Strona Główna hiszpania.org.es
FORUM O HISZPANII

FAQFAQ  MapaMapa  SzukajSzukaj  NasiNasi  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat :: Następny temat
CO SĄDZICIE NA TEMAT ZWIĄZKU POLKI Z MAROKAŃCZYKIEM?????????
Autor Wiadomość
Santo 
Adicto



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 05 Paź 2006
Posty: 1104
Wysłany: 07-01-2008, 21:07    #176

anvien napisał/a:
...codo wyrobienia paszportu to ja te zjestem za tym zeby dziecko mialo taki dokument, wprawdzie nie ma kontroli u nas na granicach ale moze przyjdzie Mali wyjechac gdzies dalej...


To co piszesz wygląda mi na błąd w ocenie (sytuacji).
Otóż jesli dziecko nie będzie miało paszportu, to bez paszportu nie opuści Europy z tatusiem i nie zniknie gdzieś w Maroku... :roll:
A w tym właśnie rzecz.

[ Dodano: Pon Sty 07, 2008 9:09 pm ]
anvien napisał/a:
nie raz juz na tym forum wielu ludzi pisalo w roznych watkach, ze lepiej zalowac tego co sie zrobilo niz tego czego sie nie zrobilo ...


To takie tam gadanie, bo najlepiej nie żałowac niczego. :roll:
Ostatnio zmieniony przez Santo 07-01-2008, 21:10, w całości zmieniany 1 raz  
  Kraj: Poland
   
karolina 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 19 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 25 Lip 2006
Posty: 4812
Skąd: Warszawa
Wysłany: 07-01-2008, 22:51    #177

Mala, bardzo mi przykro ze tak sie sprawa ulozyla, a raczej w ogole sie nie ulozyla. trafilas na palanta i juz. szkoda, ze nie zostal nauczony szacunku, widocznie tak samo traktuje swoja matke. tez bym jak najszybciej chciala wyjechac, ale szczerze mowiac nei zazdroszcze ci sytuacji.
mozesz faktycznie pojechac do pl droga ladowa i w pl dopiero postarac sie o wyrobienie paszportu..tylko faktycnzie bedzie problem ze zgoda ojca..chyba ze da sie jakos to zalatwic...
Santo napisał/a:
w Polsce juz paszport do niczego Ci nie bedzie potrzebny
dlaczego nie...nei mowie, ze teraz ale moz ekeidys bedzie chcial Adas wyjechac poza shengen i wtedy bedzie mu potrzebny
Santo napisał/a:
możesz swobodnie jeździć po Europie, a marokańczyk czy tez może sobie swobodnie podróżować???
Czy przypadkiem nie potrzebuje wizy do każdego kraju UE?
ale sam napisales ze jestesmy w shengen, wiec na granicach panstw nie ma zadnej kontroli, wiec jelsi marokanczyk chce pojechac do pl to moze to zrobic teraz droga ladowa.
Santo napisał/a:
Otóż jesli dziecko nie będzie miało paszportu, to bez paszportu nie opuści Europy z tatusiem i nie zniknie gdzieś w Maroku...
A w tym właśnie rzecz.
haha no to mnie rosmieszyles...to z enei bedzie miec np polskiego paszportu nie znaczy ze nie moze miec marokanskiego, o ktory postarac sie moze ojcicec i moze z nim wyjechac do maroko.
Santo napisał/a:
No i cóz taki marokańczyk zdziała w Polsce, jak już tu będziesz z dzieckiem?
Coś mi mówi, że dużo mniej niz w Hiszpanii?
jesli bedzie zawziety to moze wiele
anvien napisał/a:
Santo napisał/a:
Czerwony napisał/a:
Ja natomiast nie moge pozbyc sie wrazenia, ze podobnie jak "biedne", polskie, bite i krzywdzone kobiety sama jest sobie winna.


Po części pewnie tak, ale to w gruncie rzeczy mało istotne, bo stało sie i jest jak jest


..a ja sie nie zgadzam, z tym ze Mala7 jest sama sobie winna....przeciez ludzie nie zakochuja sie w sobie na sile i na poczatku nikt nie zaklada, ze zaraz sie zwiazek popsuje i zaczna sie klopotyi stwarzanie sobie problemow...nie raz juz na tym forum wielu ludzi pisalo w roznych watkach, ze lepiej zalowac tego co sie zrobilo niz tego czego sie nie zrobilo
racja..jak sie ludzie zakochuja to nei mysla trzezwo,a le jak pisalam kilka razy, wiazac sie z kims z innej kultury jednak myslenei trzeba wlaczyc, szczegolnei jesli zaczyna sie myslec o wspolnej przyszlosci...nie mowie, z emala nie myslala, ale moze mozna bylo zapobiec pewnym sprawom..ale bylo minelo, teraz trzeba myslec jak wyjsc z obecnej
mala7 napisał/a:
Zalezy mi, zeby zrobic mu polski paszport i zarejestrowac tu jako Polaka. W Extranjerii na policji powiedzieli mi, ze jesli on by mi np. z dzieckiem uciekl do Maroka, to jesli w hiszp. bedzie traktowany jako marokanczyk to marokanski ojciec moze robic co chce z marokanskim dzieckiem A jesli bedzie mial obywatelstwo UE, to moge go odzyskac przez policje.
no niby tak, ale to takna papierze ladnie wyglada, z ejesli ojciec dziecko wywieie do maroko to go polcija odzyska...maroko to nie europa i wcale tak rozow pewnie nie byloby. znam podobna sytuacje tylko zwiazana z algieria i policja malo mogla. poza tym czy dziecko bedzie mialo paszport marokansky czy nie to i tak bedzie mialo ojca marokanczyka i nic to nie zmieni.
  Kraj: Algeria
   
anvien 
Siempre estoy aquí


Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 6743
Skąd: Vitoria
Wysłany: 07-01-2008, 23:03    #178

Santo napisał/a:
Otóż jesli dziecko nie będzie miało paszportu, to bez paszportu nie opuści Europy z tatusiem i nie zniknie gdzieś w Maroku...
A w tym właśnie rzecz.


mala7 napisał/a:
Zalezy mi, zeby zrobic mu polski paszport i zarejestrowac tu jako Polaka
mala7 napisał/a:
Bede robic wszystko, zeby udalo mi sie ten paszport zrobic bez jego zgody i zarejestruje dziecko


Chyba jednak Santo dobrze zrozumialam sytuacje,ale w tym wszystkim jest teraz najwazniejsze zeby Mala znalazla rozsadne wyjscie z tej sytuacji nie tylko dla siebie ale i dziecka :???:
_________________
anvien
  Kraj: Spain
   
Santo 
Adicto



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 05 Paź 2006
Posty: 1104
Wysłany: 08-01-2008, 18:26    #179

karolina napisał/a:

Santo napisał/a:
w Polsce juz paszport do niczego Ci nie bedzie potrzebny
dlaczego nie...nei mowie, ze teraz ale moz ekeidys bedzie chcial Adas wyjechac poza shengen i wtedy bedzie mu potrzebny
Santo napisał/a:
możesz swobodnie jeździć po Europie, a marokańczyk czy tez może sobie swobodnie podróżować???
Czy przypadkiem nie potrzebuje wizy do każdego kraju UE?
ale sam napisales ze jestesmy w shengen, wiec na granicach panstw nie ma zadnej kontroli, wiec jelsi marokanczyk chce pojechac do pl to moze to zrobic teraz droga ladowa.
Santo napisał/a:
Otóż jesli dziecko nie będzie miało paszportu, to bez paszportu nie opuści Europy z tatusiem i nie zniknie gdzieś w Maroku...
A w tym właśnie rzecz.
haha no to mnie rosmieszyles...to z enei bedzie miec np polskiego paszportu nie znaczy ze nie moze miec marokanskiego, o ktory postarac sie moze ojcicec i moze z nim wyjechac do maroko.
Santo napisał/a:
No i cóz taki marokańczyk zdziała w Polsce, jak już tu będziesz z dzieckiem?
Coś mi mówi, że dużo mniej niz w Hiszpanii?
jesli bedzie zawziety to moze wiele


Karolina :roll:
1. Robić niemowlakowi paszport bo może kiedyś będzie chciał popdróżować po świecie - dobre :grin:

2. Schengen jest dla obywateli UE, nie dla obywateli innych Państw!!!
Teoretycznie taki ktoś jak juz wjedzie do Unii, to może sie poruszać gdzie chce - NIELEGALNIE :roll:

3. Pisząc, że jesli nie będzie miec paszportu, to nie wyjedzie legalnie z UE, oczywiscie miałem na myśli ŻADNEGO paszportu. :roll:

4. Nawt zawzięty Marokańczyk, w Polsce będzie obcym w obcym kraju, pewnie bez rodziny, przyjaciół itd...
A jeśli przebywa nielegalnie, to może byc co najwyżej deportowany. :roll:

[ Dodano: Wto Sty 08, 2008 6:29 pm ]
anvien napisał/a:

Chyba jednak Santo dobrze zrozumialam sytuacje


No sam juz nie wiem, :wink: musze to jeszcze przemysleć :wink: :grin:
W każdym bądź razie nie jest to wykluczone and quite possible...
  Kraj: Poland
   
karolina 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 19 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 25 Lip 2006
Posty: 4812
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-01-2008, 22:03    #180

Santo napisał/a:
Robić niemowlakowi paszport bo może kiedyś będzie chciał popdróżować po świecie - dobre
taki paszport wazny jest 10 lat...ja na swoim pierwszym jezdzilam do 15 r.z. czyli na obozy zagraniczne

Santo napisał/a:
2. Schengen jest dla obywateli UE, nie dla obywateli innych Państw!!!
Teoretycznie taki ktoś jak juz wjedzie do Unii, to może sie poruszać gdzie chce - NIELEGALNIE
:lol: wow no to faktycznie utrudnienie, co...jak ktos pomysli ze to neilegalne to od razu rezygnuje, prawda..
Santo napisał/a:
Pisząc, że jesli nie będzie miec paszportu, to nie wyjedzie legalnie z UE, oczywiscie miałem na myśli ŻADNEGO paszportu.
ale tatus taki paszport moze zrobic i matka mzoe nawet o tym sie nei dowiedziec, albo wpisac dziecko do swojegopaszportu..zaden problem.
Santo napisał/a:
Nawt zawzięty Marokańczyk, w Polsce będzie obcym w obcym kraju, pewnie bez rodziny, przyjaciół itd...
A jeśli przebywa nielegalnie, to może byc co najwyżej deportowany.
no tu widac, z emalo wiesz tym ilu mieszka arabow w pl i ilu ocokrajowcow jest tam nielegalnie i jak wyglada deprotacja...
nawet jesli ow marokanczyk nikogo nei zna io nie ma przyjaciol to wystarczy ze podjedzie do wiekszego miasta i znajdzie grupe arabow w tym marokanczykow i opowie im "tragiczna " historie porwania jego dzieca przez polke to jest 90% szans ze znajdzie jakiegos oszoloma ktory bedzie chcial mu pomoc w ondalezieniu go. moze brzmi to jak z filmu, ale taka jest prawda i solidarnosc meska..arabska.
a co do nielegalnych obcokrajowcow w pl..sa tacy co mieszkaja i 10 lat bez papierow i NIKT ich nawet nie zatrzymal ani tym bardziej nie chcial deportowac.
  Kraj: Algeria
   
Agata 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Moje nałogi: forum i moj syn
Pomogła: 21 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 2628
Skąd: warszawa/serantes
Wysłany: 08-01-2008, 22:11    #181

Nie ma to jak podtrzymac na duchu Mala7.
_________________
tralala bum!
  Kraj: Spain
   
karolina 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 19 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 25 Lip 2006
Posty: 4812
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-01-2008, 22:15    #182

nie chodzilo mi o zdolowanie ale o pokazanie ze roznie moze byc i jaka jest rzeczywistosc. z reszta sama mala chyba teraz wie ze wszystkeigo sie po swoim facecie moze spodziewac.

aa i jesszcze jedno...ja malej faceta nei nazywalabym muzulmaninem...bo nei postepuje jak muzulmanin
  Kraj: Algeria
   
Santo 
Adicto



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 05 Paź 2006
Posty: 1104
Wysłany: 08-01-2008, 22:42    #183

To Karolina: nielegalnie mozna wszystko - mozna też skrzyknąc ludzi i obrobić czyjes mieszkanie, mozna gwałcić, mordować kraść itd itp... :roll:
W Polsce policja nie legitymuje ludzi ot tak sobie i nie sprawdza czy ktos legalnie jest w kraju czy nie. Jednak wystarczy, że zainteresowany poinformuje organa ścigania, że dana osoba przebywa w kraju nielegalnie i po sprawie - nikt sie nie bedzie patyczkował :roll:
  Kraj: Poland
   
karolina 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 19 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 25 Lip 2006
Posty: 4812
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-01-2008, 22:47    #184

jasne, z emozna i to ludize robia bo taki jest swiat i ludzie, wiec nie pisz, ze tylko shengen jest dla obyw ue bo to mija sie z rzeczywistoscia.

w wawie policja legitymuje ot tak sobie...szczegolnie mezczyzn arabskiego pochodzenia. moj maz w przeciagu kilku miesiecy byl legitymowany 4 razy...i wtedy kiedy legitumuja cudzoziemca prosza o pokazanie karty pobytu. jelsi jej nie ma to wtedy zatrzymuja.

poza tym kto ma poinformowac organy scigania i co one maja robic? powiedziec ze taki jeden marokanczyk przyjechal do pl nielegalnie i niech go szukaja? jesli wie gdzie sie zatrzymal to pol biedy jelsi nie to szukanie igly w stogu siana.
  Kraj: Algeria
   
Agata 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Moje nałogi: forum i moj syn
Pomogła: 21 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 2628
Skąd: warszawa/serantes
Wysłany: 09-01-2008, 10:30    #185

Czy wynika z tego, ze radzicie Malej przeniesc sie - uciec do Polski i tam szukac spokoju i poratowania?
_________________
tralala bum!
  Kraj: Spain
   
Czerwony 
Novato


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 05 Sty 2008
Posty: 44
Skąd: Mollet del Valles
Wysłany: 09-01-2008, 12:49    #186

Agata napisał/a:
Czy wynika z tego, ze radzicie Malej przeniesc sie - uciec do Polski i tam szukac spokoju i poratowania?

To chyba najlepsze wyjscie.
_________________
Podpis dostępny od 50 postów.
  Kraj: Spain
   
karolina 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 19 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 25 Lip 2006
Posty: 4812
Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-01-2008, 14:18    #187

ja nic nei radze...ja pisze jak wyglada rzeczywistosc.
nei znam sytuacji Malej, nei wiem jakie ma relacje z rodzina.

[ Dodano: Czw Sty 10, 2008 2:31 pm ]
jeszcze obie pomysallam, ze gdyby Mala chciala jechac do pl iz robic w konsulacie dziecku paszport to mzoe udaloby sie jakos uprosic konsula..przedstawic mu sytuacje jako grozna to moze daloby rade zrobic paszport bez zgody drugiego rodzica
  Kraj: Algeria
   
BLONDI 
Amigo
BLONDI



Przedstawiciel:
andalucia

Pomogła: 3 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 12 Lip 2007
Posty: 292
Skąd: Krosno Odrzańskie
Wysłany: 10-01-2008, 18:49    #188

M :?: ożemy doradzać i oceniać a ona i tak zrobi po swojemu . Problem w tym , że ten człowiek jest bardzo ograniczony i za wszelką cenę chce przerobić dziewczynę na posłuszną , bez swojego zdania , najlepiej nic nie widzącą i nic nie słyszącą osobę , zamkniętą jak ptaszek w klatce.To jest jego myślenie i jeżeli on nie zmieni swojego postępowania to Mala niech pakuje swoje walizki jak najszybciej , jak to będzie możliwe , bo nie ma nic gorszego niż życie iluzjami . Takie typy jeszcze są na tej naszej planecie i już to kiedyś pisałam potrafią się świetnie maskować ! :shock: Zastanawia mnie tylko , czy Mala nie ma rodziny w Polsce ? która mogłaby jej pomóc , wesprzeć .......nic nigdy nie pisała ..... :?:
  Kraj: Poland
   
Andzela 
Administrator


Moje nałogi: Xataka y EL PUTO JUEGO MEGAPOLIS
Przedstawiciel:
andalucia

Pomogła: 90 razy
Dołączyła: 25 Sty 2004
Posty: 7958
Skąd: Onubense
Wysłany: 11-01-2008, 00:17    #189

karolina napisał/a:
uprosic konsula..przedstawic mu sytuacje jako grozna to moze daloby rade zrobic paszport bez zgody drugiego rodzica


Wydaje mi się że nie, prawo jest prawem i nic ich nie interesuje że ktoś ma problem.
_________________
Yo soy Española y me siento orgullosa de serlo, llevo mi tierra en el corazón.
  Kraj: Spain
   
karolina 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 19 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 25 Lip 2006
Posty: 4812
Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-01-2008, 12:11    #190

to wszystko zalezy na jakiego kolnsula sie trafi. kiedys w algierii byl taki, ktory w podobnym przypadku poszedl na reke. zawsze mozna probowac
  Kraj: Algeria
   
anvien 
Siempre estoy aquí


Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 6743
Skąd: Vitoria
Wysłany: 11-01-2008, 18:40    #191

karolina napisał/a:
zawsze mozna probowac
ja tez tak uwazam, lepiej sprobowac, przeciez nic sie nie traci, a moze akurat trafi sie na kogos kto bedzie chcial pomoc lub podpowie jakies inne sensowne rozwiazanie...
_________________
anvien
  Kraj: Spain
   
martita 
Amigo
martita


Pomogła: 1 raz
Wiek: 40
Dołączyła: 21 Paź 2005
Posty: 177
Skąd: Myszków/śląskie
Wysłany: 11-01-2008, 22:46    #192

Nadgarstki mi opadły gdy to czytałam :shock: . Mala, najlepiej spróbować każdej możliwości wyjścia na prostą jaką masz, nawet rozmowy z konsulem, zgadzam się, że warto łapać się każdą deskę ratunkową. Nie wierz tym, którzy twierdzą, ze sama jesteś sobie winna,
anvien napisał/a:
ludzie nie zakochuja sie w sobie na sile i na poczatku nikt nie zaklada, ze zaraz sie zwiazek popsuje i zaczna sie klopotyi

nie mamy wpływu na własne uczucia a decyzje podejmowane wg rozumu a nie głosu serca mogą dręczyć do końca życia. Ponadto masz cudownego maluszka, którego by nie było gdyby nie ten związek. Nie żałuj tego, że byłaś z tym ... ale rób tak, zeby było lepiej dla Ciebie i małego bączka. Wierzę, że podejmiesz właściwe kroki do rozwiązania tego problemu. Powodzenia :wink:
Ostatnio zmieniony przez martita 11-01-2008, 22:47, w całości zmieniany 1 raz  
  Kraj: Poland
   
mala7 
OBSERVADOR

Dołączyła: 25 Wrz 2007
Posty: 9
Wysłany: 02-03-2008, 18:18    #193

Pisze szybko poki moge.
Najwazniejsze, ze Adas zdrowy i rosnie jak na drozdzach.

Przeczytalam pobieznie Wasze wypowiedzi. Dziekuje za wszelkie pocieszenia i porady. W kazdym razie co do dokumentow to widze, ze niewiele sie orientujecie.

Pierwsza sprawa - mam paszport, nie powiem jak ale go zdobylam. Niestety maluchom wyrabiaja tylko 1- roczny lub 5-letni. W moim przypadku 1.
Co prawda Schengen mamy, ale po obszarze Schengen mozna sie poruszac majac wazny dokument Tozsamosci wydany w jednym z krajow nalezacych do Schengen. Wiec dziecku nalezy wyrobic dokument, ma co prawda libro de familia, ale to nie jest dok. tozsamosci.

Druga sprawa - jakby to bylo mozliwe to w ciagu 5 min. bym zwiala do Polski. Ale sprawa nie jest taka prosta, bo tak jak on by mi zwial do MAr. to ja bym powiadomila policje i tak tez moze on zrobic, a scigana nie chce byc, a przeciez jakby nie bylo to jest zwykle porwanie. Poza tym z tego co sie dowiadywalam, to gdybym tak zwiala to musialabym pozniej zalozyc w Pol. sprawe jednostronna w sadzie rodzinnym,( zalozenie 10 000 PLN ) i prawdopodobnie nikt by sie tego nie podjal bo wchodza w gre prawa 3 krajow i UE. i w ten sposob nalezaloby zalegalizowac pobyt syna w kraju.

Tak, ze niewiele mam mozliwosci.
Zlozylam podanie o przydzielenie bezplatnego adwokata z urzedu i bede zakladac sprawe w sadzie hiszpanskim o przydzielenie mi praw do opieki nad dzieckiem. Podkreslam do opieki, bo praw do dziecka nikt nie pozbawi ani mnie ani jego.
Po wstepnej rozmowie z prawnikiem powiedzial ze w 99% przypadkow przyznaja opieke matce i powiedizal, ze jesli udowodnie, ze nie mam tu srodkow do zycia to moga mi przyznac prawa do opieki w moim kraju. Tak ze moglabym z dzieckiem legalnie wyjechac do kraju, ale... musialabym w wakacje lub swieta ze tak powiem udostepnic ojcu dziecko, co prawda w Polsce, ale sie tego obawiam.
Tak czy inaczej to chyba jedyne legalne wyjscie.
Poza tym moge zlozyc doniesienie na policji z tytulu ¨violencia de genero¨ i w ciagu 24h zbiera sie sad i w kilka tyg. lub miesiecy jest sprawa KARNA miedzy mna a nim.
Ale proces CYWILNY o opieke nad dzieckiem i tak nalezy osobno rozpoczac. Ma on trwac od 2 mcy do w najgorszym przypadku 1 roku wg prawnika prywatnego ktory mnie poinformowal.
Doniesienia nie skladam narazie bo nie jest tragicznie, i co prawda zapewniliby mi i dziecku lokum lub jego wywalili z mieszkania i mialby zakaz zblizania sie do mnie, ale nie zapewniaja, ze go beda pilnowac 24h, wiec po prostu sie boje.

Wiec na razie czekam na tego prawnika z urzedu i ewent . proces. Wolalabym jakies prostsze wyjscie, bo w sadzie roznie bywa i jak sprawa sie przedluzy to dziecku sie przeterminuje paszport a kolejnego mi juz nie wydadza bez zgody ojca.

W sumie nie wiem , bo slyszy sie ze dziewczyny w takich sytuacjach uciekaja do kraju i jakos to musi funkcjonowac, ale do tej pory nie znalazlam nikogo kto moglby mi to racjonalnie wytlumaczyc.

Musze konczyc bo Adas mi sie obudzil. Pozdrawiamy Wszystkich. Trzymajcie kciuki.
  Kraj: Spain
   
karolina 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 19 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 25 Lip 2006
Posty: 4812
Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-03-2008, 18:53    #194

hej mala, fajnie ze si odezwalas :) no i ciesze sie ze adas sie dobrze chowa.

jak sama napisalas...to uciekanie do PL tz nie jest wyjsciem, moze to tez zalezy od determinacji ojca.

a nie napsialas jak sie teraz uklada..opiekuje sie troche synem? pomaga ci?
  Kraj: Algeria
   
Agata 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Moje nałogi: forum i moj syn
Pomogła: 21 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 2628
Skąd: warszawa/serantes
Wysłany: 03-03-2008, 11:17    #195

mala7, Dobrze ze sie odezwalas.
Tak sie sklada, ze dzis ide do instytutu kobiet. Mam pare laszkow dziciecych do oddania dla najbardziej potrzebujacych. Spytam sie jak ten instytut widzi Twoja sprawe, popytac nie zaszkodzi.

Trzymaj sie mocno. A teraz przy okazji lkece sie popytac, trzymajcie kciuki, ze sie dogadam.
_________________
tralala bum!
  Kraj: Spain
   
Magda =] 
OBSERVADOR


Wiek: 30
Dołączyła: 03 Mar 2008
Posty: 14
Skąd: Koszalin
Wysłany: 03-03-2008, 12:13   Re: CO SĄDZICIE NA TEMAT ZWIĄZKU POLKI Z MAROKAŃCZYKIEM????? #196

BLONDI napisał/a:
Ciekawa jestem jaka jest Wasza opinia na temat związków polsko - arabskich? Wiele Polek żyje w takich związkach ,ostatnio jedna pojawiła się u mnie w pracy zawinięta w chustę :shock: czy te związki mają szanse na przetrwanie ?CZy Marokańczyk zrozumie mentalność Polki?Wybieram się w sierpniu do Maroco na wakacje ze znajomymi jadę do Casablanki i Marakeszu ,jest tam co pozwiedzać ,nie ukrywam ,że bardzo podoba mi się architektura arabska ,której pełno w Andaluzji, mają też dobre słodycze i specyficzny sposób picia herbaty no ale co kraj to obyczaj i jakieś COŚ.Nasze piwko jest najsmaczniejsze -tak sądze np~!!!???pozdrowionko :razz:


Co to takiego związku, to sądzę,że Arabowie są bardzo zaborczy.
Znam jedną kobietę (koleżanka mojej mamy), która jest z arabem i bardzo mało jej wolno...Jak gdzieś wychodzi to albo z nim,albo z jej baratem...
A to jest dorosła kobieta (ma 42 lata). Kocha go i to się liczy,ale jego mentalość jest zupelnie inna.Kobieta jest na drugim planie i ważne jest tylko jego zdanie.
Cięzko jej się żyje,ale wyszła za niego i klamka zapadła...
Może nie wszyscy Arabowie są tacy,ale często się tak zdarza...
  Kraj: Poland
   
Agata 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Moje nałogi: forum i moj syn
Pomogła: 21 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 2628
Skąd: warszawa/serantes
Wysłany: 03-03-2008, 12:58    #197

Wrocilam. mala7, przedstawilam Twoja sytuacje pani prawnik z Instytutu dla Kobiet. Nie jest to zadna wyjatkowa sytuacja ;) (czarny humor)

Otoz masz wiele pomocnie wyciagnietych dloni: pomoc prawna, prawnika, pomoc psychologiczna, mieszkanie, miejsce w zlobku dla dziecka, znalezienie Ci pracy. Krotko mowiac postawienie Cie na nogi.
Dowiedzialam sie, ze ot tak wyjechac do Polski nie mozesz, bo on poda Cie do sadu o uprowadzebnie dziecka. Jesli natomiast Ty pierwsza rozpocznies zakonczenie tego zwiazku masz duzo przewagi. I Instytut dla Kobiet Ci w tym pomoze. Ot tego sa ;)

Mieszkanie o ktorym wspomnialam moze byc na drugim koncu Hiszpani, gdzie bedziesz otoczona taka sama opieka. Prawnik wspomniala o np. Ribadeo.
Jedyny najwiekszy minus to Ty sama. Od Ciebie zalezy czy sie na to zdecydujesz czy nie.

Prawnik powiedziala, ze lepiej nie bedzie i ze zawsze jest tylko gorzej. Od slow do rekoczynow.

W kazdym badz razie masz duza pomoc od tego instytutu.

Podaje Ci telefony placowek siostrzanych w Bilbao i w okolicy :

BILBAO: URIBITARTE 18 - 4o
944 4204838

I w okolicy Bilbao:
MODULO de SUZDAN tel. 944 163622
i
DEUSTO - SAN INACIO tel. 944 7559472

Mam nadzieje, ze dobrze zapamietalam, ze mieszkasz w okolicach Bilbao.....

Jesli jednak zle zapamietalam to i tak te telefony Ci sie przydadza.

Adres na strone to www.bilbao.net
a potem musisz sobie te strone przeszukac.

Dobrze, ze zrobilas pierwsze kroki. Im szybciej sie do tego zabierzesz tym szybciej sie to skonczy.
Daj znac jak Ci idzie. Trzymam kciuki.
_________________
tralala bum!
  Kraj: Spain
   
Santo 
Adicto



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 05 Paź 2006
Posty: 1104
Wysłany: 06-03-2008, 00:55    #198

mala7 napisał/a:

widze, ze niewiele sie orientujecie.


Jeśli omnie chodzi, to masz rację - trochę improwizowałem. :grin:
  Kraj: Poland
   
mar 
OBSERVADOR

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 07 Wrz 2006
Posty: 17
Wysłany: 13-03-2008, 21:05    #199

moze dolacze do watku
1.jako zona marokanczyka
2.jako polka chodzaca w chustce :razz: co za tym idzie muzulmanka ;)

malzenstwiej jestemy 4 lata znamy sie prawie 6 :cool: jak dla mnie jest idealnie i oby tak zawsze pozostalo
co do zwiazkwo mieszancyh, uwazam ze to sprawa indywidualna, zapoznanie sie z kultura /religia partnera przedewszystkim, zrozumienie, kompromisy...wszytko to co powinno byc w kazdym zwiazku bez wzgledu na pochodzenie ;)

to tak odmenie pare slowek ;)
  Kraj: Spain
   
Andzela 
Administrator


Moje nałogi: Xataka y EL PUTO JUEGO MEGAPOLIS
Przedstawiciel:
andalucia

Pomogła: 90 razy
Dołączyła: 25 Sty 2004
Posty: 7958
Skąd: Onubense
Wysłany: 20-03-2008, 22:32    #200

mar napisał/a:
moze dolacze do watku
1.jako zona marokanczyka
2.jako polka chodzaca w chustce :razz: co za tym idzie muzulmanka ;)


I tak po prostu zakładasz chustkę i się w niej dobrze czujesz? :)
Dzisiaj jadąc autobusem, znajome Marokanki pokazały mi Polkę "przerobioną" na Marokankę. :wink: (Może to byłaś Ty :lol: )
mar napisał/a:
co do zwiazkwo mieszancyh, uwazam ze to sprawa indywidualna, zapoznanie sie z kultura /religia partnera przedewszystkim, zrozumienie, kompromisy...wszytko to co powinno byc w kazdym zwiazku bez wzgledu na pochodzenie ;)

Dobrze powiedziane, krótko i na temat.

PS. A słuchasz może arabskich nagrań? :razz: :grin:
_________________
Yo soy Española y me siento orgullosa de serlo, llevo mi tierra en el corazón.
  Kraj: Spain
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by hiszpania.org.es


2004-2012 © hiszpania.org.es