Strona Główna hiszpania.org.es
FORUM O HISZPANII

FAQFAQ  MapaMapa  SzukajSzukaj  NasiNasi  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat :: Następny temat
Przetwory
Autor Wiadomość
kinia121 
Mi Vida sin Foro no es Vida



Zaproszone osoby: 2
Moje nałogi: taniec i fotografia :P
Przedstawiciel:
rioja

Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 24 Cze 2006
Posty: 3477
Wysłany: 07-09-2010, 14:48   Przetwory #1

Postanowiłam w tym roku zrobić coś do słoików . :roll:
Czasami zjadło by się jakąś sałatkę z kapusty , ogórków czy cukinię/ kabaczka konserwowego zjadłabym .
I zastanawiam się czy ktoś z was próbował tu zrobić i jeśli tak to jak wyszło ?! (ja bym chciała żeby wyszło takie jak w PL)
Zastanawia mnie ocet- wiadomo w Pl w większości robi sie w większości ze spirytusowego a tu raczej dostępne są winne , jabłkowe ... .
  Kraj: Spain
   
ikxio 
Siempre estoy aquí



Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 7768
Skąd: kociolandia
Wysłany: 07-09-2010, 19:09    #2

kinia121, ocet spirytusowy widzialam w aldim, mozna tez popytac w sklepach chemicznych o kwas octowy - zwykle sprzedaja 30% - to nic innego jak stezony ocet, jest calkowicie jadalny po odpowiednim rozcienczeniu , tylko obchodzic sie z tym trzeba ostroznie bo zachowuje sie jak solny - jest bardzo jadowity, ocet winny ma specyficzny smak, ale niektore salatki warzywne wychodza ciekawe, ale na pewno nie jak polskie.
a fajnie, ze temat poruszony - myslalam, ze dzis z kanapy spadne przed telewizorem - w España Directo uczyli jak robi sie domowe weki - az taki kryzys???? czy nowa moda?
_________________
http://dachowiec.net/
  Kraj: Spain
   
mm 
Adicto



Przedstawiciel:
catalunya

Pomógł: 16 razy
Dołączył: 24 Wrz 2009
Posty: 1382
Skąd: Catalunya
Wysłany: 08-09-2010, 16:21    #3

ikxio napisał/a:
ocet spirytusowy widzialam w aldim
nie ma :evil: moj od zabojadow ma 8% a ja potrzebuje 10%
_________________
Pesymista widzi ciemny tunel. Optymista widzi światełko w tunelu. Realista widzi światło pociągu. A maszynista widzi trzech debili na torach.Podczas pisania postów nie ucierpiały też żadne zwierzęta :-)
  Kraj: Spain
   
kinia121 
Mi Vida sin Foro no es Vida



Zaproszone osoby: 2
Moje nałogi: taniec i fotografia :P
Przedstawiciel:
rioja

Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 24 Cze 2006
Posty: 3477
Wysłany: 08-09-2010, 16:46    #4

ikxio, dzięki bedę szukać a Aldim .
Ale na biedę powinni mieć u "ruskiej" w sklpie :roll: .
Tylko się zastanawiałam czy ktoś próbował tutejszych octów do przetworów ?!
ikxio napisał/a:
mozna tez popytac w sklepach chemicznych o kwas octowy - zwykle sprzedaja 30% - to nic innego jak stezony ocet, jest calkowicie jadalny po odpowiednim rozcienczeniu
szczerze mówiąc bałabym się coś sknocić :mrgreen: albo kogoś otruć :lol: .
  Kraj: Spain
   
joanna es 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 16 Lip 2008
Posty: 4316
Skąd: Toledo/Warszawa
Wysłany: 08-09-2010, 18:12    #5

kinia121, ja robilam z jablkowego, ale wiadomo, on ma ponizej 10% wiec stosunkowo dawalam go wiecej, a mniej wody. Robilam same ogorki w plastrach oraz salatke: ogorek, pomidor, cebula. jeden sloik zjedzony i powiem ze nie ma wielkiej roznicy. Przynajmniej maz mnic nie wspominal ze mu nie smakuje :) Robilam tez juz papryke (z czosnkowym octem, bo zabraklo pod koniec jablkowego), ale nie wiem jak wyszlo, probowalam to, co namieszalam przed zalaniem papryki i ten smak mi nawet podszedl.
  Kraj: Poland
   
kinia121 
Mi Vida sin Foro no es Vida



Zaproszone osoby: 2
Moje nałogi: taniec i fotografia :P
Przedstawiciel:
rioja

Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 24 Cze 2006
Posty: 3477
Wysłany: 08-09-2010, 18:26    #6

joanna es, ooo czyli mozna :D . Ale próbowałaś i mówisz że zbytniej różnicy nie ma?
A pomidory to robiłaś zielone? Bo uwielbiam :mrgreen: .
  Kraj: Spain
   
joanna es 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 16 Lip 2008
Posty: 4316
Skąd: Toledo/Warszawa
Wysłany: 09-09-2010, 08:24    #7

Pomidory to tylko czerwone robilam, ale mysle ze z zielonymi chyba nie byłoby problemu. A jak robilam czerwona papryke to mialam z kilo zielonej, to tez pomieszalam ja z czerwona.
A co do octu to nie mialam gdzie kupic takiego zwyklego 10%, takze juz 2 lata temu dzialalam na jablkowym (na papryce i juz wszystkie sloiki zjedzone). W tym roku pierwszy raz uzylam czosnkowego i winogronowego.
  Kraj: Poland
   
kinia121 
Mi Vida sin Foro no es Vida



Zaproszone osoby: 2
Moje nałogi: taniec i fotografia :P
Przedstawiciel:
rioja

Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 24 Cze 2006
Posty: 3477
Wysłany: 09-09-2010, 09:21    #8

A który jest mocniejszy
winny czy jabłkowy ?

Joanna a te pomidory to w sałatce?

Wiecie jak się nazywa ocet spirytusowy ? Vinagre aguardentoso ?
  Kraj: Spain
   
anvien 
Siempre estoy aquí


Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 6744
Skąd: Vitoria
Wysłany: 09-09-2010, 09:25    #9

kinia121, narobilas mi tym tematem tez ochoty na jakas papryczke w sloiczkach..jeszcze nigdy jej nie robilam, ale moze sie skusze, nawet jakas butelke octu z PL czy z DE powinnam miec w domu :-)
te slateczki ogorek/pomidor/cebula tez naleza do moich ulubionych....wczoraj kisilam kapuste, wiec moge sie zabrac jeszcze za cos :-)
_________________
anvien
Ostatnio zmieniony przez anvien 09-09-2010, 09:26, w całości zmieniany 1 raz  
  Kraj: Spain
   
ikxio 
Siempre estoy aquí



Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 7768
Skąd: kociolandia
Wysłany: 09-09-2010, 17:03    #10

Cytat:
szczerze mówiąc bałabym się coś sknocić :mrgreen: albo kogoś otruć
nie ma szans na otrucie bo to ten sam zwiazek chemiczny tylko w wiekszym stezeniu - a jak macie w poblizu sklep ruski lub ukrainski to tam prawie zawsze zwykly ocet jest i to wlasnie taki jak potrzebujemy - ten, ktory kupilam u ruskich ma 9%
_________________
http://dachowiec.net/
  Kraj: Spain
   
joanna es 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 16 Lip 2008
Posty: 4316
Skąd: Toledo/Warszawa
Wysłany: 10-09-2010, 08:32    #11

kinia121 napisał/a:
A który jest mocniejszy
winny czy jabłkowy ?


jablkowy najslabszy i najlepszy (ale nie balsamiczny), najgorszy to winogronowy, bo za bardzo "zalatuje" smakiem.

Czerwone pomidory dawalam do salatki z ogorkow + cebula.
Dwa lata temu robilam na jablkowym papryke, a kupilam z ponad 10 kilo, i wszystko poszlo, naprawde nie ma starchu dzialac na jablkowym, jak w ruskiem nie bedzie to kup najzwyklejszy (nie najdrozszy) ten jablk. i bedziesz zadowolona.
Ostatnio zmieniony przez joanna es 10-09-2010, 08:33, w całości zmieniany 1 raz  
  Kraj: Poland
   
mm 
Adicto



Przedstawiciel:
catalunya

Pomógł: 16 razy
Dołączył: 24 Wrz 2009
Posty: 1382
Skąd: Catalunya
Wysłany: 11-09-2010, 13:57    #12

moja tesciowa zrobila wlasnie gruszki w occie / ocet 8% / i wyszly...pychota :mrgreen: :razz:
_________________
Pesymista widzi ciemny tunel. Optymista widzi światełko w tunelu. Realista widzi światło pociągu. A maszynista widzi trzech debili na torach.Podczas pisania postów nie ucierpiały też żadne zwierzęta :-)
  Kraj: Spain
   
Cauliflower 
Siempre estoy aquí
MODERATOR



Przedstawiciel:
navarra

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 18 Mar 2009
Posty: 4509
Skąd: Navarra
Wysłany: 06-09-2011, 20:00    #13

Odświeżam temat.
W jakiejś jasnej pomroczności kupiłam puszkę pieczarek myśląc, że będą marynowane w occie :D No nic, trzeba będzie zrobić, bo smaka sobie narobiłam.
Opowiem jak wyszły (jeśli w ogóle wyjdą), bo nie zamierzam szukać octu spirytusowego, będzie na jabłkowym ;)

Robię też namiętnie skórki pomarańczowe w cukrze, przy okazji wyciskania soków z pomarańczy. Potem mam do ciastek albo własnoręcznie przygotowanego muesli do jogurtu.

No i co z tymi ogórkami kiszonymi? Mi wyszły małosolne, ale wyjątkowo szybko zaczęły się psuć, w Polsce wytrzymywały dłużej.
_________________
Navarra po polsku
  Kraj: Spain
   
anvien 
Siempre estoy aquí


Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 6744
Skąd: Vitoria
Wysłany: 06-09-2011, 20:32    #14

Cauliflower napisał/a:
No i co z tymi ogórkami kiszonymi? Mi wyszły małosolne, ale wyjątkowo szybko zaczęły się psuć,
ja w tym roku mam ogoreczki z wlasnorecznej uprawy, chrzan w tamtym roku posadzilam w donicy wiec tez jest, kopru nasialam wiosna i jak wykwitl na ponad metr to go zamrozilam..sol kamienna zostala mi z tamtego roku i mam ogorki jakie chcialam miec, nic dodac nic ujac :grin:
a co do przetworow to wybieram sie na ryneczek po papryke i bede ja marynowac w tamtym roku zrobilam chyba z 4 kg i poszla blyskawicznie :grin:
_________________
anvien
  Kraj: Spain
   
Cauliflower 
Siempre estoy aquí
MODERATOR



Przedstawiciel:
navarra

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 18 Mar 2009
Posty: 4509
Skąd: Navarra
Wysłany: 06-09-2011, 20:38    #15

Czyli to, że kiszone tu nie wychodzą to bajka :twisted:

Papryczkę też zamierzam zrobić. Póki co zbieram słoiki, bo dotychczas wszystko lądowało w kontenerze "beira bakarrik" :wink:
Dobry pomysł z wysianiem chrzanu, koper jest w górach, ale o chrzan trudno. Spróbuję, a nuż wyrośnie.
_________________
Navarra po polsku
  Kraj: Spain
   
mada 
Adicto



Przedstawiciel:
catalunya

Pomogła: 4 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 19 Cze 2008
Posty: 1231
Wysłany: 06-09-2011, 20:45    #16

Zrobiłabym sledzie marynowane .Czy mozna dać ocet jablkowy, czy szukać po ruskich sklepach spirytusowego ?
_________________
ole la li o leli la
  Kraj: Spain
   
Andzela 
Administrator


Moje nałogi: Xataka y EL PUTO JUEGO MEGAPOLIS
Przedstawiciel:
andalucia

Pomogła: 90 razy
Dołączyła: 25 Sty 2004
Posty: 7958
Skąd: Onubense
Wysłany: 06-09-2011, 20:45    #17

Cauliflower napisał/a:
kupiłam puszkę pieczarek myśląc, że będą marynowane w occie :D No nic, trzeba będzie zrobić, bo smaka sobie narobiłam.


A ja kupiłam mieszankę grzybów w Lidlu, są niejadalne oczywiście, więc sama je doprawiam, by wyszły coś zbliżonego jak te w Polsce podgrzybki, daleko im do niech.. no ale, jak doprawię to są nawet zjadalne.. :wink:

anvien napisał/a:
wybieram sie na ryneczek po papryke i bede ja marynowac w tamtym roku zrobilam chyba z 4 kg i poszla blyskawicznie :grin:


ale ja nigdzie nie widzę przepisu Twojego. :wink:
_________________
Yo soy Española y me siento orgullosa de serlo, llevo mi tierra en el corazón.
  Kraj: Spain
   
anvien 
Siempre estoy aquí


Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 6744
Skąd: Vitoria
Wysłany: 06-09-2011, 21:45    #18

Andzela napisał/a:
ale ja nigdzie nie widzę przepisu Twojego. :wink:
bo ja robilam jedna partie wg przepisu Joannyes,, ktory jest gdzies na forum, a potem wg mojej mamy (musze poszukac to dopisze) i wszystko ze smakiem zostalo zjedzone :grin:

Cauliflower napisał/a:
Czyli to, że kiszone tu nie wychodzą to bajka :twisted:
ja zawsze mowilam ze to zalezy od ogorkow :grin: i sie nie mylilam :grin:
Cauliflower napisał/a:
Póki co zbieram słoiki
no ja tak rok zbieralam teraz (bo na papryczke duzo zuzylam, potem jeszcze zima kilka mi poszlo na marynowana dynie) i mam ich cala szafke, takze wystarczy na rozne przetwory :grin:
Andzela napisał/a:
A ja kupiłam mieszankę grzybów w Lidlu, są niejadalne oczywiście, więc sama je doprawiam
a jak je doprawiasz? Ja mam jeszcze kilka sloiczkow z PL, ale sa na wage zlota i stoja na specjalne okazje :wink: ale teraz przyszlo mi do glowy ze na ryneczku sprzedaja u nas takie grzyby szklarniowe podobne do kurek (blaszkowe, ale nie sa to kurki, sa nawet innego koloru), i moze bym je zamarynowala na probe.
Raz je kupilismy na jakis sos, to takie sobie byly, bo ja to przyzwyczajona jestesmy do lesnych grzybow i ich niepowtarzalnego aromatu :grin: Moze by w occie lepiej smakowaly. :smile:
_________________
anvien
  Kraj: Spain
   
joanna es 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 16 Lip 2008
Posty: 4316
Skąd: Toledo/Warszawa
Wysłany: 07-09-2011, 08:28    #19

Cauliflower napisał/a:
W jakiejś jasnej pomroczności kupiłam puszkę pieczarek myśląc, że będą marynowane w occie

jak masz sloiczek hiszp ogoreczkow w ich occie, to przelej ta zawartosc sloika do sloika z grzybkami. Najazutrz bedziesz miala grzybki w occie :) ja tak robie bo tesknie za takimi polskimi grzybkami, a te naturalne w sklepach sa po prostu bez smaku.

ja octu spirytusowego nie znalazlam. papryke robilam na jablkowym. Jest roznica w smaku, ale jak ktos je, to nawet nie zauwazy :)
  Kraj: Poland
   
Cauliflower 
Siempre estoy aquí
MODERATOR



Przedstawiciel:
navarra

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 18 Mar 2009
Posty: 4509
Skąd: Navarra
Wysłany: 08-09-2011, 15:04    #20

joanna es napisał/a:
Cauliflower napisał/a:
W jakiejś jasnej pomroczności kupiłam puszkę pieczarek myśląc, że będą marynowane w occie

jak masz sloiczek hiszp ogoreczkow w ich occie, to przelej ta zawartosc sloika do sloika z grzybkami. Najazutrz bedziesz miala grzybki w occie :) ja tak robie bo tesknie za takimi polskimi grzybkami, a te naturalne w sklepach sa po prostu bez smaku.

O, też dobry pomysł.
Dziś były pieczarki w promocji w eroskim :twisted: mam ich pełną lodówkę, zaraz się zabieram do marynowania.
  Kraj: Spain
   
tinglit 
Fanatico



Moje nałogi: Drobne przyjemności.
Przedstawiciel:
castilla-y-leon

Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 11 Mar 2009
Posty: 2021
Skąd: Castilla y León
Wysłany: 08-09-2011, 20:35    #21

Ja te mdle grzybki hiszpanskie doprawiam po prostu odrobina soku z cytryny i mala szczypta soli... I wtedy nawet zaczynaja przypominac w smaku cos polskopodobnego.
  Kraj: Spain
   
Cauliflower 
Siempre estoy aquí
MODERATOR



Przedstawiciel:
navarra

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 18 Mar 2009
Posty: 4509
Skąd: Navarra
Wysłany: 08-09-2011, 20:39    #22

A moje 8 słoiczków już się studzi w kuchni :)
_________________
Navarra po polsku
  Kraj: Spain
   
mm 
Adicto



Przedstawiciel:
catalunya

Pomógł: 16 razy
Dołączył: 24 Wrz 2009
Posty: 1382
Skąd: Catalunya
Wysłany: 08-09-2011, 21:51    #23

mada napisał/a:
Zrobiłabym sledzie marynowane .Czy mozna dać ocet jablkowy, czy szukać po ruskich sklepach spirytusowego ?
szukaj u ruskich :!: :mrgreen: sledz w occie jablkowym,brrr :evil: albo pojedz na zakupy do zabojadow, daleko nie masz :mrgreen: u ruskich ostatnio nie ma :evil: ale zanabylem zapasik w perpignan :mrgreen: + sery rozne przy okazji tez :mrgreen:
_________________
Pesymista widzi ciemny tunel. Optymista widzi światełko w tunelu. Realista widzi światło pociągu. A maszynista widzi trzech debili na torach.Podczas pisania postów nie ucierpiały też żadne zwierzęta :-)
  Kraj: Spain
   
mada 
Adicto



Przedstawiciel:
catalunya

Pomogła: 4 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 19 Cze 2008
Posty: 1231
Wysłany: 08-09-2011, 22:48    #24

mm napisał/a:
[ perpignan :mrgreen: + sery rozne przy okazji tez :mrgreen:



w jakimkolwiek sklepie ?
_________________
ole la li o leli la
  Kraj: Spain
   
Dziobalek 
Hablador



Pomogła: 9 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 711
Skąd: Szczecin/Vigo
Wysłany: 09-09-2011, 11:04    #25

Swego czasu robiłam eksperymenty w kuchni.
Kisiłam ogórki z mieszanki suszonej przywiezionej z Polski. Małosolne wyszły smaczne. Kiszone ukisiły się, ale to nie był ten smak o który mi chodziło. Ukisiłam paprykę czerwoną jak ogórki i wg mnie były smaczniejsze niż ogórki. Kapusta kiszona wyszła. Ukisiłam buraki i wyszły jak powinny wyjść. Kwasiłam mąkę żytnię i wyszła.
Niestety octu spirytusowego nie mogłam znaleść w moim mieście. Próbowałam z winnym i można było zjeść zaprawy.
  Kraj: Spain
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by hiszpania.org.es


2004-2012 © hiszpania.org.es