To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
hiszpania.org.es
FORUM O HISZPANII

Nauka języka hiszpańskiego - Egzaminy DELE wszelakie

Nemo - 17-04-2015, 05:02
Temat postu: Egzaminy DELE wszelakie
No i stalo sie: zapisalem sie na listopadowy egzamin z DELE na poziomie C1. Zrobilem sobie probe na stronie Instytutu Cervantesa oraz akademi/centro concertado gdzie pracuje moja partnerka i wyszlo ze mam poziom adekwatny do C1.. Do nauki zabiore sie w lipcu i mysle ze systematyczna nauka przez 16-18 tygodni powinna wystarczyc. Skaizki mam juz na horyzoncie oraz mam zaufana znajomoa-nauczycielke castellano w EEUU, która wlasnie robi papiery na egzaminatora z C1. Przez edzaminem wezme sobie taki krótki kurs przygotowujacy (okolice wrzesnia) i jak starczy casu to przerobie kurs na C1 jaki maja do dyspozycjie w Aula Virtual na stronie Cervantesa.
Zdawal ktos juz C1? Jakies porady, komentarze, sugestie?

P.S.

Temat w szerszym kontekscie moze dotyczyc jakiekolwiek egzaminu DELE.

fankabiologii - 17-04-2015, 08:31

Ja mam papier na DELE B2. do wyzszego nawet nie podchodzilam, bo subjuntivo to najchetniej wywalilam z jezyka hiszpanskiego :me_rio , a wlasnie na C1 bardzo pilnuja gramatyki.
Na C1 dochodzi tez jezyk formalny, w formie jest zblizony do CAE z angielskiego.
Nemo napisał/a:
krótki kurs przygotowujacy (okolice wrzesnia)

Zrob zrob, bo bardzo duzo daje taki kurs bezposrednio przygotowujacy do egzaminu. Szczegolnie pomaga w czesci pisemnej, gdzie profesorowie wszystkie bledy wytkna (czesto sa bardziej wymagajacy niz egzaminatorzy) i daja duzo wskazowek, jak zabierac sie za poszczegolne czesci. :-)

esencja - 17-04-2015, 10:33

Ja podchodziłam do C1 i... niecałych 2 punktów do zdania mi brakło :( Skomplikowanie wygląda przeliczanie punktów, którego nie rozumiem. Mimo ogromu zadań później okazuje się, że jest 100 punktów z całego testu. Grupują to na 4 grupy, później na dwie i jeśli której z tych dwóch nie zdasz czyli nie będzie określonej punktów, to nie ważne, że z drugiej masz maksymalną liczbę i tak nie zdasz. Ja miałam prawie maksymalnie z częsci słuchania i rozmowy z lektorem, a położyłam tekst pisany - czyli streszczenie konferencji radiowej, która była puszczana chyba z miliard razy, co z tego, że rozumiałam jak napisać już nie bardzo.
W testach przed egzaminem też mi wychodziło C1, ba! mój partner - hiszpan rodowity do C2 się nawet nie zbliżał xD
Nie chcę zniechęcać, ale C1 jest na pewno poziomem w którym nie masz żadnych problemów z językiem, a gramatykę masz w małym palcu, bo niektóe zadania są dość podchwytliwe, nawet pojawia się słownictwo potoczne (ja nie miałam akurat z tym problemu, bo trzy lata mam styczność z hiszpanami).
Łatwe były za to scenki do słuchania, poziom jak na a1 (oprócz słownictwa), lektorzy mówili wolno, żadnych "zakłóceń" typu rozmowa na ulicy itp.
Przygotowywałam się z książki z zadaniami, ale nie mogę sobie przypomnieć jak się ona nazywała :( miała dużo słownictwa, zadań itp. Całe jej przerobienie zajęło mi jakieś 3 miesiące, może trochęwięcej, miałam nudną pracę, więc wtedy czytałam sobie czytanki, które na c1 są czasem super długie. Kurs hiszpańskiego w szkole językowej skończyłam na jakimś poziomie b1, więc nie wiem jak uczą na poziomach wyższych, tutaj nie poradzę nic :)

Nemo - 17-04-2015, 23:40

Tutaj macie wszystko co jest wymagane do DELE i od A do Z. Od A1 do C2
http://cvc.cervantes.es/e...ular/indice.htm

Tutaj przykladowe slownictwo:
http://cvc.cervantes.es/e...tario_c1-c2.htm

Rozmawialem z wspomniana nauczycielka z USA (hiszpanka i dawna kolezanka z pracy i po studiach traducción y interpretación). Ona mi tlumaczy, ze jesli chodzi o gramatyke to B2/C1 nie maja jakies ogromnej roznicy, wieksza uwage przykladaja do frases hechas y zasobu slownictwa, rowniez mi doradzila abym powtorzyl slownictwo z B2. Z kolei w akademi w której pracuje moja partnerka maja wlasnie kursy przygotowawcze de DELE. Rozmawialem z nauczycielka i ona mi powiedziala, ze najwiekszym problemem DELE C1 jest egzamin pisemny-jest sporo a czasu wzglednie malo.
fankabiologii napisał/a:
Ja mam papier na DELE B2

Ja mam ksiazki do nauki DELE B2, ale jakos tak "zbyt latwe", ale przerobilem ze 2-3 lata temu.
fankabiologii napisał/a:
Na C1 dochodzi tez jezyk formalny, w formie jest zblizony do CAE z angielskiego.

Ja na tym polu czuje sie calkiem pewnie. Praca tlumacza dla sadu, prokuratury oraz sluzb mundurwych od 2008 zrobila swoje i mam na mysli szeroko rozumiany jezyk urzedowy.Bardzo mocno sie czuje w jezyku prawnym i ekonomicznym, prasa, historia, sport (nie inaczej!), polityka. Najslabiej u mnie ze slownictwem medycznym i technicznym. No i teraz robie FP z comercio y marketing i bardzo poszerzylem slownictwo w tym zakresie.
fankabiologii napisał/a:
Zrob zrob, bo bardzo duzo daje taki kurs bezposrednio przygotowujacy do egzaminu.

Przykladowa cena 12h kursu przygotowujacego do DELE: 110€. Cena moim zdaniem bardzo przystepna.
esencja napisał/a:
a położyłam tekst pisany

U mnie calkiem podobnie jest, jesli chodzi o jezyki obce: zawsze najgorzej mi idzie pisanie. Na FP sa ze mna Hiszpanie którzy naprawde pisza tak beznadziejnie, ze glowa boli i mam na mysli ortografie i stospwanie tak banalnych rzeczy jak akapity.
esencja napisał/a:
czyli streszczenie konferencji radiowej, która była puszczana chyba z miliard razy, co z tego,

U mnie byly niezle jaja gdy zdawalem egzamin z rosyjskiego w EOI: nie dzialalo CD i tekst czytala nam profesor :me_rio Pisemny z rosyjskiego zdalem por los pelos, a z pozostalych czesci same 7 i 8.
esencja napisał/a:
Skomplikowanie wygląda przeliczanie punktów, którego nie rozumiem. Mimo ogromu zadań później okazuje się, że jest 100 punktów z całego testu. Grupują to na 4 grupy, później na dwie i jeśli której z tych dwóch nie zdasz czyli nie będzie określonej punktów, to nie ważne, że z drugiej masz maksymalną liczbę i tak nie zdasz.

Kazda z 4 czesci ma równo po 25 pkt. i aby zaliczyc kazda z tych czesci trzeba uzyskac 60%-15 pkt.
esencja napisał/a:
Nie chcę zniechęcać, ale C1 jest na pewno poziomem w którym nie masz żadnych problemów z językiem, a gramatykę masz w małym palcu, bo niektóe zadania są dość podchwytliwe, nawet pojawia się słownictwo potoczne (ja nie miałam akurat z tym problemu, bo trzy lata mam styczność z hiszpanami).

Zawsze moge przelozyc na kwiecien 2016 albo zrobic B2 w listopadzie 2015. W Hiszpanii mieszkam juz niemal 9 lat i jezyka nauczylem sie juz tutaj, ale jestem swiadom ze musze solidnie popracowac na gramatyka (nawet bardziej niz nad slownictwem) oraz jezykiem pisanym.

esencja - 18-04-2015, 11:32

9 lat? No cóż to ja widzę, że po moich 5 latach nauki hiszpańskiego poleciałam na głęboką wodę, ale przeglądając b2 też mi się wydawało to zbyt banalne :)
W sumie to co da taki egzamin kiedy się mieszka w Hiszpanii? Bo będąc w Polsce to rozumiem, można nawet iść na magisterkę z filologii od tak mając inny język na b2, czy uczyć w szkole językowej, ale w Hiszpanii takie rzeczy sprawdzają jak egzmin poświadczający znajomość języka?

fankabiologii - 18-04-2015, 12:02

esencja napisał/a:
W sumie to co da taki egzamin kiedy się mieszka w Hiszpanii? Bo będąc w Polsce to rozumiem, można nawet iść na magisterkę z filologii od tak mając inny język na b2, czy uczyć w szkole językowej, ale w Hiszpanii takie rzeczy sprawdzają jak egzmin poświadczający znajomość języka?

mi sie wydaje, ze da duzo. Moze nie tyle w samej Hiszpanii, ale jak sie czlowiekowi zachce znowu wyemigrowac, to ma papier ze jakas tam znajomosc jezyka ma. Bo jest sporo osob, ktore mieszkajac za granica, nie znaja dobrze jezyka kraju, ktory wybrali (patrz UK :me_rio )
Jak zawsze mowi moja mama - papier zawsze warto miec, a noz widelec sie przyda =D

ikxio - 18-04-2015, 14:15

papier dobrze miec -esencja, nie zapominaj, ze pierwszy odsiew CV robia osoby ktore boja sie konkurencji
esencja - 18-04-2015, 14:21

Z drugiej strony jeśli mnie zaproszą na rozmowę o pracę już na tym etapie im będę musiała udowodnić znajomość języka. Będąc w Hiszpanii też można przystąpić do tego egzaminu, ale chyba inne zasady, prawda? Jeśli zauważę, że jednak go potrzebuję to może znów spróbuję, chociaż te dwa punkty nie dają mi spokoju do dziś i zniechęcają do ponownego zdawania :/
ikxio - 18-04-2015, 14:26

esencja, raz trafilam na urzedasa faszyste w Galicji -oczywiscie klocilismy sie po chinsku :me_rio - ludzka niechec nie zna granic
skara - 20-04-2015, 10:35

Nemo, ja wiele lat temu zdawałam C2 (teraz egzamin wygląda chyba nieco inaczej). Egzamin gramatycznie nie był specjalnie trudny, ale najgorszą częścią wg mnie były idiomy ze wszystkich krajów hiszpańskojęzycznych. Do słuchania dostaliśmy tekst z akcentem z Kostaryki. Trzeba się było skupić i warto wyszukiwać nawet najdziwniejsze idiomy i powiedzonka, i sprawdzać co dokładnie oznaczają. Ja przygotowywałam się samodzielnie, akurat z takiej biało - zielonej książki do Dele C2. Warto czytać prasę międzynarodową, włączać sobie nagrania z youtuba z różnych krajów Ameryki Południowej. Ale zdecydowanie wszystko jest dla ludzi a sam egzamin oceniłam jako niezbyt trudny.
Nemo - 04-09-2015, 23:04

W czwartek zrobilem "prubea de nivell" z kastylijskiego w E.O.I. y wyszlo mi...C1. Moge teraz sie zpaisac na zajecia z poziomu C1, albo sporóbowac podejsc do C1.
Nemo - 06-01-2017, 01:09

No i zrobilem juz egzamin DELE 26-ego listopada. Audio oczywiscie jak dla mnie norma: argentynska dziennikarka przeprowadzajaca wywiad z dwoma meksykanskimi przedsiebiorcami z Kaliforni, którzy zajmowali sie projektowaniem i budowaniem pól golfowych. :bien Potem sie dowiedzialem, ze jedna z dziewczyn co tez zdawala C1 (rumunka, a bylo nas 4) zlozyla pisemna skarge na to do Instytutu Cervantesa. Poza tym teksty kursach i szkoleniach, które trzebabylo dopasowac, umowa z firma ubezpeczeniowa i dwa krotkie wypracowania (do wyboru list odo gazety z prosba o patronat nad akcja protestacyjna jakiejs organizaci ochrony zwierzat lub analiza grafiku wycinania i sadzenai drzew w Hiszpani). Na ustnym wybralem tekst o pieniadzu i jego wymiarze kulturowo-spoleczno-ekonomicznym.
fankabiologii - 07-01-2017, 18:51

Nemo napisał/a:
No i zrobilem juz egzamin DELE 26-ego listopada.

To najwyzsze robiles? C2?
Ja zrobilam B2 kilka lat temu i chyba nie chce mi sie robic wyzszego :me_rio Leniwa sie zrobilam :D Ale bledy gramatyczne i jezykowe zawsze sa :P

Nemo - 30-01-2017, 13:25

DELE C1 zdane!!!!! :bien

Zdobylem 79/10 i na dole macie szczegoly. Juz im wyslalem prosbe o skorygowanie miejsca urodzenia z Castellón de La Plana na Leczyce.

Kompletnie nic sie nie uzylem, ale poziom jednak mam. Jedyne co zrobilem to 6 godzinny kurs i na tym kursie przecwiczylem z nauczycielem format egzaminu, dyscypline czasem, ustny itp. W EOI jak zrobilem prubea de nivel to z C2 mi wyszlo cale 75%.


skara - 30-01-2017, 16:40

Świetnie! Gratulacje!
Cauliflower - 30-01-2017, 18:41

Gratulacje!!!
fankabiologii - 31-01-2017, 17:12

Super! :toma_vino :hura: :fiesta
Sarina - 18-02-2017, 00:46

Gratuluję również.

Ja robiłam najniższy poziom w 2006 roku (albo 2005? Boże jaka ja stara już jestem...). DELE Inicial, zdałam dobrze, później myślałam, żeby zrobić kolejne ale stwierdziłam, że chcę zostać w Hiszpanii więc mój poziom języka każdy osobiście może ocenić. A szczerze to akcenty czy idiomy z Ameryki Łacińskiej tak średnio mnie interesują, jestem raczej castellano i tylko castellano...



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group