Strona Główna Hiszpania.org.es
POLONIA - ESPAÑA

FAQFAQ  MapaMapa  SzukajSzukaj  NasiNasi  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  PlikiPliki

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Andzela
Nie Lis 18, 2007 1:37 pm
Madrid w Twoich oczach..
Autor Wiadomość
webpc 
Novato


Kraj:
Spain

Pomógł: 1 raz
Wiek: 29
Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 53
Skąd: Madryt
Wysłany: Nie Gru 07, 2008 3:24 pm   

no ja też jestem z Madrytu...od niedawna...jakieś 8 miesięcy...:D
 
   
Andzela 
Administrator


Kraj:
Spain

Moje nałogi: D80
Przedstawiciel:
andalucia

Pomogła: 42 razy
Dołączyła: 25 Sty 2004
Posty: 4449
Skąd: Awnaba
Wysłany: Nie Gru 07, 2008 5:09 pm   

To jakby się ktoś chciał spotkać w Madrycie 15 stycznia rano, to niech napisze...
Saludos..
_________________
Ostatnio zmieniony przez Andzela Pon Gru 08, 2008 9:18 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
   
kinia121 
Mi Vida sin Foro no es Vida



Kraj:
Spain

Zaproszone osoby: 2
Przedstawiciel:
rioja

Pomogła: 16 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 24 Cze 2006
Posty: 3021
Wysłany: Wto Gru 16, 2008 4:19 pm   

Andzela, ciekawe czy sie z kimś spotkałaś ? ;)
_________________
Człowieka, który patrzy w oczy dziecka, uderza przede wszystkim ich niewinność: owa przejmująca niezdolność do kłamstwa, do zakładania maski, czy chęci bycia kimś innym, niż jest.
 
   
Andzela 
Administrator


Kraj:
Spain

Moje nałogi: D80
Przedstawiciel:
andalucia

Pomogła: 42 razy
Dołączyła: 25 Sty 2004
Posty: 4449
Skąd: Awnaba
Wysłany: Pon Sty 19, 2009 5:50 pm   

kinia121 napisał/a:
Andzela, ciekawe czy sie z kimś spotkałaś ? ;)


A widziałaś tu kogoś chętnego?
_________________
 
 
   
kinia121 
Mi Vida sin Foro no es Vida



Kraj:
Spain

Zaproszone osoby: 2
Przedstawiciel:
rioja

Pomogła: 16 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 24 Cze 2006
Posty: 3021
Wysłany: Pon Sty 26, 2009 6:17 pm   

Andzela napisał/a:
kinia121 napisał/a:
Andzela, ciekawe czy sie z kimś spotkałaś ? ;)


A widziałaś tu kogoś chętnego?
tu nie widziałam ale pomyślałam ze może się z kimś kontaktowałaś inaczej , są PV , telefony , GG , maile etc. Szkoda . Ale jakbyś kiedyś miała ochotę odwiedzić La Rioja konkretnie Logrono to chętnie się spotkam :) .
 
   
Andzela 
Administrator


Kraj:
Spain

Moje nałogi: D80
Przedstawiciel:
andalucia

Pomogła: 42 razy
Dołączyła: 25 Sty 2004
Posty: 4449
Skąd: Awnaba
Wysłany: Pon Sty 26, 2009 6:32 pm   

kinia121 napisał/a:
jakbyś kiedyś miała ochotę odwiedzić La Rioja konkretnie Logrono to chętnie się spotkam :) .

Tam to raczej być nie planuję ani w bliższej, ani dalszej przyszłości. :wink:
ale jakby co, to będę pamiętać. :grin:
_________________
 
 
   
karolina 
Vivo en el Foro



Kraj:
Algeria

Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 25 Lip 2006
Posty: 3626
Wysłany: Wto Sty 27, 2009 11:20 am   

a blad bo bardzo ladnie jest :)
_________________
tekst na wiejski podryw
On-wyjdziem na dwor?
Ona- nie juz szczalam
 
   
kinia121 
Mi Vida sin Foro no es Vida



Kraj:
Spain

Zaproszone osoby: 2
Przedstawiciel:
rioja

Pomogła: 16 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 24 Cze 2006
Posty: 3021
Wysłany: Pon Lut 02, 2009 1:57 pm   

karolina napisał/a:
a blad bo bardzo ladnie jest
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________
Człowieka, który patrzy w oczy dziecka, uderza przede wszystkim ich niewinność: owa przejmująca niezdolność do kłamstwa, do zakładania maski, czy chęci bycia kimś innym, niż jest.
 
   
Andzela 
Administrator


Kraj:
Spain

Moje nałogi: D80
Przedstawiciel:
andalucia

Pomogła: 42 razy
Dołączyła: 25 Sty 2004
Posty: 4449
Skąd: Awnaba
Wysłany: Pon Lut 02, 2009 1:59 pm   

karolina napisał/a:
a blad bo bardzo ladnie jest :)
kinia121 napisał/a:
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

I co tam jest takiego ładnego, że mnie to ominęło iż tego nie widziałam? :mrgreen:
_________________
 
 
   
anvien 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Kraj:
Spain

Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 3216
Skąd: Vitoria
Wysłany: Pon Lut 02, 2009 10:07 pm   

Andzela napisał/a:
I co tam jest takiego ładnego, że mnie to ominęło iż tego nie widziałam?
Andzela, przyjedz to zobaczysz...kinia121, ma racje, ze La Rioja jest warta zobaczenia, no a stamtad do mnie to juz rzut beretem :grin:
_________________
anvien
 
 
   
inma 
Mi Vida sin Foro no es Vida
........



Kraj:
Spain

Moje nałogi: Morze,plaza,dom.
Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 27 razy
Dołączyła: 22 Wrz 2005
Posty: 2573
Skąd: Torrevieja
Wysłany: Sro Lut 04, 2009 3:05 pm   

Madryt....w moich oczach...
Z balkonu w Alcorconie widzialam...rondo pelne samochodow...ciagle slyszalam wycie syren ...albo jechala straz albo policja...trabienie...a fuj ;)
Teraz za oknem mam spokojna uliczke...slonce...swietny klimat...
To jest zycie.
 
 
   
luzak 
OBSERVADOR

Kraj:
Poland

Moje nałogi: seks :)
Dołączył: 26 Paź 2008
Posty: 12
Skąd: Madrid
Wysłany: Wto Kwi 28, 2009 2:54 pm   

Jak by ktoś w jakiś weekend miał chęć się spotkać na browarka w Madrycie, to ja jestem otwarty. Mile widziane koleżanki ;) .

Żartuję oczywiście. A tak poważnie, to mieszkam tutaj od 5 miesięcy i chętnie bym poznał jakichś rodaków, którzy mieliby chęć od czasu do czasu w weekendy się spotkać.

Każda ciekawa PW będzie doceniona :) .
 
   
ikxio 
Mi Vida sin Foro no es Vida



Kraj:
Spain

Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 24 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 2747
Skąd: kociolandia
Wysłany: Wto Kwi 28, 2009 3:43 pm   

ja mieszkalam na samym sktraju Leganesu z widokiem na gory i Madryt, najlepiej zapamietalam poranny smog unoszacy sie nad miastem :mrgreen: bo Leganes jest nieco wyzej polozony, a do miejsca gdzie krecili Cuenta me como paso mialam pol godzinki spacerku polami. teraz pewnie juz z tego nici bo nabudowali domow. nie wrocilabym juz do Madrytu, jest wiele ladniejszych miejsc na swiecie, jesli mi czegos brakuje to muzeow i galerii. no moze z wyjatkiem Reina Sofia, bo jakos sztuka nowoczesna do mnie nie przemawia.
_________________
http://dachowiec.forumowisko.net/portal.php
 
   
skara 
Amigo



Kraj:
Spain

Moje nałogi: internet
Przedstawiciel:
murcia

Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 21 Paź 2007
Posty: 396
Skąd: Murcja
Wysłany: Pią Maj 01, 2009 7:40 pm   

Bardzo lubię Madryt. Byłam tam wielokrotnie, najdłużej na miesiąc. Nie chciałabym jednak tam mieszkać bo strasznie dużo czasu się traci na dojazdy.
Bardzo lubię przejść się po Sol albo usiąść na Plaza Mayor. Uwielbiam Prado (jestem uzależniona od tego muzeum), Reinę Sofię też lubię. Retiro jest kolejnym z moich ulubionych miejsc w Madrycie.
Lubię chodzić po zaułkach w okolicach Plaza de Espańa, zawsze znajduję tam coś zaskakującego.
A z przygód to nigdy w życiu się tak nie bałam jak zgubiłam się w środku nocy na Casa del Campo. Wszędzie prostytutki, klienci, podejrzane auta. Boże, 2 godziny się tam sama błąkałam.
_________________
Co nas nie zabije, to nas wzmocni.
 
 
   
ikxio 
Mi Vida sin Foro no es Vida



Kraj:
Spain

Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 24 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 2747
Skąd: kociolandia
Wysłany: Pią Maj 01, 2009 8:05 pm   

skara, a dawno to bylo? no coz pomimo ciaglej walki, zakazow wjazdu autami Casa de Campo jest chyba najwiekszym domem publicznym pod chmurka w Europie. to co sie dzialo na poczatku lat 90 to czasem idac samotnie w bialy dzien strach byl, a w nocy to widzialam tylko urywki w TV bo nawet autem i z chlopem bym sie tam nie wybrala. ale z niektorych miejsc widok na Madryt jest godny polecenia. ale to miasto gigant, wieczna pogon za czasem. jak chcesz szybko to widzisz tylko podziemia metra . co do Prado to zgadza sie - moze uzaleznic - ja sporo korzystalam jak jeszcze byly dni bezplatne . juz nie pamietam, ale chyba po poludniu w sobote i rano w niedziele zeby sobie nawet na dwie godzinki wpasc, ciagle sie cos nowego trafialo.
_________________
http://dachowiec.forumowisko.net/portal.php
 
   
skara 
Amigo



Kraj:
Spain

Moje nałogi: internet
Przedstawiciel:
murcia

Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 21 Paź 2007
Posty: 396
Skąd: Murcja
Wysłany: Pią Maj 01, 2009 8:20 pm   

ikxio, dokładnej daty nie jestem pewna, ale wychodzi mi, że przygoda na Casa del Campo miała miejsce jakieś 5 - 6 lat temu.
Prado było za darmo chyba w niedziele przez cały dzień, ale mogło się to zmienić.
Przy kolejnej wizycie chciałabym się przejechać "kolejką linową". Nawet nie wiedziałam dotychczas o jej istnieniu.
A widok na Madryt bardzo mi się podobał z Paracuellos de Jarama.
_________________
Co nas nie zabije, to nas wzmocni.
 
 
   
Andzela 
Administrator


Kraj:
Spain

Moje nałogi: D80
Przedstawiciel:
andalucia

Pomogła: 42 razy
Dołączyła: 25 Sty 2004
Posty: 4449
Skąd: Awnaba
Wysłany: Pią Maj 01, 2009 9:51 pm   

skara napisał/a:
A z przygód to nigdy w życiu się tak nie bałam jak zgubiłam się w środku nocy na Casa del Campo. Wszędzie prostytutki, klienci, podejrzane auta. Boże, 2 godziny się tam sama błąkałam.


O, to ja miałam podobnie, z tym że byłam w towarzystwie, nie wiem gdzie jest "Casa del Campo" (na mapie pewnie szybko bym znalazła, no ale nie chce mi się teraz patrzeć) toteż bardzo niebezpiecznie jest w okolicy dworca autobusowego "Mendez Alvaro" - takie typy chodzą, że aż strach na pewno samemu się przemieścić gdzieś dalej poza dworzec..
_________________
 
 
   
ikxio 
Mi Vida sin Foro no es Vida



Kraj:
Spain

Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 24 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 2747
Skąd: kociolandia
Wysłany: Pią Maj 01, 2009 9:56 pm   

Casa de Campo to olbrzymi czesciowo poldziki park na obrzezach Madrytu, a dworce wszedzie sa magnesem dla nocnych wedrowcow, nie ma chyba kraju, ktory bylby od tego wolny i to prawda, bagazu pilnowac i nosa poza dworzec nie wysciubiac, chyba, ze w taksowce.
_________________
http://dachowiec.forumowisko.net/portal.php
Ostatnio zmieniony przez ikxio Pią Maj 01, 2009 10:01 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
   
juanita75 
Vivo en el Foro
MODERATOR



Kraj:
Spain

Moje nałogi: ...
Przedstawiciel:
catalonia

Pomogła: 84 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 22 Wrz 2004
Posty: 3735
Skąd: Catalunya
Wysłany: Pią Maj 01, 2009 10:02 pm   

skara napisał/a:
Uwielbiam Prado (jestem uzależniona od tego muzeum)


O tak, ja tez uwielbiam to muzeum. Zwiedzalam je podczas mojej pierwszej wizyty w Madrycie i spedzilam tam prawie caly dzien, a i to bylo za malo ...

Park Retiro tez jest przepiekny. Trzeba w nim jednak uwazac na wrozace cyganki, ktore najpierw wreczaja jakies kwiatki czy inne zielska, a pozniej wymuszaja wrozbe. Nas taka jedna oskubala na 100 euro, bo stwierdzila, ze ktos na mnie klatwe rzucil, a ona ja ze mnie zdejmie za 20 euro. Moj Rafael tak sie tym przejal, ze od razu wyciagnal z portfela 20 euro. Jak sie jednak okazalo, klatwa byla tak silna, ze trzeba bylo jeszcze 4 razy 20 euro wyciagnac. Pozniej jak widzialam jakies cyganki z zielskiem (w Sevilli i w Cordobie tez byly) to w pospiechu uciekalam na druga strone ulicy. ;-)
_________________
Donde una puerta se cierra, otra se abre.
 
 
   
karolina 
Vivo en el Foro



Kraj:
Algeria

Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 25 Lip 2006
Posty: 3626
Wysłany: Sob Maj 02, 2009 5:04 pm   

juanita75 napisał/a:
Park Retiro tez jest przepiekny
oj tak, mi tex sie b. podobal
_________________
tekst na wiejski podryw
On-wyjdziem na dwor?
Ona- nie juz szczalam
 
   
Andzela 
Administrator


Kraj:
Spain

Moje nałogi: D80
Przedstawiciel:
andalucia

Pomogła: 42 razy
Dołączyła: 25 Sty 2004
Posty: 4449
Skąd: Awnaba
Wysłany: Sob Wrz 26, 2009 1:08 am   

Właśnie się dowiedziałam, co za pajace, debile.....
W centrum Madrytu, tam gdzie zrobiona przeze mnie fotka herbu miasta Niedzwiedzica obejmująca drzewko madroño, obok na tym placu wybudowali największą w Europie (i nawet na świecie) stacje matra i pociągów.. już nie chodzi o sam fakt że to postawili, (bo to potrzebne), ale jak to wygląda, takie nowoczesne!!! :evil:
Madryt jest śliczny, ze swoim starodawnym stylem, a oni popsuli i oszpecili nowoczesną techniką naszego wieku. Tragedia.
Jak to teraz wygląda:

No może i ładne to jest, ale moje zdanie jest takie, że w ogóle tam nie pasuje..
:shock: :evil:
_________________
Ostatnio zmieniony przez Andzela Sob Wrz 26, 2009 1:14 am, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
   
inma 
Mi Vida sin Foro no es Vida
........



Kraj:
Spain

Moje nałogi: Morze,plaza,dom.
Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 27 razy
Dołączyła: 22 Wrz 2005
Posty: 2573
Skąd: Torrevieja
Wysłany: Sob Wrz 26, 2009 12:26 pm   

Andzela napisał/a:
W centrum Madrytu, tam gdzie zrobiona przeze mnie fotka herbu miasta Niedzwiedzica obejmująca drzewko madroño

Plaza del Sol :)

Andzela napisał/a:
w ogóle tam nie pasuje..

To fakt.
 
 
   
Andzela 
Administrator


Kraj:
Spain

Moje nałogi: D80
Przedstawiciel:
andalucia

Pomogła: 42 razy
Dołączyła: 25 Sty 2004
Posty: 4449
Skąd: Awnaba
Wysłany: Sob Wrz 26, 2009 3:40 pm   

inma napisał/a:
Plaza del Sol :)

No fakt, zupełnie wyleciała mi nazwa z głowy. :razz:
_________________
 
 
   
ikxio 
Mi Vida sin Foro no es Vida



Kraj:
Spain

Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 24 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 2747
Skąd: kociolandia
Wysłany: Nie Wrz 27, 2009 11:33 am   

zgadza sie Sol, to bylo ukochane miejsce spotkan wiekszosci Polakow nie znajacych Madrytu ze wzgledu na dobre polaczenia. a ja Wam powiem, ze mi ta rubia luska nawet sie podoba . Madryt sam w sobie jest miastem tak eklektycznym, ze to naprawde nie przeszkadza
Andzela, Madryt to nie tylko Gran Via - trudno staroswieckim nazwac Plaza de España, nie mowiac o Nuevos Ministerios , choc to przy Ciudad de la Luz zaczyna byc szacowny zabytek :mrgreen: znajdziesz wszystko, czego zapragniesz od Retiro i Prado po slumsy tak uroda
_________________
http://dachowiec.forumowisko.net/portal.php
 
   
Dżihad 
Amigo
Paulina



Kraj:
Spain

Pomogła: 3 razy
Wiek: 20
Dołączyła: 27 Gru 2008
Posty: 261
Skąd: Barcelona/Poznań
Wysłany: Sob Kwi 10, 2010 3:12 pm   

No ja wlasnie wrocilam z Madrytu.
Dziekuje za wszystkie wypowiedzi, ktore pomogly mi w zaplanowaniu wycieczki :)
Szczerze mowiac Madryt mnie nie urzekl :neutral: pozostaje przy Barcelonie (pomimo ogromu turystow i katalonskiego)
Fakt, ze jest tutaj wiele przepieknych miejsc. Mi bardzo podobaly sie: Gran Via (za caloksztalt), muzeum prado, Puerta del Sol, palacio Real, plac de Cibeles, oraz oczywiscie Parque del Buen Retiro raz z krysztalowym palacem.
Nie ma niestety takiego wyboru i roznorodnosci barow jak w Barcelonie. My zawedroalismy w okolice Chueca na dark queen show i powiem, ze bylo naprawde super:) Perwszy raz bylam na tego rodzaju imprezie ale goraco polecam.
_________________
I wszyscy powtarzają: "takie jest życie" i nikt nie pamięta, że życie jest takie, jakie sami zbudujemy.”
 
 
   
anvien 
Mi Vida sin Foro no es Vida


Kraj:
Spain

Przedstawiciel:
paisvasco

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 3216
Skąd: Vitoria
Wysłany: Wto Kwi 13, 2010 8:59 am   

Dżihad napisał/a:
Nie ma niestety takiego wyboru i roznorodnosci barow jak w Barcelonie.
Dżihad, ale to chyba nie dlatego Madryt cie nie urzekł... :wink: :razz:
_________________
anvien
 
 
   
ikxio 
Mi Vida sin Foro no es Vida



Kraj:
Spain

Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 24 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 2747
Skąd: kociolandia
Wysłany: Wto Kwi 13, 2010 9:38 am   

Dżihad, Madryt jest specyficzny - jesli chodzi o knajpki to moze teraz sie zmienilo - ale za moich czasow madryckich - prawie 5 lat - jak tracilas z widoku bar to znaczy wyladowalas na pustyni lubie tego molocha choc jeszcze mam takie glupie moze marzenie - miasto Meksyk jak zyje sie w takim wariatkowie - mrowisku
_________________
http://dachowiec.forumowisko.net/portal.php
 
   
Dżihad 
Amigo
Paulina



Kraj:
Spain

Pomogła: 3 razy
Wiek: 20
Dołączyła: 27 Gru 2008
Posty: 261
Skąd: Barcelona/Poznań
Wysłany: Sro Kwi 14, 2010 12:15 pm   

No ne tylko bary. Dokladnej mowiac: W Madryie nie ma takch klimatycznych uliczek jak np. Barrio gotic w Barcelonie. Madryt jest bardzej nowoczesny i jak dla mnie nie ma specyfcznego klimatu wiem, ze 3 dni to malo aby poznac miasto ale....
_________________
I wszyscy powtarzają: "takie jest życie" i nikt nie pamięta, że życie jest takie, jakie sami zbudujemy.”
 
 
   
ikxio 
Mi Vida sin Foro no es Vida



Kraj:
Spain

Przedstawiciel:
valencia

Pomogła: 24 razy
Dołączyła: 14 Gru 2008
Posty: 2747
Skąd: kociolandia
Wysłany: Czw Kwi 15, 2010 3:39 pm   

Dżihad, faktycznie Madryt jest ogromny - mieszkalam ponad cztery lata, co sie dalo to zwiedzilam - w Barcelonie troche krocej bo tylko pol roku - nie da sie porownac chocby z racji polozenia miasta - Madryt to wielka rozlegla wypelniona smogiem niecka, zeby znalezc klimaty to wyprawa w gory. Escorial, okoliczne zamki i ich ruiny , Barcelona chocby z racji samego polozenia jest niepowtarzalna, z kolei ruszysz sie poza - te miasteczka - przemyslowe potworki tez moga zniechecic.
_________________
http://dachowiec.forumowisko.net/portal.php
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


My latest images for sale at Shutterstock:

My latest stock photos on Dreamstime Stock Photography Community


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by Nasedo


2004-2009 © hiszpania.org.es - IRCNet #Hiszpania