Strona Główna hiszpania.org.es
FORUM O HISZPANII

FAQFAQ  MapaMapa  SzukajSzukaj  NasiNasi  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat :: Następny temat
Przeprowadzka do Hiszpanii
Autor Wiadomość
krzyszp 
OBSERVADOR

Dołączył: 22 Sty 2014
Posty: 27
Wysłany: 17-02-2014, 20:59    #51

anvien napisał/a:
krzyszp napisał/a:
bo zamieszczanie na otwartym forum jest generalnie złym pomysłem
dlaczego? przeciez zalozyc nowego maila to 5 minut, nie musisz podawac tego ktorego uzywasz na stale :-)

No tak to ja się nie bawię akurat, skrzynek mailowych mam kilkanaście już teraz podczepionych do Thunderbirda, ganiać po innych serwerach i zakładać "pięciominotówki" po to, aby zaraz o nich zapominać mi się po prostu nie chce ;) Taki leń jestem ;)
  Kraj: United Kingdom
   
anvien 
Siempre estoy aquí


Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 6767
Skąd: Vitoria
Wysłany: 17-02-2014, 21:59    #52

krzyszp napisał/a:
Taki leń jestem
no na lenistwo lekarstwa nie ma :guino: ale popatrz juz masz 25 postow :bien
_________________
anvien
  Kraj: Spain
   
krzyszp 
OBSERVADOR

Dołączył: 22 Sty 2014
Posty: 27
Wysłany: 17-02-2014, 22:07    #53

I szybko dobiję do 30-tki (a, co mi tam ;) )
  Kraj: United Kingdom
   
bartek 
OBSERVADOR

Dołączył: 20 Maj 2014
Posty: 13
Wysłany: 20-05-2014, 12:35    #54

krzyszp, fajnie się składa, bo sam też jestem programistą prowadzącym firmę, z tym że w Polsce :)

Chcemy się z żoną przeprowadzić do Andaluzji (w okolice Malagi) pod koniec tego roku lub w styczniu następnego roku. Na razie tylko na ok. 6 miesięcy żeby sprawdzić czy nam to odpowiada, ale potem nie wykluczamy zamieszkania na stałe.

Ciekawi mnie jak dalej sprawa się potoczyła - czy jesteś już chociaż trochę bliżej realizacji swojego planu?
Chętnie porozmawiam o doświadczeniach związanych z Hiszpanią i Andaluzją, oraz o programistach prowadzących własne firmy :)
  Kraj: Poland
   
anvien 
Siempre estoy aquí


Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 6767
Skąd: Vitoria
Wysłany: 20-05-2014, 12:42    #55

bartek napisał/a:
Ciekawi mnie jak dalej sprawa się potoczyła - czy jesteś już chociaż trochę bliżej realizacji swojego planu?


no wlasnie bartek, szczerze ci powiem, ze ludzie ktorzy pytaja o przeprowadzke do ES, jak sie tu zyje itd..rzadko kiedy potem sie znowu odzywaja zeby napisac czy sie udalo spelnic marzenie, czy jednak zmienili plany..z forumowego doswiadczenia wiem, ze jest to zazwyczaj "pomoc w jedna strone" w stylu "odpowiedzcie na moje pytania, najlepiej w samych poyzytywach (bo nie raz nam sie oberwalo za odpowiedzi, ktorych ktos nie chcial uslyszec, tylko dlatego ze nie byly tak kolorowe jak by sie spodziewano)..a ja potem juz nie bede opowiadac jak sobie poradzilem, szkoda bo wlasnie dla kolejnych nowych ludzi bylby to Jakis konkretny przyklad czy warto marzyc o przeprowadzce czy nie... :risa
_________________
anvien
  Kraj: Spain
   
bartek 
OBSERVADOR

Dołączył: 20 Maj 2014
Posty: 13
Wysłany: 20-05-2014, 15:11    #56

anvien, jeśli chodzi o nas, to jeśli tylko się uda zrealizować plany, na pewny zdamy z tego relację. Żona bloguje, więc będzie szeroko opisywać nasze zmagania i wrażenia.

Zgadzam się, że takie historie są przydatne dla kolejnych chętnych do przeprowadzki, a ten wątek jest dla mnie bardzo wartościowy - głównie dlatego, że jestem w podobnej sytuacji co krzyszp - nie szukam pracy, chcę tylko zmienić otoczenie pracy zdalnej :)
W większości wątków o przeprowadzkach rozmowa skupia się głównie na poszukiwaniach pracy, przez co nie są one dla mnie zbyt pomocne.
  Kraj: Poland
   
anvien 
Siempre estoy aquí


Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 6767
Skąd: Vitoria
Wysłany: 20-05-2014, 15:39    #57

bartek, dobrze ze najpierw chcecie troche pomieszkac, zeby zobaczyc czy wogole warto sie przeprowadzac, to najrozsadniejsze wyjscie, zwlaszcza ze nie jestes uziemiony ze swoja praca w jednym miejscu czy kraju. Pol roku to dosc czasu zeby wyrobic sobie opinie czy sie chce zaczynac gdzies nowe zycie :-)
_________________
anvien
  Kraj: Spain
   
GreGoriO 
Fanatico
CZYTELNIK



Moje nałogi: internet
Przedstawiciel:
andalucia

Pomógł: 68 razy
Wiek: 50
Dołączył: 13 Kwi 2008
Posty: 2209
Skąd: Costa del Sol
Wysłany: 20-05-2014, 16:53    #58

To ja mam historię w drugą stronę.
W zeszłym tyg. znajomi, ona polka on anglik.... wyprowadzili się do Polski,
stwierdził, że w Polsce będzie lepiej mu się prowadziło firmę.....
ciekawe co z tego wyjdzie?
_________________
Hiszpania jest piękna....szkoda że tak daleko
http://img141.imageshack....ibujostfldt.jpg
http://www.floresvioleta.com/
http://www.youtube.com/wa...feature=related
  Kraj: Spain
   
bartek 
OBSERVADOR

Dołączył: 20 Maj 2014
Posty: 13
Wysłany: 21-05-2014, 09:45    #59

Czytając ten wątek zastanawia mnie jedna rzecz - czy przeszłoby trzymanie pieniędzy na rachunku denominowanym w EUR w Polskim banku i dokonywanie wszelkich opłat z tego rachunku? Wydaje mi się, że to by taniej wyszło dla mnie (a jeśli nawet nie taniej, to na pewno by było mniej zamieszania z zakładaniem konta, przelewaniem co miesiąc pieniędzy z polskiego banku, itp). Przelewy EUR mam za 5 zł, wypłaty z bankomatów darmowe (też w Hiszpanii) a samo konto za darmo (konto w mBanku).

Czy ktoś próbował tak? Czy może hiszpańskie konto bankowe jest obowiązkowe, nawet jeśli żadne wpłaty nie będą na niego dokonywane, tylko będę z niego płacił za rachunki itp.
Ostatnio zmieniony przez bartek 21-05-2014, 09:50, w całości zmieniany 1 raz  
  Kraj: Poland
   
fankabiologii 
Hablador



Moje nałogi: czekolada/książki
Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 8 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 16 Lut 2008
Posty: 973
Skąd: Valencia
Wysłany: 21-05-2014, 10:48    #60

bartek napisał/a:
Czy ktoś próbował tak? Czy może hiszpańskie konto bankowe jest obowiązkowe, nawet jeśli żadne wpłaty nie będą na niego dokonywane, tylko będę z niego płacił za rachunki itp.

ja mam konto w mBanku wlasnie, w zlotowkach, bo mama mi od czasu przelewa "na zycie" :D
Moje konto pobiera oplaty za wyplaty z bankomatow w Hiszpanii, operacje karta sa za darmo, z przelewow nie korzystam.
Wydaje mi sie, ze nie ma takiej potrzeby, zeby miec konto w hiszpanskim banku (ja na razie nie mam, bo po co?)
jedyne, a co bym zwrocila uwage to kurs euro. I wybralabym taki bank, gdzie kurs jest najkorzystniejszy. :)
_________________
make a wish, take a chance, make a change and break away!!!
  Kraj: Spain
   
bartek 
OBSERVADOR

Dołączył: 20 Maj 2014
Posty: 13
Wysłany: 21-05-2014, 11:12    #61

fankabiologii napisał/a:
jedyne, a co bym zwrocila uwage to kurs euro. I wybralabym taki bank, gdzie kurs jest najkorzystniejszy


Jak masz konto w mBanku, to polecam założenie eMax EUR, wyrobienie karty debetowej dla tego konta (koszt około 30 zł na rok), a jeśli musisz zrobić przewalutowanie z PLN na EUR, to skorzystaj z kantorów internetowych (sam korzystam z internetowykantor.pl). W ten sposób odpada problem korzystnego kursu oraz opłat za wypłaty z bankomatów w ES :)
  Kraj: Poland
   
GreGoriO 
Fanatico
CZYTELNIK



Moje nałogi: internet
Przedstawiciel:
andalucia

Pomógł: 68 razy
Wiek: 50
Dołączył: 13 Kwi 2008
Posty: 2209
Skąd: Costa del Sol
Wysłany: 21-05-2014, 17:21    #62

Jeśli mówimy o przelewach, nie powinno być problemu.
Ale w Hiszpanii jest popularne DOMICILIACION większości płatności, obowiązkowe przy kupowaniu niektórych usług, np. internet, telefon komórkowy, prąd czy woda.
inna sprawa, to posiadanie środków na koncie do realizacji, to można ominąć i opłacić kartą, z innego konta czy wpłacając w bankomacie np BBVA mając kod kreskowy operacji.
Nie przejdzie (chyba) :pienso możliwość podania polskiego banku jako płatnika naszych zobowiązań.
_________________
Hiszpania jest piękna....szkoda że tak daleko
http://img141.imageshack....ibujostfldt.jpg
http://www.floresvioleta.com/
http://www.youtube.com/wa...feature=related
Ostatnio zmieniony przez GreGoriO 21-05-2014, 17:24, w całości zmieniany 2 razy  
  Kraj: Spain
   
bisia 
Adicto



Przedstawiciel:
andalucia

Pomogła: 12 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 17 Cze 2010
Posty: 1493
Skąd: Andaluzja
Wysłany: 01-06-2014, 19:37    #63

bartek napisał/a:
czy przeszłoby trzymanie pieniędzy na rachunku denominowanym w EUR w Polskim banku i dokonywanie wszelkich opłat z tego rachunku?


raczej nie. sprawa rozbija sie o to, ze na zadnym hiszpanskim rachunku- woda, smieci, prad NIE MA numeru konta do przelewu. sprawa scisle tajna i nic nie zrobisz. jedyne rozwiazanie jak pisze Gregorio wyplacac z bankomatu i placic gotowka lub zalozyc Konto tutaj.

GreGoriO napisał/a:
Nie przejdzie (chyba) możliwość podania polskiego banku jako płatnika naszych zobowiązań


Domicilacion TYLKO z hiszpanskiego konta.
  Kraj: Spain
   
bartek 
OBSERVADOR

Dołączył: 20 Maj 2014
Posty: 13
Wysłany: 07-09-2014, 14:21    #64

Tak jak wspominałem, na tej stronie można czytać nasze postępy związane z wyjazdem do Hiszpanii: http://theonewhodo.es/
  Kraj: Poland
   
Ada_H 
OBSERVADOR

Wiek: 32
Dołączyła: 02 Gru 2014
Posty: 2
  Wysłany: 03-12-2014, 00:26    #65

Hej,
kilka dni temu udało mi się trafić na niniejsze forum i już zdążyłam znaleźć na nim wiele bardzo przydatnych w mojej sytuacji informacji. Część postów może być już jednak nieco "przeterminowana", dlatego też pozwolę sobie zadać kilka pytań na nowo i kilka takich, na które odpowiedzi nie znalazłam. Byłoby super, jakby ktoś bardziej ode mnie obeznany wspomógł mnie swoją wiedzą i doświadczeniem ;)


A konkretnie: za parę miesięcy mam zamiar przeprowadzić się do Hiszpanii w celu zamieszkania z moim hiszpańskim narzeczonym.
W obecnej chwili pracuję w PL na umowie o pracę (od 2 lat) ale od momentu przeprowadzki mam zamiar przejść na pracę w charakterze freelancera, bez zakładania własnej działalności gosp. ani w PL ani w ES. W takim charakterze pracowałam już kilka lat przed umową o pracę (była to działalność o charakterze artystycznym ;) ). Będę pracować głównie zdalnie, dla klientów z PL.

Pytanie 1:
Czy nie prowadząc własnej działalności gospodarczej, mam możliwość brania zleceń od firm hiszpańskich? Moi hiszpańscy znajomi twierdzą, że nie ma takiej opcji, i że jeśli chcę załatwiać wszystko legalnie, muszę mieć hiszpańską działalność (i płacić odpowiednie składki :/ ). W PL działam jako osoba prywatna w oparciu o umowy dzieła (od firm normalnie dostaję PITA, w przypadku zleceń od osób prywatnych sama zgłaszam dochód), dlatego wydaje mi się trochę dziwne, co mówią moi znajomi. Ale w sumie co kraj to obyczaj ;)

Pytanie 2:
Jako że już niedługo nie będę posiadać umowy o pracę, nie mam na koncie zbyt wielu oszczędności oraz na razie nie planuję hiszpańskiego zamążpójścia, czy mam możliwość otrzymania NIE na dłużej niż 3 miesiące? Dochody będę mieć, ale z założenia w dość nieregularnym systemie i na podstawie polskich umów.

Pytanie 3:
Przeczytałam już wątek o ubezpieczeniu zdrowotnym i wydaje mi się, że najprostszą opcją jest wykupienie ubezpieczenia prywatnego. Z porównywarki ubezpieczeń (którą znalazłam na forum ;) ) wynika, że będzie to kwota rzędu 45-60 euro/miesiąc. Z opisu jednej z przykładowo wybranych ofert wynika, że za tą cenę przysługłuje m. in. hospitalizacja do 10 miesięcy i transplantacja serca itp (???). Przyznaję, że moje dotychczasowe doświadczenia z ubezpieczeniem zdrowotynym to tylko publiczny NFZ. Czy naprawdę składka 50e umożliwia dostęp do takich świadczeń, czy jest w tym jakiś sprytnie ukryty haczyk? Bo rozumiem, że ubezpieczenie prywatne daje dostęp do publicznej służby zdrowia w takim samym systemie, jak ubezpieczenie publiczne, tj. z oczekiwaniem na wizyty itp (oczywiście w odpowiednich limitach, czyli gwarantuje tylko 1 transplantację serca :D ).

Na razie to by było na tyle. Będę bardzo wdzięczna, jeśli ktoś, kto umiałby wyjaśnić któreś z powyższych kwestii, znalazłby czas na odpisanie ;)

Pozdrawiam z lodowatej Wielkopolski ;)
Ada
  Kraj: Poland
   
anvien 
Siempre estoy aquí


Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 6767
Skąd: Vitoria
Wysłany: 03-12-2014, 08:35    #66

Ada_H, witaj na forum :-)
Ada_H napisał/a:
Czy nie prowadząc własnej działalności gospodarczej, mam możliwość brania zleceń od firm hiszpańskich?
raczej nie, ja tez nie slyszalam o takiej mozliwosci w Hiszpanii, ale przyznam ze z artystami nie mialam do czynienia, wiec na 100% nie potwierdze czy artysci sa inaczej traktowani niz kazdy inny freelancer, ktory musi miec zarejestrowana dzialanosc gosp. i za uslugi wystawiac normalne faktury.

Jesli chodzi o ubezpieczenie prywatne w ES to musisz sie dokladnie wczytac, bo ja mialam takie pare lat temu i zeby miec dostep do wszelkich swiadczen i badan to trzeba bylo placic wiecej za takie ubezpieczenie. Moze cos sie w miedzyczasie pozmienialo, ofert firm jest tez wiele, natomiast powatpiewam czy wogole ta opcja wchodzi u ciebie w rachube jesli chcesz uzyskac numer NIE na dluzej niz 3 miesiace, to jest troche jak system naczyn powiazanych NIE-numer SS-zameldowanie-stosunek pracy.... :-)
_________________
anvien
  Kraj: Spain
   
skara 
Adicto



Przedstawiciel:
murcia

Pomogła: 64 razy
Dołączyła: 21 Paź 2007
Posty: 1561
Skąd: Murcja
Wysłany: 03-12-2014, 10:59    #67

Ada, cześć!
1) co do umów typu o dzieło / o pracę itp. to w Hiszpanii nie wygląda to tak jak w Polsce.
Tu masz artykuły nawiązujące do Twojej sytuacji:
http://blog.freelance.inf...in-ser-autonomo
http://blog.cofike.com/20...n-ser-autonomo/
Istnieje też możliwość ustalenia ze zleceniodawcą tego, że to on Cię zarejestruje na okres wykonywania zlecenia (minimum jeden dzień). Wtedy nie wystawiasz faktury a zleceniodawca płaci ustaloną z Tobą stawkę + sam opłaca składkę za Ciebie.
2) bez dochodów będzie Ci ciężko dostać stałe NIE
3) ubezpieczenie prywatne zawiera wszystko, od wizyt po zabiegi i operacje, oczywiście po określonym okresie karencji.
_________________
Łapiąc gwiazdy lecę w stronę nieba.
Ostatnio zmieniony przez skara 03-12-2014, 11:04, w całości zmieniany 2 razy  
  Kraj: Spain
   
Dorin 
OBSERVADOR

Dołączyła: 11 Gru 2014
Posty: 2
Wysłany: 11-12-2014, 15:41    #68

Witam, podpinam się pod ten wątek, bo również mam w planach przeprowadzkę do Hiszpanii. Jednak te plany sa jeszcze w dość nieokreślonej przyszłości. I w związku z tym mam do Was kilka pytań, tak jak moi poprzednicy.
Jestem troszkę po 40-tce, wyjadę raczej bez dzieci, mam 16-letnią córkę jednak ona chce dokończyć technikum w PL. Może tu zostać ze starszą siostrą na jakiś czas. Później sama zdecyduje gdzie będzie chciała żyć.
Na tą chwilę nie mówię po hiszpańsku, chcę się nauczyć, posługuję się w miarę poprawnie językiem angielskim.

Jakiś czas temu zainteresowałam się okolicą Alicante, czytałam trochę o tym rejonie, byłam w Torrevieja. Bardzo zafascynował mnie w tym rejonie jego zdrowy mikroklimat tworzony przez jego położenie między morzem i lagunami, ma to dla mnie spore znaczenie.

Oto to czego szukam w Hiszpanii:

- całorocznego słońca
- większego miasta niż np Torrevieja; nie chcę się nudzić, lubię ludzi, wyjścia do kina, teatru, lubię zwiedzać, poznawać nowe miejsca
- chcę mieszkać blisko plaży
- docelowo chcę kupić w ES dom bądź mieszkanie i tam się zestarzeć ;)
- okolica ma być bezpieczna, ładna

Moje pytania brzmią
- czy możecie podpowiedzieć mi, jakie miasta powinnam wziąć pod uwagę? Jakie możecie polecić?
- w PL zajmuję się sprzedażą internetową - czy taki rodzaj zakupów jest w ES popularny? czy ludzie korzystają z ebaya np ?

Myślę, że zrobię sobie wycieczkę objazdową po wybranym rejonie, poprzyglądam się miejscom i dopiero po tym zdecyduję gdzie się osiedlić. Jednak chciałabym poczytać jakie macie własne spostrzeżenia i opinie o różnych miejscach.
  Kraj: Poland
   
anvien 
Siempre estoy aquí


Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 6767
Skąd: Vitoria
Wysłany: 11-12-2014, 16:09    #69

Dorin, witaj...powstrzymuje sie od zbyt dlugiego odpowiadania na pytania, bo pisane bylo juz wielokrotnie na temat "slonca i plazy w Hiszpanii" w kontekscie przeprowadzek...na pewno znajdziesz te watki (poczytaj o temp. i wilgotnosci zima na poludniu ES zwlaszcza gdy sie nie ma ogrzewania centralnego w domu, a jeszcze jak sie mieszka blisko plazy to juz wogole)...

w kazdym razie wg mnie sprzedaz internetowa w ES jeszcze mocno kuleje w stosunku do innych krajow w Europie, moze miec to swoje plusy (brak duzej konkurencji) i minusy (brak klientow), ale pewnie wiele zalezy od tego co tam sprzedajesz i czy rynek hiszpanski bedzie tego potrzebowac.

jedna rada, zacznij nauke hiszpanskiego jak najszybciej,
bo jesli zalezy ci na kontaktach z ludzmi, to bez tego bedzie ci ciezko, w jezyku angielskim zapewne mozna sie dogadac w drobnych sprawach ale w codziennych kontaktach towarzyskich z tubylcami hiszpanski bedzie nieodzowny, pomijam juz wszelkie kwestie administracyjne, zwlaszcza jak zamierzasz nabyc nieruchomosc tutaj, warto rozumiec umowy jakie sie podpisuje.
_________________
anvien
  Kraj: Spain
   
Cauliflower 
Siempre estoy aquí
MODERATOR



Przedstawiciel:
navarra

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 18 Mar 2009
Posty: 4520
Skąd: Navarra
Wysłany: 11-12-2014, 16:49    #70

anvien napisał/a:

w kazdym razie wg mnie sprzedaz internetowa w ES jeszcze mocno kuleje w stosunku do innych krajow w Europie, moze miec to swoje plusy (brak duzej konkurencji) i minusy (brak klientow), ale pewnie wiele zalezy od tego co tam sprzedajesz i czy rynek hiszpanski bedzie tego potrzebowac.

Ja wiem, wydaje mi się, że Amazon jest popularny nawet bardzo (przynajmniej wśród moich znajomych), a ze swoimi cenami nowych produktów wykosił chyba portale aukcyjne.
_________________
Navarra po polsku
  Kraj: Spain
   
anvien 
Siempre estoy aquí


Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 6767
Skąd: Vitoria
Wysłany: 11-12-2014, 18:48    #71

Cauliflower napisał/a:
wydaje mi się, że Amazon jest popularny
o to milo slyszec ze i amazon rozwinal skzydla w Hiszpanii, jednak inne sklepy, mniejsze czy apteki internetowe wg mnie nie dzialaja jeszcze tak super
_________________
anvien
  Kraj: Spain
   
STYRO 
Novato


Dołączył: 11 Gru 2009
Posty: 42
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 17-12-2014, 17:44    #72

Na apteke trzeba miec papiery... A tak w ogole to witam po latach ;)
_________________
Podpis dostępny od 50 postów.
  Kraj: Poland
   
skara 
Adicto



Przedstawiciel:
murcia

Pomogła: 64 razy
Dołączyła: 21 Paź 2007
Posty: 1561
Skąd: Murcja
Wysłany: 18-12-2014, 21:35    #73

STYRO napisał/a:
Na apteke trzeba miec papiery... A tak w ogole to witam po latach ;)


Ooooo! Kogo oczy me widzą! =D Fajnie, że jesteś :vale

A co do pytania zadanego kilka postów wyżej to jeśli Torrevieja jest dla Ciebie za mała to zostają miasta na wybrzeżu: Barcelona (ale tam nie masz słońca cały rok), Walencja, ewentualnie Malaga. Bo nawet Alicante czy Kadyks nie mają aż tak bogatego życia kulturalnego. Wiele zależy od Twojego budżetu bo Barcelona jest droga, co zwłaszcza daje się we znaki jeśli chodzi o zakup nieruchomości. No i pamiętaj, że duże miasto to ogólnie słabe plaże i wielkie porty - woda nieco zanieczyszczona i tłum ludzi. Coś za coś. Plus kwestie bezpieczeństwa powinny być rozpatrywane w podziale na dzielnice, a nie na miasta.
_________________
Łapiąc gwiazdy lecę w stronę nieba.
Ostatnio zmieniony przez skara 18-12-2014, 21:56, w całości zmieniany 2 razy  
  Kraj: Spain
   
Dorin 
OBSERVADOR

Dołączyła: 11 Gru 2014
Posty: 2
Wysłany: 29-01-2015, 14:06    #74

Witajcie ponownie
Dziękuję za te kilka odpowiedzi. Chciałabym mieć własną działalność gospodarczą w Hiszpanii - czy orientujecie się może jak to funkcjonuje? Tak naprawdę chcę uciec od prowadzenia firmy w PL jednak wolałabym nie wpaść w podobne schematy w innym kraju. Pytanie zatem brzmi - czy własną działalność prowadzi się w Hiszpanii łatwiej czy trudniej niż w PL? Tzn pytam o traktowanie małych przedsiębiorców przez państwo - podatki, ubezpieczenia, ułatwienia bądź utrudnienia. Czy ktoś z Was się w tym może orientuje?
W PL sprzedaję suplementy diety, odżywki dla sportowców, elektornikę - sprzedaż internetowa. Czy znajdę zainteresowanie tymi towarami w ES? Czy ludzie chętnie kupują takie rzeczy? Czy zakup sprzętu elektronicznego przez internet jest popularny? Gdzie najczęściej Hiszpanie robią takie zakupy?
I jeszcze jedno pytanie - jak wygląda sprawa emerytur w ES? Czy jest lepiej rozwiązana niz w PL? Po ilu latach pracy przysługuje prawo do emerytury? I jakie mniej więcej są to kwoty - czy pozwalają na godne życie?
Pozdrawiam z bardzo pochmurnej Polski :)
  Kraj: Poland
   
Iwona B 
OBSERVADOR

Dołączyła: 14 Mar 2015
Posty: 3
Wysłany: 14-03-2015, 02:11    #75

Witajcie .
Właśnie zarejestrowałam sie poszukując odpowiedzi i podpowiedzi dotyczacych przeprowadzki do Hiszpanii w okolce Malgi .
Wraz z mezem chcielismy juz zakonczyc dziesiecioletni pobyt i prace w zimnej Irlandii .
Zastanawiamy sie czy nasza proba osiedlenia sie w Hiszpanii dojdzie do skutku , poniewaz czytajac posty zorientowalam sie , ze to nie takie proste jak mi sie wydawalo .
Chcielibysmy wynajac mieszkanie ale juz raczej nie bedziemy pracowac . Pomimo naszych oszczednosci moze nie bedziemy mile przyjecie nie mowiac juz o stwarzanych problemach . Nieco zaniepokoiło mnie , ze gdy przeleje do hiszpanskiego banku kilkadziesiat tysiecy euro moge liczyc sie z zablokowaniem konta .
.......
  Kraj: Ireland
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by hiszpania.org.es


2004-2012 © hiszpania.org.es