Strona Główna hiszpania.org.es
FORUM O HISZPANII

FAQFAQ  MapaMapa  SzukajSzukaj  NasiNasi  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat :: Następny temat
Barszcz czerowny
Autor Wiadomość
valtorre 
Amigo
zabka-)


Moje nałogi: czytanie...
Pomogła: 1 raz
Wiek: 49
Dołączyła: 15 Gru 2006
Posty: 104
Skąd: Torrevieja/Gniezno
Wysłany: 13-04-2007, 11:06   ziele... #26

przykro mi,ze na niektórych targach nie ma ziela...a prawde mówiac to jestem zaskoczona tym faktem..bo juz zyje tutaj pare lat i niespotkalam sie ,zebym nie mogla kupic ziela...ale prawde mówiac to najlepszy jest nasz polski... :smile: pozdrawiaam...
  Kraj: Poland
   
juanita75 
Vivo en el Foro
MODERATOR



Przedstawiciel:
catalunya

Pomogła: 89 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 22 Wrz 2004
Posty: 4073
Skąd: Catalunya
Wysłany: 13-04-2007, 12:42    #27

valtorre napisał/a:
przykro mi,ze na niektórych targach nie ma ziela...


Na targu w mojej miejscowosci nie tylko nie ma ziela angielskiego, ale i w ogole nie ma stoiska z przyprawami.

Ale jezeli chodzi o ziele angielskie to jak raz w roku przywioze sobie z Polski 2 sloiczki, to starcza mi to bez problemu. A co do pozostalych przypraw, to nie mam problemu z kupieniem ich w normalnych hiszpanskich sklepach.
  Kraj: Spain
   
Agata 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Moje nałogi: forum i moj syn
Pomogła: 21 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 2628
Skąd: warszawa/serantes
Wysłany: 13-04-2007, 20:25    #28

Postanowilam. Pojde do jednego sklepu i nazwyklej w swiecie powiem im, ze jestem zainteresowana takimi to, a takimi przyprawami. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
_________________
tralala bum!
Ostatnio zmieniony przez Agata 13-04-2007, 20:25, w całości zmieniany 1 raz  
  Kraj: Spain
   
Andzela 
Administrator


Moje nałogi: Xataka y EL PUTO JUEGO MEGAPOLIS
Przedstawiciel:
andalucia

Pomogła: 90 razy
Dołączyła: 25 Sty 2004
Posty: 7958
Skąd: Onubense
Wysłany: 15-04-2007, 15:11    #29

Agata napisał/a:
Andzela, Andzela!!! Nie jedz TEGO jest okropne i zapominaja wlozyc do srodka farsz! Zgroza te podrobki!


Takie sobie rzeczywiście te uszka były. Moje były lepsze. :) :wink:

Agata napisał/a:
Przypraw jak nie bylo tak nie ma. Ale za to ja mam NOWE hobby. Otoz wpadam do kazdego sklepu w moim zatylku i pytam o rozne przyprawy. Uwielbiam wrecz ich poploch w oczach, gdy podaje hiszpanskie nazwy przypraw, a oni tak wytrzeszczaja te oczy. Wytrzeszczaja o tak -> :shock:


To Twoja teściowa nie używa żadnych przypraw?
Moja nie używa raczej..
To mi się coś przypomniało, w zeszłym roku w grudniu chodziłam po całym mieście i szukałam pszenicy na kutię na święta. Wyszukałam że ów Pszenica po hiszpańsku będzie el trigo :mrgreen: :wink:
Wszędzie było spojrzenie takie też: :shock: :shock: :shock:
Już chyba nigdy w życiu nie kupię pszenicy no bo niby gdzie i jaką to ma nazwę dokładnie.. el trigo? :wink:
_________________
Yo soy Española y me siento orgullosa de serlo, llevo mi tierra en el corazón.
  Kraj: Spain
   
Agata 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Moje nałogi: forum i moj syn
Pomogła: 21 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 2628
Skąd: warszawa/serantes
Wysłany: 16-04-2007, 10:20    #30

Moja tesciowa uzywa raczej malo przypraw no i czasem laduje bez skladu i ladu te moje, ktore raczej do siebie nie pasuja. Wypaskudzila mi w tem sposob caly zapas lubczyka, ktory ja sporadycznie uzywam do zup. Ech... zycie nie moze byc po prostu piekne....
_________________
tralala bum!
  Kraj: Spain
   
Andzela 
Administrator


Moje nałogi: Xataka y EL PUTO JUEGO MEGAPOLIS
Przedstawiciel:
andalucia

Pomogła: 90 razy
Dołączyła: 25 Sty 2004
Posty: 7958
Skąd: Onubense
Wysłany: 16-04-2007, 16:46    #31

Agata napisał/a:
Moja tesciowa uzywa raczej malo przypraw no i czasem laduje bez skladu i ladu te moje, ktore raczej do siebie nie pasuja. Wypaskudzila mi w tem sposob caly zapas lubczyka, ktory ja sporadycznie uzywam do zup. Ech... zycie nie moze byc po prostu piekne....


To wytłumacz jej ładnie co i z czym się je. :wink:
Hiszpanie w ogóle chyba nie lubią żadnych dodatków w postaci przypraw - przynajmniej mój mąż ich nie trawi. A przekonywać, to ja już mam dość. :cry:
_________________
Yo soy Española y me siento orgullosa de serlo, llevo mi tierra en el corazón.
  Kraj: Spain
   
juanita75 
Vivo en el Foro
MODERATOR



Przedstawiciel:
catalunya

Pomogła: 89 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 22 Wrz 2004
Posty: 4073
Skąd: Catalunya
Wysłany: 16-04-2007, 18:12    #32

Andzela napisał/a:
Hiszpanie w ogóle chyba nie lubią żadnych dodatków w postaci przypraw


No chyba rzeczywicie tak jest. Wszystko, co przygotuje moja tesciowa to jest jakies mdle, zupelnie bez smaku.
_________________
Donde una puerta se cierra, otra se abre.
  Kraj: Spain
   
Andzela 
Administrator


Moje nałogi: Xataka y EL PUTO JUEGO MEGAPOLIS
Przedstawiciel:
andalucia

Pomogła: 90 razy
Dołączyła: 25 Sty 2004
Posty: 7958
Skąd: Onubense
Wysłany: 16-04-2007, 18:18    #33

juanita75 napisał/a:
Wszystko, co przygotuje moja tesciowa to jest jakies mdle, zupelnie bez smaku.


U mnie tak samo, chociaż czasami zdarzy jej się zrobić wyjątek. :wink:
Najlepiej gotowała moja babcia i mama.. Nigdy nie zapomnę ich smaków - pyszne.. :sad: :smile:
_________________
Yo soy Española y me siento orgullosa de serlo, llevo mi tierra en el corazón.
  Kraj: Spain
   
kinia121 
Mi Vida sin Foro no es Vida



Zaproszone osoby: 2
Moje nałogi: taniec i fotografia :P
Przedstawiciel:
rioja

Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 24 Cze 2006
Posty: 3477
Wysłany: 03-11-2008, 15:59    #34

Ostatnio ugotowałam barszcz z buraków w słoiku :) , takich co są pokrojone w paseczki.
Dodałam połowe słoika buraczków do 1-2 litrów wywaru mięsno-warzywnego, przyprawiłam i wyszło jadalne :) .
  Kraj: Spain
   
inma 
Mi Vida sin Foro no es Vida
........



Moje nałogi: Morze,plaza,dom.
Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 33 razy
Dołączyła: 22 Wrz 2005
Posty: 3210
Skąd: Torrevieja
Wysłany: 03-11-2008, 16:37    #35

kinia121 napisał/a:
takich co są pokrojone w paseczki.

One sa chyba troszke ostre,co ?
  Kraj: Spain
   
kinia121 
Mi Vida sin Foro no es Vida



Zaproszone osoby: 2
Moje nałogi: taniec i fotografia :P
Przedstawiciel:
rioja

Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 24 Cze 2006
Posty: 3477
Wysłany: 03-11-2008, 16:41    #36

inma napisał/a:
One sa chyba troszke ostre,co ?
ostre - nie :roll: :wink: .
Dla mnie były ok . One sa chyba w zalewie słodko-kwaśnej.
  Kraj: Spain
   
gusanito 
Amigo



Moje nałogi: obserwowanie chmur
Pomogła: 1 raz
Wiek: 38
Dołączyła: 07 Paź 2007
Posty: 368
Skąd: Catalunya
Wysłany: 03-11-2008, 16:47    #37

ja jestem uzalezniona od barszczu. conajmniej raz w tygodniu gotuje pelen gar i zjadam sama. dodaje do tego jogurt naturalny i mmrrrrrr niebo w gebie!
  Kraj: Spain
   
joanna es 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 16 Lip 2008
Posty: 4316
Skąd: Toledo/Warszawa
Wysłany: 03-11-2008, 17:39    #38

gusanito napisał/a:
dodaje do tego jogurt naturalny i mmrrrrrr niebo w gebie!


ja czasem dodaje smietanki :)

i tez gotuje barszcz ale z burakow z takiej folii... ale one chyba juz sa ugotowane i taki pyszny to nie wychodzi jak w PL.
  Kraj: Poland
   
gusanito 
Amigo



Moje nałogi: obserwowanie chmur
Pomogła: 1 raz
Wiek: 38
Dołączyła: 07 Paź 2007
Posty: 368
Skąd: Catalunya
Wysłany: 03-11-2008, 18:01    #39

a dlaczego z tej folii? nie ma normalnych? ja zawsze kupuje w carrefurze swieze...
  Kraj: Spain
   
joanna es 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 16 Lip 2008
Posty: 4316
Skąd: Toledo/Warszawa
Wysłany: 03-11-2008, 18:19    #40

gusanito napisał/a:
carrefurze


bo nie ma :( tzn takiego sklepu tu nie mam, ale jeszcze dzis bede w sklepie w eroskim w Toledo, to zerkne czy beda...
  Kraj: Poland
   
boris 
Amigo



Wiek: 52
Dołączył: 18 Paź 2008
Posty: 129
Wysłany: 03-11-2008, 18:22    #41

gusanito napisał/a:
a dlaczego z tej folii? nie ma normalnych? ja zawsze kupuje w carrefurze swieze...

nie wiem jak u was ale tu w UK jeszcze nie widzialemczerwonego buraka na żywo.I pietruszki też.
  Kraj: United Kingdom
   
joanna es 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 16 Lip 2008
Posty: 4316
Skąd: Toledo/Warszawa
Wysłany: 03-11-2008, 18:27    #42

tu pietruszki tez nie ma, ale jest natka.
  Kraj: Poland
   
gusanito 
Amigo



Moje nałogi: obserwowanie chmur
Pomogła: 1 raz
Wiek: 38
Dołączyła: 07 Paź 2007
Posty: 368
Skąd: Catalunya
Wysłany: 03-11-2008, 18:27    #43

boris napisał/a:
nie wiem jak u was ale tu w UK jeszcze nie widzialemczerwonego buraka na żywo.I pietruszki też.


jak mieszkalam w Szkocji, to zawsze kupowalam pietruszke w Tesco- swieza :shock:
  Kraj: Spain
   
boris 
Amigo



Wiek: 52
Dołączył: 18 Paź 2008
Posty: 129
Wysłany: 03-11-2008, 18:55    #44

Coprawda w Tesco jestem żadko mam ok 9 mil, a Asda 2 minuty na nogach, ale nie wiedzialem nigdy (przysięgam :) )
  Kraj: United Kingdom
   
joanna es 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 16 Lip 2008
Posty: 4316
Skąd: Toledo/Warszawa
Wysłany: 04-11-2008, 13:26    #45

w eroskim nie ma burakow, tylko w folii wiec takie kupilam :)
  Kraj: Poland
   
anvien 
Siempre estoy aquí


Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 6744
Skąd: Vitoria
Wysłany: 04-11-2008, 19:08    #46

boris napisał/a:
w UK jeszcze nie widzialemczerwonego buraka na żywo.
.buraki mozna dostac od czasu do czasu w Carrefurze
_________________
anvien
  Kraj: Spain
   
joanna es 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 16 Lip 2008
Posty: 4316
Skąd: Toledo/Warszawa
Wysłany: 04-11-2008, 21:26    #47

hmmm, ja do barszczu czasem dodaje barszcz w proszku z firmy KNOR z polski, bo pyszny ma smak.
Ale np. z firmy Winiary smakuje calkiem inaczej, jak dla mnie wogole nie przypomina barszczu.
  Kraj: Poland
   
baja 
Aficionado



Pomogła: 5 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 21 Sie 2008
Posty: 676
Skąd: El Entrego
Wysłany: 04-11-2008, 22:51    #48

ja jestem jeszcze w tej dobrej sytuacji że mam do dyspozycji i buraki i całą resztę :smile: ale i tak żeby dobrze doprawic barszcz do smaku to dodaję tez często koncentrat buraczany...taki w płynie on daje wtedy odpowiednią kwasnośc barszczu. Matomiast jeżeli chodzi o barszcze w proszku to uważam tak jak Joanna najlepszy jest KNORR.
_________________
Obok chwil które można przeżyć się nie przebiega...
  Kraj: Poland
   
anvien 
Siempre estoy aquí


Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 6744
Skąd: Vitoria
Wysłany: 05-11-2008, 20:27    #49

baja napisał/a:
dodaję tez często koncentrat buraczany...taki w płynie on daje wtedy odpowiednią kwasnośc barszczu.
..ja doprawiam octem, zeby byl kwasny :grin:
_________________
anvien
  Kraj: Spain
   
baja 
Aficionado



Pomogła: 5 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 21 Sie 2008
Posty: 676
Skąd: El Entrego
Wysłany: 05-11-2008, 23:22    #50

anvien napisał/a:
..ja doprawiam octem, zeby byl kwasny
też tak robię jak nie mam koncentratu :wink:
_________________
Obok chwil które można przeżyć się nie przebiega...
  Kraj: Poland
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by hiszpania.org.es


2004-2012 © hiszpania.org.es