Strona Główna Hiszpania.org.es
POLONIA - ESPAÑA

FAQFAQ  MapaMapa  SzukajSzukaj  NasiNasi  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  PlikiPliki

Poprzedni temat :: Następny temat
El Camino del Rey - Garganta del Chorro
Autor Wiadomość
Andzela 
Administrator


Kraj:
Spain

Moje nałogi: D80
Przedstawiciel:
andalucia

Pomogła: 42 razy
Dołączyła: 25 Sty 2004
Posty: 4449
Skąd: Awnaba
Wysłany: Pią Cze 05, 2009 6:16 pm   El Camino del Rey - Garganta del Chorro

Na pewno wielu z Was słyszało o tym fantastycznym niebezpiecznym miejscu, które znajduje się około 60 km od Malagi, niedaleko miasteczka Alora czy Rondy..
Raj dla miłośników wspinaczki...
Ktoś kto kocha dreszczyk emocji.. i przede wszystkim ryzyko, wrażenia gwarantowane. :mrgreen:
I jestem pewna na 100%, że z naszego forum raczej nikt nie odważył by się przejść tą królewską drogą, zwaną "Camino del Rey" zresztą popatrzcie sami i ocencie:
(Polecam obejrzeć do samego końca)


Bo kto mógł uczestniczyć w takich wyprawach? Ja bym się nie odważyła..
Dla mnie to jest DROGA ŚMIERCI, bez wątpienia!

Tutaj można poczytać o tym więcej:
http://www.pinezka.pl/pod...zalonej-sciezce

Nie byłam jeszcze tam, widziałam wiele zdjęć - fajne miejsce, ale jak ono wygląda dla zwykłego turysty? Można gdzieś jakoś bezpiecznie pochodzić, pospacerować z aparatem? :mrgreen: Niektórzy sobie wybierają drogę przez koleje tunelowe w ciemnościach.. :twisted: Zawsze to jakiś sposób, (tam są co jakiś czas okna), ale też bym się raczej nie odważyła.. :twisted: Jakby nadjechał pociąg, to bym chyba zawału dostała.. ;)
Miejsce piękne, ale szkoda że dla zwykłych ludzi bardzo ograniczone..
:sad:
_________________
Ostatnio zmieniony przez Andzela Pon Cze 08, 2009 10:20 pm, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
   
juanita75 
Vivo en el Foro
MODERATOR



Kraj:
Spain

Moje nałogi: ...
Przedstawiciel:
catalonia

Pomogła: 84 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 22 Wrz 2004
Posty: 3735
Skąd: Catalunya
Wysłany: Pią Cze 05, 2009 6:27 pm   

Slyszalam o tym miejscu, ale tam nie mialam okazji tam byc.

Andzela napisał/a:
Bo kto mógł uczestniczyć w takich wyprawach? Ja bym się nie odważyła..


No ja tez nie. Takie atrakcje, to jednak nie dla mnie. Chociaz trzeba przyznac, ze to miejsce robi wrazenie.
_________________
Donde una puerta se cierra, otra se abre.
 
 
   
anvien 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Kraj:
Spain

Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 3213
Skąd: Vitoria
Wysłany: Pią Cze 05, 2009 7:22 pm   

Niezla dawka adrenaliny.....super miejsce, podziwiam operatora kamery za stoicki spokoj, szczegolnie w pokonywaniu odcinkow na kawalkach metalu z kamera w reku :grin: przyznam szczerze,ze chetnie bym sie z ta droga zmierzyla, ale tylko idac z kims kto te trase juz dobrze zna :wink:
_________________
anvien
 
 
   
mamadwojki 
Adicto



Kraj:
Spain

Moje nałogi: lato i coca cola
Przedstawiciel:
andalucia

Pomogła: 17 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 12 Wrz 2007
Posty: 1120
Skąd: Andalucia
Wysłany: Sob Cze 06, 2009 12:07 pm   

straszne...
znalazlam ,jest duzo na wikipedii i napisali , ze po wypadkach smiertelnych z 99/2000 roku zamkneli szlak dla turystow i szykuja generalny remont.W kazdym razie wchodza tam raczej doswiadczeni w alpinizmie smialkowie ktorym grozi za to mandat.

Jak sobie przypomne swoje nastoletnie gorskie wyprawy to mi dreszcze przechodza .Np na giewont w padzierniku, ta droga z lancuchami, oblodzona-nigdy wiecej.Ale jak widze co takiego jak Camino del Rey to juz kompletnie jestem w szoku, chyba zycie ludziom nie mile :shock:
_________________
LEGENDA O SMOKU UCZY ABY NIEZASPOKAJAC GŁODU BYLE BARANEM:)
 
   
anvien 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Kraj:
Spain

Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 3213
Skąd: Vitoria
Wysłany: Sob Cze 06, 2009 12:13 pm   

mamadwojki napisał/a:
.Np na giewont w padzierniku, ta droga z lancuchami, oblodzona-nigdy wiecej.
..a znasz przelecz "Czerwona lawka" w Tarach slowackich?..ja pokonywalam ja w dzikiej mgle..dopiero na gorze zobaczylam na jakiej przepasci balansowalismy.. :lol: ..ale tu rzeczywscie powinni te szlaki odnowic, bo chwilami nie ma wogole po czym isc
_________________
anvien
 
 
   
karolina 
Vivo en el Foro



Kraj:
Algeria

Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 25 Lip 2006
Posty: 3626
Wysłany: Sob Cze 06, 2009 12:42 pm   

od samego patrzenia mozna sie nabawic leku wysokosci
_________________
tekst na wiejski podryw
On-wyjdziem na dwor?
Ona- nie juz szczalam
 
   
skara 
Amigo



Kraj:
Spain

Moje nałogi: internet
Przedstawiciel:
murcia

Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 21 Paź 2007
Posty: 396
Skąd: Murcja
Wysłany: Sob Cze 06, 2009 1:39 pm   

Ja zrobiłam Camino del Rey (nie całe, tylko odcinki, które da się przejść bez sprzętu wspinaczkowego). Przeszłam też tunelem i spotkałam pociąg :!: To akurat było naprawdę stresujące! W ogóle ja lubię takie balansowanie na krawędzi. Na mniejszą skalę, ale podobnie jest na Słowacji, w Słowackim Raju. W ogóle mam z Garganty kupę zdjęć i dobrych wspomnień.

I polecam tamte okolice wszystkim miłośnikom spokoju i ciszy. 4 przepiękne, szmaragdowe jeziora z ciepłą wodą i wielkimi skałami - skoczniami (tak, też mnie to kręci), las i wspaniały wypoczynek. Wiodłam tam "kocie życie", czyli tydzień pod namiotem spania, jedzienia, chodzenia na spacery i kąpieli. Cudownie było.
_________________
Co nas nie zabije, to nas wzmocni.
 
 
   
anvien 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Kraj:
Spain

Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 3213
Skąd: Vitoria
Wysłany: Sob Cze 06, 2009 1:51 pm   

skara napisał/a:
Ja zrobiłam Camino del Rey (nie całe, tylko odcinki, które da się przejść bez sprzętu wspinaczkowego). Przeszłam też tunelem i spotkałam pociąg
..super Skara, masz jakies zdjecia? :grin:
_________________
anvien
 
 
   
karolina 
Vivo en el Foro



Kraj:
Algeria

Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 25 Lip 2006
Posty: 3626
Wysłany: Sob Cze 06, 2009 2:21 pm   

no to niezle skara :)
_________________
tekst na wiejski podryw
On-wyjdziem na dwor?
Ona- nie juz szczalam
 
   
skara 
Amigo



Kraj:
Spain

Moje nałogi: internet
Przedstawiciel:
murcia

Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 21 Paź 2007
Posty: 396
Skąd: Murcja
Wysłany: Sob Cze 06, 2009 2:24 pm   

Mam zdjęcia. Ale takie normalne (nie cyfrowe) i w Polsce. Może jak pojadę w sierpniu to przywiozę je i zeskanuję i wrzucę tu.
_________________
Co nas nie zabije, to nas wzmocni.
 
 
   
Roby 
Novato



Kraj:
Poland

Pomógł: 1 raz
Wiek: 40
Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 61
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Cze 07, 2009 9:16 am   

anvien napisał/a:
Niezla dawka adrenaliny.....super miejsce, podziwiam operatora kamery za stoicki spokoj, szczegolnie w pokonywaniu odcinkow na kawalkach metalu z kamera w reku

Operator nie niósł kamery w ręku tylko miał przyczepioną do prawej strony kasku :cool:
 
   
anvien 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Kraj:
Spain

Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 3213
Skąd: Vitoria
Wysłany: Nie Cze 07, 2009 11:29 am   

Roby napisał/a:
przyczepioną do prawej strony kasku
..jasne,ze mogl ja miec przyczepiona, ale i tak szedl bardzo spokojnie i pewnie, bez zachwian i gibniec.... :grin:
_________________
anvien
 
 
   
mamadwojki 
Adicto



Kraj:
Spain

Moje nałogi: lato i coca cola
Przedstawiciel:
andalucia

Pomogła: 17 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 12 Wrz 2007
Posty: 1120
Skąd: Andalucia
Wysłany: Nie Cze 07, 2009 11:34 am   

gdziekolwiek ja mial , jest sporym ryzykantem :???:
_________________
LEGENDA O SMOKU UCZY ABY NIEZASPOKAJAC GŁODU BYLE BARANEM:)
 
   
inma 
Mi Vida sin Foro no es Vida
........



Kraj:
Spain

Moje nałogi: Morze,plaza,dom.
Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 27 razy
Dołączyła: 22 Wrz 2005
Posty: 2573
Skąd: Torrevieja
Wysłany: Nie Cze 07, 2009 9:45 pm   

Niesamowite. Dobrze chociaz ze jest lina do trzymania. W zyciu bym sie na to nie zdecydowala,zycie mi jeszcze mile :mrgreen:
Skara,podziwiam za odwage :)
 
 
   
mamadwojki 
Adicto



Kraj:
Spain

Moje nałogi: lato i coca cola
Przedstawiciel:
andalucia

Pomogła: 17 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 12 Wrz 2007
Posty: 1120
Skąd: Andalucia
Wysłany: Nie Cze 07, 2009 9:56 pm   

a widzieliscie na YOU TUBE sa jeszcze dwie czesci tego filmu, potem facet juz uzywa sprzetu do wspinaczki
_________________
LEGENDA O SMOKU UCZY ABY NIEZASPOKAJAC GŁODU BYLE BARANEM:)
 
   
anvien 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Kraj:
Spain

Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 3213
Skąd: Vitoria
Wysłany: Nie Cze 07, 2009 10:03 pm   

nie..mamadwojki, wrzuc linki do tych filmikow :grin:
_________________
anvien
 
 
   
trebolita 
Hablador



Kraj:
Poland

Moje nałogi: czekolada z całymi orzechami laskowymi
Pomogła: 5 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 18 Lip 2008
Posty: 723
Wysłany: Pon Cze 08, 2009 1:14 am   

obejrzałam i aż mi się gorąco zrobiło! no,sporty ekstremalne to jednak nie moja bajka,podziwiam tych ,którzy mają odwagę robić coś takiego.a film zapiera dech w piersiach!uffff.....
 
   
Dżihad 
Amigo
Paulina



Kraj:
Spain

Pomogła: 3 razy
Wiek: 20
Dołączyła: 27 Gru 2008
Posty: 261
Skąd: Barcelona/Poznań
Wysłany: Pon Cze 08, 2009 9:16 pm   

Ja bym chiała spróbować czy bym dała radę to przejść, to dopiero musi być przeżycie.
_________________
I wszyscy powtarzają: "takie jest życie" i nikt nie pamięta, że życie jest takie, jakie sami zbudujemy.”
 
 
   
mamadwojki 
Adicto



Kraj:
Spain

Moje nałogi: lato i coca cola
Przedstawiciel:
andalucia

Pomogła: 17 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 12 Wrz 2007
Posty: 1120
Skąd: Andalucia
Wysłany: Pon Cze 08, 2009 9:18 pm   

o ile przezyjesz...
skoro szlak zostal zamkniety to ja wlasnie tego nie rozumiem czemu ludzie to robia.Zreszta tak samo ni pojmuje ludzi, ktorzy ida w gory kiedy nie jest na to pora.
Jak juz Junta to odremontuje to jasne, ze warto sprobowac (jak sie lubi)
_________________
LEGENDA O SMOKU UCZY ABY NIEZASPOKAJAC GŁODU BYLE BARANEM:)
Ostatnio zmieniony przez mamadwojki Pon Cze 08, 2009 9:20 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
   
Andzela 
Administrator


Kraj:
Spain

Moje nałogi: D80
Przedstawiciel:
andalucia

Pomogła: 42 razy
Dołączyła: 25 Sty 2004
Posty: 4449
Skąd: Awnaba
Wysłany: Pon Cze 08, 2009 10:11 pm   

mamadwojki napisał/a:
Jak juz Junta to odremontuje to jasne, ze warto sprobowac (jak sie lubi)


Jak odremontuje, tak że będzie bezpiecznie i wzdłuż tego jeszcze dadzą barierkę, - to ja idę! :mrgreen: :grin: :lol:
_________________
 
 
   
anvien 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Kraj:
Spain

Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 3213
Skąd: Vitoria
Wysłany: Pon Cze 08, 2009 10:11 pm   

Andzela napisał/a:
to ja idę!
..to idziemy razem :grin:
_________________
anvien
 
 
   
Andzela 
Administrator


Kraj:
Spain

Moje nałogi: D80
Przedstawiciel:
andalucia

Pomogła: 42 razy
Dołączyła: 25 Sty 2004
Posty: 4449
Skąd: Awnaba
Wysłany: Pon Cze 08, 2009 10:41 pm   

anvien napisał/a:
..to idziemy razem :grin:

To trzymam Cię za słowo. :mrgreen: :grin:
_________________
Ostatnio zmieniony przez Andzela Wto Cze 09, 2009 4:31 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
   
anvien 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Kraj:
Spain

Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 3213
Skąd: Vitoria
Wysłany: Wto Cze 09, 2009 5:30 pm   

Andzela napisał/a:
To trzymam Cię za słowo.
..dobra..tylko niech tam wszystko wreszcie wyremontuja,bo zdarzymy sie zestarzec w miedzyczasie :wink:
_________________
anvien
 
 
   
inma 
Mi Vida sin Foro no es Vida
........



Kraj:
Spain

Moje nałogi: Morze,plaza,dom.
Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 27 razy
Dołączyła: 22 Wrz 2005
Posty: 2573
Skąd: Torrevieja
Wysłany: Wto Cze 09, 2009 8:10 pm   

Wlasnie ogladam "Gente". Gosciu spadl z tej sciezki !! Spadl z wysokosci 80 m i wpadl do wody. Cale szczescie nic takiego mu sie nie stalo,troche potluczony.
Mowia ze mial Aniola Stroza przy sobie...
 
 
   
Andzela 
Administrator


Kraj:
Spain

Moje nałogi: D80
Przedstawiciel:
andalucia

Pomogła: 42 razy
Dołączyła: 25 Sty 2004
Posty: 4449
Skąd: Awnaba
Wysłany: Wto Cze 09, 2009 8:44 pm   

anvien, jeżeli chodzi o wszelkiego typu prace remontowe, to Hiszpanie są szybcy pod tym względem. ;)

Jeszcze znalazłam kilka ciekawych filmików:


W 4 minucie tego filmiku, zastanawiam się czy tacy ludzie są przy zdrowych zmysłach, rozumiem że dreszczyk emocji.. ale bez przesady.. :mrgreen: :shock:




Oraz jeszcze:
cz. 1

cz. 2

cz. 3


Droga śmierci! :twisted:
_________________
Ostatnio zmieniony przez Andzela Wto Cze 09, 2009 8:45 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
   
anvien 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Kraj:
Spain

Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 3213
Skąd: Vitoria
Wysłany: Wto Cze 09, 2009 10:09 pm   

te pociagi tam jeszcze jezdza?
_________________
anvien
 
 
   
Andzela 
Administrator


Kraj:
Spain

Moje nałogi: D80
Przedstawiciel:
andalucia

Pomogła: 42 razy
Dołączyła: 25 Sty 2004
Posty: 4449
Skąd: Awnaba
Wysłany: Wto Cze 09, 2009 10:17 pm   

anvien napisał/a:
te pociagi tam jeszcze jezdza?

Jeździ jakiś, raz dziennie, więc jak się wybierze drogę przez tunel to trzeba uważać na pociąg. :lol:
_________________
 
 
   
anvien 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Kraj:
Spain

Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 3213
Skąd: Vitoria
Wysłany: Wto Cze 16, 2009 11:11 pm   

ciekawe czy z pociagu ma sie fajny widok :wink:
_________________
anvien
 
 
   
bladyna 
OBSERVADOR


Kraj:
Spain

Wiek: 31
Dołączyła: 01 Sie 2009
Posty: 6
Skąd: Alhaurin el Grande
Wysłany: Nie Sie 23, 2009 2:27 pm   

Ja mam na zdjeciach nie odwazylam sie wejsc ale jak odremontuja to napewno nie przepuszcze okazji :lol:
 
   
Andzela 
Administrator


Kraj:
Spain

Moje nałogi: D80
Przedstawiciel:
andalucia

Pomogła: 42 razy
Dołączyła: 25 Sty 2004
Posty: 4449
Skąd: Awnaba
Wysłany: Nie Sie 23, 2009 2:33 pm   

A kiedy planowane jest ukończenie remontu?
Już wyremontowali więcej niż mniej? :wink:
_________________
 
 
   
oldmiras 
OBSERVADOR

Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Maj 2010
Posty: 1
Wysłany: Pią Lip 16, 2010 1:36 am   

Pare moich fotek z El Chorro : http://picasaweb.google.com/oldmiras/ESPElChorro#
Ostatnio zmieniony przez oldmiras Pią Lip 16, 2010 1:38 am, w całości zmieniany 1 raz  
 
   
anvien 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Kraj:
Spain

Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 3213
Skąd: Vitoria
Wysłany: Pią Lip 16, 2010 8:53 am   

oldmiras, fajne zdjecia :grin:
_________________
anvien
 
 
   
Andzela 
Administrator


Kraj:
Spain

Moje nałogi: D80
Przedstawiciel:
andalucia

Pomogła: 42 razy
Dołączyła: 25 Sty 2004
Posty: 4449
Skąd: Awnaba
Wysłany: Pią Lip 16, 2010 4:46 pm   

anvien napisał/a:
oldmiras, fajne zdjecia :grin:

Popieram. :)
_________________
 
 
   
magdalena 
Amigo



Kraj:
Spain

Moje nałogi: slodycze
Dołączyła: 03 Maj 2009
Posty: 126
Skąd: Gdynia Aragonia
Wysłany: Sob Lip 17, 2010 11:12 am   

Andzela napisał/a:
Jak odremontuje, tak że będzie bezpiecznie i wzdłuż tego jeszcze dadzą barierkę, - to ja idę!

podziwiam Cie,ja bym tam nie weszla za zadne pieniadze swiata.Juz na drabinie 3-metrowej kreci mi sie w glowie a co dopiero na takich wysokosciach?
 
   
bisia 
Amigo



Kraj:
Spain

Wiek: 39
Dołączyła: 17 Cze 2010
Posty: 257
Skąd: Alcaucin/Andaluzja
Wysłany: Nie Sie 01, 2010 1:00 pm   

skara napisał/a:
I polecam tamte okolice wszystkim miłośnikom spokoju i ciszy. 4 przepiękne, szmaragdowe jeziora z ciepłą wodą i wielkimi skałami


potwierdzam. miejsce jest przepiekne.czytalam o tym w gazecie a trafilismy tam przez przypadek. byla u mnie przyjaciolka i chcielismy jej pokazac troche inna andaluzje. postanowilismy wybrac sie do Rondy troche inna droga. mojego M przyciagnely 3 jeziora lezace na trasie. zamiast tego trafilismy wlasnie na el camino del rey- taki sobie skrot na mapie znalazlam( M zly byl jak diabel bo droga dojazdowa troche niebezpieczna przeskok z Valle de Abdalajis do El Chorro ).widzialam to z odleglosci jakis 100m , z drogi- robi wrazenie. ze wspomnianej gazety wiem, ze mozna ta trase z przewodnikiem zrobic - czesciowo na nogach czesciowo jepp.
 
   
gaja 
OBSERVADOR

Kraj:
Spain

Dołączyła: 06 Cze 2010
Posty: 7
Wysłany: Pią Sie 20, 2010 10:09 am   

Odwagi! :)
Camino del Rey faktycznie zostala zaknieta dla 'zwyklych smiertelnikow', ale chodzilo raczej o zabezpieczenie przed wejsciem kazdego, kto nagle poczul na to ochote, a nie zawsze mial mozliwosci.
Wiekszosc wypadkow, w kazdej materii, wylania sie czesto z brawury i ludzkiej glupoty. Natomiast dzis Camino mozna przejsc, jak najbardziej, w bezpieczny sposob :)

Jesli chcecie poczytac wiecej, zajrzyjcie na naszego bloga http://szkolaalpinizmu.wo...-rey-el-chorro/ :)

Wlasnie takie ubezpieczone przejscia, co wcale nie odbiera im zastrzyku adrenaliny, organizuje moj novio :) (instruktor wspinaczki z wszelkimi papierami i latami doswiadczen).
Do tej pory tylko przygladalam sie innym (zazwyczaj z kursow wspinaczkowych) smialkom, ale we wrzesniu sama sie zbieram na przejscie i namawiam juz moja kuzynke, ktora w tym czasie do nas przyjedzie :D
Do przejscia nie trzeba wielkich umiejetnosci - wystarczy podstawowa sprawnosc fizyczna i wygodne buty (wszyscy i tak sa zwiazani linami, w uprzezach i dodatkowo wpieci karabinkami do stalowej linki, ktora jest na calej dlugosci Camino) i.... motywacja. Jak wspiminam zdjecia i filmy innych kursantow, to nogi mam z waty, ale zawezme sie i przejde, a co!!!
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


My latest images for sale at Shutterstock:

My latest stock photos on Dreamstime Stock Photography Community


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by Nasedo


2004-2009 © hiszpania.org.es - IRCNet #Hiszpania