Strona Główna hiszpania.org.es
FORUM O HISZPANII

FAQFAQ  MapaMapa  SzukajSzukaj  NasiNasi  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat :: Następny temat
Mandat ważny tylko w języku ojczystym
Autor Wiadomość
Cauliflower 
Siempre estoy aquí
MODERATOR



Przedstawiciel:
navarra

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 18 Mar 2009
Posty: 4506
Skąd: Navarra
  Wysłany: 13-08-2013, 09:41   Mandat ważny tylko w języku ojczystym #1

http://podroze.onet.pl/ma...wlpt#fp=podroze

Cytat:
1 listopada tego roku zacznie obowiązywać przepis nakazujący stróżom prawa w strefie Schengen wypisywanie mandatów w ojczystym języku łamiącego prawo drogowe - informuje agencja Interfax.

Od tego dnia, jeśli podróżujący kierowca naruszy przepisy drogowe w Belgii i otrzyma mandat w języku niderlandzkim, którego nie rozumie, to - zgodnie z przepisem - nie musi uiszczać opłaty.

Jak pisze Interfax, chodzi głównie o kierowców przekraczającyh prędkość. Mandat taki powienien być wypisany w języku zrozumiałym dla kierowcy, inaczej będzie nieprawomocny.


I nie, wcale mnie to nie cieszy. Nic mnie nie wkurza, jak wątki na forach pod tytułem "jak nie zapłacić mandatu z kraju X" :evil: czyżby polska jazda po hiszpańskich drogach miała pozostać bezkarna?
  Kraj: Spain
   
anvien 
Siempre estoy aquí


Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 6735
Skąd: Vitoria
Wysłany: 13-08-2013, 10:23    #2

Cauliflower napisał/a:
czyżby polska jazda po hiszpańskich drogach miała pozostać bezkarna?
moze druczki beda miedzynarodowe (w kilkunastu jezykach) i to rozwiaze problem :guino:
_________________
anvien
  Kraj: Spain
   
Cauliflower 
Siempre estoy aquí
MODERATOR



Przedstawiciel:
navarra

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 18 Mar 2009
Posty: 4506
Skąd: Navarra
Wysłany: 13-08-2013, 10:26    #3

Też o tym pomyślałam.
_________________
Navarra po polsku
  Kraj: Spain
   
norbo 
Adicto


Przedstawiciel:
andalucia

Pomógł: 23 razy
Wiek: 39
Dołączył: 20 Lut 2009
Posty: 1741
Wysłany: 13-08-2013, 11:44    #4

Idealne dla zawodowych kierowców notorycznie olewających tachografy poza swoim krajem. Firmy przewozowe do tej pory po prostu wliczały mandaty w koszty, teraz już nie będą ponosić żadnej odpowiedzialności.... :me_rio

Nie sądzicie, że najprościej byłoby stworzyć w każdym kraju rejestr obcokrajowców łamiących przepisy drogowe i odnotowywać tam punkty karne zagranicznych kierowców zgodnie z miejscowym prawem - jeśli przekroczony zostanie dozwolony limit to wysyłane byłoby do delikwenta info o tym, że w danym kraju jego prawojazdy utraciło ważność?
  Kraj: Spain
   
Cauliflower 
Siempre estoy aquí
MODERATOR



Przedstawiciel:
navarra

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 18 Mar 2009
Posty: 4506
Skąd: Navarra
Wysłany: 13-08-2013, 12:49    #5

norbo napisał/a:

Nie sądzicie, że najprościej byłoby stworzyć w każdym kraju rejestr obcokrajowców łamiących przepisy drogowe i odnotowywać tam punkty karne zagranicznych kierowców zgodnie z miejscowym prawem - jeśli przekroczony zostanie dozwolony limit to wysyłane byłoby do delikwenta info o tym, że w danym kraju jego prawo jazdy utraciło ważność?


Byłoby to logiczne, a biorąc pod uwagę zaawansowanie technologiczne i łatwość przesyłania i weryfikacji danych (przynajmniej w Europie, bo tych terenów się tyczy wymysł), potencjalnych rozwiązań można by stworzyć wiele.

Ale musi coś stoi na przeszkodzie :roll:


Może dadzą policjantom ściągawki z podstawowych zwrotów mandatowych :twisted: bo na elektroniczne translatory bym nie liczyła.
  Kraj: Spain
   
adziu 
OBSERVADOR

Moje nałogi: cerveza
Wiek: 38
Dołączył: 04 Lis 2012
Posty: 19
Wysłany: 13-08-2013, 19:00    #6

Wyjdzie na to, że teraz nikt nie będzie przyznawał się ze zna język obcy, a jak go złapie policja pozostanie wymachiwać łapkami i kręcić głową.
  Kraj: Poland
   
Cauliflower 
Siempre estoy aquí
MODERATOR



Przedstawiciel:
navarra

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 18 Mar 2009
Posty: 4506
Skąd: Navarra
Wysłany: 14-08-2013, 10:10    #7

Chyba jakiś sezon ogórkowy jest, bo dziś na Onecie pojawiły się trzy kontrowersyjne artykuły o bezpieczeństwie na drogach na raz. Widocznie aborcja i związki partnerskie się już przejadły :rotfl

http://moto.onet.pl/limit...aja-sensu/gdfbh
http://wiadomosci.onet.pl...edal-gazu/1v2cd
http://moto.onet.pl/kolej...-w-prawie/xjjxm
  Kraj: Spain
   
ikxio 
Siempre estoy aquí



Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 61 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 7766
Skąd: kociolandia
Wysłany: 14-08-2013, 10:40    #8

pierwsze? zblizaja sie wybory do Europarlamentu - Migalski chce zaistniec
drugie? Polacy bezpiecznie nie jezdza, a na pewno za szybko i egoistycznie, ale do Wlochow na poludniu i turkow jeszcze troche im brakuje. a Niemcom siedziec cicho bo tez geniuszmi nie sa - trase Hiszpania - Polska przejezdzalismy zdarzaloe sie ze i kilkanascie razy w roku i prawie zawsze po drodze sie trafialo jakies zmasakrowane niemieckie auto - nie wiem moze na francuskich autostradach szybciej sprzataja?
trzecie? babo do garow a nie w kodeksie drogowym mieszac. boshhhh kogo my mamy w tym parlamencie?
_________________
http://dachowiec.net/
  Kraj: Spain
   
beer 
Amigo


Pomógł: 9 razy
Wiek: 62
Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 249
Skąd: Torrevieja/Kliniska
Wysłany: 14-08-2013, 11:01    #9

Coś ty od rana taka naburmuszona. Poniżej link odnośnie mandatów.

http://turystyka.wp.pl/ka...l?ticaid=1111fa
_________________
The pessimist complains about the weather
The optimist expects it to change
The realist adjusts his sails
  Kraj: Spain
   
scrip
[Usunięty]

Wysłany: 14-08-2013, 11:05    #10

ikxio napisał/a:
pierwsze? zblizaja sie wybory do Europarlamentu - Migalski chce zaistniec
drugie? Polacy bezpiecznie nie jezdza, a na pewno za szybko i egoistycznie, ale do Wlochow na poludniu i turkow jeszcze troche im brakuje. a Niemcom siedziec cicho bo tez geniuszmi nie sa - trase Hiszpania - Polska przejezdzalismy zdarzaloe sie ze i kilkanascie razy w roku i prawie zawsze po drodze sie trafialo jakies zmasakrowane niemieckie auto - nie wiem moze na francuskich autostradach szybciej sprzataja?
trzecie? babo do garow a nie w kodeksie drogowym mieszac. boshhhh kogo my mamy w tym parlamencie?



i o to chodziło w moich słowach, że nie jeździmy bezpiecznie nie można było tak od razu tego zinterpretować??? a nie od razu atakować szanowna Pani :) marudzimy , że 50 że 140 a i tak nikt przepisów nie przestrzega więc po co marudzić :)
 
   
ikxio 
Siempre estoy aquí



Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 61 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 7766
Skąd: kociolandia
Wysłany: 14-08-2013, 11:23    #11

scrip, :shock: :shock: :shock:
ide na plaze :hola: pieszo i zgodnie z przepisami. :el_verano
_________________
http://dachowiec.net/
  Kraj: Spain
   
scrip
[Usunięty]

Wysłany: 14-08-2013, 11:24    #12

ikxio napisał/a:
scrip, :shock: :shock: :shock:
ide na plaze :hola: pieszo i zgodnie z przepisami. :el_verano



więc miłego dnia życzę
 
   
Cauliflower 
Siempre estoy aquí
MODERATOR



Przedstawiciel:
navarra

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 18 Mar 2009
Posty: 4506
Skąd: Navarra
Wysłany: 14-08-2013, 11:27    #13

beer napisał/a:
Coś ty od rana taka naburmuszona. Poniżej link odnośnie mandatów.

http://turystyka.wp.pl/ka...l?ticaid=1111fa


Od tego absurdu własnie zaczęliśmy :D
  Kraj: Spain
   
norbo 
Adicto


Przedstawiciel:
andalucia

Pomógł: 23 razy
Wiek: 39
Dołączył: 20 Lut 2009
Posty: 1741
Wysłany: 14-08-2013, 12:38    #14

Hmmm... przecież nawet wypisanie mandatu w języku zrozumiałym dla delikwenta nie rozwiązuje problemu zrozumienia - zawsze można powiedzieć, że nie posiada się umiejętności czytania albo, że treść mandatu jest niezrozumiała (np. zawiera "trudne słowa") =D W ten sposób można ciągnąć tego rodzaju absurdy bez końca...

Swoją drogą ciekawe czy Katalończycy albo Baskowie będą otrzymywać mandaty w swoich językach w innych regionach kraju.... :pensando
  Kraj: Spain
   
kojot 
Aficionado



Polonia:
polonia

Pomógł: 14 razy
Wiek: 59
Dołączył: 16 Maj 2011
Posty: 695
Wysłany: 14-08-2013, 14:54    #15

Coś mi tu nie gra. Zgodnie z zasadami III Filaru UE sprawy wewnętrzne nie mogą być regulowane przepisami unijnymi. Moim zdanie jest problem ze ściągalnością mandatów, ukarani przy próbie ściągnięcia należności w kraju rodzinnym, tłumaczą się, że nie wiedzieli o co chodzi, a sąd w kraju rodzinnym nie może uzyskać dodatkowych dowodów i odmawia wszczęcia egzekucji. Ale postępowanie mandatowe to przecież tylko uproszczenie postępowania w drobnych sprawach. Można także działać bez uproszczenia. W efekcie dojdzie do rozwiązania na sposób niemiecki. Mandaty będą musiały być płatne natychmiast i w gotówce, jeśli delikwent nie będzie miał pieniędzy lub odmawiał zapłaty - zostanie przewieziony na komisariat, gdzie załatwi mu się tłumacza, za którego dodatkowo zapłaci. Jak nie będzie miał pieniędzy to zabezpieczenie majątkowe (np. samochód lub inna cenna i łatwa do zlicytowania rzecz). =D

W przypadku mandatów z fotoradarów - nie ma problemu, druki informujące o tym co oznaczają można przygotować we wszystkich jeżykach obowiązujących w UE. Na podstawie tablicy rejestracyjnej wystawią druk w odpowiednim języku. :lloro

norbo napisał/a:
Swoją drogą ciekawe czy Katalończycy albo Baskowie będą otrzymywać mandaty w swoich językach w innych regionach kraju.... :pensando
O ile dobrze pamiętam, język hiszpański jest jeszcze w tych krajach nadal językiem urzędowym :me_rio
_________________
Nauczyłaś mnie niewiary / W nikogo i w nic / nawet sobą nie kazałaś być
Być może na próżno śniłem / lecz jeśli nie wiesz że jestem / Pamiętaj Ja byłem
  Kraj: Poland
   
scrip
[Usunięty]

Wysłany: 14-08-2013, 15:26    #16

Obowiązkowe wyposażenie samochodu

Wymagane wyposażenie samochodu w krajach UE różni się w poszczególnych krajach. Warto więc, oprócz obowiązkowych w Polsce, trójkąta ostrzegawczego i gaśnicy (pamiętajmy o sprawdzeniu jej ważności), zaopatrzyć się także w porządną apteczkę i kamizelkę odblaskową. Jeśli dodamy do tego komplet żarówek i linkę holowniczą będziemy już przygotowani na spotkanie z policją we wszystkich krajach Europy.

Niepokorni, podczas kontroli drogowej za granicą, mogą powołać się na Konwencję Wiedeńską (o ile kraj do którego jedziemy jest jej sygnatariuszem). Stanowi ona, że auto spełniające wymogi przepisów w kraju, w którym jest zarejestrowane, może poruszać się po drogach wszystkich stron Konwencji Wiedeńskiej bez spełniania dodatkowych wymogów. Odstępstwem jest jedynie kamizelka odblaskowa, której posiadanie przez niektórych prawników jest traktowane jako przepis porządkowy.

Przekroczenie prędkości

W Hiszpanii mandaty trzeba regulować na miejscu. Odmowa zapłaty daje policji prawo do unieruchomienia pojazdu. Brak zapiętych pasów, rozmowa przez telefon to 200 euro kary. Przekroczenie prędkości grozi karą wynoszącą od 100 do 600 euro! Dla porównania w Polsce rozmowa przez telefon podczas jazdy “kosztuje” 200 złotych (ok. 50 euro), a brak pasów – 100 złotych (ok. 25 euro). Największa kara za nadmierną prędkość w Polsce to 500 złotych (125 euro).
We Włoszech surowe kary grożą za zbytnie dociskanie pedału gazu: ich wysokość oscyluje między 39 –3200 euro (ok. 14 tys. zł!) Korzystanie z telefonu komórkowego oznacza karę między 154 a 613 euro, a brak pasów grozi utratą nawet 306 euro (źródło: pbd.pl).
We Francji nadmierna prędkość to koszt 135 – 1500 euro. Dla porównania w Polsce to 50 – 500 złotych (13–125 euro), a więc sporo mniej. Warto pamiętać, że powtórne popełnienie tego samego wykroczenia powoduje we Francji wzrost kary o 100 procent.

W Chorwacji brak pasów czy rozmowa przez telefon grożą mandatem opiewającym na sumę 300 złotych, natomiast przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h oznacza mandat w wysokości nawet 9 tysięcy złotych. To osiemnaście razy tyle, co w Polsce, gdzie kara za tak nadmierną prędkość wynosi 500 złotych!

W Portugalii kierowca prowadzący rozmowę przez telefon może zapłacić od 120 euro wzwyż, natomiast przekroczenie prędkości grozi mandatem oscylującym między 60 – 2500 euro. (źródło: pbd.pl)

Czasem policjanci pobierają od pirata depozyt (np. aparat fotograficzny, kamerę), czasem kaucję, która ma być gwarancją uregulowania mandatowego długu. Na Słowacji np. zasadą jest mandat kredytowy z dwutygodniowym terminem uiszczenia. Niemcy zaś najczęściej stosują depozyty. W wielu państwach mandat można zapłacić za pośrednictwem terminalu w radiowozie kartą płatniczą.

mandaty

Punkty karne

Wysokie mandaty to jeszcze nie koniec. Jeśli zostaniemy złapani za granicą i otrzymamy mandat – musimy go opłacić na miejscu. Dla obcokrajowców nie są wydawane tzw. mandaty kredytowe. Jeśli nie mamy przy sobie pieniędzy to zostaniemy podwiezieni lub eskortowani do bankomatu lub banku, gdzie będziemy mogli pobrać potrzebne pieniądze. Jeśli nie będziemy w ogóle wypłacalni policja ma prawo zarekwirować coś cennego na poczet mandatu bądź też pozwać nas do sądu. W niektórych krajach stosuje się także praktykę konfiskaty samochodu.

Oczywiście z mandatami wiążą się jeszcze znienawidzone przez kierowców punkty karne. Taki dodatkowy system karania kierowców jest stosowany w prawie wszystkich krajach europejskich, zmienia się tylko jego forma. Przykładowo austriacki system przewiduje rozdawanie “żółtych kartek”. Obcokrajowiec, którzy zbierze trzy takie kary, może otrzymać zakaz poruszania się samochodem na terenie tego kraju przez minimum 3 miesiące. W Czechach po otrzymaniu 12 punktów karnych kierowca otrzymuje zakaz prowadzenia auta.
i chyba wszystko jasne :)


a jak sięgam pamięcią w Polsce również osoba która nie koniecznie jest obcokrajowcem lecz wystarczy , że nie posiada aktualnie stałego zameldowania w Polsce też zmuszona jest do zapłaceniu mandatu w gotówce
 
   
Cauliflower 
Siempre estoy aquí
MODERATOR



Przedstawiciel:
navarra

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 18 Mar 2009
Posty: 4506
Skąd: Navarra
Wysłany: 14-08-2013, 15:40    #17

Nawet jeśli zmusiłoby się turystę do płacenia na miejscu, pozostają fotoradary. A problem ze ściągalnością już jest duży:
http://www.abc.es/motor-r...1307200741.html


EDIT:
ten artykuł:
http://www.radio.cz/es/ru...ran-que-pagarse
trochę wyjaśnia jak to niby ma być zrobione. I ma trochę inny wydźwięk niż powyższe, z polskich portali :?:
  Kraj: Spain
   
scrip
[Usunięty]

Wysłany: 14-08-2013, 16:06    #18

jak dla mnie to mogą i auta zabierać ;P nie wiedzieć dlaczego jak zacznie się ostre restrykcje wprowadzać to ludzie nagle zaczynają szacunku do prawa nabierać
 
   
rubio 
Aficionado



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 25 Sie 2011
Posty: 508
Skąd: Andaluzja Sotogrande
Wysłany: 14-08-2013, 17:50    #19

norbo napisał/a:
Idealne dla zawodowych kierowców notorycznie olewających tachografy poza swoim krajem. Firmy przewozowe do tej pory po prostu wliczały mandaty w koszty, teraz już nie będą ponosić żadnej odpowiedzialności.... :me_rio


Mylisz sie. Zaden zawodowy kierowca nie olewa tachografu niezaleznie gdzie sie w danej chwili znajduje.. Polski kierowca przy kontroli drogowej np. w Hiszpanii zobowiazany jest do okazania 24-godzinnych tarczek z tachografu z kilku/kilkunastu dni wstecz,,
Jesli okaze sie, ze przekroczyl tygodniowy czas pracy bo np. w Polsce jechal 14 h a nie 10, to dostaje mandat w Hiszpanii.. Jesli zdrowo przegial, to dostanie na garba kilka tys. eur.. Oczywiscie nie majac mozliwosci zaplacenia takiej multy auto zostaje zabezpieczone do momentu uregulowania.

Nie ma mozliwosci wpisania mandatow w koszt prowadzenia dzialanosci, wiec nie wiem skad masz takie info..
_________________
Oddać głos na PiS i Dude to jak oddać mocz w spodnie. Na początku jest fajnie, cieplutko, ale po chwili orientujemy się, że stoimy na mrozie w obszczanych gaciach.. ;-)
  Kraj: Spain
   
scrip
[Usunięty]

Wysłany: 14-08-2013, 18:18    #20

norbo, pewnie chodziło o to iż pracodawca (firma) z góry zakłada jakiś tam procent z zysków na mandaty, a z drugiej strony nie da się inaczej niestety....
 
   
norbo 
Adicto


Przedstawiciel:
andalucia

Pomógł: 23 razy
Wiek: 39
Dołączył: 20 Lut 2009
Posty: 1741
Wysłany: 14-08-2013, 18:42    #21

kojot napisał/a:
O ile dobrze pamiętam, język hiszpański jest jeszcze w tych krajach nadal językiem urzędowym

Owszem, ale jeśli w jakimś regionie jest więcej niż jeden język urzędowy to domniemanie, że każdy mieszkaniec zna je wszystkie byłoby nadużyciem =D

Tak na marginesie, dla Andaluzyjczyków powinni opracować chyba jakiś nowy alfabet uwzględniający te ich wszystkie dziwne dźwięki i wymachiwanie rękami :me_rio

rubio napisał/a:
Nie ma mozliwosci wpisania mandatow w koszt prowadzenia dzialanosci, wiec nie wiem skad masz takie info..

Francuskie firmy jeszcze niedawno miały możliwość wliczania w koszty łapówek wręczanych poza Francją =D
  Kraj: Spain
   
ikxio 
Siempre estoy aquí



Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 61 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 7766
Skąd: kociolandia
Wysłany: 14-08-2013, 19:47    #22

norbo napisał/a:
Tak na marginesie, dla Andaluzyjczyków powinni opracować chyba jakiś nowy alfabet uwzględniający te ich wszystkie dziwne dźwięki i wymachiwanie rękami
=D =D =D
oj zgadzam sie calkowicie.
co Wy sie tak tymi mandatami przejmujecie? tak z reka na sercu - ile ich w zyciu dostaliscie? bo ja jeden i to za zle parkowanie - reklamowany, reklamacja uznana a maz raz za przekroczenie predkosci i ze trzy za parkowanie .
a Hiszpanow to znam takich co to placa i jada dalej - jeszcze mniej sie przepisami przejmujac niz Polacy (zreszta nie wiem skad w Polakach takie kompleksy co do umiejetnosci powozenia?)
_________________
http://dachowiec.net/
  Kraj: Spain
   
Cauliflower 
Siempre estoy aquí
MODERATOR



Przedstawiciel:
navarra

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 18 Mar 2009
Posty: 4506
Skąd: Navarra
Wysłany: 14-08-2013, 20:14    #23

Ja jeden, chyba ze 13 lat temu. Nauczył mnie raz na zawsze przestrzegania limitów prędkości :twisted:
A przejęłam się absolutnie nie ze względu na mnie i moje potencjalne mandaty, bo ja jak zasłużę to posypię łeb popiołem i zapłacę.
Natomiast podczas każdych wakacji w Polsce myślę sobie jak to fajnie, że ci rodowici piraci drogowi poruszają się głównie po drogach oddalonych o 2500 km ode mnie, a jak któregoś przyniesie w moje rejony to Forales czy inna Guardia Ccivil szybko mu wybiją durnoty z głowy. Na myśl, że taki ktoś mógłby powiedzieć "ja nie rozumieć, ty sobie mandat wsadzić w culo" trafia mnie cholera.

Różne rodzaje głupoty w życiu codziennym toleruję, głupocie drogowej niestety mówię zdecydowanie nie.
_________________
Navarra po polsku
  Kraj: Spain
   
ikxio 
Siempre estoy aquí



Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 61 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 7766
Skąd: kociolandia
Wysłany: 14-08-2013, 20:15    #24

Cauliflower napisał/a:
Na myśl, że taki ktoś mógłby powiedzieć "ja nie rozumieć, ty sobie mandat wsadzić w culo" trafia mnie cholera.

Różne rodzaje głupoty w życiu codziennym toleruję, głupocie drogowej niestety mówię zdecydowanie nie.

no tak, zgadzam sie z tym w 100%
_________________
http://dachowiec.net/
  Kraj: Spain
   
norbo 
Adicto


Przedstawiciel:
andalucia

Pomógł: 23 razy
Wiek: 39
Dołączył: 20 Lut 2009
Posty: 1741
Wysłany: 14-08-2013, 21:39    #25

ikxio napisał/a:
co Wy sie tak tymi mandatami przejmujecie?

Polskie media mogą chętnie podejmować temat choćby z powodu panującej w Polsce mody na utyskiwanie na mandaty, która nasiliła się ostatnio dzięki próbie "łatania dziury budżetowej" wpływami z mandatów oraz swoistej "wojnie o fotoradary" pomiędzy samorządami i administracją centralną. No a ludki żyją przecież w "medialnym świecie" :me_rio

Temat jednak jest ciekawy, rozwinięcie tego rodzaju mechanizmów współpracy pomiędzy państwami członkowskimi Unii może w przyszłości przynieść niespodziewane - i nie zawsze korzystne, zmiany.
  Kraj: Spain
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by hiszpania.org.es


2004-2012 © hiszpania.org.es