Strona Główna hiszpania.org.es
FORUM O HISZPANII

FAQFAQ  MapaMapa  SzukajSzukaj  NasiNasi  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat :: Następny temat
Przeprowadzka do Hiszpanii
Autor Wiadomość
anvien 
Siempre estoy aquí


Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 6735
Skąd: Vitoria
Wysłany: 21-08-2015, 22:20    #101

fankabiologii napisał/a:
Fuerteventura? czesc wysp kanaryjskich? Nie wiem, jak to cenowo wyglada, ale jedzenie na pewno jest drozsze przez transport.
ostatnio ogladalam jakis reportarz z Fuerteventura, ceny najmu mieszkania z dwoma malymi pokojami to koszt 350-400€, ludzie narzekali na publiczne srodki transportu, ze sie spozniaja...natomiast Wyspy Kanaryjskie maja obnizony podatek Vat, stad tez wiele produktow mozna tam nabyc taniej, kierowcy na pewno od razu zauwaza nizsze ceny paliw.
_________________
anvien
  Kraj: Spain
   
krzyszp 
OBSERVADOR

Dołączył: 22 Sty 2014
Posty: 27
Wysłany: 26-05-2016, 22:48    #102

bartek napisał/a:

Ciekawi mnie jak dalej sprawa się potoczyła - czy jesteś już chociaż trochę bliżej realizacji swojego planu?
Chętnie porozmawiam o doświadczeniach związanych z Hiszpanią i Andaluzją, oraz o programistach prowadzących własne firmy :)

Witam po dłuuuuugiej nieobecności :)

Sprawy uległy zmianie, bo w tzw. międzyczasie poznałem pewną kobietę i w związku z tym... przeprowadziłem się jednak do Polski ;)
Oczywiście, dalej prowadzę swoją firmę w UK i to pozostaje moim źródłem dochodu...
  Kraj: United Kingdom
   
kasiek8931 
OBSERVADOR


Wiek: 29
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 18
Skąd: Mazury
Wysłany: 27-06-2016, 23:26    #103

Aj ile ja bym dała żeby móc się do Hiszpanii przeprowadzić, znaleźć pracę i ułożyć życie.. Ale im dłużej przeglądam forum, czytam Wasze posty tym bardziej to marzenie się oddala. Ciężko znaleźć uczciwą ofertę pracy przez internet, a lecieć z samotnie, z podstawami języka i liczyć na cud to też nie interes. Jak to u Was było?

Na koniec małe ogłoszenie parafialne : gdyby ktoś planował wyjazd, a miał obawy to ja chętnie się dołącze, we 2, 3 czy też kilkoro zawsze raźniej zacząć w nowym kraju niż samemu :wink:
_________________
Podpis dostępny od 50 postów.
  Kraj: Poland
   
Ethel 
Aficionado



Moje nałogi: wino
Przedstawiciel:
catalunya

Pomogła: 15 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 27 Sie 2011
Posty: 644
Skąd: Tarragona
Wysłany: 28-06-2016, 21:34    #104

kasiek8931 napisał/a:
Aj ile ja bym dała żeby móc się do Hiszpanii przeprowadzić, znaleźć pracę i ułożyć życie.. Ale im dłużej przeglądam forum, czytam Wasze posty tym bardziej to marzenie się oddala. Ciężko znaleźć uczciwą ofertę pracy przez internet, a lecieć z samotnie, z podstawami języka i liczyć na cud to też nie interes. Jak to u Was było?

Kiedyś już był gdzieś na forum taki wątek, którego autor pytał o nasze początki w Hiszpanii... a na koniec był straszny foch, bo odpowiedzi się nie podobały :mrgreen: :rotfl Jak znajdę to wkleję link.

A tak serio - naprawdę dużo zależy od twojej motywacji. Dlaczego akurat Hiszpania? I jak w ogóle wyobrażasz sobie życie tutaj? Bo mnóstwo osób widzi ten kraj z perspektywy wakacyjnego pobytu - no wiesz, palmy, słońce, siesta, "uśmiechnięci i życzliwi ludzie"... :roll: Jakoś nie wpisuje im się w ten obrazek fakt, że i w Hiszpanii, żeby żyć, trzeba wstawać rano do pracy (tudzież szukać jej miesiącami), płacić podatki, wynosić śmieci i użerać się z upierdliwymi sąsiadami. No i te palmy, okazuje się, nie rosną na każdym kroku. I pada czasem jeszcze bardziej niż w Polsce. Rodzinę widujesz od święta, przyjaciół długo brak (bo ci z kraju nagle zaczynają patrzeć jakoś tak wilkiem - wiadomo, mieszka za granicą to pewnie jej się z dobrobytu w głowie poprzewracało)... Minie sporo czasu zanim poczujesz się równie "u siebie", co miejscowi...
Ja wyjazdu do Hiszpanii ani razu nie żałowałam, ale też a) przyjechałam stricte dla faceta a nie dla pracy czy fajnego klimatu (wcześniej jakoś nigdy się Hiszpanią nie interesowałam), b) pracę znalazłam jeszcze przed przyjazdem, c) gościłam już dużo wcześniej w Hiszpanii i miałam jakieś tam pojęcie o "zwykłym" życiu tutaj... choć na pewno nie aż tak jasne, jakie mam teraz.

Przejrzyj sobie wątki:
"Zalety hiszpańskiej rzeczywistości" - http://hiszpania.org.es/viewtopic.php?t=694
i "Co was denerwuje w Hiszpanii" - http://hiszpania.org.es/viewtopic.php?t=683 =D

Ja osobiście widzę więcej plusów niż minusów, ale ilu ludzi tyle opinii.
_________________
http://projectegatsurbanstgn.wordpress.com/
https://www.facebook.com/KataloniaBezPrzewodnika
  Kraj: Spain
   
GreGoriO 
Fanatico
CZYTELNIK



Moje nałogi: internet
Przedstawiciel:
andalucia

Pomógł: 68 razy
Wiek: 49
Dołączył: 13 Kwi 2008
Posty: 2204
Skąd: Costa del Sol
Wysłany: 28-06-2016, 22:06    #105

Jeśli znasz angielski to możesz spróbować szczęścia i połączyć angielski klimat z hiszpańskim temperamentem.
Póki co, jest jeszcze jakaś praca na Gib....ale co będzie jak Brexit dojdzie do skutku? pewnie zdążysz poznać paru ludzi i jakoś się przestawić.

JEDNAK ŁATWO NIE BĘDZIE...
_________________
Hiszpania jest piękna....szkoda że tak daleko
http://img141.imageshack....ibujostfldt.jpg
http://www.floresvioleta.com/
http://www.youtube.com/wa...feature=related
  Kraj: Spain
   
Cauliflower 
Siempre estoy aquí
MODERATOR



Przedstawiciel:
navarra

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 18 Mar 2009
Posty: 4505
Skąd: Navarra
Wysłany: 29-06-2016, 07:26    #106

Ethel napisał/a:
kasiek8931 napisał/a:
Aj ile ja bym dała żeby móc się do Hiszpanii przeprowadzić, znaleźć pracę i ułożyć życie.. Ale im dłużej przeglądam forum, czytam Wasze posty tym bardziej to marzenie się oddala. Ciężko znaleźć uczciwą ofertę pracy przez internet, a lecieć z samotnie, z podstawami języka i liczyć na cud to też nie interes. Jak to u Was było?

Kiedyś już był gdzieś na forum taki wątek, którego autor pytał o nasze początki w Hiszpanii... a na koniec był straszny foch, bo odpowiedzi się nie podobały :mrgreen: :rotfl Jak znajdę to wkleję link.

Hihi :diablo1
http://hiszpania.org.es/v...BFd%BFaj#109044
_________________
Navarra po polsku
  Kraj: Spain
   
kasiek8931 
OBSERVADOR


Wiek: 29
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 18
Skąd: Mazury
Wysłany: 29-06-2016, 07:41    #107

Ethel napisał/a:

Dlaczego akurat Hiszpania? I jak w ogóle wyobrażasz sobie życie tutaj? Bo mnóstwo osób widzi ten kraj z perspektywy wakacyjnego pobytu - no wiesz, palmy, słońce, siesta, "uśmiechnięci i życzliwi ludzie"... :roll


Dlaczego? Chyba przez ciocię mojej dawnej sąsiadki, mieszkała w Hiszpanii (teraz już Jej nie ma). Przyjeżdżała na wakacje, uczyła słówek, opowiadała. Miałam wtedy z 10? lat. I tak jakoś yyy "wpoiła" mi zauroczenie tym krajem - ujmę to tak :risa
Wiem, że wyjeżdżając np. choćby do Niemiec zarobiłbym może trochę więcej w krótszym czasie i po 2/3 miesiącach wróciła do domu, że byłoby mi prościej, bo tam mam znajomych. Tak więc problemy z tym, że nikogo nie znam, nie mam mieszkania, czy nie znam języka itp rozwiązałyby się "same". Ale to nie to.
Krajobrazy na pewno macie piękne :hola: =D
Za rodziną na pewno bym tęskniła, ale od czegoś te telefony i laptopy są :risa przyjaciele, szkoda komentować nawet :-/
Praca, dom,nauka języka, praca, dom,nauka języka, praca itd..
Z czasem na pewno jakieś wyjścia, gdybym poznała nowych ludzi, pomoc rodzicom, kiedy już jakoś bym się "urządziła". Szalone lata, imprezy z tego już wyrosłam.
Nie liczę na góry złota, ani wille z basenem :me_rio Potrzebuje zmiany, więc dlaczego nie spróbować połączyć jej z marzeniem? Oczywiście łatwo nie będzie, ale jeśli bać się wszystkiego to równie dobrze można nie wychodzić z domu, prawda :pienso . Zależy mi na pracy, a reszta przyjdzie z czasem.
_________________
Podpis dostępny od 50 postów.
  Kraj: Poland
   
Nemo 
Aficionado



Moje nałogi: prasa, ksiazka, sport
Przedstawiciel:
valencia

Pomógł: 2 razy
Wiek: 34
Dołączył: 20 Cze 2010
Posty: 657
Skąd: Castellón/Elblag
Wysłany: 29-06-2016, 16:07    #108

kasiek8931
Ze tak powiem...Wolna? He He...Co za dziewcze nas zaszczyca forum swoja obecnoscia.
_________________
"Ludzie mówią kim są, ale ignorujemy to, bo chcemy, by byli tymi, kim nam się wydają." - Don Draper w "Mad Men"

Wszelkie plany są już nieaktualne w momencie ich zatwierdzania.
  Kraj: Spain
   
Cauliflower 
Siempre estoy aquí
MODERATOR



Przedstawiciel:
navarra

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 18 Mar 2009
Posty: 4505
Skąd: Navarra
Wysłany: 29-06-2016, 16:13    #109

O, to ja miałam trochę jak Ty, jakoś w późnej podstawówce mi się umaiło, że w Hiszpanii byłoby fajnie.
Wtedy wiedziałam o tym kraju tyle, co z artykułów w prasie.
Potem powoli, powoli, jakieś atlasy, albumy, w końcu internet! No, to już nawet filmy dokumentalne na YT można było obejrzeć.
A i tak mnie po przyjeździe zaskoczyło, że w Hiszpanii można się nazywać Aitziber Barandiaran Urretabizkaia (autentyk, bardzo sympatyczna kobieta i dużo jej zawdzięczam :bien ) bo myślałam, że tu same Lopezy i Sanchezy.

Wyjazd do każdego kraju ma swoje wady i zalety, ale Hiszpania zdecydowanie jest krajem przyjemnym do życia (pod warunkiem oczywiście, że ma się pracę).
_________________
Navarra po polsku
  Kraj: Spain
   
kasiek8931 
OBSERVADOR


Wiek: 29
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 18
Skąd: Mazury
Wysłany: 29-06-2016, 17:14    #110

Nemo napisał/a:

kasiek8931
Ze tak powiem...Wolna? He He...Co za dziewcze nas zaszczyca forum swoja obecnoscia.


Hahaha zwyczajne, jakich miliony na świecie =D

Cauliflower napisał/a:

A i tak mnie po przyjeździe zaskoczyło, że w Hiszpanii można się nazywać Aitziber Barandiaran Urretabizkaia (autentyk, bardzo sympatyczna kobieta i dużo jej zawdzięczam :bien ) bo myślałam, że tu same Lopezy i Sanchezy.

Wyjazd do każdego kraju ma swoje wady i zalety, ale Hiszpania zdecydowanie jest krajem przyjemnym do życia (pod warunkiem oczywiście, że ma się pracę).


Jak to w ogóle wymówić? :szok:
A to na pewno, nigdzie nic ot tak z nieba nie spada przecież.
Cieszę się, że znalazłam to forum, dobrze jest porozmawiać z ludźmi "otrzaskanymi" w temacie :risa
_________________
Podpis dostępny od 50 postów.
  Kraj: Poland
   
Cauliflower 
Siempre estoy aquí
MODERATOR



Przedstawiciel:
navarra

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 18 Mar 2009
Posty: 4505
Skąd: Navarra
Wysłany: 29-06-2016, 17:20    #111

kasiek8931 napisał/a:
Jak to w ogóle wymówić? :szok:

Mniej więcej tak samo jak się pisze :wink:
Witaj na forum i mam nadzieję, że Twoje marzenie się spełni :hola:
_________________
Navarra po polsku
  Kraj: Spain
   
enderpl 
OBSERVADOR

Pomógł: 2 razy
Wiek: 36
Dołączył: 28 Cze 2016
Posty: 27
Skąd: Londyn / UK
Wysłany: 29-06-2016, 17:21    #112

kasiek8931 napisał/a:
Aj ile ja bym dała żeby móc się do Hiszpanii przeprowadzić, znaleźć pracę i ułożyć życie.. Ale im dłużej przeglądam forum, czytam Wasze posty tym bardziej to marzenie się oddala. Ciężko znaleźć uczciwą ofertę pracy przez internet, a lecieć z samotnie, z podstawami języka i liczyć na cud to też nie interes. Jak to u Was było?

Na koniec małe ogłoszenie parafialne : gdyby ktoś planował wyjazd, a miał obawy to ja chętnie się dołącze, we 2, 3 czy też kilkoro zawsze raźniej zacząć w nowym kraju niż samemu :wink:


ja tylko sie wypowiem niestety nie na przykladzie Hiszpanii a UK, jako ze UK jest moim obecnym krajem gdzie po raz pierwszy wyemigrowalem (oby juz niedlugo, w koncu brexit zobowiazuje :bravo ). Najwazniejsze to miec finanse na start. Popelnilem ten glupi blad w UK ze mialem moze z £500 na poczatek na wszystko - mialem wiecej szczescie chyba niz rozumu ze udalo mi sie bardzo szybko znalezc prace i polapac wszystko. Musialem wrecz brac byleco aby przezyc. Wiecej tego bledu nie popelnie :cruzando_los_dedos I tu od razu punkt drugi czyli - praca. Z doswiadczenia wiem ze wrecz niemozliwe jest znalezienie pracy na odleglosc bedac w Polsce (nie wiem, moze w ES jest inaczej) - najlepiej jest przyjechac na miejsce, zrobic sobie CV ladnie przetlumaczone i.. chodzic, rozdawac, czytac lokalne gazety, dzwonic...
Ostatnio zmieniony przez enderpl 29-06-2016, 17:22, w całości zmieniany 1 raz  
  Kraj: United Kingdom
   
kasiek8931 
OBSERVADOR


Wiek: 29
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 18
Skąd: Mazury
Wysłany: 29-06-2016, 17:31    #113

enderpl napisał/a:
Z doswiadczenia wiem ze wrecz niemozliwe jest znalezienie pracy na odleglosc bedac w Polsce (nie wiem, moze w ES jest inaczej) - najlepiej jest przyjechac na miejsce, zrobic sobie CV ladnie przetlumaczone i.. chodzic, rozdawac, czytac lokalne gazety, dzwonic...


Chyba masz rację. Ogłoszenia jakie można poczytać to w większości jakaś katastrofa, wielkie zarobki za nic nie robienie :roll: gdyby to było takie piękne jak przedstawiają to ludzie by drzwiami i oknami wchodzili.
Nic no trzeba szkolić język, odkładać na start i dążyć do celu :-)
_________________
Podpis dostępny od 50 postów.
  Kraj: Poland
   
enderpl 
OBSERVADOR

Pomógł: 2 razy
Wiek: 36
Dołączył: 28 Cze 2016
Posty: 27
Skąd: Londyn / UK
Wysłany: 29-06-2016, 17:37    #114

dokladnie :)
jesli cos jeszcze moge zasugerowac - wyznacz sobie date
ja o hiszpanii marzylem od kilku lat ale wszystko sie zaczelo zmieniac jak pewnego dnia powiedzialem sobie ze "za rok o tej porze bede sie pakowal wlasnie do przeprowadzki do ES"; to bylo 4 miesiace temu i z niecierpliwoscia czekam az mina kolejne 8 - po kolei realizujac plan co jest potrzebne, od nauki jezyka po zbieranie pieniazkow

mnie wyznaczenie daty zmotywowalo, a Ciebie?
  Kraj: United Kingdom
   
kasiek8931 
OBSERVADOR


Wiek: 29
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 18
Skąd: Mazury
Wysłany: 29-06-2016, 17:53    #115

enderpl napisał/a:

mnie wyznaczenie daty zmotywowalo, a Ciebie?


Na razie zrobiłam mały kroczek i powiedziałam, że już czas pomyśleć o sobie. Do tej pory głównie pomoc innym była ważniejsza. Ale jak to mówią "jak masz dobre serce to musisz mieć twardy tyłek" i to by była puenta przyjacielskiej pomocy.
Zacznę od listy, jak już odhaczę połowę to i ja ustalę datę :pensando
Mam nadzieję, że ja za rok będę mogła powiedzieć to samo co Ty dziś :-) A Tobie powodzenia w dalszej realizacji planu :wink:
_________________
Podpis dostępny od 50 postów.
  Kraj: Poland
   
enderpl 
OBSERVADOR

Pomógł: 2 razy
Wiek: 36
Dołączył: 28 Cze 2016
Posty: 27
Skąd: Londyn / UK
Wysłany: 29-06-2016, 18:12    #116

dzieki, powodzenia chica ;-)
  Kraj: United Kingdom
   
Ethel 
Aficionado



Moje nałogi: wino
Przedstawiciel:
catalunya

Pomogła: 15 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 27 Sie 2011
Posty: 644
Skąd: Tarragona
Wysłany: 29-06-2016, 18:26    #117

Nemo napisał/a:
Ze tak powiem...Wolna? He He...Co za dziewcze nas zaszczyca forum swoja obecnoscia.

Nemo, chłopie, nie tracisz czasu :shock: :me_rio

enderpl napisał/a:
Z doswiadczenia wiem ze wrecz niemozliwe jest znalezienie pracy na odleglosc bedac w Polsce (nie wiem, moze w ES jest inaczej)

Niemożliwe to może nie, ale na pewno mocno ograniczone do jakichś szczególnych przypadków - ja np. ubiegałam się o stypendium doktoranckie (taki rodzaj pracy, jak nie ma się nic innego :rotfl ), wszystko załatwiłam praktycznie drogą mailową, więc pracę zaczęłam od razu po przyjeździe... Ale tak jak mówię, mój przykład jest raczej szczególny.
Tym niemniej myślę, że ogłoszenia w internecie na hiszpańskich portalach pracy warto przeglądać, bo a) motywujesz się w jakiś sposób do nauki języka (jakoś te ogłoszenia musisz przecież zrozumieć), b) uczysz się, jak napisać hiszpańskie CV, no i przede wszystkim c) daje ci to jakieś pojęcie o sytuacji na rynku pracy - kogo szukają, jakie wymagania, jakie warunki...
kasiek8931 napisał/a:
Zacznę od listy, jak już odhaczę połowę to i ja ustalę datę

Zawsze możesz chyba przyjechać do Hiszpanii "na próbę" - nie mówię o wakacjach, ale może jakiś staż, praktyki, au pair, praca sezonowa... Zerknij choćby na grupy polonijne na Facebooku - tam też pojawiają się oferty pracy dla opiekunek (chociaż wiadomo, czujnym zawsze być trzeba)...
_________________
http://projectegatsurbanstgn.wordpress.com/
https://www.facebook.com/KataloniaBezPrzewodnika
Ostatnio zmieniony przez Ethel 29-06-2016, 18:28, w całości zmieniany 1 raz  
  Kraj: Spain
   
fankabiologii 
Hablador



Moje nałogi: czekolada/książki
Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 8 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 16 Lut 2008
Posty: 973
Skąd: Valencia
Wysłany: 29-06-2016, 18:27    #118

kasiek8931 napisał/a:

enderpl napisał/a:
Z doswiadczenia wiem ze wrecz niemozliwe jest znalezienie pracy na odleglosc bedac w Polsce (nie wiem, moze w ES jest inaczej) - najlepiej jest przyjechac na miejsce, zrobic sobie CV ladnie przetlumaczone i.. chodzic, rozdawac, czytac lokalne gazety, dzwonic...


Chyba masz rację. Ogłoszenia jakie można poczytać to w większości jakaś katastrofa, wielkie zarobki za nic nie robienie gdyby to było takie piękne jak przedstawiają to ludzie by drzwiami i oknami wchodzili.

Ze swojej strony dodam, ze szukanie pracy w ES to koszmar. Ogromna konkurencja (Hiszpanie i przybysze z Europy Wschodniej), stawki coraz nizsze, a wymagania coraz wyzsze. Moja szwagierka pracuje w Lidlu i mowi, ze teraz na kase to wyksztalcenie wyzsze i angielski perfect :evil: W moim zawodzie (technik jakosci i inzynier zywnosci) pracodawcy wymagaja min 3 lat doswiadczenia zaraz po studiach :shock: Litosci.
Szukanie pracy na portalach pracy jest ciezkie, bo maja te swoje gowniane filtry - jak nie spelniasz jakiegos warunku, np miejsca zamieszkania, od razu system Ciebie odsiewa, bez wzgledu na to, jakie masz CV.
Dlatego mowie, zebyscie sie nie nastawiali na prace w ciagu pierwszych tygodni bo moze byc naprawde ciezko.
A tak z ciekawosci - macie jakies upatrzone miasta? jakies preferencje? Wybrzeze, centrum, polnoc, poludnie?
_________________
make a wish, take a chance, make a change and break away!!!
Ostatnio zmieniony przez fankabiologii 29-06-2016, 18:29, w całości zmieniany 1 raz  
  Kraj: Spain
   
enderpl 
OBSERVADOR

Pomógł: 2 razy
Wiek: 36
Dołączył: 28 Cze 2016
Posty: 27
Skąd: Londyn / UK
Wysłany: 29-06-2016, 18:56    #119

jesli o mnie chodzi to Malaga i okolice
  Kraj: United Kingdom
   
kasiek8931 
OBSERVADOR


Wiek: 29
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 18
Skąd: Mazury
Wysłany: 29-06-2016, 19:05    #120

Ja na razie czytam, sprawdzam, próbuje sie zorientować co do czego i po co. No i rzecz jasna studiuje forum, bo tu wiedza praktyczna, a nie tylko bajki o wspaniałościach :risa jeszcze bez konkretów odnośnie miasta.
_________________
Podpis dostępny od 50 postów.
  Kraj: Poland
   
fankabiologii 
Hablador



Moje nałogi: czekolada/książki
Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 8 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 16 Lut 2008
Posty: 973
Skąd: Valencia
Wysłany: 29-06-2016, 20:03    #121

enderpl napisał/a:
jesli o mnie chodzi to Malaga i okolice

eee tam, Malaga jest przereklamowana :P goraco, fatalny akcent, flamenco i w ogole :D
Valencia i Comunidad Valenciana to jest to. Jak wyciac PP i korupcje z obrazka to prawie sielanka: morze/gory, wino, fallas, pomarancze, ryz - zyc nie umierac :bien
_________________
make a wish, take a chance, make a change and break away!!!
  Kraj: Spain
   
enderpl 
OBSERVADOR

Pomógł: 2 razy
Wiek: 36
Dołączył: 28 Cze 2016
Posty: 27
Skąd: Londyn / UK
Wysłany: 29-06-2016, 20:23    #122

wole andaluzyjskie zarelko niz to to cosie co podaja na polnocy z cyderkiem :P
  Kraj: United Kingdom
   
Nemo 
Aficionado



Moje nałogi: prasa, ksiazka, sport
Przedstawiciel:
valencia

Pomógł: 2 razy
Wiek: 34
Dołączył: 20 Cze 2010
Posty: 657
Skąd: Castellón/Elblag
Wysłany: 29-06-2016, 20:23    #123

fankabiologii napisał/a:
Ze swojej strony dodam, ze szukanie pracy w ES to koszmar.

Tradycyjnie okres marzec-wrzesien to dobry okres dla statystyk zatrudnienia, a okres pazdziernik-luty odwrotnie.
enderpl napisał/a:
esli o mnie chodzi to Malaga i okolice

Co do Malagi, to szukaja kogos do pracy w Maladze w sektorze nieruchmosci. CV zawsze warto wyslac. Powiedzieli mi w biurze w Warszawie, bo u nich wynajalem apartament jak bylem w marcu w Wawie no i jak oplacilem hiszpanska karta to gadka sie zaczela:
http://www.pandoapartment...-warszawie.html
kasiek8931 napisał/a:
Ja na razie czytam, sprawdzam, próbuje sie zorientować co do czego i po co.

A jakiej pracy szukasz i gdzie?
_________________
"Ludzie mówią kim są, ale ignorujemy to, bo chcemy, by byli tymi, kim nam się wydają." - Don Draper w "Mad Men"

Wszelkie plany są już nieaktualne w momencie ich zatwierdzania.
Ostatnio zmieniony przez Nemo 29-06-2016, 20:42, w całości zmieniany 3 razy  
  Kraj: Spain
   
Ethel 
Aficionado



Moje nałogi: wino
Przedstawiciel:
catalunya

Pomogła: 15 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 27 Sie 2011
Posty: 644
Skąd: Tarragona
Wysłany: 29-06-2016, 20:38    #124

fankabiologii napisał/a:
Malaga jest przereklamowana :P goraco, fatalny akcent, flamenco i w ogole :D
Valencia i Comunidad Valenciana to jest to.

A im dalej na północ, tym lepiej... :grin:
_________________
http://projectegatsurbanstgn.wordpress.com/
https://www.facebook.com/KataloniaBezPrzewodnika
  Kraj: Spain
   
kasiek8931 
OBSERVADOR


Wiek: 29
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 18
Skąd: Mazury
Wysłany: 29-06-2016, 21:05    #125

Nemo napisał/a:

A jakiej pracy szukasz i gdzie?

Szczerze? Na początek cokolwiek. Na codzień pracuje z dziećmi, więc jakaś opieka, kuchnia, magazyn, zbiory, warsztat - chociaż tak pracujących dziewczyn to nawet w Polsce mało widziałam :me_rio Tak naprawdę wzięłabym pod uwagę wszystko. Z podstawową znajomością języka prezesem nie zostanę, a i nawet bym nie chciała :risa
_________________
Podpis dostępny od 50 postów.
  Kraj: Poland
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by hiszpania.org.es


2004-2012 © hiszpania.org.es