Strona Główna hiszpania.org.es
FORUM O HISZPANII

FAQFAQ  MapaMapa  SzukajSzukaj  NasiNasi  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat :: Następny temat
Barszcz czerowny
Autor Wiadomość
Dziobalek 
Hablador



Pomogła: 9 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 711
Skąd: Szczecin/Vigo
Wysłany: 06-11-2008, 17:27    #51

anvien napisał/a:
baja napisał/a:
dodaję tez często koncentrat buraczany...taki w płynie on daje wtedy odpowiednią kwasnośc barszczu.
..ja doprawiam octem, zeby byl kwasny :grin:

U mnie w domu zawsze się dodawało ocet lub sok z cytryny.
Te z folii buraki raz kupiłam i wywaliłam.
Teraz poluję na zwykłe, ale ciężko jest.
  Kraj: Spain
   
joanna es 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 16 Lip 2008
Posty: 4316
Skąd: Toledo/Warszawa
Wysłany: 07-11-2008, 12:13    #52

Dziobalek napisał/a:
Te z folii buraki raz kupiłam i wywaliłam.


a ja starlam, dodalam cebulki, troszke cukru, octu i mialam do drugiego dania salatke ;) nawet dzis tez mam ja na obiad :P
  Kraj: Poland
   
twinsmom 
Amigo



Pomogła: 2 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 30 Cze 2008
Posty: 149
Skąd: znowu PL :-(
Wysłany: 07-11-2008, 23:58    #53

Witam, buraki gotowane i obrane są dostępne w Mercadonie- wystarczy tylko zetrzeć. Już robiłam dwa barszcze na nich- kolor w zupie niestety nie krwisty czerwony jak w Polsce, ale smakuje. Trzeba porządnie przyprawić zupkę, popieprzyć itp.
A zakwaszam zawsze cytryną i dodaję czosnek- jak mnie moja babcia nauczyła, i jeszcze potem koperek do talerza, ale tego tu nie znalazłam....owszem coś tam w Carrefourze jest, ale to nędza jakaś.....mam z PL w torebce suszony Kamisa- lepsze to niż nic.
Za to pietruszki- natki świeżej tutaj pod dostatkiem- gigant pęczek w Carrefurze (tylko , sprawdzilam , bo nie ma ani w Lidlu, ani w Aldi ani w MErcadonie) za 48 centów.

A świeżą pietruszkę kupicie w Mercadonie- nie wyobrażam sobie zupy bez tego.

Czyli po natkę musze jechac do Carrefoura, a po korzeń pietruszki do Mercadony.
Paranoja.

Ale jeszcze nie byłam na targu warzywnym, więc tam pewnie można dostać wszystko i taniej....
Może się wypowiecie czy warto jechać na takie ryneczki?
A mięsne? Też taniej i warto?

Pozdrawiam

PS. mam niedaleko sklep prowadzony przez Rosjan- kupiłam dwa dni temu kaszę jęczmienną, potrzebną mi do krupnika, pełno innych kasz mają też. Mamy też od nich ogórki, ale na ogórkową sie nie nadadzą, bo zrobione są na trochę ostro z papryczką.... A tak mi sie chce ogórkowej...... :cry:
  Kraj: Poland
   
inma 
Mi Vida sin Foro no es Vida
........



Moje nałogi: Morze,plaza,dom.
Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 33 razy
Dołączyła: 22 Wrz 2005
Posty: 3210
Skąd: Torrevieja
Wysłany: 08-11-2008, 10:00    #54

twinsmom napisał/a:
świeżą pietruszkę kupicie w Mercadonie-

Nie wiem gdzie mieszkasz,ale prawie w kazdym LIDLu jest w zestawie z marchwewka i porem.
twinsmom napisał/a:
po natkę musze jechac do Carrefoura

Natke sprzedaja na kazdym stoisku z warzywami,a wlasciwie o daja za darmo . :wink:
  Kraj: Spain
   
joanna es 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 16 Lip 2008
Posty: 4316
Skąd: Toledo/Warszawa
Wysłany: 08-11-2008, 11:28    #55

sluchajcie, czasem wlasnie widze cos takiego duzego i bialego z marchewka i porem... czy to jest wlasnie korzen pietruszki?? takiego grubego to chyba w polsce nie widzialam...
  Kraj: Poland
   
boris 
Amigo



Wiek: 52
Dołączył: 18 Paź 2008
Posty: 129
Wysłany: 08-11-2008, 12:34    #56

Wyglądem zupełnie podobny do pietruszki tylko przeważnie większy jest pasternak.W smaku jakby lekko słodki.Tu w Uk jest tego wszędzie pełno.Ale to jesdnak nie pietruszka. :cry:
  Kraj: United Kingdom
   
anvien 
Siempre estoy aquí


Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 6735
Skąd: Vitoria
Wysłany: 08-11-2008, 15:06    #57

joanna es napisał/a:
czy to jest wlasnie korzen pietruszki??
..to raczej pasternak, podobny do pietruszki ale pozbawiony zapachu i intensywnego smaku :wink:
_________________
anvien
Ostatnio zmieniony przez anvien 08-11-2008, 15:07, w całości zmieniany 1 raz  
  Kraj: Spain
   
baja 
Aficionado



Pomogła: 5 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 21 Sie 2008
Posty: 676
Skąd: El Entrego
Wysłany: 08-11-2008, 19:06    #58

jak to coś wygląda jak 'Pietruszka mutant" :wink: to napewno to jest pasternak :!: prawie bez aromatu,słodkawe warzywo, nadaje się do sałatek.
_________________
Obok chwil które można przeżyć się nie przebiega...
  Kraj: Poland
   
twinsmom 
Amigo



Pomogła: 2 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 30 Cze 2008
Posty: 149
Skąd: znowu PL :-(
Wysłany: 08-11-2008, 23:39    #59

A ja myslałam, że to rzepa... :mrgreen:

Dzieki za uwagi, musze się przejśc na te ryneczki warzywne. I musze sie przyjrzec w Lidlu i aldi warzywom....

A z mięskiem jak jest? Taniej na tych halach mięsnych? bo ceny w supermarketach sa powalające.... i nie moge sie doszukać cieleciny... chyba ze anojo to cielecina po katalonsku..... ale kolor ma jak wołowina..... pomózcie, piszcie. Bo weny mi tu brak na gotowanie jakoś.....
pozdrawiam :grin:
  Kraj: Poland
   
baja 
Aficionado



Pomogła: 5 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 21 Sie 2008
Posty: 676
Skąd: El Entrego
Wysłany: 08-11-2008, 23:55    #60

twinsmom może się nie mylisz myśląc o rzepie , jezeli to twoje warzywko które widziałaś ma gładką skórkę, bo pasternak wygląda dokładnie tak jak pietruszka tylko jest dużo większy :smile:
_________________
Obok chwil które można przeżyć się nie przebiega...
  Kraj: Poland
   
twinsmom 
Amigo



Pomogła: 2 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 30 Cze 2008
Posty: 149
Skąd: znowu PL :-(
Wysłany: 09-11-2008, 14:37    #61

baja, ja włąśnie jak kupiłam kilka razy włoszczyznę na tacce, to zawsze się dziwiłam co to za dodatkowe warzywo, myślałam że to rzepa, ale wywalałam do kosza nie myśląc za dużo. Ale skoro to pasternak, to też ok- mi i tak wszystko jedno, bo tego nie jem. Ale widocznie do zup Hiszpanie używają tego, bo my w PL raczej nie.... przynajmniej ja nic nie wiem o jedzeniu pasternaka....
Bo pietruszki to z niczym nie pomylisz :grin:
  Kraj: Poland
   
baja 
Aficionado



Pomogła: 5 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 21 Sie 2008
Posty: 676
Skąd: El Entrego
Wysłany: 09-11-2008, 16:09    #62

...nie wyrzucaj pasternaka.... śmiało mozesz go użyc do zupki.... ma lekko pietruszkowy smak... :grin:
_________________
Obok chwil które można przeżyć się nie przebiega...
  Kraj: Poland
   
inma 
Mi Vida sin Foro no es Vida
........



Moje nałogi: Morze,plaza,dom.
Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 33 razy
Dołączyła: 22 Wrz 2005
Posty: 3210
Skąd: Torrevieja
Wysłany: 09-11-2008, 17:03    #63

baja napisał/a:
nie wyrzucaj pasternaka.

hmm...ja zawsze wyrzucam...
  Kraj: Spain
   
Dziobalek 
Hablador



Pomogła: 9 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 01 Lis 2007
Posty: 711
Skąd: Szczecin/Vigo
Wysłany: 09-11-2008, 17:40    #64

inma napisał/a:
baja napisał/a:
nie wyrzucaj pasternaka.

hmm...ja zawsze wyrzucam...
Mi pasternak smakuje.
  Kraj: Spain
   
baja 
Aficionado



Pomogła: 5 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 21 Sie 2008
Posty: 676
Skąd: El Entrego
Wysłany: 10-11-2008, 08:48    #65

jest nawet ponoc w niektórych rejonach kraju potrawa świąteczna pod nazwą""moczka"" gdzie głównym składnikiem jest wywar z pasternaku. Tak naprawdę jest wiele wersji tej potrawy, ja osobiscie robię ją w wersji deserowej, Ci którzy tak jak ja pochodza ze Ślaska, wiedzą o czym piszę :!: choc i tutaj jest kilka odmian moczki. :grin:
_________________
Obok chwil które można przeżyć się nie przebiega...
  Kraj: Poland
   
joanna es 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 16 Lip 2008
Posty: 4316
Skąd: Toledo/Warszawa
Wysłany: 10-11-2008, 09:27    #66

a ja bylam w aldiku i jestem zawiedziona, nic tam takiego nie ma ciekawego... maly dzial z warzywami.... pasterniak byl, ale zadnej pietryszki czy cos... wszystko to, co w innych sklepach... lipa...
  Kraj: Poland
   
kinia121 
Mi Vida sin Foro no es Vida



Zaproszone osoby: 2
Moje nałogi: taniec i fotografia :P
Przedstawiciel:
rioja

Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 24 Cze 2006
Posty: 3477
Wysłany: 10-11-2008, 16:27    #67

joanna es, mi sie tam podoba w aldicu , mają dobre ryby z brokułami :razz: , i pulpeciki czy raviolli :razz: , i płatki dla córki i wiele innych rzeczy tańszych jak dla mnie ;) .

twinsmom, z tego co wiem to rzepa tez jest w paczkach z jarzynka a pasternak wygląda tak jak pietruszka , zreszta pachnie jak piertszka ale smak nie ten ;) .
twinsmom napisał/a:
A zakwaszam zawsze cytryną i dodaję czosnek
czosnek także obowiązkowo dodaje i zamiast koperku (którego tu niema ) daje majeranek(również nie do kupienia ) .

No i ja robie z tych przetworzonych buraczków bo świerzych nie ma w zadnym znanym mi miejscu w Logrono . Zreszta jak pytam hiszpan o świeże buraki albo o ogórki takie mniesze to albo wywalają na mnie oczy :shock: :lol: , albo pytają skąd jestem ;) .
Jak jeździłam na rowerze po wsi to też na polach nie widziałam na polu ani buraków , ani pietruszki , za to ogórki były :lol: :lol: .
  Kraj: Spain
   
inma 
Mi Vida sin Foro no es Vida
........



Moje nałogi: Morze,plaza,dom.
Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 33 razy
Dołączyła: 22 Wrz 2005
Posty: 3210
Skąd: Torrevieja
Wysłany: 10-11-2008, 16:53    #68

kinia121 napisał/a:
zamiast koperku (którego tu niema )

Jest :)
Ja kupuje w Carrefourze :) w lodowkach,tam gdzie np. rzodkiewki,przy warzywach :)
  Kraj: Spain
   
kinia121 
Mi Vida sin Foro no es Vida



Zaproszone osoby: 2
Moje nałogi: taniec i fotografia :P
Przedstawiciel:
rioja

Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 24 Cze 2006
Posty: 3477
Wysłany: 10-11-2008, 17:06    #69

inma napisał/a:
Jest
Ja kupuje w Carrefourze w lodowkach,tam gdzie np. rzodkiewki,przy warzywach
źle sie wyraziłam tu w Logrono nie ma , a przynajmniej sie nie spotkałam ;) . Jak nic musze sie do ciebie przeprowadzic. Tanie miesko , koperek jest , ciekawe czym jeszcze zaskoczysz :lol: :cool: .
  Kraj: Spain
   
inma 
Mi Vida sin Foro no es Vida
........



Moje nałogi: Morze,plaza,dom.
Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 33 razy
Dołączyła: 22 Wrz 2005
Posty: 3210
Skąd: Torrevieja
Wysłany: 10-11-2008, 18:35    #70

kinia121 napisał/a:
ciekawe czym jeszcze zaskoczysz

Napewno cos tam sie jeszcze znajdzie ;)
  Kraj: Spain
   
joanna es 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 16 Lip 2008
Posty: 4316
Skąd: Toledo/Warszawa
Wysłany: 11-11-2008, 10:31    #71

w mercadonie jest ENELDO koperek - jako przyprawa.
  Kraj: Poland
   
Cauliflower 
Siempre estoy aquí
MODERATOR



Przedstawiciel:
navarra

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 18 Mar 2009
Posty: 4505
Skąd: Navarra
Wysłany: 22-11-2014, 20:58    #72

Oooo, Mamuniu, co ja zrobiłam... :8:

Kupiłam buraki, obrałam, pokroiłam w plasterki, wrzuciłam do słoika, dodałam obrany ząbek czosnku i zalałam solanką - pół łyżeczki soli na szklankę wody.
I stało sobie i kisło. Długo kisło, po paru dniach ściągnęłam pianę i kisło sobie dalej.
I kisło...
Aż ukisło....

Ugotowałam bulion warzywny i wlałam do niego zawartość słoika. Przyprawiłam pieprzem, cukrem i na wolnym ogniu, żeby się nie zagotowało, potrzymałam godzinkę.

I usmażyłam krokiety.

I zjadłam i popiłam tym cudownym eliksirem :8:

Matko, jaki mi wspaniały barszcz wyszedł :volando_hacia_la_gloria
_________________
Navarra po polsku
  Kraj: Spain
   
anvien 
Siempre estoy aquí


Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 6735
Skąd: Vitoria
Wysłany: 22-11-2014, 22:07    #73

Cauliflower napisał/a:
I zjadłam i popiłam tym cudownym eliksirem
=D o rety jaka wyzerka :grin: chetnie bym sie zalapala...
Cauliflower napisał/a:
żeby się nie zagotowało
a to nie moze sie zagotowac czy po prostu taki sposob przyrzadzania?
_________________
anvien
  Kraj: Spain
   
Cauliflower 
Siempre estoy aquí
MODERATOR



Przedstawiciel:
navarra

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 18 Mar 2009
Posty: 4505
Skąd: Navarra
Wysłany: 22-11-2014, 22:18    #74

Podobno nie może się zagotować, bo się spsuje.
Wolałam nie sprawdzać :-|

Oba przepisy stąd - wiadomo, bez korzenia pietruszki, z majerankiem i sokiem jabłkowym też mi się nie chciało bawić, bo to pierwszy raz:
http://www.kwestiasmaku.c...ow/przepis.html
_________________
Navarra po polsku
  Kraj: Spain
   
Ethel 
Aficionado



Moje nałogi: wino
Przedstawiciel:
catalunya

Pomogła: 15 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 27 Sie 2011
Posty: 644
Skąd: Tarragona
Wysłany: 23-11-2014, 00:05    #75

A pójdę i zrobię, żeby nie było że nie poszłam i nie zrobiłam!!

Czy do świąt ukisnie? I gdzie w trakcie kiszenia trzymałaś, bo w tym przepisie mówią: "Słoik odstawić do chłodnego pomieszczenia np. piwnicy lub do lodówki - optymalna temperatura do kiszenia to około 10 stopni, nie może spaść poniżej 0 stopni C."..? Nie mam pojęcia jaka temperatura panuje w mojej lodówce... a tym bardziej w piwnicy :pensando
_________________
http://projectegatsurbanstgn.wordpress.com/
https://www.facebook.com/KataloniaBezPrzewodnika
  Kraj: Spain
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by hiszpania.org.es


2004-2012 © hiszpania.org.es