Na Forum jest 7 użytkowników :: 3 Zarejestrowanych, 0 Ukrytych i 4 Gości Zarejestrowani Użytkownicy: anvien, izkarw, matika Najwięcej użytkowników 311 było obecnych Nie Sie 19, 2007 2:56 am
"Za dwadzieścia lat będziesz bardziej rozczarowany tym, czego nigdy nie zrobiłeś, niż tym, co zrobiłeś.
Tak więc odcumuj i wypłyń z bezpiecznej przystani.
Złap wiatr w żagle. Zapuszczaj się na nowe wody.
Snuj marzenia. Odkrywaj nowe lądy." (Mark Twain).
Tym lądem będzie dziś Hiszpania...
Pogoda w Hiszpanii - Wiosna 2010
Autor: Andzela @ Sob Mar 06, 2010 11:54 pm
Moi kochani zbliża się wielkimi krokami kalendarzowa Wiona, w związku z tym czas na otwarcie kolejnego wątku w którym wszystko budzi się do Życia..
Bo przecież Wiosna to czas gdzie wszystko rodzi się na nowo...
Witajcie,
niby malo kogo interesuje Eurowizja, ale tak w Polsce jak i w Hiszpanii, eliminacje i sam final wywoluja mnóstwo emocji. Po ostatnich kompromitujacych wystepach na Eurowizji ´´Chiqui chiqui´´, spodziewalam sie, ze i w tym roku eurowizyjne zmagania w Hiszpanii dostarcza wrazen, niestety nienajwyzszych lotów. I tak tez sie stalo.
Pojawil sie bowiem niejaki JOHN COBRA, marny piosenkarz, ktory przed milionem widzow hiszpanskiej telewizji publicznej wyfalszowal piosenke CAROL, by nastepnie w niecenzuralnych slowach obrazic zawiedziona wystepem publicznosc...
Zeby jeszcze bylo tego malo, najbardziej plotkarska stacja TV w Hiszpanii, Tele5, za wywiad ´´na wylacznosc´´ zaplaci mu ok.30.000€....
Sami zobaczcie filmik z wystepu wraz z pozniejszymi reakcjami publicznosci & ´´piosenkarza´´
Witam!
od kilku lat, tj. od czasu, gdy przeprowadzilam sie do Sewilli, bardzo interesuje mnie temat codziennego zycia w Andaluzji.
Bedac tutaj, na kazdym kroku mozna spotkac sie z ciekawymi sytuacjami; nie wspominajac juz o barwnych uroczystosciach typu Semana Santa, Feria de Abril etc..
Jakie Wy macie spostrzezenia po pobycie w Andaluzji/mieszkania w tym regionie?
Co lubicie? Co Was denerwuje?
Przy okazji zapraszam do mojego bloga, w którym wlasnie opisuje codzienne zycie na poludniu Hiszpanii... http://pisanewsewilli.blogspot.com
pozdrawiam wszystkich zakochanych w Andaluzji:)
AM
Chce wynajac mieszkanie na wakacje 6 miesiecy dla mnie rodziny i znajomych , od maja lub czerwca.
Mam pytanie?
Bedzie z tym jakis probelm nie bede mial umowy o prace a ni nic takiego?
Czynsz Placi sie z gory? W jakim czasie miesiaca?
W jakim czasie to zalatwic maj czy czerwiec? Chodzi mi o dostepnosz mieszkan?
Czy trzeba ponosic oplaty zwiazane z przylaczeniem produ wody?
Co z internetem ADSL bede potrzebowal zgody wlasciciela?
Czy klimatyzacja jest niezbedna w mieszkani na costa dels sol?
Jakich oplat moge sie spodziewac czy w comunido wchodzi wyzoz smieci?
Jak na Costa del sol jest z angielskim? Jest uzywany przez tubylcow?
Pozdrawiam Marek
Jak w temacie, jakie macie doswiadczenia w wynajowaniu mieszkan przez inmobilarie? Moja wiedza niestety na ten temat jest znikoma. Czy pobieraja wiecej pieniedzy? Czy co miesiac musze im płacic jakis procent? czy tylko jest jednorazowa oplata za poszukanie mieszkania? Pasowałoby mi bardziej, zeby jakas agencja za mnie wyszukała mi mieszkanie, ja bym za to zaplaciła i tyle Ale czy cos takiego jest mozliwe? Czy zawsze biora depozyt za 2 miesiace z gory?
Na necie wyszukałam cos takiego: http://www.habitamos.com/...ormitorios_para
Napisalam maila i kobieta ze chetnie wynajmie, ale ona jest teraz w Anglii i tylko ona ma klucze...? Dziwne by to nie było, tylko ze nastepna osoba z tej strony do ktorej napisałam, rowniez odpisała, ze jest jedyna osoba i nikt tu nie ma kluczy. Jedynie mozna załatwic to przez TNT, ale nie wiem nawet co to jest. Wiec jak dla mnie podejrzana sprawa. Nie ukrywam, ze szukam w miare taniego mieszkania (w Walencji).
Fallas - Święto Ognia (Fallas de Valencia), jak większość zwyczajow ma źrodła pogańskie.
To nic wiecej jak pogański karnawał ognia. Makiety z kartonu,drewna i wosku często potężne (sięgają do 2-3 a nawet 4 piętra) przygotowywane przez zespoły ludzi (fallerzy) tygodniami, spłoną doszczetnie jednego wieczoru.
Mieszkańcy tłumnie wylegają na ulice całymi rodzinami. Na ich oczach płoną te przepiękne kukły, przy tym wspaniale się bawiąc (tańce, muzyka, grillowanie, pokazy fajerwerków).
Wspaniała zabawa do bardzo poźnych godzin nocnych.
Fallas teraz na foto, a już w marcu na żywo w Comunidad Valenciana.
Naprawdę warto zobaczyć.
Witam.
Mam takie pytanko w sumie proszę o prosta odpowiedz ryzykować czy nie.
Pracuje w Pl jako Taksówkarz. Jestem również Dj od 7 lat. Wcześniej jeździłem Busem po Europie i jestem zafascynowany Hiszpania. Po prostu uważam ten kraj za moja druga ojczyznę. tam się po prostu dobrze czuje.
Od pewnego czasu życie w Pl po prostu mnie denerwuje. Niska płaca mieszkanie z rodzicami ( :/ wiem) same długi. Myśle o wzięciu urlopu na 2 tyg spakowaniu torby i wyjazdu do Hiszpanii oczywiście na Ibize Smile Oczywiście Szukał bym pracy jako Dj. Plan prostu i banalny .
Załatwić transport (samolot bądź jakiegoś kolegę który akurat jechał by w okolice Valencii i promem na Ibize) zostawić na wszelki wypadek kasę na powrót i przez tydzień szukać grania na Magicznej wyspie Djów jeśli przez tydzien czasu nie uda mi sie znaleźć niczego wrócić do Pl do pracy na Taxi. Jak myślicie jest sens ? Czy po prostu będzie to moja strata czasu i kasiory. Mam 23 lata nie mam dosłownie nic w Polsce nic mnie tu nie trzyma. Mój Angielski jest na poziomie Podstawowym znaczy sie dogadam się Smile Hiszpański jest na Poziomie -1 Uchachany Ale szybko sie uczę.
Prosze o pomoc Smile
Dziękuje Smile
no to zacznę od pomysłu.... dobry czy niedobry to się okaże po dokładnym ułożeniu tego w głowie.. w Hiszpanii jestem zakochana i za każdym razem jak tam jestem - czy to zima, czy lato, zakochuję się coraz bardziej:P
W wakacje poprzedniego roku mój Tata wpadł na pomysł, żeby może kupić mieszkanie w Hiszpanii w okolicach Torrevieja, np. w Cabo Roig. No to pojechaliśmy, z biurem Carisma pooglądaliśmy, ja się już w jednym mieszkaniu zakochałam.. ale to nie ważne Chodzi mi generalnie o to, że ten pomysł mimo, że nie zrealizowany, to nie wygasa, tylko krąży i "mąci" w życiu:P
Jestem na 4 roku, studiuję sobie psychologię kliniczną i nie widzi mi się życiowa kariera w PL za 1300zł zatem w związku z pomysłem mojego Taty i z tym, że uwielbiam ES pomyślałam sobie, że fajnie by było wziąć się teraz już za naukę hiszpańskiego (bo jestem na poziomie 0 - no dobra, kilka słów rozumiem przez wyjazdy, ale to niestety nie wystarczy:P) i po studiach przeprowadzić się tam.
Przechodząc do sedna sprawy, jak widzicie rozpoczęcie tam życia osoby ledwo po studiach, w dodatku psychologicznych(:/ - taka mina, bo różnice kulturowe i to wszystko w tym zawodzie może na początku przeszkadzać chyba(?)) i w ogóle patrząc na swoje doświadczenie, na zdobywanie pracy co o tym myślicie.. a może ktoś z Was ma kogoś wśród znajomych albo słyszał coś o pl psychologach w Hiszpanii albo coś, cokolwiek... nawet nie wiem o co mam dokładnie pytać
Z góry dzięki za odpowiedź,
pozdrawiam
p.s. o nostryfikacji dyplomów czytałam i wiem, że się długo czeka na to:/
Witam.
Od dziesięciu lat prawie co rok odwiedzałem Hiszpanię. Zawsze chciałem tam zamieszkać. Znam w Madrycie wielu Polaków dość dobrze, ale nie chcę zwalać im się na głowę. Za dwa miesiące kończę liceum. W ciągu najbliższych dwunastu miesięcy chcę wyjechać. Znam hiszpański na tyle, żeby prawie wszystko zrozumieć (90% rozmów), z rozmawianiem troszkę gorzej, ale pracuję nad tym Na początek chciałbym zahaczyć o jakiś hotel albo coś w tym rodzaju. Znacie jakieś hotele/noclegownie/schroniska tanie, ale z dobrymi warunkami sanitarnymi? Tak, żebym mógł pomieszkać ze dwa miesiące.
Właśnie jestem na Erasmusie w Toledo...Musze powiedziec ze dotarcie tutaj nie sprawiło mi żadnych problemow. Metro w Madrycie to po prostu latwizna:) autobusy do toledo co pol godziny...a nawet nocleg w Madrycie za 35 euro w schronisku młodziezowym San Fermin i to za dwie osoby i mielismy sami pokoj;D plus do tego byl net;) ...naprawde polecam. Samo Toledo to juz troche drożej...w Hostalu w samym centrum zaplacilam za pokoj z lozkiem malzenskim za 2 osoby 40 euro...do tego lazienka, telewizor i WiFi super szybki:D warunki - normalne. A teraz wlasnie staram sie tu zaklimatyzowac:) Zwiedzam, chodze na zajecia, znalazlam nawet lidla;D i nie jest zle;)hehe...moze ktos zna juz dobrze Toledo i chce podpowiedziec gdzie isc?gdzie cos dobrego (hiszpnaskiego) mozna zjesc? czekam na propozycje:)
Mam pytanie, Zamierzam przeprowadzić się z Polski do Hiszpanii w okolice Alicante. Napiszcie proszę jakie pułapki na mnie czekają. Zamierzam kupić mieszkanie (z tego co czytałam jest to bardziej opłacalne niż wynajem). Nie szukałam jeszcze pracy i nie bardzo wiem na jakich portalach mam szukać. Jakie są różnice miedzy życiem w Polsce a w Hiszpanii - chodzi mi o kwestie prawne, socjalne oraz jaki jest ogólnie standard życia w porównaniu do Polski.
Z góry przepraszam jeżeli te wątki były już poruszane, ale jestem nowicjuszką na takich forach.
Chciałabym dowiedziec sie jak wyglada komunikacja w Madrycie? chcialabym konkretnie sie dowiedziec jak wyjade z lotniska do centrum miasta? poniewaz znalazlam schronisko mlodziezowe w madrycie, jednak kompletnie nie wiem jak sie trzeba bedzie wydostac z lotniska? Chcialabym tez wiedziec jak tam jest z kupnem biletow? czy sa znizki studenckie na bilety? i co jesli ma sie walizke czy tez dodatkowy bilet?