San Sebastian - generalnie jest to fajne miasto z całkiem dużymi plażami miejskimi, które zapełniają się plażowiczami w trakcie sezonu, a playa de Zurriola należy bodajże do znanych miejsc wśród surferów.
Klimat w tym mieście jest raczej łagodny, bez maksimów i minimów tak ekstremalnych jak gdzie indziej.
Miejscami wartymi zobaczenia (pospacerowania) jest napewno Parte Viejo i Centro. Dodatkowo na Parte Viejo, polecam wybrać się do barów pinchos y tapas. Inne miejsca na tym barrio to Plaza de Constitution (dawniej Plaza de Torros), y Ayuntamiento (dawniej Casino). Warto też się wybrac na Paseo Nuevo, a poźniej jedna z kilku dróźek na Górę Urgull - stoi tam figura Chrystusa, podobna do tej z Rio de Janeiro, tylko mniejsza ) i widok jest ciekawy. Warte odwiedzenia jest też odnowione niedawno Aquarium na końcu portu rybackiego. Barrio Centro to wciąż, chociaż coraz bardziej podupadajace stylowe kamienice, Katedra, Hotel Londres, Playa la Concha i Restauracja/Bar o tej samej nazwie. Jeśli udamy się dalej na zachód wzdłuż "la Concha" to dojdziemy do Palacio Miramar (dawniej własność rodziny krolewskiej jako jeden z wielu pałacykow wakacyjnych). Za Palacio Miramar odnajdziemy Playa de Ondraeta na koncu ktorej są rzeźby Eduardo Chillida "el Peine de los Vientos" (fajne, mi się podoba). Troche wcześniej, niż ta tzw; rzeźba jest "funicular" na stara latarnie morska na górze Igeldo, z której to widac bardzo dobrze calą panoramę miasta - polecam. Ciekawym miejscem jest wysepka o nazwie Santa Clara u wejścia do zatoki (dawniej więzienia, szpital, itp.).
San Sebastian posiada wciąż status kurortu na północy Hiszpanii i z tego względu chyba zajmuje 3 miejsce pod względem cen wynajmu/kupna mieszkań i domów w Hiszpanii, zaraz po Madrycie i Barcelonie. Dla mnie jednak i dla wielu innych, także Hiszpanów, te czasy świetności już dawno minęły i teraz jest to bardziej miasto akademickie z wciąż wysokimi cenami za wynajem. W sezonie to już jest jakieś nieporozumienie czasami - 100euro/dzien
Pozdrawiam,
Emil
P.S: Jak macie jeszcze jakieś pytania odnośnie San Sebastian to piszcie.
Zupelnie zapomnialem o barrio Gros, tez calkiem ciekawe ze swoimi kamienicami (kiedys byla tam Plaza de Toros) i Palacio de Congresos y Auditorio Kursaal – jest to budynek w ksztalcie dwoch szesciokatnych kostek rzuconych bezwladnie w piasek (takie jest moje wrazenie). Odbywa sie tak corocznie festiwal filmowy i jazzowy. Jak ma sie szczescie to mozna sie „napatoczyc” na jakas gwiazde Holywood w czasie festiwalu filmowego. Generalnie preferuje festiwal jazzowy, bo pomimo platnych koncertow w Kursaalu, jest takze „escenario verde”, czyli scena z wystepami jazzowymi na playa de Zurriola dla wszystkich.
Wracajac do „Centro” to zapomnialem wspomniec o ciekawym budynkach do zobaczenia jak Hotel Maria Cristina i Teatr Victoria Eugenia oraz niedaleko polozona Plaza de Guipuzkoa – cos na ksztalt mini (nawet nano) Zoo i parku, dzielo krolewskiego ogrodnika (oczywiscie nie obecnego)
Co do rodakow zamieskalych tutaj, to takiech tutaj nie ma albo ja ich nie spotkalem, ale za to sa studenci „Erasmusa” z Polski. Moge powiedziec, ze w tej kwestii nalezymy do czolowki europejskiej (czyt. Fiestas y Cerveza)
Jesli chodzi o dostanie sie do San Sebastian to miasto nominalnie ma lotnisko, ale to jest oddalone okolo 20km od miasta w miasteczku Hondarribia. Problem z tym lotniskiem nie polega jednak na dostaniu sie do miasta (jest bezposredni autobus do Plaza de Guipuzkoa), ale w tym, ze loty oferowane tam sa tylko przez Iberia, z polaczeniami z Madrid, Barcelona i Sevilla (Spainair chyba sie zwinal z lotniska, ale nie jestem pewien). Lepszym miejscem na przylot jest Bilbao, z ktorego jest calkiem duza liczba polaczen europejskich, w tym do Polski (poprzez Lufthansa) w przystepnych cenach. Lotnisko jest okolo 100km od San Sebastian, ale od godzin rannych do pozno wieczornych kursuje bezposredni autobus do San Sebastian (poszukajcie na www.pesa.net). Alternatywa jest dostanie sie miejskim autobusem do centrum Bilbao, a potem do bezposrednim liniowym autobusem do San Sebastian.
Dla przyjezdzajacych do miasta, polecam zostawienie samochodu na dowolnym parkingu niedaleko Universytetu del Pais Vasco (barrio Antiquo), oddalonego jakies 25min na pieszo od playa la Concha. Z centrum miasta w tamtym kierunku kursuje kilka linii autobusowych (5, 25, 33, 40). W kierunku centrum miasta trzeba odnalezc jeden z przystankow polonym niedaleko budynkow UPV/EHU i wysiazc prz Katedrze najlepiej. Spowrotem w kierunku UPV/EHU mozna wsiazc przy Hotelu Londres lub przy barze/restauracji La Perla i wysiasc przy jednym z budynkow Univerku. Dodam, ze parkingi te sa darmowe i calkiem bezpieczne, bo nawet w okresie wakacyjnym zamieniaja sie w pole dla „francuzkich camperow”, a parkowanie w centrum miasta, badz to w parkingach „San Marcial”, „Catedral” lub „Boulevar” nie nalezy do tanich na dluzsza mete
Pomogła: 16 razy Dołączyła: 18 Mar 2009 Posty: 1158 Skąd: Navarra
Wysłany: Pią Mar 12, 2010 11:59 am
elezak napisał/a:
Dla przyjezdzajacych do miasta, polecam zostawienie samochodu na dowolnym parkingu niedaleko Universytetu del Pais Vasco (barrio Antiquo), oddalonego jakies 25min na pieszo od playa la Concha. ......Dodam, ze parkingi te sa darmowe i calkiem bezpieczne
Oooo, dzięki Parkowanie w San Sebastian zawsze psuje mi urok wycieczki. Bo w końcu
elezak napisał/a:
parkowanie w centrum miasta, badz to w parkingach „San Marcial”, „Catedral” lub „Boulevar” nie nalezy do tanich na dluzsza mete
A kilka godzin to już dłuższa meta. Wolę wydać na pintxos
Ostatno znaleźliśmy darmowy parking przy jakimś centrum sportowym na Avenida del Alcalde José Elosegi, ale też trzeba się kawałek przespacerować.
Lecę do google.maps, sprawdzić gdzie to
Ostatnio zmieniony przez Cauliflower Pią Mar 12, 2010 12:03 pm, w całości zmieniany 1 raz
Pomogła: 16 razy Dołączyła: 18 Mar 2009 Posty: 1158 Skąd: Navarra
Wysłany: Sob Lip 10, 2010 7:05 pm
elezak, jeszcze raz dzięki za namiary na parkingi przy uniwerku. Dojazd z Pamplony banalnie prosty, od zjazdu z autostrady do parkingu jazdy chyba cały kilometr i to bez wjeżdżania do centrum (a jazda po centrum San Sebastián do przyjemności nie należy), do plaży, nawet spacerem jeśli ktoś nie chce jechać autobusem, idzie się o wiele przyjemniej niż od strony centrum (zwykle parkowaliśmy w Txofre). Szeroki, zacieniony deptak zamiast slalomu po wąskich uliczkach między turystami, szybko dochodzi się do plaży "Ondarreta", a potem, jak ktoś chce na "Concha" to już można brzegiem albo po plaży (i to dziś, owszem, był slalom między ludźmi )
Co do plaży to lubię właśnie Concha, ze względu na możliwość wynajęcia "taquilli". Za 1,40 mamy dostęp do szatni, szafeczki, czystych pryszniców.. i chociaż w bezpieczeństwo szafeczek do końca nie wierzę (mimo monitoringu) to jednak pilnowanie plecaka na plaży i kąpanie się na zmianę gdy jedzie się we dwójkę, to żadne wakacje
A Kampus Uniwersytecki ładny, aż mi się zachciało jeszcze coś postudiować
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum