Strona Główna hiszpania.org.es
FORUM O HISZPANII

FAQFAQ  MapaMapa  SzukajSzukaj  NasiNasi  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat :: Następny temat
Mandat ważny tylko w języku ojczystym
Autor Wiadomość
scrip
[Usunięty]

Wysłany: 14-08-2013, 22:38    #26

norbo, ja wiem czy taka moda średnio co 3-4 tygodnie jestem w Polsce na 4-5 dni i w tym czasie przemierzam ok 6 tys km i jakoś nie zdołałem w ostatnim roku ani pkt. zdobyć ............. jako ktoś śmiga mimo km zgodnie z przepisami to nie ma się czym przejmować czy to w Polsce czy w Hiszpanii czy też we Francji kwestia przyzwyczajenia (chyba )
 
   
kojot 
Aficionado



Polonia:
polonia

Pomógł: 14 razy
Wiek: 59
Dołączył: 16 Maj 2011
Posty: 695
Wysłany: 14-08-2013, 23:22    #27

norbo napisał/a:

Temat jednak jest ciekawy, rozwinięcie tego rodzaju mechanizmów współpracy pomiędzy państwami członkowskimi Unii może w przyszłości przynieść niespodziewane - i nie zawsze korzystne, zmiany.

Wszystkie jaskółki wskazują, że idzie w kierunku mocnej współpracy organów ścigania we wszystkich aspektach. Najprawdopodobniej łącznie z pełną wymianą danych o osobach, ich majątku, podejrzeniach itp. Zawsze zaczyna się od spraw drobnych, bo na nich najłatwiej i najbezpieczniej przećwiczyć procedury, systemy informatyczne itp. Już w tej chwili w ramach umów bilateralnych w strefie Schengen mogą spokojnie organy te przekraczać granice i działać u sąsiada, np. teraz pościg za uciekającym przestępcą nie jest kończony na granicy państwa, a może spokojnie odbywać się na terenie sąsiada (włączają sie do niego służby sąsiada, ale nie kończą działania państwa rozpoczynającego działania). Ilustracją tego, było niedawne zatrzymanie złodziei dokonujących kradzieży w Austrii na terenie Polski. Austriacy jechali za nimi do RP przez całe Czechy.
_________________
Nauczyłaś mnie niewiary / W nikogo i w nic / nawet sobą nie kazałaś być
Być może na próżno śniłem / lecz jeśli nie wiesz że jestem / Pamiętaj Ja byłem
Ostatnio zmieniony przez kojot 14-08-2013, 23:23, w całości zmieniany 1 raz  
  Kraj: Poland
   
rubio 
Aficionado



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 25 Sie 2011
Posty: 508
Skąd: Andaluzja Sotogrande
Wysłany: 14-08-2013, 23:37    #28

oddychamy gleboko i pelen luz.. :grin: :-DD ,, piosenka na skolatane nerwy :grin: nie hiszpanska, wiec luzik... http://www.youtube.com/watch?v=iC-_lVzdiFE
_________________
Oddać głos na PiS i Dude to jak oddać mocz w spodnie. Na początku jest fajnie, cieplutko, ale po chwili orientujemy się, że stoimy na mrozie w obszczanych gaciach.. ;-)
  Kraj: Spain
   
norbo 
Adicto



Przedstawiciel:
andalucia

Pomógł: 23 razy
Wiek: 39
Dołączył: 20 Lut 2009
Posty: 1741
Wysłany: 15-08-2013, 09:32    #29

scrip, tu nie chodzi o faktyczne mandaty tylko o "nastroje społeczne". W Polsce od dawna dominiuje opinia, że wszystkie działania drogówki mają jedynie na celu wydarcie kasy z "biednego kierowcy", no bo jak to tak można czepiać się za taką drobnostkę jak szybka jazda w terenie zabudowanym czy "lekką" nietrzeźwość kierowcy =D Ma to nawet swoje wyraźne odbicie w kulturze, chyba każdy zna piosenkę "Chłopcy radarowcy"? Niedawno w polskiej tv jakiś kabarecik zaserwował tekst o pielgrzymce obfotografowanej przez fotoradary....

kojot, nie o ściganie ewidentnych przestępstw mi chodzi ale o możliwość dochodzenia roszczeń cywilnych oraz z tytułu podatków, ubezpieczeń społecznych i opłat administracyjnych. Z tego co mi wiadomo już można pozywać na podstawie prawa UE o zapłatę alimentów oraz w "oczywistych sprawach" cywilnych (w których zobowiązanie wynika z umowy). Nie mam pojęcia jak to wygląda w praktyce ale możliwość egzekucji np. kredytów bankowych na terenie całej Unii w czasach permanentnego kryzysu wielu ludziom może przysporzyć kłopotów - odpada opcja emigracji do innego kraju UE dla "zresetowania" i rozpoczęcia życia "od nowa". Wiele osób z Polski, które pracowały w Hiszpanii sezonowo (w rolnictwie) w latach ubiegłych ma spore zadłużenie w Seguridad Social, na szczęście unijne procedury jeszcze tego nie obejmują.... Piszę tutaj o zwykłych ludziach - nie o oszustach czy naciągaczach, którzy po prostu popadli w kłopoty (na skutek czynników niezależnych od nich lub z niewiedzy) i chcieliby spróbować od nowa....
_________________
Greetings for guys from NSA ;)

Zwykle obawiałem się, że ogarnia mnie szaleństwo. Teraz zacząłem bać się, że nie zwariuję.
  Kraj: Spain
   
scrip
[Usunięty]

Wysłany: 15-08-2013, 12:41    #30

co prawda to nie grzech ale... coś mnie się wydaje że popisać to sobie możemy bo raczej wpływu na to to nie będziesz miał co zechcą to zrobią niestety
Ostatnio zmieniony przez 15-08-2013, 12:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
   
norbo 
Adicto



Przedstawiciel:
andalucia

Pomógł: 23 razy
Wiek: 39
Dołączył: 20 Lut 2009
Posty: 1741
Wysłany: 15-08-2013, 13:30    #31

Zawsze możesz spróbować - http://europa.eu/eu-law/have-your-say/index_pl.htm Przecież wierzysz w demokrację, prawda? =D
_________________
Greetings for guys from NSA ;)

Zwykle obawiałem się, że ogarnia mnie szaleństwo. Teraz zacząłem bać się, że nie zwariuję.
  Kraj: Spain
   
rubio 
Aficionado



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 25 Sie 2011
Posty: 508
Skąd: Andaluzja Sotogrande
Wysłany: 15-08-2013, 13:35    #32

norbo napisał/a:
Wiele osób z Polski, które pracowały w Hiszpanii sezonowo (w rolnictwie) w latach ubiegłych ma spore zadłużenie w Seguridad Social, na szczęście unijne procedury jeszcze tego nie obejmują.... Piszę tutaj o zwykłych ludziach - nie o oszustach czy naciągaczach, którzy po prostu popadli w kłopoty (na skutek czynników niezależnych od nich lub z niewiedzy) i chcieliby spróbować od nowa....


Uwazasz norbo, ze to jest dobry kierunek? ..nie rozumiem dlaczego piszesz " na szczescie" .. Jesli ktos decyduje sie na zarobkowy wyjazd do innego kraju, bierze te prace z calym "inwentarzem", lub zostaje w domu. Jak mozna jechac do pracy do obcego kraju i z niewiedzy nie regulowac hacienda lub SS ?.. Popierasz takie klimaty? ..
_________________
Oddać głos na PiS i Dude to jak oddać mocz w spodnie. Na początku jest fajnie, cieplutko, ale po chwili orientujemy się, że stoimy na mrozie w obszczanych gaciach.. ;-)
  Kraj: Spain
   
norbo 
Adicto



Przedstawiciel:
andalucia

Pomógł: 23 razy
Wiek: 39
Dołączył: 20 Lut 2009
Posty: 1741
Wysłany: 15-08-2013, 14:19    #33

Akurat w przypadku nieistniejącego już regimen agrario to i tubylcy nie byli zbyt zorientowani. To był od samego początku chory pomysł - przyjmowanie domniemania chęci płacenia składki w okresach bez pracy jeśli nie został wyrażony formalnie brak chęci.... Skutek jest taki, że S.S. ma sporo "należności" powstałych w sposób, delikatnie mówiąc, nieetyczny. To był chyba jedyny taki system na świecie, majstersztyk mający na celu stworzenie iluzorycznej możliwości opłacania ubezpieczenia emerytalnego przez pełny rok pomimo, że pracy na cały rok nie ma.... a skąd na to kasa? O to nikt nigdy nie pytał, to system idealny do nadużyć - sam znam pare osób pracujących na polu dosłownie kilka tygodni w roku i opłacających regularnie składki, faktycznie utrzymujących się jednak z handlu i/lub przemytu pewnych "niedozwolonych substancji". Emerytura dla dealera? =D

Ale powyżej miałem na myśli raczej osoby, które przepracowały sezon lub dwa w Hiszpanii i później tutaj nie przyjeżdżały. Nie dokonanie "wyjścia" z regimentu rolnego spowodowało naliczanie należnych składek w kolejnych miesiącach, a odkręcenie tego nie było wcale proste, zwłaszcza dla osób nieznających języka. Zasady naliczania tego ubezpienia nie były znane sporej części pracowników sezonowych, bywało że w błąd wprowadzał ich pracodawca-ignorant lub mieszkający dłużej w Hiszpanii "wszystkowiedzący" rodak. Gdyby możliwe było egzekwowanie tych "należności" to wobec takich przypadkowych sezonowych mogłaby zostać zastosowana egzekucja z majątku w Polsce czy polskich dochodów... Podobno S.S. nawet próbował dochodzić roszczeń za pośrednictwem pewnej polskiej firmy windykacyjnej.....
_________________
Greetings for guys from NSA ;)

Zwykle obawiałem się, że ogarnia mnie szaleństwo. Teraz zacząłem bać się, że nie zwariuję.
  Kraj: Spain
   
ikxio 
Siempre estoy aquí



Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 61 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 7766
Skąd: kociolandia
Wysłany: 15-08-2013, 19:18    #34

ojej tyle pisania a chodzi o przedawnienie ?
_________________
http://dachowiec.net/
  Kraj: Spain
   
norbo 
Adicto



Przedstawiciel:
andalucia

Pomógł: 23 razy
Wiek: 39
Dołączył: 20 Lut 2009
Posty: 1741
Wysłany: 15-08-2013, 23:15    #35

ikxio, a jakie są okresy przedawnienia w Hiszpanii? Troszkę bardziej rozrośnięte niż w Polsce, prawda? Poza tym pisałem o hipotetycznej sytuacji - co by było gdyby egzekucje w ramach Unii były możliwe wcześniej.... Bo to powtarzalna sytuacje zwykle bywają :(
_________________
Greetings for guys from NSA ;)

Zwykle obawiałem się, że ogarnia mnie szaleństwo. Teraz zacząłem bać się, że nie zwariuję.
  Kraj: Spain
   
ikxio 
Siempre estoy aquí



Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 61 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 7766
Skąd: kociolandia
Wysłany: 16-08-2013, 09:09    #36

norbo, mnie naszlo. na palella marinera - ta psuje sie po godzinie od zestawienia z ognia. :pienso
zarty zartami - ale tak zerknelam na moj dyplom - takim jak ja powinno sie dawac ja oskara za caloksztalt a nie nostryfikowac kwity . dopoki nie ujednolici sie zasad trudno zadac, zeby efekty byly czyms wiecej niz gra adwokatow i komentarzami z onetu
_________________
http://dachowiec.net/
  Kraj: Spain
   
norbo 
Adicto



Przedstawiciel:
andalucia

Pomógł: 23 razy
Wiek: 39
Dołączył: 20 Lut 2009
Posty: 1741
Wysłany: 16-08-2013, 15:49    #37

Uznawanie dyplomów to nie to samo co pełne ujednolicenie systemu prawnego. Do tego wystarczy prosta umowa międzynarodowa.
_________________
Greetings for guys from NSA ;)

Zwykle obawiałem się, że ogarnia mnie szaleństwo. Teraz zacząłem bać się, że nie zwariuję.
  Kraj: Spain
   
Nemo 
Aficionado



Moje nałogi: prasa, ksiazka, sport
Przedstawiciel:
valencia

Pomógł: 2 razy
Wiek: 34
Dołączył: 20 Cze 2010
Posty: 657
Skąd: Castellón/Elblag
Wysłany: 21-08-2013, 00:36    #38

rubio napisał/a:
Uwazasz norbo, ze to jest dobry kierunek? ..nie rozumiem dlaczego piszesz " na szczescie" .. Jesli ktos decyduje sie na zarobkowy wyjazd do innego kraju, bierze te prace z calym "inwentarzem", lub zostaje w domu. Jak mozna jechac do pracy do obcego kraju i z niewiedzy nie regulowac hacienda lub SS ?.. Popierasz takie klimaty? ..

100% sie zgadzam.
_________________
"Ludzie mówią kim są, ale ignorujemy to, bo chcemy, by byli tymi, kim nam się wydają." - Don Draper w "Mad Men"

Wszelkie plany są już nieaktualne w momencie ich zatwierdzania.
  Kraj: Spain
   
norbo 
Adicto



Przedstawiciel:
andalucia

Pomógł: 23 razy
Wiek: 39
Dołączył: 20 Lut 2009
Posty: 1741
Wysłany: 21-08-2013, 06:05    #39

Nemo, to przejrzyj sobie forum - ilu imigrantów ze sporym stażem ma spore luki w wiedzy na temat hiszpańskich przepisów? do tego dodaj brak rzetelnej informacji i typowe dla Hiszpanii "interpretacje urzędnicze", które oczywiście nie są prawnie zobowiązujące; najpierw trzeba posprzątać ten bałagan a dopiero potem wymagać od obywateli.... Ostatnio na przykład usłyszałem w urzędzie pracy, że "wymagane" są dokumenty nieprzewidziane prawem i nie wymienione w ulotkach informacyjnych, m.in. "dokument potwierdzający stan cywilny" - ani polski dowód ani paszport tej informacji nie zawierają, zaświadczenie z polskiego USC aby dostać zasiłek? a wcześniej przyjmowali to "na wiarę", przecież jest adnotacja o konsekwencjach ewentualnego podania nieprawdziwych informacji. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że urzędnicy chronią się nawzajem - na wyższej grzędzie urzędnik zazwyczaj bezwarunkowo popiera decyzję swojego podwładnego - zdarzyło się na przykład, że na pytanie dlaczego nie został przyjęty wniosek o zasiłek po przejrzeniu dokumentów podał zupełnie inny powód, dla niego ważne było tylko to, że jego kolega już podjął negatywną decyzję i na szybko wymyślił uzasadnienie na poparcie tej decyzji....
_________________
Greetings for guys from NSA ;)

Zwykle obawiałem się, że ogarnia mnie szaleństwo. Teraz zacząłem bać się, że nie zwariuję.
Ostatnio zmieniony przez norbo 21-08-2013, 06:08, w całości zmieniany 1 raz  
  Kraj: Spain
   
Cauliflower 
Siempre estoy aquí
MODERATOR



Przedstawiciel:
navarra

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 18 Mar 2009
Posty: 4505
Skąd: Navarra
Wysłany: 06-07-2016, 21:58    #40

O i proszę:
http://motoryzacja.interi...kim,nId,2227762
_________________
Navarra po polsku
  Kraj: Spain
   
ikxio 
Siempre estoy aquí



Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 61 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 7766
Skąd: kociolandia
Wysłany: 07-07-2016, 01:09    #41

Cauliflower, fajnie temat odgrzalas

a artykul? kretyn newsolap pisal - co ja z rodakami uzylam - bo przepisy sa, to skory wolowej by zabtaklo
_________________
http://dachowiec.net/
  Kraj: Spain
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by hiszpania.org.es


2004-2012 © hiszpania.org.es