Strona Główna hiszpania.org.es
FORUM O HISZPANII

FAQFAQ  MapaMapa  SzukajSzukaj  NasiNasi  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat :: Następny temat
Nostryfikacja Dyplomu
Autor Wiadomość
joanna es 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 16 Lip 2008
Posty: 4316
Skąd: Toledo/Warszawa
Wysłany: 06-01-2012, 09:23    #126

malinajagoda, mozesz zlozyc wniosek na GRADO o czym pisalam juz wczesniej w tym watku.
  Kraj: Poland
   
malinajagoda 
OBSERVADOR

Dołączyła: 05 Sty 2012
Posty: 2
Wysłany: 06-01-2012, 13:32    #127

joanna es, dzięki, za odp.
  Kraj: Poland
   
Mirka 
OBSERVADOR

Dołączyła: 10 Lis 2012
Posty: 1
Wysłany: 16-11-2012, 18:22    #128

Mimo ze minelo juz wiele miesiecy od ostatniego wpisu na temat, podejumuje watek, by poprosic o kontakt osoby, ktore pomyslnie zakonczyly nostryfikacje typu Grado (uznanie stopnia wyzszych studiow magisterskich, bez homologacji konkretnego tytulu/zawodu), badz tez osoby bedace w trakcie zalatwiania formalnosci tego typu.
Jezeli znalazlby sie ktos z Barcelony, to w ogole bylaby rewelacja, choc to niekonieczne.
Bede wdzieczna za kontakt, czy to na forum czy tez na priva. Jestem bardzo zainteresowana ta kwestia.
Dziekuje z gory i pozdrawiam.
  Kraj: Spain
   
bruja 
OBSERVADOR

Dołączyła: 01 Lip 2013
Posty: 1
Wysłany: 01-07-2013, 16:53    #129

witam serdecznie i prosze o pomoc z homolgacja , nie wim od czego zaczac mieszkam w Hiszpanii / do homologacji jest mi potrzebna 2.3.4 asignaturas tak jest napisane plus notas ,mam skoñczone liceum zawodowe nie wiem o co chodzi /prosze o udzielenie informacji
z gory dziekuje :silba: :pensando
_________________
Podpis dostępny od 50 postów.
  Kraj: Spain
   
fankabiologii 
Hablador



Moje nałogi: czekolada/książki
Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 8 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 16 Lut 2008
Posty: 973
Skąd: Valencia
Wysłany: 10-04-2014, 10:53    #130

Witam
Odnawiam temat.
Potrzebuje homologowac polski dyplom - Temat jest dosc stary, czy cos sie zmienilo?
Nigdzie nie jest wspomniane, ile trwa nostryfikacja, ile kosztuje (na stronie ministerstwa w hiszpanii napisane jest na jednej stronie ze nie ma tasas, a na nastepnej, ze sa, ale bez ceny =D ahh, Hiszpania :me_rio ).
I jak to wyglada? trzeba czesto do Madrytu jezdzic?
_________________
make a wish, take a chance, make a change and break away!!!
  Kraj: Spain
   
darion 
Adicto
Vengador



Przedstawiciel:
valencia

Pomógł: 34 razy
Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 1636
Skąd: Valencia
Wysłany: 10-04-2014, 11:25    #131

Nostryfikacja (homologación) w Hiszpanii tytułu akademickiego

Biorąc pod uwagę fakt, iż proces nostryfikacji przebiega w Hiszpanii od co najmniej kilku miesięcy do roku i więcej (zależy od typu nostryfikacji, o tym dalej) i jeśli planujemy długi pobyt w Hiszpanii, zawsze warto mieć taki papier pod ręką. Niestety wiąże się to z kosztami, które w większej części zależą od tego, ile dokumentów mamy do przetłumaczenia i jaki rodzaj nostryfikacji nas interesuje.

Typy nostryfikacji

Dwa typy nostryfikacji oraz tzw. aplicación de Directivas de la Unión Europea, która też mieści się w kategorii nostryfikacji i jest dokumentem upoważniającym do pracy w danym zawodzie, czyli uznającym nasze kwalifikacje zawodowe (głównie dotyczy lekarzy,dentystów, nauczycieli), opcja ta jest BEZPŁATNA, a pozostałe dwie płatne.

Możemy więc starać się o:

Homologación a Titulo Universitario

Homologación a Grado Académico

Aplicación de Directivas de la Unión Europea

PIERWSZA opcja to nostryfikacją naszego tytułu akademickiego na hiszpański jako licencjat (diplomado) lub magister(licenciado) bądź też inne tytuły, ograniczę się do tych najważniejszych. UWAGA: ten typ nostryfikacji nie będzie mówić o typie studiów, jakie skończyliśmy. To bardzo ważne: na papierku, który dostaniemy w przeciągu paru miesięcy widnieć będzie tylko nasz stopień akademicki. W większości wypadków taka nostryfikacja wystarcza, nawet do nauczania w liceum (ciekawostką jest fakt, że nawet mając magistra z matematyki możemy uczyć geografii, o ile zdamy specjalne państwowe egzaminy i zrobimy podyplomowe studia jednoroczne pedagogiczne) ale jeśli chcielibyśmy, na przykład, uczyć w podstawówce, musimy w tym przypadku zrobić nostryfikację drugiego typu, w której jasno i wyraźnie będzie napisane, że nasz tytuł akademicki to licencjat z nauczania początkowego. I tu zaczynają się schody…

Po pierwsze, druga opcja, czyli Homologacióna Grado Académico, jest dwa razy droższa już przy opłacie wstępnej, a może i dojść do bardzo dużych opłat, jeśli komisja stwierdzi, że nasze studia w Polsce nie zawarły jakiś przedmiotów, które musimy ‘’dorobić’’ w Hiszpanii.Najpierw jednak trzeba cierpliwie czekać co najmniej ROK na jakiekolwiek wieści do szanownej komisji. Co trzy miesiące będziemy otrzymywać pismo informujące o przebiegu naszej nostryfikacji.

GDZIE i jakie dokumenty złożyć?

Do każdej nostryfikacji należy złożyć kopie oficjalne* następujących dokumentów:

· dyplom ukończenia studiów

· wypis indeksu

· dokument potwierdzający tożsamość

· dokument potwierdzający uiszczenie opłaty

CENNIK oraz specjalny dokument służący do uiszczenia opłat (TASA), tzw. ´´modelo 790´´który trzeba wypełnić, wydrukować, zanieść do banku, np. Santander, a potem dołączyć jedną z kopii do pozostałych dokumentów, znajdziecie tutaj:

http://www.educacion.es/m...76&area=titulos

UWAGA Wypis z indeksu i dyplom ukończenia studiów MUSI być przetłumaczony przez TŁUMACZA PRZYSIĘGŁEGO zarejestrowanego wprzez hiszpańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych (do znalezienia na stronie ambasady polskiej)

W przypadku nostryfikacji doktoratu, wymaga się dodatkowych dokumentów.

* Co oznaczają kopie oficjalne, czyli ‘’copias compulsadas’’? Oznacza to, że najpierw kopiujemy wszystkie dokumenty wyżej wymienione, oprócz dokumentu potwierdzającego uiszczenie opłaty, w najbliższym ksero, a potem zanosimy je RAZEM z oryginałami do OFICINA de REGISTRO del Miniterio de Educación (w Madrycie na ulicy los Madrazo, 17,przystanek Banco de España albo Gran Vía, czynne od 9-17 w dni powszednie oraz od 9-14 w soboty). Tam w okienku składamy dokumenty, dostaniemy nasz numer ´´sprawy´´,tzw. número de expediente i… już.

W razie wątpliwości oraz w przypadku zmiany jakichkolwiek danych (np.zmiana zamieszkania, numeru telefonu, itp) po złożeniu dokumentów, udajemy się do INFORMACJI, bardzo blisko zresztą Oficina de registro, na ulicy Alcala36, tuż obok Ministerstwa Edukacji.
INFO WEB:

http://www.educacion.es/e...lidaciones.html

Zrodlo: http://zapiskizhiszpanii....-akademickiego/

Polecam jeszcze:
http://wiki.2mobility.eu/...ucacion&lang=pl
... i cos z doswiadczen innych:
http://caramba.bloog.pl/i...btticaid=612863

Moze sie przyda :wenas:
_________________
Nie odpowiadam za szkody lub straty poniesione przez kogokolwiek wskutek jakiegokolwiek wykorzystania informacji umieszczonej w poście. Zawarta treść ma tylko i wyłącznie charakter informacyjny.
  Kraj: Spain
   
Czarownica 
Amigo



Moje nałogi: Ślęża,Przyjaciele,Muzyka,Książki
Pomogła: 2 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 03 Lip 2008
Posty: 154
Skąd: Malbork/Murcia
Wysłany: 11-04-2014, 01:08    #132

W razie opoznien badz problemow polecam zwrocic sie do Solvitu.
http://ec.europa.eu/solvi...it/index_es.htm
Kolezanka tez nie moogla sie doczekac na odpowiedz.Po interwencji Solviyu miala dyplom w ciagu 3 tyg chyba.
Pomoc jest gratis i nie tylko w sprawach uznania dyplomow.
_________________
"Nie szukaj drogi do szczęścia.To Droga jest szczęściem"
  Kraj: Spain
   
fankabiologii 
Hablador



Moje nałogi: czekolada/książki
Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 8 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 16 Lut 2008
Posty: 973
Skąd: Valencia
Wysłany: 11-04-2014, 08:14    #133

No nic, trzeba bedzie sie uzbroic w cieprliwosc.
Ale z prosba o nostryfikacje dyplomu pierwszy raz sie spotykam - nawet na studia magisterskie na UPV VAlencia nie wymagali homologacji, jedynie przetlumaczenia przysieglego. :pensando
_________________
make a wish, take a chance, make a change and break away!!!
  Kraj: Spain
   
Cauliflower 
Siempre estoy aquí
MODERATOR



Przedstawiciel:
navarra

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 18 Mar 2009
Posty: 4508
Skąd: Navarra
Wysłany: 11-04-2014, 16:11    #134

fankabiologii napisał/a:
No nic, trzeba bedzie sie uzbroic w cieprliwosc.
Ale z prosba o nostryfikacje dyplomu pierwszy raz sie spotykam - nawet na studia magisterskie na UPV VAlencia nie wymagali homologacji, jedynie przetlumaczenia przysieglego. :pensando

Mi - zaraz po przyjeździe - w urzędzie pracy wpisali by byli wykształcenie podstawowe, gdybym nostryfikacji nie miała :shock:
_________________
Navarra po polsku
  Kraj: Spain
   
fankabiologii 
Hablador



Moje nałogi: czekolada/książki
Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 8 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 16 Lut 2008
Posty: 973
Skąd: Valencia
Wysłany: 11-04-2014, 18:08    #135

Cytat:
fankabiologii napisał/a:
No nic, trzeba bedzie sie uzbroic w cieprliwosc.
Ale z prosba o nostryfikacje dyplomu pierwszy raz sie spotykam - nawet na studia magisterskie na UPV VAlencia nie wymagali homologacji, jedynie przetlumaczenia przysieglego.

Mi - zaraz po przyjeździe - w urzędzie pracy wpisali by byli wykształcenie podstawowe, gdybym nostryfikacji nie miała
_________________

Dzisiaj sie dowiedzialam, ze uczelnia automatycznie nostryfikuje dyplom inzyniera, jesli zostal zdobyty na terenie UE. Dlatego przyjeli mnie na magisterke bez problemow.
W przypadku stypendium nie wiem, jak to bedzie. Na pewno bedzie mnostwo ludzi na 30 miejsc, wiec nie robie sobie specjalnych nadzei, ale zlozyc zawsze mozna =D
_________________
make a wish, take a chance, make a change and break away!!!
  Kraj: Spain
   
Cauliflower 
Siempre estoy aquí
MODERATOR



Przedstawiciel:
navarra

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 18 Mar 2009
Posty: 4508
Skąd: Navarra
Wysłany: 11-04-2014, 19:01    #136

Nie można, a TRZEBA! A z tymi dyplomami w końcu się sensownie zaczyna robić.

Trzymam kciuki.
_________________
Navarra po polsku
  Kraj: Spain
   
Nemo 
Aficionado



Moje nałogi: prasa, ksiazka, sport
Przedstawiciel:
valencia

Pomógł: 2 razy
Wiek: 35
Dołączył: 20 Cze 2010
Posty: 657
Skąd: Castellón/Elblag
Wysłany: 12-04-2014, 00:06    #137

Cauliflower napisał/a:
Mi - zaraz po przyjeździe - w urzędzie pracy wpisali by byli wykształcenie podstawowe, gdybym nostryfikacji nie miała

Autentyk. Mojemu dobremu znajomemu argentynczykowi (z paszportem wloskim) w SERVEF (urzad pracy w Comunidad Valenciana) wpisali znajomosci hiszpanskiego: poziom sredni, a hiszpanski to jego ojczysty jezyk. :shock:
_________________
"Ludzie mówią kim są, ale ignorujemy to, bo chcemy, by byli tymi, kim nam się wydają." - Don Draper w "Mad Men"

Wszelkie plany są już nieaktualne w momencie ich zatwierdzania.
  Kraj: Spain
   
darion 
Adicto
Vengador



Przedstawiciel:
valencia

Pomógł: 34 razy
Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 1636
Skąd: Valencia
Wysłany: 13-04-2014, 14:21    #138

Nemo napisał/a:
Autentyk. Mojemu dobremu znajomemu argentynczykowi (z paszportem wloskim) w SERVEF (urzad pracy w Comunidad Valenciana) wpisali znajomosci hiszpanskiego: poziom sredni, a hiszpanski to jego ojczysty jezyk.


Np. biorac pod uwage poziom wykasztalcenia i zrozumienia slowa mowionego oraz pisanego przez hiszpanow, to poziom sredni jest zbytnio zawyzony :risa
_________________
Nie odpowiadam za szkody lub straty poniesione przez kogokolwiek wskutek jakiegokolwiek wykorzystania informacji umieszczonej w poście. Zawarta treść ma tylko i wyłącznie charakter informacyjny.
  Kraj: Spain
   
tinglit 
Fanatico



Moje nałogi: Drobne przyjemności.
Przedstawiciel:
castilla-y-leon

Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 11 Mar 2009
Posty: 2021
Skąd: Castilla y León
Wysłany: 15-04-2014, 00:52    #139

Cauliflower napisał/a:
Mi - zaraz po przyjeździe - w urzędzie pracy wpisali by byli wykształcenie podstawowe, gdybym nostryfikacji nie miała


Przyznam, ze moj przypadek tak wlasnie wyglada... Bez nostryfikacji, urzedowo mam wyksztalcenie podstawowe... :-/ Jednak gdy zdarzylo mi sie swego czasu ubiegac o stypendium, dostalam z ministerstwa odpowiedz odmowna, poniewaz... posiadam juz wyksztalcenie wyzsze. Ot, gdy chodzilo o pieniadze, nagle studia mi uznali, i to bez zadnych nostryfikacji... :szok:

Przytocze jeszcze przyklad kolezanki, ktora majac doktorat dostala odpowiedz z uniwersytetu, ze nie moze pracowac na uczelni, jesli wczesniej nie przedstawi nostryfikacji tytulu..... magistra. :me_rio A ma doktorat! :me_rio

Jak to swego czasu smial sie niejaki Zulu Gula, dostosowujac powiedzenie do naszej tutejszej rzeczywistosci... "Hiszpania to jest bardzo ciekawa kraj". :bien
  Kraj: Spain
   
kojot 
Aficionado



Polonia:
polonia

Pomógł: 14 razy
Wiek: 59
Dołączył: 16 Maj 2011
Posty: 695
Wysłany: 16-04-2014, 00:05    #140

tinglit napisał/a:

Przytocze jeszcze przyklad kolezanki, ktora majac doktorat dostala odpowiedz z uniwersytetu, ze nie moze pracowac na uczelni, jesli wczesniej nie przedstawi nostryfikacji tytulu..... magistra. :me_rio A ma doktorat! :me_rio


Tu nie ma co się śmiać. Bo jak podpowiada wikipedia
Cytat:
W krajach anglosaskich (a zwłaszcza USA) w niektórych dziedzinach istnieje zwyczaj nadawania po zakończeniu studiów "zawodowego" stopnia doktora (ang. First–Degree Doctorate lub First–professional Doctorate), np. D.D.S. – Doctor of Dental Surgery, J.D. – Juris Doctor, M.D. – Medical Doctor, D.P.T. – Doctor of Physical Therapy, D.V.M. – Doctor of Veterinary Medicine, Psy.D. – Doctor of Psychology, Pharm.D. – Doctor of Pharmacy. Kandydaci na tego typu studia zawodowe muszą mieć już tytuł licencjata (Bachelor's Degree) lub magistra (Master's Degree).

Zasadniczo odpowiednikiem polskiego stopnia doktora jest w nomenklaturze anglosaskiej (USA i Wielka Brytania) stopień Doctor of Philosophy skracany jako PhD, Ph.D. lub D.Phil. Niezależnie od tego przepisy i tradycja amerykańska (w mniejszym stopniu brytyjska) dopuszczają kilkadziesiąt innych, równoważnych tytułów doktorskich dla poszczególnych dziedzin wiedzy i fakultetów.

W Wielkiej Brytanii istnieje także "mały doktorat" – stopień MPhil przyznawany osobom, które rozpoczęły studia doktorskie ale z jakichś względów ich osiągnięcia (np. oryginalność pracy) nie były wystarczające do przyznania tytułu PhD.

Innym rodzajem doktoratów, przyznawanych w Wielkiej Brytanii (obecnie rzadko) są tzw. wyższe doktoraty (ang. Higher Doctorates lub Doctor of Science), mające głównie znaczenie prestiżowe i odpowiadające swoim charakterem stopniowi doktora habilitowanego.


Na Węgrzech tytuł doktorski jest automatycznie przyznawany osobom kończącym studia medyczne i prawnicze. Tytuł wpisany do dokumentów osobistych, staje się częścią nazwiska w podobny sposób jak tytuły arystokratyczne i może być używany także w sytuacjach niezwiązanych z wykonywaniem zawodu. Żony mają prawo do używania tytułu męża.


no i nie zapominajmy o doktorze dla zaszczytu, zwanego po łacinie doctor honoris causa, czyli akademickim tytule naukowym. Nie wymaga posiadania formalnego wykształcenia, ale nadawany jest zazwyczaj osobom o wysokim statusie społecznym lub naukowym. (Choć złośliwie powiem, że znam także inne, nie związane ze statusem społecznym lub naukowym powody - status polityczny lub materialny w zupełności wystarczał)

Tak więc żądanie nostryfikacji dyplomu magisterskiego, wcale nie wydaje się już tak śmieszne :diablo1
_________________
Nauczyłaś mnie niewiary / W nikogo i w nic / nawet sobą nie kazałaś być
Być może na próżno śniłem / lecz jeśli nie wiesz że jestem / Pamiętaj Ja byłem
  Kraj: Poland
   
Nemo 
Aficionado



Moje nałogi: prasa, ksiazka, sport
Przedstawiciel:
valencia

Pomógł: 2 razy
Wiek: 35
Dołączył: 20 Cze 2010
Posty: 657
Skąd: Castellón/Elblag
Wysłany: 17-04-2014, 23:21    #141

tinglit napisał/a:
Przytocze jeszcze przyklad kolezanki, ktora majac doktorat dostala odpowiedz z uniwersytetu, ze nie moze pracowac na uczelni, jesli wczesniej nie przedstawi nostryfikacji tytulu..... magistra. A ma doktorat!

W Hiszpanii nawet Einstein czy Sklodowska nie mogliby uczyc fizyki na uniwersytecie, poniewaz nie byliby "funccionario con opocisiones". Steve Jobs w USA mogl rozwinac firme w garazu.A w Hiszpanii? Raczej nie moglby.
_________________
"Ludzie mówią kim są, ale ignorujemy to, bo chcemy, by byli tymi, kim nam się wydają." - Don Draper w "Mad Men"

Wszelkie plany są już nieaktualne w momencie ich zatwierdzania.
  Kraj: Spain
   
ikxio 
Siempre estoy aquí



Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 61 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 7768
Skąd: kociolandia
Wysłany: 18-04-2014, 02:55    #142

Nemo, po pierwsze Skodowska nie miala szans na studia w carskiej Rosji, wiec wyladowala w Paryzu i byla lepsza od wielu zeby byc gdzie wyladowala, po drugie masz racje - hiszpanskie prawo jest feudalne, pewnie zalozyliby najpierw konto na Kajmanach, potem sprzedaliby pomysl na Kube i Europa zjednoczylaby sie pod miekkim mokasynkiem Gorbaczowa? swoja droga jak patrze co sie wyrabia z turbanami to nie wiem czy nie byloby to rozsądniejsze rozwiazanie - ale ja lubie takie gdybanie w w wersji politycznej fikcji
_________________
http://dachowiec.net/
  Kraj: Spain
   
Nemo 
Aficionado



Moje nałogi: prasa, ksiazka, sport
Przedstawiciel:
valencia

Pomógł: 2 razy
Wiek: 35
Dołączył: 20 Cze 2010
Posty: 657
Skąd: Castellón/Elblag
Wysłany: 18-04-2014, 23:37    #143

ikxio napisał/a:
wiec wyladowala w Paryzu i byla lepsza od wielu zeby byc gdzie wyladowala,
Do tego nie potrzebowala zadnych parytetow i rownouprawnienia ani sufrazystek.
_________________
"Ludzie mówią kim są, ale ignorujemy to, bo chcemy, by byli tymi, kim nam się wydają." - Don Draper w "Mad Men"

Wszelkie plany są już nieaktualne w momencie ich zatwierdzania.
  Kraj: Spain
   
fankabiologii 
Hablador



Moje nałogi: czekolada/książki
Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 8 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 16 Lut 2008
Posty: 973
Skąd: Valencia
Wysłany: 21-04-2014, 18:35    #144

Podanie przyjeli, numer przyjecia 1028!! -O na 30 stypendium... Nie robie sobie nadziei, ale zawsze mam czyste sumienie, ze sprobowalam. :bien
_________________
make a wish, take a chance, make a change and break away!!!
  Kraj: Spain
   
tinglit 
Fanatico



Moje nałogi: Drobne przyjemności.
Przedstawiciel:
castilla-y-leon

Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 11 Mar 2009
Posty: 2021
Skąd: Castilla y León
Wysłany: 22-04-2014, 21:00    #145

kojot,, jak to zawsze mozna sie czegos nowego (i ciekawego) dowiedziec... Prawdopodobnie tu wlasnie lezy pies pogrzebany, bo ona rzeczywiscie konczyla studia w Wlk. Brytanii, a mi do glowy nie przyszlo, ze tak to wyglada z tytulami "tam" i "tutaj".

Nemo, na staly kontrakt na pewno nie, ale w wielu przypadkach bywa, ze przymyka sie nieco oko albo omija pewne szczegoly. Prowadzic zajec pewnie by nie mogla, ale wiem, ze pracuje przy jakichs projektach, wiec mozna choc nie mozna. Taki kraj....
  Kraj: Spain
   
Anna EM 
OBSERVADOR

Dołączyła: 01 Cze 2014
Posty: 3
Wysłany: 09-06-2014, 12:49   NOstryfikacja dyplomu #146

Witam Wszystkich,
Nie wiem czy temat nadal jest obserwowany, ale moze ktos bedzie mogl mi pomoc.
Otoz, tak jak juz wiele razy bylo wspominane wczesniej, wyslalam do Ministerstwa Edukacji w Hiszp. orginaly i tlumaczenie mojego dyplomu, wykaz przedmiotow z ocenami, pkt ECTS i przerobionymi godzinami, oraz ksero paszportu. Za wszystko zaplacilam i w podaniu proilam o nostryfikacje mojego tytulu z Licenciatura en Ciencias Ambientales (Ukonczylam mgr Ochrony i zarzadzania srodowiskiem).
Po pol roku dostalm pismo zwrotne, w ktorym ODMOWIONO mi nostryfikacji

(Informe de Homologación : DESFAVORABLE
no se propone Titulacion Alternativa)

I teraz pytanie.. co do cholery dalej!? -O W pismie przedstawiono mi liste przedmiotow, ktore zostaly mi uznane calkowicie, czesciowo, badz nie uznane. Np. niektore przedmioty, ktore ja zaliczylam,nie brzmia z nazwy dokladnie tak samo, jak te na liscie widniejace jako NIEZALICZONE. Aczkolwiek ja, jako absolwent wiem, ze dane dwa przedmioty obejmuja dokladnie ta sama materia...


W dalszej czesci pisma wyjasnia sie, iz nie wyslalm im programu (tzw. sylabusow), kazdego z przedmiotow i oni bez tego nie sa w stanie stwierdzic, czy rzeczywiscie moga nostryfikowac moj tytul.
Problem polega na tym ze kazdy taki sylabus to 2-3 strony, ktore teraz nalezy przetlumaczyc na hiszpanski i jak ktos juz wspomnial, musi byc to zrobione przez tlumacza przysieglego na terenie Hiszp. a nie Polski.
Wiaze sie to z kosztem ok 4 tys EURO !! :o_no
Za taka kwote moge zaczac nowe studia... Poza tym nie mam zadnej gwarancji, iz moj tytul zostanie uznany. Dzwonilam do Ambasad w Polsce i W Hiszp, do konsultu, do ministerswa edukacji w Polsce i nikt nie potrafi mi pomoc , kazdy odsyla pod inny nr tel.
Ostatnia deska ratunku bylo Ministerstwo Spraw zagranicznych, dzial legalizacji dokumentow, niestety od 3 tygodni nikt nie odbiera tam tel i nikt nie odpowiada na moje maile.
Czuje sie w tym momencie bezradna.

Czy ktokolwiek znalazl sie w podobnej sytuacji, albo wie/ ma pomysl jak ta sprawe mozna rozwiazac??
Bede MEGA wdzieczna za wszelka pomoc
_________________
Podpis dostępny od 50 postów.
Ostatnio zmieniony przez Anna EM 09-06-2014, 12:51, w całości zmieniany 1 raz  
  Kraj: Poland
   
fankabiologii 
Hablador



Moje nałogi: czekolada/książki
Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 8 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 16 Lut 2008
Posty: 973
Skąd: Valencia
Wysłany: 09-06-2014, 15:19    #147

Anna EM napisał/a:
Za taka kwote moge zaczac nowe studia...

ja olalam nostryfikacje - zrobilam studia na terenie hiszpanii.
A ze mialam stypendium to wyszly mi nawet za darmo =D

Ja bym ci doradzila od razu studia. Magisterke w hiszp trwa teraz rok (wczesniej byly dwa lata) i zawsze bedziesz miala tytul, ktory ZAWSZE bedzie uznany na terenie hiszpanii. Jesli chodzi o nostryfikowany, to niektorym znajomym sie zdarzylo, ze nie uznali, bo nie tutejszy. Na magisterke wystarczy przetlumaczyc tytul i aneks do dyplomu przez tlumacza przesieglego i tyle. Nie wymagaja nostryfikacji. :bien
_________________
make a wish, take a chance, make a change and break away!!!
  Kraj: Spain
   
Anna EM 
OBSERVADOR

Dołączyła: 01 Cze 2014
Posty: 3
Wysłany: 09-06-2014, 18:47    #148

No wlasnie coraz czesciej sie nad tym zastanawiam..

Gratuluje Ci stypendiu ;) Liczby, ktore podalas we wczesniejszym poscie przerazaly, a tu prosze!

A tak przy okazji, to co to bylo za stypendium? Jakies tylko uczelniane czy krajowe?
_________________
Podpis dostępny od 50 postów.
  Kraj: Poland
   
Nemo 
Aficionado



Moje nałogi: prasa, ksiazka, sport
Przedstawiciel:
valencia

Pomógł: 2 razy
Wiek: 35
Dołączył: 20 Cze 2010
Posty: 657
Skąd: Castellón/Elblag
Wysłany: 10-06-2014, 05:14    #149

Anna EM napisał/a:
W pismie przedstawiono mi liste przedmiotow, ktore zostaly mi uznane calkowicie, czesciowo, badz nie uznane. Np. niektore przedmioty, ktore ja zaliczylam,nie brzmia z nazwy dokladnie tak samo, jak te na liscie widniejace jako NIEZALICZONE. Aczkolwiek ja, jako absolwent wiem, ze dane dwa przedmioty obejmuja dokladnie ta sama materia...

Zaliczone pkt .ECTS jako "asignatura libre" mozesz to podpiac. Ja tak zrobilem. Mi uznali lacznie 12 pkt (w PL studiowalem historie na UMK, a na podstawie zaliczonych punktow zaczalem dzieki "asignatura libgre" ADE na UNED)
Anna EM napisał/a:
Po pol roku dostalm pismo zwrotne, w ktorym ODMOWIONO mi nostryfikacji

Mniej wiej tyle czekalem. Papiery dostarczylem w marcu i w wrzesniu mialem juz czesciowa homologacje. Sprawe zalatwialem tylko i wylacznie przez UNED. W Ministerstwie Edukacji w Hiszpanii homologowalem tylko mature (przez Ambasade w Warszawie)
Anna EM napisał/a:
W dalszej czesci pisma wyjasnia sie, iz nie wyslalm im programu (tzw. sylabusow), kazdego z przedmiotow i oni bez tego nie sa w stanie stwierdzic, czy rzeczywiscie moga nostryfikowac moj tytul.

To niedobrze. Ja pamietam jak musialem poruszyc niebo i ziemie aby zdobyc sylabusy, ktorych z terenu biblioteki wyniesc nie wolno bylo (ksero w bibliotece bylo, ale bylo 4 razy drozsze od ksero, ktore sie znajdowalo ulice obok). Owe sylabusy musialem miec z pieczatkami dziekanatu i (na wszelki wypadek) podpisane przez wykladowcow. Wiekszosc nie robila zadnych problemow (zwlaszcza moj dziekan do spraw studenckich, u ktorego siedzialem na ustnym egaminie prawie godzine), ale taka nauczycielka od laciny odebrala to wrecz jako obelge ("Co mi pan bedzie rzadal podpisu pod programem nauczania. :shock: ), a do jednego to musialem sie pofatygowac do domu na kawe, gdyz to byl profesor emerytowany (zdalem u niego egzamin z filozofii na 4+). Tlumacz z Poznania wyjasnil mi, ze praca tlumacza to tez praca notariusza, gdyz poswiadcza on zgodnosc orginalow dokumentow z kopiami. Cale 2 tygodnie biegalem za papierami, pieczatkami i wycieralem klamki az do zdarcia, a wybralem jego gdyz oferowal najbardziej konkurencyjna cene. W sumie przetlumaczylem 2 pierwsza lata studiow (z ktorych UNED uznal mi 12 pkt-z 120 zrobionych). Zaplacilem cos kolo 2800 PLN (niech bedzie 700€). Nie pamietam dokladnie ile to bylo stron (ok.60-70) + ladna oprawa u introligatora. Udalo mi sie od tlumacza utargowac znizke 5% przy takiej liczbie stron. Generalnie to polecam wyslac wszystkie dokumenty do ok.10-15 tlumaczy przysieglych (zarowno w Polsca jak i w Hiszpanii) i w ten sposob bedziesz miala rozeznanie w cenie. Gwarantuje, ze wiekszosc oszacuje cene inaczej. Agencje i firmy zajmujace sie tlumaczeniami z gory odradzam, gdyz sa bardzo drogie.
Anna EM napisał/a:
i jak ktos juz wspomnial, musi byc to zrobione przez tlumacza przysieglego na terenie Hiszp. a nie Polski.

Jezeli tlumacz jest w spisie tlumaczy przysieglych MSZ RP i Krolestwa Hiszpanii (nawet jak mieszka w Polsce), to nie jest to warunek konieczny. Moze cos sie zmienilo od mojego ostatniego duzego zamowienia (wszak 6-7 lat), ale watpie. Z drugiej strony co uniwersytet co inny swiat.
Anna EM napisał/a:
Za taka kwote moge zaczac nowe studia... Poza tym nie mam zadnej gwarancji, iz moj tytul zostanie uznany.

Dokladnie. Za kwote 4000 € spokojnie oplacisz (UNED przykladowo ja wybralem, gdyz nie wchodzilo w rachube chodzenie na zajecia z uwagi na koniecznosc pracy zarobkowej) 3-4 lata i to wraz z ksiazkami.
Anna EM napisał/a:
Czy ktokolwiek znalazl sie w podobnej sytuacji, albo wie/ ma pomysl jak ta sprawe mozna rozwiazac??

Moja opinia: skontaktuj sie bezposrednio z uczelnia, na ktorej chcesz kontynowac nauke.
fankabiologii napisał/a:
Jesli chodzi o nostryfikowany, to niektorym znajomym sie zdarzylo, ze nie uznali, bo nie tutejszy.

Prawda. Prawnie uznawalnosc jest wymagana, ale zycie jest zyciem i rozne srodowiska roznie na to patrza.
_________________
"Ludzie mówią kim są, ale ignorujemy to, bo chcemy, by byli tymi, kim nam się wydają." - Don Draper w "Mad Men"

Wszelkie plany są już nieaktualne w momencie ich zatwierdzania.
  Kraj: Spain
   
Nemo 
Aficionado



Moje nałogi: prasa, ksiazka, sport
Przedstawiciel:
valencia

Pomógł: 2 razy
Wiek: 35
Dołączył: 20 Cze 2010
Posty: 657
Skąd: Castellón/Elblag
Wysłany: 10-06-2014, 05:19    #150

Anna EM napisał/a:
W pismie przedstawiono mi liste przedmiotow, ktore zostaly mi uznane calkowicie, czesciowo, badz nie uznane. Np. niektore przedmioty, ktore ja zaliczylam,nie brzmia z nazwy dokladnie tak samo, jak te na liscie widniejace jako NIEZALICZONE. Aczkolwiek ja, jako absolwent wiem, ze dane dwa przedmioty obejmuja dokladnie ta sama materia...

Zaliczone pkt .ECTS jako "asignatura libre" mozesz to podpiac. Ja tak zrobilem. Mi uznali lacznie 12 pkt (w PL studiowalem historie na UMK, a na podstawie zaliczonych punktow zaczalem dzieki "asignatura libgre" ADE na UNED)
Anna EM napisał/a:
Po pol roku dostalm pismo zwrotne, w ktorym ODMOWIONO mi nostryfikacji

Mniej wiej tyle czekalem. Papiery dostarczylem w marcu i w wrzesniu mialem juz czesciowa homologacje. Sprawe zalatwialem tylko i wylacznie przez UNED. W Ministerstwie Edukacji w Hiszpanii homologowalem tylko mature (przez Ambasade w Warszawie)
Anna EM napisał/a:
W dalszej czesci pisma wyjasnia sie, iz nie wyslalm im programu (tzw. sylabusow), kazdego z przedmiotow i oni bez tego nie sa w stanie stwierdzic, czy rzeczywiscie moga nostryfikowac moj tytul.

To niedobrze. Ja pamietam jak musialem poruszyc niebo i ziemie aby zdobyc sylabusy, ktorych z terenu biblioteki wyniesc nie wolno bylo (ksero w bibliotece bylo, ale bylo 4 razy drozsze od ksero, ktore sie znajdowalo ulice obok). Owe sylabusy musialem miec z pieczatkami dziekanatu i (na wszelki wypadek) podpisane przez wykladowcow. Wiekszosc nie robila zadnych problemow (zwlaszcza moj dziekan do spraw studenckich, u ktorego siedzialem na ustnym egaminie prawie godzine), ale taka nauczycielka od laciny odebrala to wrecz jako obelge ("Co mi pan bedzie rzadal podpisu pod programem nauczania. :shock: ), a do jednego to musialem sie pofatygowac do domu na kawe, gdyz to byl profesor emerytowany (zdalem u niego egzamin z filozofii na 4+). Tlumacz z Poznania wyjasnil mi, ze praca tlumacza to tez praca notariusza, gdyz poswiadcza on zgodnosc orginalow dokumentow z kopiami. Cale 2 tygodnie biegalem za papierami, pieczatkami i wycieralem klamki az do zdarcia, a wybralem jego gdyz oferowal najbardziej konkurencyjna cene. W sumie przetlumaczylem 2 pierwsza lata studiow (z ktorych UNED uznal mi 12 pkt-z 120 zrobionych). Zaplacilem cos kolo 2800 PLN (niech bedzie 700€). Nie pamietam dokladnie ile to bylo stron (ok.60-70) + ladna oprawa u introligatora. Udalo mi sie od tlumacza utargowac znizke 5% przy takiej liczbie stron. Generalnie to polecam wyslac wszystkie dokumenty do ok.10-15 tlumaczy przysieglych (zarowno w Polsca jak i w Hiszpanii) i w ten sposob bedziesz miala rozeznanie w cenie. Gwarantuje, ze wiekszosc oszacuje cene inaczej. Agencje i firmy zajmujace sie tlumaczeniami z gory odradzam, gdyz sa bardzo drogie.
Anna EM napisał/a:
i jak ktos juz wspomnial, musi byc to zrobione przez tlumacza przysieglego na terenie Hiszp. a nie Polski.

Jezeli tlumacz jest w spisie tlumaczy przysieglych MSZ RP i Krolestwa Hiszpanii (nawet jak mieszka w Polsce), to nie jest to warunek konieczny. Moze cos sie zmienilo od mojego ostatniego duzego zamowienia (wszak 6-7 lat), ale watpie. Z drugiej strony co uniwersytet co inny swiat.
Anna EM napisał/a:
Za taka kwote moge zaczac nowe studia... Poza tym nie mam zadnej gwarancji, iz moj tytul zostanie uznany.

Dokladnie. Za kwote 4000 € spokojnie oplacisz (UNED przykladowo ja wybralem, gdyz nie wchodzilo w rachube chodzenie na zajecia z uwagi na koniecznosc pracy zarobkowej) 3-4 lata i to wraz z ksiazkami.
Anna EM napisał/a:
Czy ktokolwiek znalazl sie w podobnej sytuacji, albo wie/ ma pomysl jak ta sprawe mozna rozwiazac??

Moja opinia: skontaktuj sie bezposrednio z uczelnia, na ktorej chcesz kontynowac nauke.
fankabiologii napisał/a:
Jesli chodzi o nostryfikowany, to niektorym znajomym sie zdarzylo, ze nie uznali, bo nie tutejszy.

Prawda. Prawnie uznawalnosc jest wymagana, ale zycie jest zyciem i rozne srodowiska roznie na to patrza.
_________________
"Ludzie mówią kim są, ale ignorujemy to, bo chcemy, by byli tymi, kim nam się wydają." - Don Draper w "Mad Men"

Wszelkie plany są już nieaktualne w momencie ich zatwierdzania.
  Kraj: Spain
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by hiszpania.org.es


2004-2012 © hiszpania.org.es