To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
hiszpania.org.es
FORUM O HISZPANII

Kultura - Tradycje i obyczaje. - San Fermín

anvien - 15-07-2013, 19:47

nie no super, zabawa jest :jajaja
ikxio - 15-07-2013, 20:43

a cos dzis TV pokazywali - troche duzo tych baskijskich flag
Nemo - 15-07-2013, 23:37

To Navarra, a nie Kraj Basków :-) Inna sprawa , ze uwazaj te tereny za swoje
norbo napisał/a:
[url=http://img189.images...mtm.jpg]Obrazek[/URL]

Cytat:
Todos los toros que corren en las calles de Pamplona durante los encierros cada año del 7 al 14 de julio mueren asesinados cada tarde en la plaza, en unas fiestas en honor de San Fermín y su tradición.

czytaj dalej...


Cytat:
Medio centenar de activistas semidesnudos han celebrado este viernes un 'funeral' en la plaza Consistorial de Pamplona para mostrar su rechazo a los encierros y a la muerte de 48 toros durante las fiestas de San Fermín.

czytaj dalej...

Norbo - Nigdy nie moglem zrozumiec ludzi, ktorzy sa za aborcja a przeciw koridzie. A co do samej korridy: W jaki bardzo humanitarny sposob zabija sie zwierzeta w rzezni, aby czlowiem mogl sobie jesc longanizas y jamón.....

Andzela - 16-07-2013, 00:04

Nemo napisał/a:
A co do samej korridy: W jaki bardzo humanitarny sposob zabija sie zwierzeta w rzezni, aby czlowiem mogl sobie jesc longanizas y jamón.....


Dokladnie, to jest dopiero horror.
Mimo, ze Corrida jest okrutna, ja i tak chodze ja ogladac, wole zeby zabili tego byka na widowni, niz ma zdychac w ciezkich warunkach w rzezni. :-S

Sarina - 16-07-2013, 00:22

Nie wiem, ja mimo wszystko mam jakies takie poczucie, ze zabicie zwierzaka aby go zjesc to jednak troche inna rzecz niz zabijanie go dla zabawy... No i mysle, ze w rzezniach to jednak az tyle nie trwa, zwierzaki powinno sie ogluszyc przed zabiciem wiec de facto taki byczek zabijany na szynke powinien nic nie poczuc. Ale szynki i tak nie jem...
norbo - 16-07-2013, 05:53

Po pierwsze, nie przypominam sobie żebym wypowiadał się na temat aborcji. Po drugie....
Cytat:
24 horas antes de entrar en arena, el toro ha sido sometido a un encierro a oscuras para que al soltarlo, la luz y los gritos de los espectadores lo aterren y trate de huir, saltando barreras lo que produce la imagen en el público que el toro es feroz, pero la condición del toro es huir no atacar. Le recortan los cuernos para proteger al torero, le cuelgan sacos de arena en el cuello durante horas, le golpean los testículos....
czytaj dalej...

...takiego czegoś w rzeźniach raczej się nie robi....

Andzela - 16-07-2013, 12:57

Latwo jest krytykowac bez znajomosci faktow, zakazanie ich nie jest na pewno rozwiazaniem.
Smierc jest zla i nie ma czegos takiego ze w rzezniach bedzie lepsza, zatem bledem jest wierzyc, ze smierc ukryta, bedzie mniej okrutna dla zwierzecia, dlatego to byla by jeszcze gorsza hipokryzja, co sie nie widzi, nie istnieje, to ma byc rozwiazanie? krew i smierc, istotne jest to ze sie nie bedzie widziec.. Bo byk zniewolony w rzezni bedzie mniej cierpial.. :asombrado
To jest dramat, ktory jest pokazany na ringu, taka namiastka natury Byka walczacego swoja ostatnia sila w obronie swojej wolnosci, a zniewolony w rzezni moze czekac juz tylko na smierc, bez zadnej obrony i szansy na walke jak to jest w zgodzie z jego natura..
Nie jestem za Corrida, bo ona jest zla i przynosi tylko cierpienie, ale na ringu byk szybciej umrze i w mniejszych cierpieniach, niz bity i torturowany w ukryciu w rzezniach.

GreGoriO - 16-07-2013, 14:09

To temat rzeka, nigdy nie będzie możliwe pogodzenie dwoch stron.
Dopóki będziemy jeść mięso doputy będzie ryzyko, że ktoś zamiast zabić szybko- męczy zwierze.
tak samo z Corridą czy innymi atrakcjami w których są zwierzęta,
będzie istnieć tak długo póki są widzowie, to umrze śmiercią naturalną jeśli nikt ni będzie chciał przyjść na taki "pokaz".

Jest też druga strona medalu...mamy kryzys, zamierzony czy też nie- ale jest.
Jest wiele rodzin bez środków do życia. Taka fiesta jak w Pampelunie jest zbawieniem dla nich bo w ciągu tygodnia, kiedy są turyści można zarobić na utrzymanie na kilka kolejnych miesięcy.
Po wypowiedzi jednego z urządzających tę fiestę ZROZUMIAŁEM, że tam nie ma atrakcji takich jak na Costa del Sol, czy Costa Brava. MUSZĄ w inny sposób przyciągnąć turystów..A skoro San Fermin jest dalej popularny wśród turystów...dlaczego tego nie wykorzystać, nie zarobić trochę kasy.

norbo - 16-07-2013, 16:18

Andzela, w ten sposób mogłabyś dorobić "ideologię" nawet do składania ofiar z ludzi. Każdy kto choć raz był przy typowym polskim świnobiciu wie, że nikt nie znęca się na świnią, nikt jej nie torturuje przed śmiercią. W rzeźniach zapewne zdarzają się różne rzeczy ale są to patologie a nie zasada, każdy wykryty przypadek spotyka się z ostrą krytyką społeczeństwa, które nie akceptuje okrucieństwa wobec zwierząt. Corrida już z samego założenia oparta jest na okrucieństwie, na bezmyślnym zadawaniu bólu. To nie jest żadna szlachetna walka ani "namiastka natury byka" - byk jest zwierzęciem stadnym, trawożercą dla którego naturalną reakcją na zagrożenie jest ucieczka a nie walka. Celem funkcjonowania rzeźni jest zdobycie pożywienia, celem corridy jest napawanie się nieludzkim okrucieństwem - to jest cholernie duża różnica.

Cytat:
Przygotowanie byka do corridy. Jako że byk jest zwierzęciem bardzo silnym, należy stłumić jego siłę. Z tego powodu po dokonanej selekcji byka wprowadza się go do przyczepy, której podłoga pochylona jest do przodu. Powoduje to dodatkowe wycieńczenie byka w trakcie transportu. Oraz wywołuje skurcze w jego kończynach. W takich warunkach byk przewożony jest przez setki kilometrów na areny w całym kraju, na których czeka go śmierć. Dodatkowo podcina mu się racice i nogi, oraz naciera się je rozpuszczalnikiem. Ból ma wycieńczyć zwierzę. Smaruje mu się oczy wazeliną, aby osłabić wzrok. Jego uszy wypełnia się mokrymi gazetami, by zaburzyć zmysł równowagi i orientację.

Główną bronią byka jest wierzganie. W celu osłabienia tego instynktu bije się zwierzę po nerkach workami wypełnionymi piaskiem. Do jego nozdrzy i gardła wpycha się szmaty lub watę, aby utrudnić oddychanie. Byk jest głodzony i trzymany bez wody przez parę dni poprzedzających corridę. Otrzymuje środki pobudzające lub uspokajające, podaje się również leki przeczyszczające mające spowodować odwodnienie. Jeżeli jest zanadto wycieńczony, nakłuwa mu się jądra szpilkami, aby szalał z bólu. Przed „walką” zamyka się go w ciemności. W momencie wyjścia na arenę oszałamia go światło i wrzeszcząca publiczność.

Aby byk wyszedł na arenę efektownie, z impetem, tuż przed wyjściem wbija mu się w plecy niewielki sztylet.

http://www.national-geogr...yczka-fernando/


Andzela, poważnie myślisz, że rzeźnicy zabawiają się w ten sposób podczas pracy?

GreGoriO, urządźmy sobie walki gladiatorów, tłum łaknie krwi a my musimy przecież jakoś zarabiać... albo powolny i bolesny "ubój" Polek zachwycających się corridą, jestem przekonany, że taka "atrakcja" przyciągnęłaby wielu kasiastych turystów a transmisja telewizyjna pobiłaby rekordy oglądalności.

:[

GreGoriO - 16-07-2013, 16:21

ty znowu swoje....włącz klimę w mieszkaniu bo ci szkodzi.
norbo - 16-07-2013, 16:26

Może i coś mi szkodzi, ale jeśli dzięki temu nie zachwycam się bestialstwem ani nie szukam dla niego chorych usprawiedliwień to ja chcę tego "coś" więcej.
Sarina - 16-07-2013, 16:34

norbo napisał/a:
Andzela, w ten sposób mogłabyś dorobić "ideologię" nawet do składania ofiar z ludzi. Każdy kto choć raz był przy typowym polskim świnobiciu wie, że nikt nie znęca się na świnią, nikt jej nie torturuje przed śmiercią. W rzeźniach zapewne zdarzają się różne rzeczy ale są to patologie a nie zasada, każdy wykryty przypadek spotyka się z ostrą krytyką społeczeństwa, które nie akceptuje okrucieństwa wobec zwierząt. Corrida już z samego założenia oparta jest na okrucieństwie, na bezmyślnym zadawaniu bólu. To nie jest żadna szlachetna walka ani "namiastka natury byka" - byk jest zwierzęciem stadnym, trawożercą dla którego naturalną reakcją na zagrożenie jest ucieczka a nie walka. Celem funkcjonowania rzeźni jest zdobycie pożywienia, celem corridy jest napawanie się nieludzkim okrucieństwem - to jest cholernie duża różnica.

Cytat:
Przygotowanie byka do corridy. Jako że byk jest zwierzęciem bardzo silnym, należy stłumić jego siłę. Z tego powodu po dokonanej selekcji byka wprowadza się go do przyczepy, której podłoga pochylona jest do przodu. Powoduje to dodatkowe wycieńczenie byka w trakcie transportu. Oraz wywołuje skurcze w jego kończynach. W takich warunkach byk przewożony jest przez setki kilometrów na areny w całym kraju, na których czeka go śmierć. Dodatkowo podcina mu się racice i nogi, oraz naciera się je rozpuszczalnikiem. Ból ma wycieńczyć zwierzę. Smaruje mu się oczy wazeliną, aby osłabić wzrok. Jego uszy wypełnia się mokrymi gazetami, by zaburzyć zmysł równowagi i orientację.

Główną bronią byka jest wierzganie. W celu osłabienia tego instynktu bije się zwierzę po nerkach workami wypełnionymi piaskiem. Do jego nozdrzy i gardła wpycha się szmaty lub watę, aby utrudnić oddychanie. Byk jest głodzony i trzymany bez wody przez parę dni poprzedzających corridę. Otrzymuje środki pobudzające lub uspokajające, podaje się również leki przeczyszczające mające spowodować odwodnienie. Jeżeli jest zanadto wycieńczony, nakłuwa mu się jądra szpilkami, aby szalał z bólu. Przed „walką” zamyka się go w ciemności. W momencie wyjścia na arenę oszałamia go światło i wrzeszcząca publiczność.

Aby byk wyszedł na arenę efektownie, z impetem, tuż przed wyjściem wbija mu się w plecy niewielki sztylet.

http://www.national-geogr...yczka-fernando/


Andzela, poważnie myślisz, że rzeźnicy zabawiają się w ten sposób podczas pracy?

GreGoriO, urządźmy sobie walki gladiatorów, tłum łaknie krwi a my musimy przecież jakoś zarabiać... albo powolny i bolesny "ubój" Polek zachwycających się corridą, jestem przekonany, że taka "atrakcja" przyciągnęłaby wielu kasiastych turystów a transmisja telewizyjna pobiłaby rekordy oglądalności.

:[


Popieram norbo w 100% i tez widze duza roznice w uboju dla pozywienia (choc i tak jestem przeciw jedzeniu miesa) a niehumanitarnej zabawie w czyjas smierc i cierpienie... Gdzieludzie czerpia przyjemnosc z faktu zabijania, dla mnie to jest przerazajaceni powinno byc juz dawno zabronione...

Klime mam wlaczona, jakby co :P

GreGoriO - 16-07-2013, 18:13

Ja nie piszę o uboju ani nie bronię corridy.
Idąc tym tokiem myślenia należało by zakazać wszelakich zawodów sportowych z udziałem zwierząt, uprawiania rolnictwa przy pomocy zwierząt (w tym hodowla), a także tresowania ssaków morskich...
Nikt nigdy nie zapytał co czują i czy się zgadzają na błaznowanie przed ludźmi... konie, orki czy delfiny. O zwierzętach cyrkowych nie wspomnę.
A jednak te eventy nie są zabronione i wciąż jest mało głosów sprzeciwu pomimo, że co i rusz wychodzą na jaw fakty...
Bądźmy konsekwentni we wszystkim...nie wybiórczo.

norbo - 16-07-2013, 18:25

Przestań już. Celem corridy jest tylko i wyłącznie torturowanie byka, raczej trudno porównać to do czegokolwiek innego - a może podasz przykład innego powszechnie akceptowanego wykorzystywania zwierząt z celowym i świadomym okrucieństwem w roli głównej?
Ethel - 16-07-2013, 18:33

Norbo, Sarina - nie zgadzam sie, ze istnieje jakas wielka roznica pomiedzy torturowaniem byka podczas corridy, a zadawaniem cierpienia milionom zwierzat kazdego dnia, na calym swiecie, na skale przemyslowa po to, zeby dogodzic swojemu podniebieniu (tylko prosze nie mowcie mi, ze jedzenie miesa jest czlowiekowi niezbedne do przezycia i zachowania dobrego zdrowia :roll: ). Smierc to smierc, zabijanie to zabijanie, cierpienie jest cierpieniem bez wzgledu na metode... Latwo krytykowac corride, bo latwiej zrezygnowac z uczestniczenia w niej. Z jedzenia miesa - juz trudniej, jesli robilo sie to przez wiekszosc zycia i troche nie chce sie nam zmieniac przyzwyczajen. Dorabiamy wiec sobie dla spokoju sumienia rozne ladne teorie o tym, jak to swinki i krowki umieraja lagodnie i bez bolu, zeby trafic na nasz talerz... chociaz prawda wyglada calkiem inaczej (kto chce bez trudu znajdzie sobie informacje i filmy w internecie).

No ale to watek o San Fermin... :wenas: Popatrzcie, mialo byc ostatnie:


norbo - 16-07-2013, 18:51

Ethel napisał/a:
nie zgadzam sie, ze istnieje jakas wielka roznica pomiedzy torturowaniem byka podczas corridy, a zadawaniem cierpienia milionom zwierzat kazdego dnia, na calym swiecie, na skale przemyslowa po to, zeby dogodzic swojemu podniebieniu

Różnica zawiera się w bardzo odmiennych celach tych dwóch zachowań. Celem uboju zwierząt jest pozyskanie mięsa, można tego dokonać na wiele różnych sposobów, można dążyć do minimalizacji cierpienia zwierzęcia. Jedynym celem corridy jest tortura, tego nie można zrobić w bardziej humanitarny sposób ponieważ okrucieństwo jest warunkiem koniecznym tej okrutnej zabawy - to zadawanie bólu dla samego zadawania bólu, nie ma to absolutnie żadnego innego sensu.

ikxio - 16-07-2013, 18:55

swiat bez corridy, walk psow i kogutow pewnie bylby szczesliwszy. Hiszpania to jeszcze w miare cywilizowany przemysl torturowania zwierzat ale slyszac co dzieje sie w dawnych hiszpanskich koloniach ?
Cauliflower - 16-07-2013, 19:04

A podczas tak zwanej "wiosny" były plany na nowe stroje dla gigantów :twisted:


Ciekawe, czy ktoś w Polsce w ogóle słyszał o jakichśtam gigantach...
Tymczasem szacuje się, że przemarsze figur widziało 225 000 osób... (sama byłam chyba na sześciu)
Pokazy sztucznych ogni - 462 000 widzów w samym obrębie ulic otaczających cytadelę.
Koncerty - na samym Plaza de los Fueros - 230 000 widzów.

W encierros wzięło udział 17 800 osób.
Espectáculos taurinos - 15 000. Recital de jotas - 13 700 :lol:

Naprawdę odnoszę wrażenie, że coś nie gra w wizerunku fiesty, jaki kreują wykraczające poza Navarrę media :pienso

Dane stąd:
http://pamplonaactual.com...ara-septiembre/

Andzela - 16-07-2013, 19:12

Ethel, bardzo ladnie to ujelas masz duzo racji w tym co napisalas, probowalam to samo przedstawic, ale jak widac, nie da sie, bo zawsze wyjdzie ze Corrida jest zla.. i niektorzy nie potrafia tego zrozumiec, ze kazde zabijanie i torturowanie zwierzecia jest zle i dla mnie nie ma czegos takiego jak dzielenie, bo w rzezni bedzie lagodniej, g. prawda.

http://hiszpania.org.es/v...ight=miesozerni
Ktos tu kiedys podal link do filmikow i torturowania zwierzat, ale niestety, nie moge tego znalezc.

Sarina - 16-07-2013, 19:39

A czy ja gdzies napisalam, ze zabijanie zwierzat w rzezni jest dobre?
norbo - 16-07-2013, 21:09

Może tak...

Zabijanie zwierząt aby je zjeść jest może niefajne ale jest to zjawisko naturalne powszechnie spotykane w przyrodzie, którego celem jest zaspokojenie głodu. Wśród ludzi podlega ono stałej ewolucji kulturowej co jest widoczne choćby w ruchach wegetariańskich czy wegańskich opartych dziś bardzo często właśnie na wysoko rozwiniętej etyce oraz empatii. Być może w przyszłości człowiek całkowicie zrezygnuje z konsumpcji mięsa zastępując je pokarmami roślinnymi lub syntetycznymi, może nauka zaserwuje nam jakiś inny sposób wytwarzania samego mięsa. Ważne jest to, że jest to zjawisko, które może ulec zmianom ponieważ jego cel (zaspokojenie głodu) może być osiągnięty różnymi metodami oraz, że te zmiany cały czas mają miejsce (np. dążenie do ograniczenia cierpienia zwierząt). [Na dzień dzisiejszy raczej jednak nie ma co liczyć na wielkie zmiany, o wiele bardziej palącym problemem jest głód, który nie wynika wcale z braku pokarmu tylko z niesprawiedliwego systemu społeczno-ekonomicznego...]

Corrida nie podlega ewolucji kulturowej. Nic podobnego nie występuje w przyrodzie, żadne zwierzę nie zadaje bólu tylko dla własnej satysfakcji czy uciechy innych zwierząt. To zło samo w sobie wymyślone przez człowieka. Jedynym celem corridy jest zadawanie cierpienia żywemu stworzeniu, nie ma żadnej możliwości osiągnięcia tego celu w sposób inny niż obecnie. Nie pomoże tu nauka, sztuczny byk nie zaspokoi perwersyjnej żądzy napawania się cierpieniem. Jedyną alternatywą jest całkowite odrzucenie tego barbarzyńskiego obyczaju.

Porównywanie tych dwóch zjawisk jest pozbawione sensu z uwagi na ich całkowicie odmienny charakter. Zabijanie dla pokarmu wynika z naturalnej potrzeby, corrida jedynie z obrzydliwego okrucieństwa.

beer - 16-07-2013, 21:31

Kazdy sie pieknie wypowiada i staje w obronie bykow oraz innych zwierzat. Rzecz chwalebna oraz godna popierania. Niech jednak kazdy krytykujacy uderzy sie w piers i w 100% przyzna ze z tego typu procederami nie ma nic wspolnego. Niech kazdy z was powie ze nigdy nie skrzywdzil zadnego zwierzecia. Nie jeden ma na sumieniu co sie czesto slyszy sprowadzenia do domu psa czy kota a jak trzeba wyjechac na urlop to sie go pozbywa bo nie ma co zrobic. Problemem nie jest wiec tylko sam San Fermin.
Cauliflower - 16-07-2013, 21:34

beer napisał/a:
Kazdy sie pieknie wypowiada i staje w obronie bykow oraz innych zwierzat. Rzecz chwalebna oraz godna popierania. Niech jednak kazdy krytykujacy uderzy sie w piers i w 100% przyzna ze z tego typu procederami nie ma nic wspolnego. Niech kazdy z was powie ze nigdy nie skrzywdzil zadnego zwierzecia. Nie jeden ma na sumieniu co sie czesto slyszy sprowadzenia do domu psa czy kota a jak trzeba wyjechac na urlop to sie go pozbywa bo nie ma co zrobic. Problemem nie jest wiec tylko sam San Fermin.


Jeśli założymy, ze muchy, komary i inne upierdliwe robactwo się nie liczy to: nigdy nie skrzywdziłam żadnego zwierzęcia. A przynajmniej sobie nie przypominam i mam tu na myśli wczesne dzieciństwo a nie stan upojenia. I, szczerze mówiąc, nie uważam tego za jakies szczególne osiągnięcie.

I zgadzam się z norbo.

norbo - 16-07-2013, 21:52

beer, nawet to co podajesz jako przykłady zachowań nagannych nie można porównać do corridy - porzucenie psa czy kota nie ma na celu zadawanie cierpienia, to bezmyślność i okrucieństwo ale nie porzuca się zwierzaka po to aby zadać mu ból, krzywda jest tylko pochodną dążenia do jakiegoś innego celu, a cel ten można osiągnąć różnymi metodami.... Celem corridy jest zadawanie cierpienia zwierzęciu, to cel ostateczny i jedyny.
ikxio - 16-07-2013, 21:56

norbo napisał/a:
Nic podobnego nie występuje w przyrodzie, żadne zwierzę nie zadaje bólu tylko dla własnej satysfakcji czy uciechy innych zwierząt.

oj a widziales kedys jak kotowate ucza male polowania? no ale to ma swoj cel - nauczyc jak przezyc, z sama zabawa duzo wspolnego nie ma.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group