Strona Główna hiszpania.org.es
FORUM O HISZPANII

FAQFAQ  MapaMapa  SzukajSzukaj  NasiNasi  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: juanita75
18-11-2007, 17:51
Wasze ulubione produkty żywnościowe.
Autor Wiadomość
ikxio 
Siempre estoy aquí



Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 7781
Skąd: kociolandia
Wysłany: 08-10-2015, 00:12    #126

I pomyslec, ze na poczatku lat 90 Alcala byla nazywana hiszpanskim Krakowem :)
_________________
http://dachowiec.net/
  Kraj: Spain
   
STYRO 
Novato


Dołączył: 11 Gru 2009
Posty: 42
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 08-10-2015, 12:32    #127

Chyba raczej hiszpanskim Chicago.
_________________
Podpis dostępny od 50 postów.
  Kraj: Poland
   
ikxio 
Siempre estoy aquí



Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 7781
Skąd: kociolandia
Wysłany: 08-10-2015, 12:47    #128

Ja slyszalam Krakow, ale rzadko bywalam. Jedyne kontakty to nielegalny rynek zywnosciowy najpierw przy kosciele obok Gran Via, potem Aluche :diablo
Mieszkalismy w Leganes wiec dosc daleko do Alcali bylo- raczej turystycznie bo ladna.
_________________
http://dachowiec.net/
  Kraj: Spain
   
Majlook 
Adicto


Przedstawiciel:
andalucia

Pomógł: 26 razy
Wiek: 25
Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 1343
Skąd: Gdynia/Torremolinos
Wysłany: 08-10-2015, 17:05    #129

Chińczycy to w ogóle podbijają Hiszpanię w ostatnich latach, zaczęli od tych małych sklepików, a teraz to już całe hale magazynowe przejmują na poligonos industriales. W zeszłym miesiącu nawiedziłem okolice Bilbao/Getxo, wchodzę do jakiegoś małego supermercado, w oknie flaga Athleticu, a w środku sprzedają Chińczycy :grin: Ale tu mają duże pole do popisu, bo przy sklepach otwartych tylko od pon. do soboty 9-21, to jednak można coś zarobić. W Bilbao nawet jedna piekarnia była chińska, a na casco viejo Chińczycy sprzedają baskijskie pamiątki, co już w ogóle jest piękne :lol: W Maladze to już w poprzednich latach ich było dużo, ale widzę że to w ogóle atak ogólnokrajowy na większą skalę. Nic do nich nie mam, radzą sobie chyba nieźle, zapieprzają po 7 dni w tygodniu, ale oni jakoś kompletnie nie pasują do krajobrazu - zresztą większość nie mówi za bardzo po hiszpańsku, ani jakoś specjalnie nie wtapia się w ''otoczenie''.
  Kraj: Poland
   
anvien 
Siempre estoy aquí


Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 44 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 6761
Skąd: Vitoria
Wysłany: 08-10-2015, 18:01    #130

Majlook napisał/a:
ale widzę że to w ogóle atak ogólnokrajowy na większą skalę. Nic do nich nie mam, radzą sobie chyba nieźle, zapieprzają po 7 dni w tygodniu, ale oni jakoś kompletnie nie pasują do krajobrazu
no to fakt do Baskow pasuja jak wol do karety , ja to mam wrazenie, ze za tymi ich "oficjalnymi" biznesami kreci na czarno sie zupelnie inny, i to na wieksza skale :pensando
_________________
anvien
  Kraj: Spain
   
ikxio 
Siempre estoy aquí



Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 7781
Skąd: kociolandia
Wysłany: 08-10-2015, 19:58    #131

u nas w Elche pare lat temu na poligono industrial byly regularne rozroby z podpalaniem chinskiego towaru wlacznie - poszlo o podstawowy przemysl w okolicy czyli obuwie. jakos sie uspokoilo, ale wzajemna nieufnosc zostala.
ale zmieniajac nieco nastroj, znalezione w necie:

:hola: :bien z dedykacja dla wszystkich smakoszy i szegollnym uwzglednieniem Cauli, ktorej opowiesci o pintxos zawsze powoduja u mnie zainteresowanie zawartoscia lodowki :
http://www.zorrrrro.com/recipes/ (mozna sciagnac w pdf)
_________________
http://dachowiec.net/
  Kraj: Spain
   
Majlook 
Adicto


Przedstawiciel:
andalucia

Pomógł: 26 razy
Wiek: 25
Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 1343
Skąd: Gdynia/Torremolinos
Wysłany: 30-05-2016, 17:30    #132

Temat trochę o wszystkim, więc powiedzmy że pasuje:

Zaczyna się lato, więc od dzisiaj turrón w polskiej Biedronce, można już na święta kupić :lol:

http://www.biedronka.pl/p...l-almendro-75-g
Ostatnio zmieniony przez Majlook 30-05-2016, 17:30, w całości zmieniany 1 raz  
  Kraj: Poland
   
Cauliflower 
Siempre estoy aquí
MODERATOR



Przedstawiciel:
navarra

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 18 Mar 2009
Posty: 4520
Skąd: Navarra
Wysłany: 30-05-2016, 17:40    #133

Ja bym tam żarła przez cały rok :)
Przekażę mamie, bo bardzo jej podszedł. Dzięki :bien
_________________
Navarra po polsku
  Kraj: Spain
   
ikxio 
Siempre estoy aquí



Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 7781
Skąd: kociolandia
Wysłany: 30-05-2016, 17:41    #134

ostatnio surowa papryka - kolor dowolny, posiekana w kostke z oliwa, opcjonalnie zimny makaron swiderki (i troche czosnku - ale to wieczorem)
_________________
http://dachowiec.net/
  Kraj: Spain
   
Majlook 
Adicto


Przedstawiciel:
andalucia

Pomógł: 26 razy
Wiek: 25
Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 1343
Skąd: Gdynia/Torremolinos
Wysłany: 30-05-2016, 19:49    #135

Cauliflower napisał/a:
Ja bym tam żarła przez cały rok :)
Przekażę mamie, bo bardzo jej podszedł. Dzięki :bien


No dobry jest, tylko małe opakowanie, taki trochę większy batonik :wink: Jeszcze widziałem w tej ofercie/gazetce pimientos de Padrón, poleciałem po pracy do tej Biedrony z myślą że sobie przygotuję na kolację,...eee a tu dupa, z tej całej oferty to były właściwie słoiki z garbanzos i trochę rybnych puszek :lol:
  Kraj: Poland
   
Ethel 
Aficionado



Moje nałogi: wino
Przedstawiciel:
catalunya

Pomogła: 15 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 27 Sie 2011
Posty: 658
Skąd: Tarragona
Wysłany: 30-05-2016, 20:28    #136

O proszę, nie wiedziałam, ze Biedronka też się bawi w takie "tygodnie czegoś-tam" (jak np. Lidl). Przymierzam się właśnie do wysłania paczki "żywnościowej" do PL (rzeczy, których nie zabrała ze sobą moja mama podczas ostatniej wizyty)... ale widzę, że to powoli traci rację bytu :pensando

A pimientos de padrón są naprawdę "de padrón" czy jakieś generyczne?

EDIT: Zerknęłam na całą ofertę - trochę jednak ubogo, przynajmniej jeśli chodzi o produkty oryginalne. Ale i tak już słysze moją mamę mówiącą "eee tam, u nas też to wszystko już można kupić" :risa
_________________
http://projectegatsurbanstgn.wordpress.com/
https://www.facebook.com/KataloniaBezPrzewodnika
Ostatnio zmieniony przez Ethel 30-05-2016, 20:40, w całości zmieniany 1 raz  
  Kraj: Spain
   
ikxio 
Siempre estoy aquí



Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 7781
Skąd: kociolandia
Wysłany: 30-05-2016, 20:32    #137

Ethel, niby sa te dni hiszpanskie w marketach, ale ja i tak brandy Torres i oliwk z anchois i mamie wysylam z Hiszpanii bo te w Polsce (oliwki zwlaszcza) jakies mniej smaczne.
_________________
http://dachowiec.net/
  Kraj: Spain
   
fankabiologii 
Hablador



Moje nałogi: czekolada/książki
Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 8 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 16 Lut 2008
Posty: 973
Skąd: Valencia
Wysłany: 24-08-2016, 16:50    #138

Ja po ciazy odbijam sobie jedzeniowo - wcinam fuet, jamon serrano ile wlezie. Wino to jeszcze musi poczekac, ale kieliszka sobie nie odmowie :me_rio
_________________
make a wish, take a chance, make a change and break away!!!
  Kraj: Spain
   
Sarina 
Amigo
duende del sur



Pomogła: 1 raz
Wiek: 27
Dołączyła: 02 Lip 2013
Posty: 178
Skąd: Motril
Wysłany: 28-09-2016, 14:24    #139

Może to głupio zabrzmi ale to za czym ja najbardziej tęsknię będąc w Polsce to najzwyklejszy tomate frito... Podstawa mojej diety, a w Polsce dostępna jedynie włoska passata, która jest KWAŚNA. Ktokolwiek widział tomate frito w Polsce to plis o kontakt :D
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
  Kraj: Spain
   
Majlook 
Adicto


Przedstawiciel:
andalucia

Pomógł: 26 razy
Wiek: 25
Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 1343
Skąd: Gdynia/Torremolinos
Wysłany: 28-09-2016, 22:18    #140

Sarina napisał/a:
Ktokolwiek widział tomate frito w Polsce to plis o kontakt :D


Pisaliśmy o tym kiedyś...chyba nawet w tym temacie? Jak są te tygodnie hiszpańskie to w Lidlu i Biedronce zwykle można kupić, a tak to są jeszcze dwie opcje: Pudliszki (pomidory podsmażone) i firmy Helcom - kupowałem w Auchan, ostatnio widziałem jeszcze w Polo-Markecie. Oba są hiszpańskie, tylko pakowane przez te polskie firmy. No i zawsze jeszcze zostaje jakiś hiszpański sklep (też internetowy), czy coś w stylu Kuchnie Świata, ale tam to słoik kosztował chyba z 12 zł :roll: Też mi tego brakowało, bo do makaronów często używam, tomate frito z tuńczykiem itp. Najlepsze że ten z Pudliszki pojawił się nagle w moim osiedlowym sklepie, coś w stylu Żabki w samym środku blokowiska, podejrzewam że tylko ja go kupuję :grin:

tomate frito.jpeg
Plik ściągnięto 10 raz(y) 23,02 KB

  Kraj: Poland
   
mauricio 
OBSERVADOR

Wiek: 34
Dołączył: 05 Sty 2018
Posty: 1
Wysłany: 05-01-2018, 21:52    #141

Ja żadnych ryb i owoców morza nie jem, ale inne hiszpańskie dania wielbię ;)
  Kraj: Poland
   
Martusia21
[Usunięty]

Wysłany: 30-01-2018, 18:02    #142

Ja uwielbiam owoce morza i wszystkie potrawy które mają je w składzie.
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by hiszpania.org.es


2004-2012 © hiszpania.org.es