To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
hiszpania.org.es
FORUM O HISZPANII

Kultura - Tradycje i obyczaje. - San Fermín

norbo - 16-07-2013, 21:02

A inne koty nie wiwatują na widok krwi...
ikxio - 16-07-2013, 21:12

ale ja pamietam mojego dziadka - "patrz wnusiu jak pieknie kotka z kocietami sie bawi" mysz byla chyba innego zdania.
beer - 16-07-2013, 21:16

norbo... proponuje zmienic zasady walki na corridzie. Jeden na jeden (byk/torreador) ale bez zadnych dodatkow (szpada etc.) wowczas szanse beda wyrownane. Kazdy bedzie mogl sprawdzic kto bedzie gora(byk)
Sarina - 16-07-2013, 23:17

Jestem za. Bo zabic slabszego to kazdy glupi potrafi...
GreGoriO - 16-07-2013, 23:26

I tu wracamy do sedna.....na San Fermin byki powinny się zemścić za stres. niech LUDZISKA uciekają, gazetą nie robią bykowi krzywdy
a cała reszta komentuje SIEDZĄC wygodnie popijając piwem i przegryzając jamonem. OLE!!

beer - 17-07-2013, 19:50

I tu sie z toba zgadzam, siedze sobie z kufelkiem zimnego piwa, przegryzam jamone i podziwiam jak byk bierze odwet.
ikxio - 18-07-2013, 10:39

cytat z pytamy.pl:

Ja wiem, czy raz. Zobacz, ile razy torreadorzy tymi swoimi dzidami rzucają w byka, zanim padnie :)
Oszczep też nie jest poręczny. Gardła nim nie przetniesz, a raczej rozszarpiesz, ale lepsze to, niż kamieniowanie takiego zwierzaka.

:me_rio

norbo - 18-07-2013, 14:41

ikxio, może wyjaśnisz nam po co wklejasz takie teksty :pensando
anvien - 14-07-2014, 17:23

http://www.tvn24.pl/uciek...a,449588,s.html

ku przestrodze jak by sie komus chcialo filmowac wlasny udzial w gonitwie :wink:

Nemo - 16-07-2014, 01:42

anvien napisał/a:
http://www.tvn24.pl/uciekal-przed-bykami-i-pstrykal-slitfocie-teraz-szuka-go-policja,449588,s.html

ku przestrodze jak by sie komus chcialo filmowac wlasny udzial w gonitwie :wink:

Kandydat na nagrode Darwina normalnie. Powinien dostac sroga kare pieniezna za taki debilizm.

Cauliflower - 16-07-2014, 05:58

Biedny jest, bo nasza policja jest wyjątkowo skuteczna :me_rio a więc trzy patyki pójdą się ....
Cauliflower - 27-06-2016, 16:12

Kompletnie nie dociera do mnie, że w przyszłym tygodniu zaczynają się Sanfermines. Wyprowadziłam się do "pueblo", na starówkę rzadko zaglądam, kompletnie nie czuję klimatu,
I trochę dysonans mam: bo z jednej strony zrobiłam się wybitnie nieimprezowa, z drugiej - tam się lud bawi.
Trzeba będzie wygospodarować czas na wszystko.
Niekoniecznie po nocy.
Niekoniecznie w weekend.
Niekoniecznie w największych skupiskach pijanych ludzi.
Bo coś mi się przypomina, że Sanfermines są jednak cholernie męczące :pensando

ikxio - 27-06-2016, 16:33

Cauliflower, to jak u mnie San Juan w Alicante i nit d´alba w Elche - ten rok to w ogle przechlapany ze wzgledu na noge - ale uswiadomilas mi, ze juz piec lat jak nie fiestowalam.
Ethel - 27-06-2016, 17:41

Ja też jakoś coraz częściej odpuszczam sobie niegdysiejsze "must see" w Tarragonie, jak choćby tegoroczny correfoc na Sant Joan. Człowiek wychodzi z założenia, że przecież za rok i tak będzie to samo, więc jeszcze się nie raz zobaczy... a wyspać się trzeba czasem tu i teraz :?:
ikxio - 27-06-2016, 17:50

nie chodzi o sen Ethel, te swieta zaczynaja byc powtarzalne i komercyjne
Cauliflower - 27-06-2016, 17:52

ikxio napisał/a:
nie chodzi o sen Ethel, te swieta zaczynaja byc powtarzalne i komercyjne

O-to-to.
I coraz większy syf i coraz większa przestępczość.

ikxio - 27-06-2016, 23:49

Cauliflower, niestety i to jest na poziomie fiest lokalnych w bialy dzien
Ethel - 28-06-2016, 19:31

W kwestii zostawiania syfu po fiestach to niestety chyba ogólnonarodowa przypadłość (żeby nie powiedzieć, ogólnoludzka). Po Sant Joan na tylko jednej z tarragońskich plaż zostało ponoć 8,7 TON śmieci :shock: Serio, mam nadzieję, że to jakaś literówka w gazecie bo zwyczajnie nie jestem sobie w stanie wyobrazić takiej ilości odpadów zebranych po jednej nocy.....

W kwestii najazdu turystów to Tarragona, póki co (odpukać), jest w miarę spokojna i oby jak najdłużej tak zostało.

anvien - 05-07-2016, 10:43

Ethel napisał/a:
Serio, mam nadzieję, że to jakaś literówka w gazecie bo zwyczajnie nie jestem sobie w stanie wyobrazić takiej ilości odpadów zebranych po jednej nocy.....
...no ale tego sie uzbiera, puste butelki przeciez waza...u Baskow na Virgen Blanca (Fiesta) Maja sprzatanie tak obcykane, ze jak tylko ludzie zaczynaja sie kierowac z glownego placu by swietowac pobocznych uliczkach, barach, skwerach to od razu wjezdzaja smieciarki i zgarniaja doslownie wszystko z ulicy i placu jak leci..podobno tez dlatego przed paru laty piekne rabaty kwiatowe na Virgen Blanca zamieniono na betonowy plac z mini fontannami, latwiej sprzatc z betonu niz z podeptanych trawnikow
ikxio - 05-07-2016, 13:03

[quote]latwiej sprzatc z betonu niz z podeptanych trawnikow
pewnie tak - ale ja bie zapomne mojego pierwszego hiszpanskiego sylwka na puerta del sol 90/91 ostatnia z duzych malo kontrolowanych fiest

Cauliflower - 05-07-2016, 13:04

A ja ładuję na jutro... GPSa. Mapami.
No kompletnie nie mam nastroju, jestem jakaś aspołeczna :neutral:

Nemo - 06-07-2016, 04:27

Ethel napisał/a:
W kwestii zostawiania syfu po fiestach to niestety chyba ogólnonarodowa przypadłość (żeby nie powiedzieć, ogólnoludzka). Po Sant Joan na tylko jednej z tarragońskich plaż zostało ponoć 8,7 TON śmieci :shock: Serio, mam nadzieję, że to jakaś literówka w gazecie bo zwyczajnie nie jestem sobie w stanie wyobrazić takiej ilości odpadów zebranych po jednej nocy.....

W kwestii najazdu turystów to Tarragona, póki co (odpukać), jest w miarę spokojna i oby jak najdłużej tak zostało.

Jeszcze jak w Niemczech mieszkalem to kiedy pracowalem przy takich duzych imprezach, to kazdemu dawano prezerwatywy, worki na smieci. Jak sie oddawalo plastikowy kubeczek od piwa, do miejsca w którym sie go kupilo, to nastepne piwo kosztowalo 1€ mniej. Na plazy nie bylo smieci po prostu. Poza tym 6km plazy oswietlone wozami strazy pozarnej i zakaz kapania sie miedzy 22-6. Mozna?

ikxio - 06-07-2016, 11:09

Nemo, tu gdzie mieszkam? smieci sie segreguje mam kilka workow plastikow i szkla - jak nie mialam polamannej nogi sama wynosilam, teraz dzieci sasiadow zmienia sie w niewidzialna reke i wyladuje tam gdzie powinno
tradycja tradycja- ekologia ekologia
a z braku ciekawszego zajecia? sa na pewno metody odzyskania surowcow wtornych -tylko po co ? jak mozna zatrudnic dzieci, zabronic uzywania srodkow antykoncepcyjnch - niech sie niewolnicy mnoza????

Ethel - 06-07-2016, 21:01

No niee... Tarragona jest generalnie dość czysta, bo regularnie sprzątana (przynajmniej ta część "na widoku" :rotfl ). Ale zszokowało mnie, że w ciągu tylko JEDNEJ nocy na JEDNEJ plaży w pipidówku ludzkość potrafi zostawić po sobie prawie 9 TON odpadów...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group