nie drogo, dogadamy się. A ile konkretnie? Dogadamy się. Tylko podpisz tu i tu. I daj kluczyki i papiery samochodu.
Podziękowałem, pokrążyłem po miasteczku i okazało się że w odległości 10 minut spacerem od portu, można zaparkować przy bocznej ulicy bez stresu i za darmo.

Że samo miasto nie jest specjalnie ciekawe to wiem, chodzi mi o wjechanie na skałę, przejście się górą, widoczki, może zaglądnięcie do grot.
O Tarifę planowałem zahaczyć w drodze powrotnej.
Playa Bolonia to pewnie w inny dzień bo "stacjonujemy" w Los Caños de Meca więc pewnie wybierzemy się tam po prostu na plażę, przy okazji zaliczając Baelo Claudia.
  Kraj: Poland
   
ikxio 
Siempre estoy aquí



Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 61 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 7753
Skąd: kociolandia
Wysłany: 11-05-2016, 11:21    #4

wejscie do groty jest na gorze(wjazd taksowka lub kolejka linowa), malpy tez zwykle "stacjonuja" w poblizu, a przynajmniej ich czesc. tylko nie pamietam gdzie bylo wejscie do muzeum w jaskiniach i tunelach? a tez warto zobaczyc.
piwko w jakims pubie w centrum i widok angielskiego policjanta na pewno uswiadomi nam, ze to nie Hiszpania...
ciekawe jak jest teraz z wymiana euro na funty? bo kantory swego czasu byly korzystniejsze (o ile jeszcze istnieja), bankomaty mialy bardzo wysokie marze.
ale to juz GreGoriO, bedzie na biezaco.
_________________
http://dachowiec.net/
  Kraj: Spain
   
kojot 
Aficionado



Polonia:
polonia

Pomógł: 14 razy
Wiek: 58
Dołączył: 16 Maj 2011
Posty: 688
Wysłany: 11-05-2016, 12:53    #5

ikxio napisał/a:

ciekawe jak jest teraz z wymiana euro na funty? bo kantory swego czasu byly korzystniejsze (o ile jeszcze istnieja), bankomaty mialy bardzo wysokie marze.
ale to juz GreGoriO, bedzie na biezaco.

O ile pamiętam we wszystkich kasach przyjmowano zarówno euro jak i funty - nie było problemu.
ale faktycznie alfa i omegą jeśli chodzi o GIB jest GreGoriO - przecież tam jest codziennie (prawie rezydent :P )
_________________
Nauczyłaś mnie niewiary / W nikogo i w nic / nawet sobą nie kazałaś być
Być może na próżno śniłem / lecz jeśli nie wiesz że jestem / Pamiętaj Ja byłem
  Kraj: Poland
   
ikxio 
Siempre estoy aquí



Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 61 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 7753
Skąd: kociolandia
Wysłany: 11-05-2016, 13:29    #6

kojot, przyjmowac to przyjmowali, ale z przelicznikiem bywalo roznie. teraz to chyba wszyscy juz maja terminale kasowe i placisz karta (nie liczac pewnie przemytnikow, ale kolega jedzie przeciez zwiedzac) choc w pubach wola angielska gotowke :lol: wiec troche funtow warto miec przy sobie.
a mialam fajna pamiatke z Gibraltaru - monete - na awersie krolowa, na rewersie malpa. gdzies w domu jest wrzucona do skrzyneczki na takie osobliwosci.
_________________
http://dachowiec.net/
  Kraj: Spain
   
GreGoriO 
Fanatico
CZYTELNIK



Moje nałogi: internet
Przedstawiciel:
andalucia

Pomógł: 67 razy
Wiek: 48
Dołączył: 13 Kwi 2008
Posty: 2189
Skąd: Costa del Sol
Wysłany: 11-05-2016, 18:07    #7

W każdym sklepie zapłacimy w Euro, a płacąc w Euro należy się TARGOWAĆ. kurs z reguły niekorzystny.
tak samo, kupując cokolwiek pierwszym pytaniem powinno być A ILE PO ZNIŻCE?. lub że u sąsiada oferował nam o 10E mniej! :risa
Znając ceny w Hiszpanii czy choćby w PL łatwiej nam zdecydować czy cena jest atrakcyjna. tak samo jak możliwość wybrania waluty, znając polski kurs wiemy czy nam się to opłaca.
Dlatego jeśli mamy zamiar coś konkretnego kupić warto zawczasu sprawdzić ceny w innych krajach.

Na Gib mają dobre ceny na skóry, po targowaniu (choć nie takie jak w Maroku), oraz perfumy, alkohol czy papierosy
ja np kupiłem swego czasu w dobrej cenie aparat foto (Nikon D90), cena w MM czy Carrefour 1100e wyrwałem za 700. ale chodziłem i urabiałem hindusa ze dwa tygodnie... :bien

CHCĄC wymienić na funty, warto skorzystać z kantorów których jest mnóstwo, kurs mają podobny.
tam równiez warto się upomnieć o swoje.

Ja korzystam z trzech gdzie mam praktycznie średnią kursu kup/sprzedaj
jeden jest przed wejściem na lotnisko w budynku EROSKI, widać go b.dobrze,
drugi to przy Ocean Village, a trzeci u żyda przy ANGRY FRIAR.
Wiedzą dobrze kto jest turystą, a kto pracownikiem, ale wiedząc to co pisałem zawsze można się powołać że SZWAGIER WCZORAJ DOSTAŁ TUTAJ 2 OCZKA WIĘCEJ :twisted:

co do małp TO SĄ RÓWNIEŻ NA DOLE W CENTRUM MIASTA, bardzo często można je spotkać co jest wielką atrakcją dla turystów.
Oczywiście ich miejsce jest na górze, gdzie można spotkać na każdym kroku, trzeba TYLKO PILNOWAĆ reklamówek, bo ich szelest działa jak narkotyk, potrafią się o nie bić!!! również plecaki trzeba mieć zapięte, bo chętnie wkładają tam łapki w poszukiwaniu jedzenia.
Warto wziąć ze sobą jakieś krakersy lub chipsy i wydzielając je, mieć fajną zabawę i koleżankę na głowie!!!
mimo że jest zakaz karmienia to praktycznie nikt tego nie przestrzega....a ONE tym bardziej.
jeśli weźmiecie taksówkę, powiedzcie że jesteście Polakami, POWINIEN was zawieźć w ramach ceny również na EUROPA POINT gdzie jest pomnik Gen W. Sikorskiego.
jest też kilka taksówek, które maja DVD z polską wersją opowieści snutej przez kierowcę, całkiem zresztą ciekawą, to dla tych co nie rozumieją po ang czy hiszp.
a co do parkingu.... ja bym się nie pchał na te drogie, niebieska linia w zupełności wystarczy, bilet 2e za szybę a za resztę lepiej kupić pamiątki

aaa i jeszcze jedno, zamawiając piwo czy napoje w barze warto zapytać o cenę w Euro...niektórzy próbują oszukiwać na kursie, co przy płaceniu może nam popsuć humor.

Hiszpania to nie Włochy, pomimo że to miasteczko jest stricte cygańskie to takich akcji nie ma.

Plażę musicie zaliczyć bo naprawdę się tam miło odpoczywa.
_________________
Hiszpania jest piękna....szkoda że tak daleko
http://img141.imageshack....ibujostfldt.jpg
http://www.floresvioleta.com/
http://www.youtube.com/wa...feature=related
Ostatnio zmieniony przez GreGoriO 11-05-2016, 18:16, w całości zmieniany 2 razy  
  Kraj: Spain
   
Darmodziej 
OBSERVADOR

Dołączył: 10 Maj 2016
Posty: 10
Wysłany: 12-05-2016, 09:40    #8

Jeszcze raz dzięki za wszystkie wyjaśnienia i informację.
Zakupów jakichś specjalnych na Gibraltarze raczej nie planuję, ale wezmę parę funciaków w kieszeń żeby móc się czegoś napić czy ewentualnie kupić jakiś drobiazg.
Co do plaż to przynajmniej kilka mam na oku i Bolonia jest na początku listy.
Mam tak (reszta towarzystwa z którym jadę też) że bardziej kręci mnie przyroda niż muzea, wolę iść na targowisko z owocami i rybami niż z przewodnikiem zwiedzać kolejną antyczną ruinę. Oczywiście jak jest coś bardzo ciekawego na miejscu to szkoda nie zobaczyć. Być w Grenadzie i nie zobaczyć Alhambry czy w Figueres i nie wejść do Dalí Theatre-Museum było by głupotą, ale zdecydowanie bardziej nastawiam się na pozwiedzanie wybrzeża niż dreptanie po muzeach.
  Kraj: Poland
   
Darmodziej 
OBSERVADOR

Dołączył: 10 Maj 2016
Posty: 10
Wysłany: 27-07-2016, 16:29    #9

Gibraltar zaliczony, widoczki i małpy pooglądane =D Faktycznie prosto i bezproblemowo, Funtów w końcu nie kupiłem ale nawet z przelicznikiem EUR GBP nie wydziwiali i proponowali po całkiem niezłym kursie. Może to efekt spadku funta po brexicie?
Tarifa faktycznie urokliwe miasteczko. Playa Bolonia też warta zobaczenia, choć jak dla mnie trochę zbyt dużo ludzi, bardziej mi podeszła Punta Paloma, zwłaszcza te zatoczki za cyplem, de Canillos, czy de los Alemanes.
Samo Canos de Meca bardzo przyjemne malutkie miasteczko, choć w sobotni wieczór na kilkanaście godzin zwala się masa młodzieży i dobywa się jakieś totalne wariactwo imprezowe. Balują do rana i w niedzielę cichaczem znikają.
Jeśli ktoś lubi niezbyt wymagające piesze wycieczki i ładne widoki to park La Brena y Marismas Barbate zdecydowanie mogę polecić.
Poza tym że przez 4 dni wiatr nam chciał łby pourywać, wyjazd bardzo udany.
  Kraj: Poland
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by hiszpania.org.es


2004-2012 © hiszpania.org.es