Strona Główna hiszpania.org.es
FORUM O HISZPANII

FAQFAQ  MapaMapa  SzukajSzukaj  NasiNasi  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat :: Następny temat
Gdzie zamieszkac w Hiszpanii
Autor Wiadomość
Robert999 
OBSERVADOR

Dołączył: 27 Paź 2012
Posty: 3
Wysłany: 27-10-2012, 04:36   Gdzie zamieszkac w Hiszpanii #1

Witam.
Mam pytanie a wlasciwie prosbe o porade.
Mam juz dosc naszej kochanej ojczyzny (Polski) i zastanawiam sie gdzie sie z niej wyniesc.
Hiszpania wyglada zachecajaco i w zwiazku z tym pytanie - gdzie najlepiej zamieszkac w Hiszpani?.
Nie szukam w Hiszpanii pracy bo pracuje w roznych miejscach na calym swiecie.
Szukam raczej milego i przyjaznego miejsca do zycia gdzie ludzie potrafia sie jeszcze usmiechac i cieszyc zyciem.
Miejsce takie musi miec jeszcze jakies lotnisko w poblizu, tak zeby mozna tam bylo czyms dojechac w godzine i nie zaplacic fortuny za taksowke.
Druga rzecz na jakiej mi zalezy to zeby to byla miejscowosc nad morzem, czyli odpada np Madryt.
Fajnie by bylo, gdyby byla to poludniowa czesc Hiszpanii (bo nie lubie zimna) i nie byl to jakis kurort wczasowy bo na mieszkanie zamierzam przeznaczyc nie wiecej niz 400- 500 euro miesiecznie. Z drugiej strony poniewaz nie znam hiszpanskiego dobrze bylo by gdyby ktos rozumial tam angielski (a jak pamietam czasami byly z tym klopoty- chociaz moze sie to juz zmienilo, bylem w Hiszpani dosyc dawno temu)
Anyway, moze ktos mieszka w miejscu spelniajacym moje warunki i moze je polecic.
Bede wdzieczny za porady w tym temacie.
Pozdrawiam serdecznie.
ps. pisze pierwszy raz na forum wiec jezeli popelnilem jakies gafy zwiazane z tym forum prosze o wyrozumialosc.
  Kraj: Poland
   
Cauliflower 
Siempre estoy aquí
MODERATOR



Przedstawiciel:
navarra

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 18 Mar 2009
Posty: 4520
Skąd: Navarra
Wysłany: 27-10-2012, 07:22    #2

Witaj na forum, Robert999

Zgodnie z Twoim opisem... no to chyba okolice Malagi... może Alicante, Valencia
Lotniska są, morze jest, Anglików od metra (przynajmniej w Andaluzji), w zależności od dzielnicy - koszty mieszkania różne, coś tańszego też się znajdzie. A przyjaźni ludzie są w Hiszpanii wszędzie ;)
_________________
Navarra po polsku
  Kraj: Spain
   
ikxio 
Siempre estoy aquí



Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 7781
Skąd: kociolandia
Wysłany: 27-10-2012, 10:32    #3

moze Alicante lub okolice?
_________________
http://dachowiec.net/
  Kraj: Spain
   
anvien 
Siempre estoy aquí


Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 6761
Skąd: Vitoria
Wysłany: 27-10-2012, 10:40    #4

Robert999, witaj, tez mi sie wydaje ze okolice Alicante albo Malagi pasowalyby pod twoje kryteria najlepiej :)
_________________
anvien
  Kraj: Spain
   
ikxio 
Siempre estoy aquí



Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 7781
Skąd: kociolandia
Wysłany: 27-10-2012, 11:13    #5

kazda sroczka swoj ogonek chwali, ale za przewidywana cene i nie majac dzieci w wieku szkolnym w urbanizacjach blisko morza wokol Alicante wybor jest duzy. kwestia jak daleko od cywilizacji chcesz mieszkac. a do lotniska w granicach 20 km ( z dojazdem autobusowym wlacznie)
_________________
http://dachowiec.net/
Ostatnio zmieniony przez ikxio 27-10-2012, 11:45, w całości zmieniany 1 raz  
  Kraj: Spain
   
Majlook 
Adicto


Przedstawiciel:
andalucia

Pomógł: 26 razy
Wiek: 25
Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 1343
Skąd: Gdynia/Torremolinos
Wysłany: 27-10-2012, 11:42    #6

Najbliższe okolice samej Malagi (wybrzeże) no to raczej turystyczne koszmarki, ale trochę dalej w kierunku Almuńecar jest miasto Nerja - była gdzieś rozmowa na forum o tym miejscu, według mnie bardzo sympatyczne spokojne miasteczko. Turystów nie ma tam aż tylu, a poza sezonem jest już w ogóle spokojnie. Po angielsku też się jednak dogadasz, bo trochę Anglików tam osiadło na stałe. Ceny mieszkań są raczej normalne jak na te rejony, od 300€ coś znajdziesz, a do lotniska jest jakieś 60-70 km. Przejrzyj zdjęcia w internecie, może Ci się spodoba. Bardziej w głębi lądu też są całkiem fajne miejsca - Frigiliana, czy nawet Cartama albo Alora, ale to już do morza kilkanaście kilometrów.
Ewentualnie po drugiej stronie, między Mijas a Marbellą są takie urbanizacje np. Calahonda albo La Cala, też dość ładne, niska zabudowa, ale tam to głównie Anglicy.
  Kraj: Poland
   
Robert999 
OBSERVADOR

Dołączył: 27 Paź 2012
Posty: 3
Wysłany: 27-10-2012, 13:37    #7

witam.
Dzięki za wszystkie podpowiedzi.
Szczerze mówiąc nie spodziewałem się ich tak szybko :) .
Podziękowanie specjalne dla Majlook za bardziej szczegółowa poradę.
Właśnie chyba tak zrobię, zacznę od Malagi i przejadę się w kierunku aż do Alicante.
A jak tam wygląda komunikacja publiczna pomiędzy miastami. Czy jest to drogie ?
Teraz pytanie czy zabrać ze sobą samochód i go tam sprzedać albo przerejestrować po jakimś czasie czy tez wybrać się samolotem i np. coś wynająć do jeżdżenia na poczatek. Ktoś może ma doświadczenia w tym temacie ? Czasami muszę popracować i wyjechać na kilka tygodni i zastanawiam się czy samochód z obca rejestracja nie został by uznany za pozostawiony przez pijanego turystę który zapomniał go i wrócił do kraju samolotem ;) . Czy szukanie i umawianie się na wynajem mieszkania przez internet (z wyprzedzeniem ) ma sens czy tez uda się to zrobić na miejscu tak ad hoc ?
Jeszcze raz dziękuje za odpowiedzi.
Pozdrawiam
  Kraj: Poland
   
Cauliflower 
Siempre estoy aquí
MODERATOR



Przedstawiciel:
navarra

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 18 Mar 2009
Posty: 4520
Skąd: Navarra
Wysłany: 27-10-2012, 13:50    #8

Autobusy są szybkie (na trasach między dużymi miastami), wygodne, ale w porównaniu z polskimi mogą być drogie, w zależności od odległości (około 400 km to ponad 20 Euro). Z drugiej strony nigdy nie jeździłam na takich trasach w Polsce autobusem, więc też pojęcie mam marne a ceny znam z czasów studenckich.

Pociągi zobaczysz na stronie www.renfe.es.
Samochód zabrałabym i przerejestrowała, ale to dopiero po zrobieniu rekonesansu i wybraniu miejsca na dłuższy pobyt - jak dla mnie Polska za daleko od Hiszpanii na jazdę w tę i z powrotem samochodem - no ale to ja. Nie wiem w ogóle jak to jest z jazdą w nieskończoność na obcych numerach, coś było na ten temat na forum, poszukaj ;)
W wielu budynkach/blokach są garaże podziemne, nawet jeśli wynajmiesz mieszkanie bez miejsca garażowego, to możesz takie wynająć osobno - samochód nie będzie rzucał się w oczy podczas Twojej nieobecności.
Poza sezonem turystycznym nie powinno być problemu ze znalezieniem mieszkania do wynajęcia.

Robert999, a co właściwie ostatnio dzieje się w Polsce takiego, że chcesz się wyprowadzić? Pytam z ciekawości, bo coraz więcej ludzi narzeka i to całkiem poważnie. Ja mam swoje powody, dla których nie chciałabym do Polski wracać, ale poza zimą, dziurawymi drogami i zarobkami to takie tam moje specyficzne, wynikające z mojego charakteru ;)
  Kraj: Spain
   
ikxio 
Siempre estoy aquí



Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 7781
Skąd: kociolandia
Wysłany: 27-10-2012, 14:27    #9

Robert999, to zalezy - ja na costa blanca mieszkam ponad 17 lat - i to za lat lustych i chudych - nie zamienilabym, ale sa tacy co lubia inne strony - moj jest to swiat tanszy do wydawania pieniedzy niz Malaga, ale trzeba je miec jako taki dochod staly i jak polubisz to cos sobie kupic ( ja nie pracuje w nieruchomosciach - wiec nie bierz tego w sensie zawodowym)
_________________
http://dachowiec.net/
  Kraj: Spain
   
ikxio 
Siempre estoy aquí



Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 7781
Skąd: kociolandia
Wysłany: 27-10-2012, 14:28    #10

Cauliflower, po tym jak mnie niby super przewoznik prywatny wystawil do wiatru to ja chyba wiem - we lbach im sie przewalilo
_________________
http://dachowiec.net/
  Kraj: Spain
   
Majlook 
Adicto


Przedstawiciel:
andalucia

Pomógł: 26 razy
Wiek: 25
Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 1343
Skąd: Gdynia/Torremolinos
Wysłany: 27-10-2012, 14:36    #11

Tak w ramach rekonesansu to chyba najlepiej wypożyczyć auto, teraz poza sezonem za tydzień zapłacisz 50-70€, możesz zerknąć w wyszukiwarkach, np. www.easyterra.es albo www.atrapalo.com

Kiedyś można było jeździć na polskich blachach, nikt nie zwracał uwagi, ale teraz ponoć są bardziej na to wyczuleni - aczkolwiek reguły nie ma, znajomi od 6 czy 7 lat dalej jeżdżą na polskich i nikt się dotychczas nie przyczepił, my też śmigaliśmy z 5 lat, no ale to już było jakiś czas temu.
  Kraj: Poland
   
Robert999 
OBSERVADOR

Dołączył: 27 Paź 2012
Posty: 3
Wysłany: 27-10-2012, 15:04    #12

Co się w Polsce takiego dzieje ?? hmm, nie wiem czy jedno słowo "beznadzieja" wystarczy wiec odpowiem Ci nieco dłużej. Od wielu lat pracuje za granica, w rożnych państwach i wiem jak możne być "normalnie" w innych krajach.
Powiem tak, jakiś rok temu bylem na Ukrainie. Kiedy szedłem ulica ludzie unikali kontaktu wzrokowego, nikt się nie uśmiechał szli jak zombi. Czułem się jak w grobowcu. W sklepie na pytania jakieś odburkiwanie, wszędzie tylko łapówki - za każdą sprawę dużą czy małą. Nie zrozum mnie źle, to nie wina tych ludzi a warunków w jakich żyją. Z drugiej strony taka np Irlandia. Idę sobie lasem wieczorem, z naprzeciwka idzie nie wiadomo kto. U nas zastanawiasz się czy nie stracisz portfela w takim spotkaniu. Tam człowiek powie ci cześć, ucieszy się i pogada o pogodzie - zupełnie nieznajomy. Tak można by o wielu krajach, naprawdę.
Przez parę lat miedzy 2004 a 2008 widziałem u nas zmiany. Ludzie się zmieniali, wierzyli chyba ze będzie lepiej.
Teraz niestety klienci którzy lansują swoje twarze i zamiast rządzić dla dobra ludzi którzy im zawierzyli (i nie mowie tu tylko o rządzie ale o wszystkich politykach, sejmie i senacie w całości) toczą swoje prywatne wojenki, spowodowali ze Polacy stracili te wiarę. Niechęć, robienie komuś pod górkę z samej zawiści tylko, brak jakiejkolwiek lojalności, wyzysk pracodawców - długo tak można wyliczać - to teraz nasze cechy narodowe. W moim odczuciu zbliżamy się bardzo do Ukrainy ( i to nawet nie ekonomicznie tylko) a ja nie chce tam mieszkać. Zarabiam nieźle i stać mnie na wiele, ale nie chce żyć w państwie gdzie ludzie pałają do siebie nienawiścią bez powodu. Znowu powiem, to nie ich wina tylko warunków jakie im stworzono do życia. Tyle tylko ze już nie widzę szans na jakąś zmianę na lepsze.
  Kraj: Poland
   
ikxio 
Siempre estoy aquí



Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 7781
Skąd: kociolandia
Wysłany: 27-10-2012, 15:06    #13

Majlook, ja fanka wiesz czego ? costa blanca , jak emigrowalismy z Madrytu - dobre, tluste czasy to zjechalimy od Granady po Blanes -i slynna skalke - tu sie (Alicante)poczulismy dobrze i tak zostalo - dlatego przychylam sie do wersji - jak masz chwile czasu to sie rozejrzyj bo moj gust nie musi byc Twoim
_________________
http://dachowiec.net/
  Kraj: Spain
   
Cauliflower 
Siempre estoy aquí
MODERATOR



Przedstawiciel:
navarra

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 18 Mar 2009
Posty: 4520
Skąd: Navarra
Wysłany: 27-10-2012, 15:16    #14

Robert999, smutne to, co piszesz. Niby dawno nie wyjechałam, ale za to jako człowiek świeżo po studiach i jeszcze żyjący w innej rzeczywistości. Ale wierzę Ci, bo już wtedy męczył mnie brak tolerancji, zrozumienia dla innego stylu życia... ostatnio nawet rozmyślałam o tym, jak bardzo mi samej zmienił się charakter po wyjeździe, jak bardzo się wyluzowałam, nabrałam cierpliwości, nauczyłam się olewać pewne sprawy...

Pamiętam mój króciutki pobyt w styczniu w Polsce - zimno, szaro, maleńki hotelowy pokój a w TV przeplatające się smęty, kontrowersyjne reportaże i Klan - to już kurde wolę tę ostatnio modną masówkę podróżniczą w hiszpańskiej TV, przynajmniej jest na co popatrzeć. Każdy w Hiszpanii ma jakieś mniejsze lub większe problemy, wiele ludzi jest w bardzo trudnej sytuacji finansowej, ale myślę, że wśród życzliwych ludzi i przy lepszej pogodzie znosi się te problemy inaczej.

Pakuj walizkę. Do raju nie trafisz, ale powinno Ci się spodobać.
A żebyś się nie rozczarował, o wadach hiszpańskiej rzeczywistości możesz poczytać tu:
http://hiszpania.org.es/v...p?t=683&start=0
  Kraj: Spain
   
tomi 
OBSERVADOR

Dołączył: 14 Sie 2016
Posty: 1
Wysłany: 14-08-2016, 10:34    #15

witam.
zastanawiam się nad przeprowadzeniem do Hiszpanii, widzę że już był poruszany ten wątek , więc dla porządku na tym forum nie chciałbym zakładać nowego wątku. Najpierw chciałbym zapytać czy założycielowi tego wątku udało się przeprowadzić do Hiszpani?.
Mnie też irytuje aktualna sytuacja w kraju, i jest to jeden z powodów dla których zastanawiam się nad zmianą miejsca zamieszkania, kolejnym bodźcami ku temu jest pogoda, ogólne zmęczenie i chęć zwolnienia tempa. Na początek zastanawiam się nad kupnem mieszkania, domu celem spędzania tam wolnych chwil a w najbliższej przyszłości wyemigrowania na stałe.
Jako że planuję kilka razy w roku przemieszczać się samochodem między Polską a Hiszpanią. Napiszcie mi czy rejon nadmorski od granicy Francji do Barcelony czy to dobry wybór? czy sa jakieś minusy tego rejonu np wysokie ceny nieruchomosci , gorsza pogoda ect,
Dlatego wybrałem ten rejon ponieważ z tego miejsca mam 2300km do aktualnego miejsca zamieszkania, jeżlei wybiorę południe Hiszpani do dojdzie kolejne 700-1000km, aczkolwiek nie upieram się aby zamieszkać na północ od Barcelony. Jeżeli mój tok myślenia jest niewłasciwy proszę napiszcie swoje spostrzeżenia. Chciałbym się również dowiedzieć jak my Polacy jesteśmy postrzegani przez miejscowych, nie szukam pracy w Hiszpanii, więc raczej nie bede od nikogo zależny, z góry dziękuję za sugestie.
  Kraj: Poland
   
GreGoriO 
Fanatico
CZYTELNIK



Moje nałogi: internet
Przedstawiciel:
andalucia

Pomógł: 68 razy
Wiek: 49
Dołączył: 13 Kwi 2008
Posty: 2208
Skąd: Costa del Sol
Wysłany: 14-08-2016, 13:24    #16

koszt przejazdu do i z PL, to około 500-1000E w zależności od auta. w tej cenie masz już zawarte opłaty za autostrady w ES i FR.
2300km to minimum 24 godziny jazdy. Czy warto?

bilety lotnicze kupisz już za 50e jeśli masz zamiar lecieć poza sezonem turystycznym.

Ja osobiście nie brałbym pod uwagę tego by jeździć do PL autem, a przynajmniej nie tyle razy.
nie będę oceniał pod kątem wydatków bo nie mnie oceniać, ale choćby z tego że jest to strasznie męczące!
_________________
Hiszpania jest piękna....szkoda że tak daleko
http://img141.imageshack....ibujostfldt.jpg
http://www.floresvioleta.com/
http://www.youtube.com/wa...feature=related
  Kraj: Spain
   
enderpl 
OBSERVADOR

Pomógł: 2 razy
Wiek: 37
Dołączył: 28 Cze 2016
Posty: 27
Skąd: Londyn / UK
Wysłany: 15-09-2016, 13:24    #17

popieram przedmowce; osobiscie nie mieszkam jeszcze w hiszpanii a w uk i dziwie sie niektorym znajomym ktorzy jada do polski 17h "na raz", koszt tez kilkaset funtow
generalnie mowia ze costam musza pozabierac i poprzywozic ale... czy nie taniej i wygodniej leciec samolotem a bambetle wyslac sobie kurierem? taka moja uwaga :P
  Kraj: United Kingdom
   
rubio 
Aficionado



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 24 Sie 2011
Posty: 508
Skąd: Andaluzja Sotogrande
Wysłany: 21-09-2016, 09:10    #18

Zdjecie na fejsie przy osmioletnim Mondeo to jednak nie to samo, co show na zywo :-DD
_________________
Oddać głos na PiS i Dude to jak oddać mocz w spodnie. Na początku jest fajnie, cieplutko, ale po chwili orientujemy się, że stoimy na mrozie w obszczanych gaciach.. ;-)
  Kraj: Spain
   
miko400 
OBSERVADOR

Dołączyła: 16 Sty 2017
Posty: 3
Wysłany: 16-01-2017, 21:46    #19

Myślę,że Alicante jest świetnym miejscem do osiedlenia się na stale
_________________
Podpis dostępny od 50 postów.
  Kraj: Poland
   
Maxim 
OBSERVADOR

Dołączył: 20 Mar 2017
Posty: 1
Wysłany: 20-03-2017, 15:10    #20

Witam wszystkich, a tam jest ktoś, kto mieszka na Teneryfie? Jestem zainteresowany jak to dotyczy mieszkań, a ceny na nim? :shock:
_________________
Podpis dostępny od 50 postów.
  Kraj: Spain
   
Ewcia25 
OBSERVADOR

Dołączyła: 27 Lis 2017
Posty: 19
Wysłany: 27-11-2017, 22:00    #21

Mi się marzy gdzieś nad brzegiem oceanu :-)
  Kraj: Spain
   
Tredyt 
OBSERVADOR

Dołączyła: 13 Sty 2018
Posty: 1
Wysłany: 13-01-2018, 21:09    #22

Alicante miałam okazje zobaczyć podczas objazdówki i wiem, że gdybym kiedykolwiek miała mieszkać za granicą to byłoby właśnie to miejsce. Nic piękniejszego w życiu nie widziałam.
  Kraj: Poland
   
GreGoriO 
Fanatico
CZYTELNIK



Moje nałogi: internet
Przedstawiciel:
andalucia

Pomógł: 68 razy
Wiek: 49
Dołączył: 13 Kwi 2008
Posty: 2208
Skąd: Costa del Sol
Wysłany: 15-01-2018, 11:53    #23

Zobaczysz Andaluzję, zmienisz zdanie!
W myśl powiedzenia...Kto Granady nie widział.....ten, Nic NIE WIDZIAŁ!
_________________
Hiszpania jest piękna....szkoda że tak daleko
http://img141.imageshack....ibujostfldt.jpg
http://www.floresvioleta.com/
http://www.youtube.com/wa...feature=related
  Kraj: Spain
   
ikxio 
Siempre estoy aquí



Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 7781
Skąd: kociolandia
Wysłany: 23-03-2018, 02:05    #24

w Granadzie klimat jak na moje wymagania troche za gorski, ale fakt - Alhambre zobaczyc trzeba, przynajmniej raz w zyciu =D
Alicante ma dosc przyjazny klimat, ale ogolnie to przyklad miasta turystyczno-portowego jak ktos nie potrzebuje codziennego widoku na morze to znacznie lepsze jest Elche (Elx)
_________________
http://dachowiec.net/
  Kraj: Spain
   
fankabiologii 
Hablador



Moje nałogi: czekolada/książki
Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 8 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 16 Lut 2008
Posty: 973
Skąd: Valencia
Wysłany: 01-04-2018, 20:07    #25

ikxio napisał/a:
w Granadzie klimat jak na moje wymagania troche za gorski, ale fakt - Alhambre zobaczyc trzeba, przynajmniej raz w zyciu

Bylam, zmarzlam, pojade jeszcze raz z dzieckiem w rozsadniej porze roku - ani w zimie ani w lecie. Bo warto.
:bien
Ja tam jestem przeszczesliwa, ze mieszkam w Denii. Nie za duze, nie za male, w sam raz.
_________________
make a wish, take a chance, make a change and break away!!!
  Kraj: Spain
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by hiszpania.org.es


2004-2012 © hiszpania.org.es