norbo, nie wszedzie jest taki bzik z bykami - im bardziej na poludnie tym wiekszy, a na Kanarach bylo wczesniej 10 letnie moratorium - okazalo sie, ze ludnosc przezyla wiec bez krzyku przeglosowali zakaz. problem w tym, ze ta cala zabawa z bykami na oficjalna nazwe Fiesta Nacional i od tego sie zaczelo - ze sie Katalany na reszte Hiszpanii wypinaja. a to, ze toreador i hodowca bedzie bronil walk bykow - toz to w gre wchodza olbrzymie pieniadze.
Pomogła: 16 razy Dołączyła: 18 Mar 2009 Posty: 1160 Skąd: Navarra
Wysłany: Pon Mar 08, 2010 11:02 am
Ciekawe, jak by wyglądało San Fermin, gdyby zabronili corridy i encierros... w końcu to główna atrakcja...
Dwa miliony turystów zostanie w domu, a razem z nimi ich pieniądze, które wydają bez opamiętania...
Cauliflower, znalezliby inny pretekst do balowania, tylko ten juz sprawdzony, wiec na pewno sie utrzyma. w koncu walki gladiatorow zamienily sie na mniej krwawe i swiat kreci sie dalej - samymi zakazami swiata sie nie zmieni.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum