Strona Główna hiszpania.org.es
FORUM O HISZPANII

FAQFAQ  MapaMapa  SzukajSzukaj  NasiNasi  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat :: Następny temat
Problemy jezykowe rodzicow i dzieci.
Autor Wiadomość
kojot 
Aficionado



Polonia:
polonia

Pomógł: 14 razy
Wiek: 59
Dołączył: 16 Maj 2011
Posty: 695
Wysłany: 24-06-2011, 13:02    #226

Popieram Karolinę i zwracam uwagę na to, by nie robić nic na siłę
Na poparcie tej tezy podam dwa przykłady rodzinne:
1/ Jeden z moich kuzynów mieszka od lat w Niemczech (małżeństwo mieszane). Matka nie mówiła po polsku, ojciec do dzieci mówił tylko po polsku. Chłopcy nawet po przyjeździe do dziadków w Polsce na głos żeński - babci - odpowiadały po niemiecku (mimo, że babcia po niemiecku ni w ząb :razz: ). Do dziadka dzieci mówiły po polsku, choć dziadek jak miał problemy to z dziećmi mówił po niemiecku. Teraz chłopcy mają własne rodziny i choć już polskiego nie używają, to jednak jednak coś im pozostało.
2/ Moja córka z zięciem mieszkała do ubiegłego roku we Włoszech. Czteroletnia wnuczka (cały czas wychowywana we Włoszech) chodziła tam nawet do szkoły, po powrocie w ubiegłym roku do Polski - dziecko na język włoski reaguje "alergicznie", chowa się, ucieka, nie chce przebywać w towarzystwie osób mówiących po włosku, nawet piosenek, które tam uczyła się w szkole nie chce śpiewać po włosku. A mnie zaskakuje ogromną ilością przyswajanych zwrotów po polsku i brakiem błędów gramatycznych. Prawdopodobną przyczyną było to, że w szkole nauczycielka zbyt energicznie próbowała "wyplenić" u niej błędy wynikające z tego, że w domu rozmawiało się zarówno po polsku jak i po włosku.
  Kraj: Poland
   
tajka 
Amigo



Przedstawiciel:
andalucia

Dołączyła: 03 Mar 2011
Posty: 171
Skąd: Andaluzja
Wysłany: 24-06-2011, 14:31    #227

Zobaczymy jak bedzie, ja bede starala sie caly czas mowic po polsku. Proble w tym, ze chcialabym nauczyc sie hiszpanskiego, bo nie bd jak ta glupia mieszkac w Hiszpanii i ani be ani me. Musze poszukac kursow, albo nauczyc sie hiszpanskiego zanim moja corka zacznie mowic;p mam malo czasu;p
_________________
Puedes ser nada para el mundo pero para alquien puedes ser el mundo entero
  Kraj: Spain
   
karolina 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 19 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 25 Lip 2006
Posty: 4812
Skąd: Warszawa
Wysłany: 24-06-2011, 14:45    #228

tajka,
fakt uczenia sie hiszpanskiego nie bedzie ci zaklocal rozmowania z corka po polsku. naprawde nie ma co sie denerwowac ;)
  Kraj: Algeria
   
olesia 
Amigo


Przedstawiciel:
castilla-la-mancha

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 13 Lut 2011
Posty: 342
Wysłany: 24-06-2011, 15:35    #229

U mnie panuje pełna symbioza ja uczę Nikolę po polsku, ona mnie po hiszpańsku :lol:
  Kraj: Spain
   
joanna es 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 16 Lip 2008
Posty: 4316
Skąd: Toledo/Warszawa
Wysłany: 25-06-2011, 14:06    #230

olesia napisał/a:
Nikolę po polsku, ona mnie po hiszpańsku

dobrze, ze jest wystarczajaco duza i rozumie, ze powinna umiec dwa jezyki, niektore dzieci sa mlodsze i troche sie w tym gubia, ale tez jak Karolina napisala:
karolina napisał/a:
uczenia sie hiszpanskiego nie bedzie ci zaklocal rozmowania z corka po polsku
:)
tajka, najwazniejsze, abys nie zaniedbala tego, zeby mowic do niej po pol.

Znam Polke matke, i Hiszpana ojca, co matka tak sie zapierala ze bedzie uczyc dziecko polskiego i gramatyki rowniez... skonczylo sie na tym ze mowila do dzieca po hiszp (bo jej sie wydawalo, ze dziecko tylko tak rozumie :P ), a dziecko teraz ani w zab polskiego..... a teraz jak ma sie porozumiec z dziadkami w pl???
  Kraj: Poland
   
olesia 
Amigo


Przedstawiciel:
castilla-la-mancha

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 13 Lut 2011
Posty: 342
Wysłany: 07-07-2011, 00:39    #231

[quote="joanna es"]Znam Polke matke, i Hiszpana ojca, co matka tak sie zapierala ze bedzie uczyc dziecko polskiego i gramatyki rowniez... skonczylo sie na tym ze mowila do dzieca po hiszp (bo jej sie wydawalo, ze dziecko tylko tak rozumie ), a dziecko teraz ani w zab polskiego..... a teraz jak ma sie porozumiec z dziadkami w pl???[/quote]
Joanna, znam identyczną parę - to znaczy podobieństwo polega na tym, że ona jest Polką, a on Hiszpanem. Mają dwójkę dzieci i maluchy nic nie umieją po polsku. Raz to nawet zrobiłam awanturę :lol: (jak trzeba to potrafię :mrgreen: )mamuśce, że krzywdzi w ten sposób dzieci. Dałam jej stos płytek z polskimi bajkami i piosenkami, aby dzieciom puszczała je. W ten sposób najlepiej chłonie się język mimowolnie, a szczególnie dzieci. To było jakieś 2 lata temu.
Jej dzieci nadal nie mówią nic po polsku, nawet jak mówię "cześć" to mi nie odpowiadają. Z drugiej strony trudno się dziwić - ich matka skończyła tylko podstawówkę. Przyjechała do Hiszpanii na winobranie i poznała swojego męża.
Mam stosunek bezlitosny :evil: do rodziców, którzy nie chcą/nie potrafią/ dopilnowac, aby ich dziecko posiadło umiejętność posługiwania się swoim ojczystym językiem. To dla mnie kompletnie niezrozumiałe - przecież to dla takiego dziecka wielki skarb posługiwanie się biegle dwoma językami, szansa na lepszą przyszłość, większa możliwość wyboru pod każdym względem.
I nie ma żadnego wytłumaczenia, że zaniedbało się taką rzecz.
  Kraj: Spain
   
joanna es 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 16 Lip 2008
Posty: 4316
Skąd: Toledo/Warszawa
Wysłany: 07-07-2011, 12:09    #232

olesia napisał/a:
ich matka skończyła tylko podstawówkę

a mowia, ze wyksztalcenie nie ma wplywu...
bo tak jak piszesz:
olesia napisał/a:
nie chcą/nie potrafią/ dopilnowac,


olesia napisał/a:
To dla mnie kompletnie niezrozumiałe - przecież to dla takiego dziecka wielki skarb posługiwanie się biegle dwoma językami, szansa na lepszą przyszłość, większa możliwość wyboru pod każdym względem.

zgadzam sie z Toba w zupelnosci, ale podziele sie NOWOSCIA, bo ostatnio usluszalam: Po co jej/jemu (dziecku) j. polski? :shock:

rece opadaja, tlumaczenie nie pomaga...
Ostatnio zmieniony przez joanna es 07-07-2011, 12:10, w całości zmieniany 1 raz  
  Kraj: Poland
   
tinglit 
Fanatico



Moje nałogi: Drobne przyjemności.
Przedstawiciel:
castilla-y-leon

Pomogła: 23 razy
Dołączyła: 11 Mar 2009
Posty: 2021
Skąd: Castilla y León
Wysłany: 07-07-2011, 18:07    #233

O dwujezycznosci mozna znalezc sporo w sieci, takze poczytac o doswiadczeniach rodzicow. Wystarczy wpisac haslo do google i poprzegladac wyniki...
  Kraj: Spain
   
ikxio 
Siempre estoy aquí



Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 61 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 7766
Skąd: kociolandia
Wysłany: 07-07-2011, 19:21    #234

olesia, z tym wyksztalceniem to roznie bywa - znalam matke, goralke po zawodowej szkole gastronomicznej - z dzieciakiem niecale trzy latka dzien w dzien - ksiazeczki, bajki - mala pieknie mowila,zaczynala juz czytac, oprocz tego chodzila na pare godzin do hiszpanskiej guarderii - przymierzali sie do pozostania w Hiszpanii, ale wyszlo inaczej - mala jak potem pisala mi matka jeszcze kilka lat pozniej wmieszkajac w Polsce pamietala hiszpanskie zwroty, - no ale to trzeba chciec.
olesia napisał/a:
przecież to dla takiego dziecka wielki skarb posługiwanie się biegle dwoma językami
zgadzam sie calkowicie
_________________
http://dachowiec.net/
  Kraj: Spain
   
kleopatra1979 
OBSERVADOR

Moje nałogi: papierosy
Wiek: 39
Dołączyła: 06 Paź 2011
Posty: 12
Skąd: benidorm
Wysłany: 06-10-2011, 18:24    #235

witam. mam troje dzieci w wieku 8, 6 i 4 lata. w Hiszpanii mieszkam od 6 lat w domu rozmawiamy tylko po polsku i ( na ulicy oraz na zakupach) dzieci mówią płynnie po polsku jak i po hiszpańsku. duży problem miałam w szkole przez 2 lata bo nauczyciele narzucali nam żebyśmy wyłącznie rozmawiali po hiszpańsku ( olałam to) teraz dzieci maja dodatkowo angielski i walencjan ski . angielskiego uczą się bez problemu ale walencjanskim mam problem . moja rada skoro jesteś polka naucz dzieci polskiego nie wiadomo ile będziesz mieszkać w Hiszpanii a jak pojedziesz z dziećmi na wakacje do polski dzieci bez problemu porozumiewania się z rodzina ( a polski to naprawdę piękny język)
  Kraj: Spain
   
joanna es 
Siempre estoy aquí



Polonia:
polonia

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 16 Lip 2008
Posty: 4316
Skąd: Toledo/Warszawa
Wysłany: 08-10-2011, 12:54    #236

kleopatra1979 napisał/a:
nauczyciele narzucali nam żebyśmy wyłącznie rozmawiali po hiszpańsku

a mi narzucali w pracy abym w domu z mezem i dzieckiem tez mowila tylko po hiszp. I tak samo olalam. Trzeba sie uczyc dwoch jezykow a nie tylko hiszp i hiszp :D
  Kraj: Poland
   
Inesita81 
Novato


Pomogła: 2 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 30 Kwi 2012
Posty: 37
Wysłany: 30-04-2012, 13:18    #237

juanita75 napisał/a:
Ja niestety nie mam duzych sukcesow na tym polu. Moj Jas ma 2 latka a mowi bardzo malo i slabo, i to zarowno po hiszpansku jak i po polsku. Co prawda slyszalam, ze dzieci dwujezyczne rozwijaja sie jezykowo znacznie wolniej od tych, ktore posluguja sie tylko jednym jezykiem i jeszcze sie az tak bardzo nie martwie, ale nie ukrywam, ze z zazdroscia patrze na rowiesnikow Jasia, ktorzy mowia znacznie lepiej. Jas zna kilka pojedynczych slow po hiszpansku i kilka po polsku. Poza tym czesc slow przekreca, np. "lampa" - "pampa". Na szczescie rozumie wszystko, co sie do niego mowi i to w dwoch jezykach. Wkrotce niestety dojdzie mu trzeci jezyk - katalonski. Zobaczymy wiec jak bedzie sobie radzil z trzema jezykami. A co do bledow, to mysle, ze ja popelnilam taki, ze czesto zwracalam sie tez do meza po angielsku. Jak sie poznalismy, to ja w ogole nie znalam hiszpanskiego, a pozniej jak sie juz go w miare nauczylam, to z lenistwa wolalam poslugiwac sie angielskim, zwlaszcza jak musialam cos szybko wyrzucic z siebie. Angielskie slowa "wychodzily ze mnie" jakos tak automatycznie, a nad hiszpanskimi musialam sie troche zastanowic. No a dziecko tego sluchalo .... Teraz juz staram sie mowic do meza tylko po hiszpansku. Drugi blad, to taki, ze czasami zwracam sie do Jasia po hiszpansku, zwlaszcza jak widze, ze po polsku to samo brzmi znacznie trudniej. Slyszalam, ze wychowujac dziecko dwujezyczne nalezy byc konsekwentnym i kazdy rodzic powinien mowic do niego tylko i wylacznie we wlasnym jezyku. Mi tej konsekwencji niestety czasem brakuje... A moj ostatni niewielki sukces jest taki, ze Jas bezblednie wskazuje czesci twarzy i mowi "oko" oraz "nosek". :smile:



Juanita, gdy przeczytalam o tej Pampie i tancu przy muzyce,m to jakbym mojego synka widziala!! Ma teraz 25 miesiecy i prawie w ogole nie mowi,pare slowek tylko. Ciekawa jestem,jak wygladaly postepy Twojego synka w nauce jezykow. Pozdrawiam
  Kraj: Spain
   
Sarina 
Amigo
duende del sur



Pomogła: 1 raz
Wiek: 26
Dołączyła: 02 Lip 2013
Posty: 178
Skąd: Motril
Wysłany: 15-07-2013, 23:58    #238

Tak, wazna jest konsekwencja. Do dziecka kazde z rodzicow powinno mowic w swoim ojczystym jezyku. Ja tak wlasnie zamierzam zrobic, bo nie wyobrazam sobie, zeby moje dziecko kiedys mialo nie znac polskiego. Musi sie jakos dogadac z moja rodzina mieszkajaca w Polsce. Bedzie to o tyle trudniejsze, ze moj partner jest Wlochem, wiec dziecko juz na starcie mialoby do przyswojenia trzy jezyki. Jesli kiedys bedzie maluch to powolutku mysle, ze damy rade z trzema jezykami.

Ja sama bylam mala jak przeprowadzilismy sie do Hiszpanii i spokojnie nauczylam sie hiszpanskiego, a pozniej katalonskiego. Uczylam sie najpierw od dzieci na podworku na zasadzie "como se llama esto?" i tak mi mowili a ja sie przysluchiwalam i zalapywalam zwroty. Male dzieci ucza sie o wiele lepiej bo nie robia kalki tylko przyswajaja sobie jezyk na wyczucie. A z rodzicami rozmawialam caly czas po polsku dlatego mowie dobrze, i nikt rozmawiajac ze mna po polsku nie wyczuwa nic podejrzanego.
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
  Kraj: Spain
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by hiszpania.org.es


2004-2012 © hiszpania.org.es