To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
hiszpania.org.es
FORUM O HISZPANII

KUCHNIA POLSKA I INNE. - Pierniczki

kinia121 - 09-12-2008, 14:42
Temat postu: Pierniczki
Potrzebujemy :
pół kilo mąki
20 dkg cukru pudru
20 dkg miodu
połowa kostki masła lub margaryny (ok .12-13 dkg)
łyżeczka sody
1 jajko
opakowanie przypraw do piernika

Miód mieszam z przyprawami , cukrem i lekko go rozpuszczam .
Następnie mieszam mąkę , miód (nie gorący) , jajko oraz sodę.
Zagniatam wszystko razxem na ciasto , rozwałkowuję na ok pół cm .
Z rozwałkowanego ciasta wycinam różne kształty foremkami :) .
Następnie układam ciastka na blasze(natłuszczonej) lub foli aluminiowej , piekę w piekarniku rozgrzanym na ok 180 stopni ok 15 min .
Po upieczeniu są troche twardawe i potrzebują ok 2-3 dni na to aby zmięknąć .
Można je polukrowac :) .
Smacznego :) !

anvien - 09-12-2008, 22:10

Juz mi zapachnialo pierniczkami w domu........ :grin:
gusanito - 13-12-2008, 20:41

dziewczyny, szukam i szukam tego zeszytu z przepisami i nie moge znalezc!!!!
dajcie no jakies zaklecie, ktore wywoluje zagubione rzeczy na wierzch!! zaraz sie wsciekne! co roku robie moje pierniki na poczatku grudnia!! :sad:

joanna es - 13-12-2008, 21:04

kinia121 napisał/a:
Miód mieszam z przyprawami , cukrem i lekko go rozpuszczam .
Następnie mieszam mąkę , miód (nie gorący) , jajko oraz sodę.


ale ja tu nie mam przypraw.. :(

jestem troche przytepawa, mozesz mi dokladniej wyjasnic co po kolei robic? i jak najlepioej podgrzac miod?
i na oko ile to bedzie 25 dkg miodu? :)

kinia121 - 15-12-2008, 11:15

joanna es, na necie znalazłam takie proporcje do sporządzenia przyprawy do piernika (ja w zapasie mam jeszcze pare opakowań )

Cytat:
1 łyżka cynamonu,
1 łyżeczka mielonego kardamonu,
1 łyżeczka mielonego imbiru,
1 łyżeczka nasion anyżu,
1 łyżeczka mielonej kawy,

1/2 łyżeczki startej gałki muszkatołowej,
1/2 łyżeczki zmielonego ziela angielskiego,
1/2 łyżeczki zmielonego czarnego pieprzu,
1/2 łyżeczki mielonych goździków
ja by dodała jeszcze łyżeczkę kakaa i koper włoski.

Joanna z miodem chodzi o to żeby był płynny , jeśli taki kupiłaś to własciwie możesz ominąć krok z rozpuszczaniem . 20 dkg. miodu to tak 3\4 szklanki .
JAk jeszcze ci pomóc .

Avien ale ty to pewnie bedziesz w PL już takei robić??!

gusanito św Antoni jest patronem od rzyeczy zagubionych , może z nim "porozmawiaj" ;) .

joanna es - 15-12-2008, 13:24

ale, ladnie duzo przypraw tam wchodzi!
przepis sobie spisze, ale nie wiem czy bede miala czas na takie wypieki, ale sie postaram, ale jak nie zdaze na swieta, to moze na nowy rok. ale lubie zajadac sie takimi rzeczami :)

kinia121 - 16-12-2008, 14:39

joanna es, przypraw rzeczywiście troche się do pierniczków daje ale za to jaki efekt :) .
Ja wtym roku mam niefarta ,tak odkładałam zrobienie pierniczków i teraz nie mam jak ich zrobić :( bo z niecałe 2 tyg. temu padł mi piekarnik :( i własciciel nawet nie dał odpowiedzi czy go naprawią i teraz to sobie mogę jedynie powąchać przyprawę i pomarzyć :( .

joanna es - 16-12-2008, 15:26

kinia121, ale co sie odwlecze to nie uciecze!
kinia121 - 16-12-2008, 15:48

joanna es, szkoda tylko ze pierniczków nie bedzie u mnie na święta :( .
Dziobalek - 17-12-2008, 13:09

KInia szybko szukaj czy ktoś jakiś prodiż, czy coś pożyczy. Jak bez piekarnika? Straszny pech.
kinia121 - 17-12-2008, 13:56

Dziobalek, Może rzeczywiście się uda od kogoś pożyczyć :) , jestem dobrej myśli ;) , oby ...
joanna es - 19-12-2008, 23:28

wpadnij do mnie, ja Ci pozycze! mam przenosny :)
ikxio - 20-12-2008, 19:36

mikrofala z grillem tez sie sprawdza jka piekarnika nie ma, a ostatnio w lidlu na ofercie byly piecyki przenosne, juz nie pamietam, chyba po 50 euro
joanna es - 20-12-2008, 21:29

ikxio napisał/a:
mikrofala z grillem tez sie sprawdza jka piekarnika nie ma


chyba nie bardzo, bo jak ogolnie wiadomo, mikrofala dziala na podgrzewaniu czasteczek wody w danym produkcie a w pieczeniu nie o to przeciez chodzi.... i dlatego grill z mikrofali nie wychodzi najlepiej.

ikxio - 20-12-2008, 23:39

no to polecam ten piecyk z lidla, to nie ma nic wspolnego z mikrofala, po prostu piecze jak piekarnik miniaturka
joanna es - 22-12-2008, 20:00

piekarniki miniaturki polecam, szybko grzeja (takze przypalaja jak sie nie przypilnuje) :) ale sa bardzo wygodne w uzyciu.
ikxio - 22-12-2008, 20:38

a co do przepisow to ja sie nie przejmuje , aze ksiazke kucharska posialam przy ktorejs przeprowadzce, zawsze mozna w google wrzucic albo nazwe potrawy,a jak ktos lubi wedrowac po takich wydawnictwach to z polskich, smaker. pl, gotowanie.wkl.pl, z hiszpanskich publiboda.com, gastronomiavasca.net, czy recetasgratis.net ja mam przed soba przeszukanie pod katem Maklowicz, bo gosc ma fajne przepisy i nie cuduje jak Arguiñano pajacuac zamiast gotawac. wesolych swiat i fajnych pierniczkow
Andzela - 20-01-2009, 18:19

A ja niestety przyjeżdżając teraz do Hiszpanii, bardzo ubolewam nad tym, że nie zmieściło mi się do walizki kilka pierników.. :sad: Już nawet rozcięłam pudełko, żeby przywieść ich kilka, a tu nici... Zresztą ten mnie zrozumie kto miał do czynienia z Ryanarem. :evil:
kinia121 - 23-01-2009, 16:18

Andzela, to może zrób pierniki w domu? :mrgreen:

Co ryaner zawinił?

anvien - 23-01-2009, 19:16

kinia121 napisał/a:
Co ryaner zawinił?
..domyslam sie, ze 15kg bagazu bylo po prostu za mala iloscia by te pierniczki przewiezc :grin:
Dziobalek - 23-01-2009, 20:25

Andzela trzeba było w kieszenie następne 10 kg naupychać.
Andzela - 24-01-2009, 01:06

kinia121 napisał/a:
Andzela, to może zrób pierniki w domu? :mrgreen:

Co ryaner zawinił?


Nie umiem. :sad:
Max 25 kg

anvien napisał/a:
..domyslam sie, ze 15kg bagazu bylo po prostu za mala iloscia by te pierniczki przewiezc :grin:

Zgadza się i nie tylko pierniczki.. :evil:
Tyle rzeczy co ja wyciągnąć musiałam to naprawdę serce boli.. :cry:
Dziobalek napisał/a:
Andzela trzeba było w kieszenie następne 10 kg naupychać.

Ale na odprawie, trzeba wszystko wyciągać z kieszeń! Zresztą miałam we wszystkich kieszeniach poupychane "minimum" :)
Jakbym miała 30 kg to bym bez problemu załadowała co chciała, jednak te 5 kg = 75 euro, więc lepiej, taniej i wygodniej po prostu wysłać pocztą.
Sama walizka waży z 3kg więc 12 kg jako bagaż na dół, to jest NIC, uwierzcie mi.. :!:

anvien - 24-01-2009, 10:32

Andzela, wierze Ci, bo sama zreszto mam z tym problem,a moja walizka zazwyczaj jest tak ciezka ze na drugi dzien od taszczenia mam zawsze wszedzie zakwasy, no i oczywiscie zabieram ze soba tylko najwazniejsze rzeczy, bo wszystkiego sie nie da :sad:
trebolita - 24-01-2009, 12:13

i tak najczęściej to,czy nas przepuszczą z jakimś nadbagażem zależy od humoru bądź "widzimisię"osoby odprawiającej.zdarzało mi się wypakowywanie 2kg,bo małpiszon zaladą był nieugięty ,ale ostatnio miałam 5,5kg wiecej i przeszło(clickaire).nie ma reguły.kieszenie też oczywiście wypycham na maxa,sama ubieram się w najgrubsze i najcięższe rzeczy,potem jest kino po odprawie,jak w hali odlotów muszę to z siebie zdąć ,bo bym się ugotowała,ale miejsce w walizce uratowane dla smakołyków.a bagażu podręcznego to w ogóle do głownej odprawy nie taskam,żeby nie "drażnić lwa",niech myśłą,żę ja tylko z torebką. a wypchaniec podręczny grzecznie stoi z boku z dużą nadwagą.to działa!
anvien - 24-01-2009, 12:52

trebolita, mi sie zdarzylo miec 7 kg nadbagazu i przeszlo, ale tez widzialam jak facet za 2 kg musial placic..stosujemy te same metody, ja upycham bagaz podreczny na maksa, do torby z laptopem upycham zawsze ksiazki, dokumenty,bo one tez duzo waza, no i tez najgrubsze swetry, kurteczki na siebie...no bo jak inaczej, co to jest 20kg bagazu?..a dla kobiety to juz wogole......... :wink:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group